-
Posts
1342 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bogarka
-
Niedawno zadzwoniła do nas jakas kobieta (i dzwoniła tez dp sasiadów) ze zbiera informacje o zwyczajach picia kawy mieszkanców. Moze i koło nas chca otworzyc cos takiego?
-
[quote name='Rybka_39']Ale w pewnym momencie zaczęła być pzeciwko kastracji psów, a następnie za zakazem hodowli psów nawet rasowych, bo uwaza, że psy cierpią.;).[/quote] Gdyby hodowla była zabroniona psy by wygineły. Nie przeczytałam całosci, ale ta osoba jest jakas nienormalna. Gdyby wszyscy psiarze mieli taki poglad jak ona, to by sie psy na osiedlach pozagryzały nie mówiac o wypadkach drogowych. Ta Bib chyba sama nie wie czego chcce
-
[quote name='Błyskotka']Czy to typowa dentystka ???[/quote] Co to znaczy "dentystka"? Jaka rase hoduje?
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Bogarka replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Komentarz dotyczacy mojego Hadara (chart polski) i basseta z którym sie obwachiwały: -Parter i drugie pietro -
Ja tylko znalazłam mapy. Trzeba na nie kliknac zeby je powiekszyc, po lewej jest mapa okolicy a po prawej miasta i jest zaznaczone czerwona kropka i napisem CACIB miejsce wystawy: [URL="http://www.szilvasvaradcacib.hu/map_hun.htm"]Mapy[/URL]
-
Ja tez nie dostałam
-
Noekska, masz whippeta? Mozna wiedziec skad? Przepraszam za offa
-
Ja tez juz nie raz podniosłam kawałki potłuczonego szkła na placu przeznaczonym do wybiegania psów!!!. A smietnika nie ma, zeby tam wyrzucic a do rzeki wrzucac nie chciałam wiec wrzuciłam szkło za ogrodzenie znajdujacej sie obok studni. A teraz ktos wywalił tam inne smiecie - z powodu braku smietnika ot tak po prostu na ziemie. I Hadar sobie wypatrzył jakies plastikowe pudełko na szczescie po jakims czasie puscił.
-
Czesc nykea :lol: Dzisiaj spotkałam ta dziewczyne z bichonem która jakis czas temu bardzo brzydko mi powiedziała zebym zabrała Hadara choc własnie miałam zamiar to zrobic. Minełam ja a ona...zaczeła isc za nami :crazyeye:i dalej szła w naszym kierunku, widzac ze Hadar jest luzem :crazyeye:Nie rozumiem czemu idzie za nami skoro sie tak boi o swojego psa ze go Hadar zadepcze? Z ta winda :crazyeye: ja tez bym sie przestraszyła.
-
Mnie wkurza jak w tym samym momencie, kiedy chce psa przywołac do siebie, ktos drugi woła go do siebie. :angryy:
-
[quote name='kendo-lee']Mnie i moje zasmyczone psy też nieustannie zaczepiają półgłówki i słyszę"a kaganiec gdzie?".Kiedyś grzecznie tłumaczyłam,że one posłuszne i nie zjadają ludzi i psów,poza tym są na smyczy,ale takie gadanie nic nie dawało a jeszcze słyszalam wykład na temat tej morderczej rasy:angryy:A teraz na pytanie "takie bydle,a gdzie kaganiec?"odpowiadam grzecznie :w du.ie:evil_lol:i już nikt więcej nie dyskutuje i nie robi mi wykładów:loveu:[/quote] Hadar nawet nie zaczepiał tego goscia tylko sie na niego patrzył
-
[quote name='WŁADCZYNI']rowerzyści nie używający dzwonków bo po co.[/quote] Rowerzysci mnie wkurzali kiedys jak był na wiadukcie znak, ze nie wolno po wiadukcie jezdzic tylko trzeba zsiasc a oni pedzili po nim na rowerach a jak sie im zwracało uwage odpyskowywali:angryy: Wkurzaja mnie tez udzie ktorzy nagaduja włascicielowi stojacego grzecznie i nic nie robiacego psa ze psy powinny miec na sobie kaganiec. Dzisiaj spotkałam takiego jednego:angryy:
-
[quote name='bonsai_88']A dzisiaj nawet NIE poszła za koteckiem [w pierwszej chwili chciała, ale na moje "NIE" zmieniła zdanie] :loveu:... To był sukces, bo ona na koty strasznie cięta... bałam się, że jak pójdzie to będę miała problem się zatrzymać [była akurat w szelkach, do ciągnięcia... już sprawdzałam, że ściskanie obu marnych hamulców ją tylko zwalnia, nie zatrzymuje :diabloti:]... Drugim sukcesem było jechanie przy rowerze [wtedy nie ciągnęła], jak jakieś 10-15 m od nas szła sobie sarna :loveu:. Fakt, że młoda nagle miała krok iście wystawowy, ale się nie wyrywała :multi:. Swoją drogą byłam w szoku, że sarna olewa psa i tak spokojnie sobie łazi tak blisko nas :crazyeye:[/quote] Jak ty to osiagnełas?
