Jeśli potencjalny właściciel ma dobre intencje, będzie chciał utrzymywać kontakt. Sama znalazłam domki kilku psom i z tymi ludźmi mam dobre relacje. To można wyczuć, choćby po tym, czy chce się przyjechać po psa, czy partycypować w transporcie. Tacy ludzie często potem przysyłają miłe listy, zdjęcia psiaka. Myślę, że Nincia będzie umiała rozpoznać, czy ten pan nadaje się dla Boryska.