Jump to content
Dogomania

Bogarka

Members
  • Posts

    1342
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bogarka

  1. Byłam na spacerze z Vértesem i nagle pojawił sie mały piesek wypuszczony na długasnej flexi a pani na drugim koncu flexi o jakies conajmniej 5 metrów dalej i w ogóle nie patrzyła co pies robi szła powolutku i sprawiała wrazenie jakby marzyła o niebieskich migdałach. A piesek cały czas chciał podbiegac do Vértesa ja przed nimi uciekałam. Wkoncu minełam róg naszego bloku Vértes zaczał cos wachac a tu nagle pojawił sie piesek i szedł prostu do Vértesa. Vértes zaczał warczec ja sie zaczełam odsuwac, dopiero po jakims czasie pojawiła sie pani na drugim koncu flexi oczywiscie cały czas szła powolutku i dalej jakby jakas zamarzona. W ogóle ja nie obchodziło ze nie widzi co pies robi za rogiem. A moja siostra widziała kiedys inna pania (czy moze ta sama) co wychodziła z psem na wypuszczonym flexi, i zamykała brame, a pies tym czasem wyciagnał flexi i robił co chciał pani sie nim nie zajmowała
  2. Mama kiedys wyszła z psem mojej siostry na spacer - sdamcem i jacys ludzie z ONami umówili sie na krycie własnie tam gdzie miała przechodzic i nie wiedziała jak ich ominac
  3. [quote name='asiunia']"chociazby sunia doopką przed pyszczkiem merdała a właściciel powiedział nie-nie ruszy się z miejsca;)[/quote] Ciekawe, jak to osiagnał? I jak długo to trwało?
  4. Kiedy Krasna jeszcze nie była wysterylizowana, w okresie cieczki zamykalismy ja jak wychodzilismy z domu, zeby Bogar nie miał do niej dojscia, ale nikomu nie przyszło do głowy rozdzielic ich na noc. I nie było problemu
  5. Ja tez miałam kiedys przygode z takim nachalnym samcem. Wyszłam na spacer z nasza pudelka i moim greyem,. Pudelka była luzem, a grey na smyczy, pudelka była wysterylizowana ale ten ON cos na niej czuł i nie chciał sie od niej odczepic szedł za nami az do konca osiedla i jeszcze spowrotem i wskakiwał na nia cały czas. Własciciela nigdzie nie widziałam, a nie mogłam podejsc i go odstraszyc bo sie bałam ze mój grey sie na niego rzuci albo on na greya [quote name='fattyciak']ponoć często wieczorową porą puszcza psinę żeby zażyła trochę rozrywki [B]na mieście[/B][/quote] Czy takim ludziom nie przychodzi do głowy ze psa moze przejechac samochód?
  6. sie przewaznie pytaja ludzie, czy Hadar biega na wyscigach.
  7. Jak wczoraj wyszłam z Hadarem zobaczyłam jakas rozmiłowana pare z goldenem. Golden był luzem zaczał podbiegac do Hadara na szczescie to była suka ale nie byłam blisko i było ciemno a oni nie tylko nie odwołali psa ale nawet nie zobaczyli co to za pies do którego podbiega? Nawet nie spojrzeli w moja strone
  8. Siedziałam w fotelu, Bogar do mnie podszedł i najwyrazniej cos chciał. Myslałam ze chce isc na spacer albo nie ma wody w misce czy cos takiego, wstałam i wyruszyłam z pokoju. Spojrzałam do tyłu i co widze? Bogar juz w fotelu i własnie sie chce układac
  9. Kiedys dawno jak jadłam orzechy mój grey Pezsgő podszedł do mnie ze swoja koscia, przez chwile tak stał przede mna trzymajac kosc w pysku a potem ja puscił i wpatrywał sie w orzechy nadal. Wygladało tak, jakby proponował mi zamiane: on mi da kosc a ja niech mu dam orzechy
  10. Ja tez nie lubie jak wołam psa, a ktos inny jednoczesnie odwołuje.
  11. [quote name='Bzikowa']Oczywiście się zbulwersowałam i zaczęłam coś mówić typu 'jak będzie go pan bił za każdym razem jak go złapie/pies do pana przyjdzie to z pewnością nie będzie posłuszny'. [/quote] Popełniłam ten bład w dziecinstwie słuchajac sie gópiej kolezanki ale potem przeczytałam w ksiazce ze to bład. Na szczescie pies po jakims czasie zaczał przychodzic. [quote name='Bzikowa'] odpowiedź : "ale on jest głupi i w ogóle się nie słucha!" , ja: "może szkolenie ?" ,facet: "on jeszcze nie był szkolony to mogę go karać" :angryy: no ręce mi opadły :shake:[/quote] :crazyeye::crazyeye: A w swoim poprzednim poscie zapomniałam wymienic ludzi którzy o agresji swoich psów uwazaja ze to zabawa