-
Bitych dzieci ja tez nie spotykam ale co do dzieci bardzo mnie denerwuja dzieci rozwydrzone. I tego tez nie lubie ja dziecko sie uprze przy czyms rodzic wkoncu daje za wygrana. Do swojego poprzedniego postu zapomniałam dopisac, ze Krasna takie podbieganie do niej psa odbiera jako atak.
-
Mój Hadar zdobył dosk1 i CWC
-
Przedwczoraj widziałam ze czarny pudelek podbiegł do jakiejs suki prowadzanej przez własciciela na smyczy. Pani zabrała pudelka, i doszło do ostrzejszej wymiany zdan miedzy włäscicielem suki a pania od pudelka. A dzisiaj widziałam ze jakas pani trzymajaca swojego buldozka za obroze próbuje sie opedzac od tego samego pudelka, który obskakiwał buldozka i wachał go z tyłu (moze to była ona i miała cieczke?) Kiedy pani zabrała pudelka nie poczekała az pudelek odejdzie gdzies dalej, tylko spusciła zaraz budoga który popedził w kierunku pudelka :crazyeye: ale nie do pudelka tylko do Krasny. Złapałam Krasne za obroze Krasna sie nastroszyła i potem zaczeła powarkiwac, ja mówiłam głosno do psa zeby wrócił, a buldog obskakiwał Krasne do okoła (chyba to była suka), ale na szczesacie udało sie ja odwołac ale nie odrazu i ja sie troche przestraszyłam.
-
[quote name='panienkabubu']Nie wiem czy zauważyliście reklamę przyszłorocznej wystawy w Katowicach, ale ja tam loga Cruft's nie widzę :multi:[/quote] Gdzie jest ta reklama?
-
My bedziemy jutro. Moge prosic o fotki? Charty polskie hala namiotowa ring 2. godzina 13:15
-
To jest antresola gdzie yorki były? Który wyzeł niemiecki wygrał grupe? Co to za przedmiot ten czerwony? [URL]http://img11.imageshack.us/img11/625/dsc01357e.jpg[/URL]
-
Usunełam zdjecie, nie chodzi mi z tymi wyzłami o konkretnego psa, chciałam tylko wiedziec kto wział rase u wyzłów niemieckich krótkowłosych
-
To w hali namiotowej zimno nie jest? A parking na ile czasu kosztuje 10 złotych? Na cały dzien?
-
[quote name='panienkabubu'] Jedyny na wystawie[/quote] A co to za rasa?
-
[quote name='panienkabubu']Właśnie weszłam do domu. Namioty są duże, choć ringi nie są nawet obstawione taśmami, w rogach są tylko drewniane płotki i to wszystko. W srodku jest DUSZNO. Od ilości wystawców, psów itp robi się na prawdę źle. P[/quote] Duszno czyli nie zimno? a jest moze jakis trawnik koło hali namiotowej gdzie mozna z psem pochodzic? Byłam juz w spodku dwa lata temu ale nie zwracałam uwagi na okolice. A ktos wie moze jak poszło wyzłom niemieckim?
-
Nie wiadomo kto bedzie oceniac grupy? Nie moge znalezc
-
Dopiero teraz dotarłam do komputera na którym da sie ogladac filmiki [quote name='*Monia*']Na You tube znalazłam niechcący :angryy::mad::angryy: [URL="http://www.youtube.com/watch?v=bknZBzBZBPk&NR=1"]YouTube - OSTROŁĘKA-CZYLI JAK IDIOTA SPACEROWAŁ Z PSEM[/URL] idiotyzm do potęgi n :shake:. Tereny na spacery są rozległe, rowerem jeździć się da, pływać też w rzece psy mogą, a ten sobie oryginalny sposób wymyślił na zmęczenie psa :angryy:[/quote] Chodzi o to ze przy samochodzie? Wyobraz sobie to samo na miejskim osiedlu na ulicy z trzema psami. Takie cos widziałam pare dni temu