  12. Maciaszek, to dziecko czy dorosła osoba? A mnie denerwuja ludzie -którzy mysla ze skoro ich pies nie jest agresywny to moze podchodzic do kazdego psa, bo nie przychodzi im do głowy ze drugi pies moze ich psa zaatakowac -którzy spuszczaja suke z cieczka, i albo sie rozpływaja jak fajnie skacze pies na ich suke albo uwazaja ze samce maja sie wynosic nie wiadomo gdzie
  13. Kiedys jak wyszłam na spacer spotkałam przy jednym osiedlowym skrzyzowaniu starsze panie z małymi pieskami. Z tych małych piesków dwa obszczekuja inny psy a jeden chce tez atakowac. Hadar był na smyczy. Panie jak mnie zobaczyły stwierdziły ze poczekaja az przejde obok skrzyzowania. Przeszłam potem a pare metrów Hadar sie zatrzymał i zaczał cos wachac. Wtedy wyszedł za krzaków bedacych obok skrzyzowania ten agresywny mały piesek. Hadar sie normalnie nie interesuje małymi pieskami i nic by nie zrobił, gdyby tamten nie zaczał szczekac. Na jego szczekanie Hadar wystartował w jego strone bardzo mocno mnie pociagnał, ale sie ani nie wyrwał a ni mnie nie przewrócił. Oczywiscie ja byłam winna ze nie zabrałam Hadara. Ale czy te panie nie powinny oduczac swoich psów szczekania na inne psy?
  14. PD mieszka u was?
  15. Czy ktos fotografował moze charty polskie? A goncze wegierskie?
  16. [B]Asiaczek[/B], gratuluje! Hadar na europejskiej resCAC, na klubowej dosk1 CAC zwyciezca klubu a na specjapistycznej dosk 1 CAC najlepszy pies w rasie.
  17. [quote name='Joanna G']A ja w dalszym ciągu mam tylko na europejską dla pudelki ,a dla afganki nic nie ma ,ani z klubu ani z euro :-([/quote] Która twoja afganke zgłaszałas?
  18. [quote name='Pagaj']My się spotkamy w Morsku.... :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] ? .
  19. [quote name='KaRa_'], czasem jakiś próbował się rzucić na jakiegoś np. na mojego wtedy małego szczeniaka:roll:[/quote] Chodzi ci o Hadara?
  20. Asiu moze sie zapytaj tez w osrodkach o to jak daleko jest osrodek od najblizszej stacji kolejowej/autobusowej, i czy jest mozliwosc spuszczenia ze smyczy psów nawet duzych (tj. jakis park w poblizu albo cos takiego albo czy na terenie osrodka mozna )
  21. To samo chciałam napisac :)
  22. gosikf a jak idziesz z Miska na korytarzu to ona idzie luzem czy na smyczy?
  23. Czy istnieja dłuzsze kable? Ja bym psa trzymała w domu i wychodziłabym z nim na spacer poza ogród. Nie wiem kto pisał bo nie znajduje tego postu ale ja bym cos podobnego zastosowałapies moze wyjsc do ogrodu tylko jesli my tam jestesmy. U nas kobieta która sprzata klatke podobno nie lubi psów i zaczeła sie czepiac ze jest duzo psiej siersci zebysmy myky podłoge. I od tego czasu nasza sasiadka tez ciagle nam to mówi :evil:
  24. Hadar ma jedna smycz i jedna obroze dwie ringówki kaganiec materac miske a co do zabawek to znajdywane w czasie spaceru patyki i obecnie kasztany, jest u nas w domu kilka piłek tenisowych to mu zabieram do szkoły jedna.
  25. [IMG]http://i139.photobucket.com/albums/q284/Bogar_2006/2007%20aug/IM008744.jpg[/IMG] [IMG]http://i139.photobucket.com/albums/q284/Bogar_2006/2007%20aug/IM008745-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i139.photobucket.com/albums/q284/Bogar_2006/2007%20aug/IM008745.jpg[/IMG] [IMG]http://i139.photobucket.com/albums/q284/Bogar_2006/2007%20aug/IM008746.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...