Jump to content
Dogomania

Bogarka

Members
  • Posts

    1342
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bogarka

  1. Orzech, a gdzie jestes jak nie w Polsce?
  2. Zaraz i ja zaczne wkładac do kompa zdjecia
  3. My w drodze do Krakowa stalismy na korytarzu bo pociag był zapchany. Hadar nawet na korytarzu spał. w Krakowie bylismy ok. 15:30, łazilismy po miescie, spotkalismy znajoma z charciego forum, Hadar sie tak zmaczył ze prawie zupełnie przespał droge z Krakowa do Budapesztu. Teraz tez spi
  4. My tez w domu.
  5. Kiedy jestesmy na działce to sie troche boje ze Hadar poleci cos sobie upolowac (nie mamy ogrodzenia a blisko jest las widziałam zajaca bazanty lisa ale jest tez wieksza zwiezyna sadzac po sladach) dlatego siedzi w domku kiedy jestem zajeta np. zbieraniem owoców z drzewa. Chociaz ostatnio był spuszczony cały czas i głównie był przy nas ze dwa razy chyba poszedł do sasiadów
  6. A ja sie cały czas zastanawiam czy wziac Hadara czy lepiej zostawic w domu :hmmmm: Jesli chodzi o domki za psy tez sie płaci?
  7. Kiedy Hadar wychodzi z moja mama nie ma problemu ale jak zostanie z kims obcym (na wystawie musiałam na chwile odejsc i został z kolezanka) to ciagnie w moja strone. Bogara dwa razy chciało dziecko potrzyxmac raz powiedziałam ze nie utrzyma a raz była z dzieckiem matka i nie pozwoliła
  8. Hadar jak sie obcy człowiek nim nie zajmuje to podejdzie i obwacha ale jak chce go pogłaskac odsuwa sie. Nie lubie jak ktos w takiej sytuacji nie daje za wygrana chodzi za nim i chce go koniecznie pogłaskac A jak wy reagujecie na to jak jakies dziecko chce waszego psa poprowadzic na smyczy?
  9. Mnie denerwuje jak czyjs pies chce sie gryzc a własciciel mysli ze chce sie bawic i nie bierze go na smycz. (spotkaliscie sie juz z takim czyms?) Albo zamiast podejsc i złapac psa tylko mówi do niego chodz tu chodzi tu nawet jesli psu ani w głowie przyjsc. Kiedys jak byłam z moim pierwszym chartem na spacerze spotkałam taka pania z wyzłem wegierskim, który stanał na srodku drogi, nastroszył sie i nie chciał mojego psa przepuscic warczał na niego, a babka tylko mówiła do niego "Alex chod tu, Aex nie bedzie sie z toba piesek bawił" na szczescie Pezsgő wpadł na lepszy pomysł niz bójka, po prostu wszedł do wody (droga była nad rzeka) i tak ominał wyzła. Albo innym razem spotkałam drobna starsza pania z dogiem niemieckim (wnuczkowi sie znudził czy co :crazyeye:?) który warczał bardzo na Pezsgő wkoncu sie rzucił na niego i go wepchnał w krzaki Pezsgő sie pocharatał tak ze kapała z niego krew najpierw myslałysmy z mama ze to ten pies go pogryzł i sie bardzo przeraziłysmy
  10. A do kiedy mozna zgłaszac? Bo tego nigdzie nie widac
  11. Ja sie przestraszyłam kiedy wyprowadziłam psa mojej siostry i zaczał w naszym kierunku pedzic drugi dorosły samiec. Rzadko wyprowadzam Vértesa i nie bardzo wiedziałam jak sie bedzie zachowywał wobec niego i nie wiedziałam jakie ma zamiary ten drugi. Tylko widziałam oczami wyobrazni Vértesa i tamtego pogryzionego do krwi. Zaczełam go z krzykiem odganiac a potem jak ludzie mówili mi ze tamten jest niegrozny to sie musiałam tłumaczyc.
  12. Najlepsi kumple Hadara to: Howawartka Luca [IMG]http://i139.photobucket.com/albums/q284/Bogar_2006/Duna%20part%202007%2007%2021/IM008254.jpg[/IMG] Dozyca Kosa (nie mam zdjecia) kundelka Füles [IMG]http://i139.photobucket.com/albums/q284/Bogar_2006/2007%2003%2014/IM007445.jpg[/IMG] kerry blue terierka Abi (mam tylko stare zdjecie jak jeszcze Hadar był mały) [IMG]http://i139.photobucket.com/albums/q284/Bogar_2006/2006%2012%2022/000009.jpg[/IMG] [COLOR=black]i jest jeszcze osmioletni mieszaniec (nie znam imienia) i młody golden (tez nie znam imienia)[/COLOR] Jest jeszcze puli Álmos z którym sie juz nie bawia bo álmos ma 13 lat ale Hadar go bardzo lubi [IMG]http://i139.photobucket.com/albums/q284/Bogar_2006/2007%2002%2024/000012.jpg[/IMG] I oczywiscie gonczy wegierski Vértes [IMG]http://i139.photobucket.com/albums/q284/Bogar_2006/2007%2007%2022/IM008282.jpg[/IMG] [IMG]http://i139.photobucket.com/albums/q284/Bogar_2006/2007%2007%2022/IM008286.jpg[/IMG] No i Krasna! [IMG]http://i139.photobucket.com/albums/q284/Bogar_2006/2007%2007%2022/IM008382.jpg[/IMG]
  13. [quote name='zaba14']Hej! Musze zrezygnować z zlotu, wyjeżdżam za granice i nie wiem dokładnie czy wrócę w ogóle w tym roku.[/quote] Mozna wiedziec do jakiego kraju?
  14. Czy zna ktos wyniki chartów polskich?
  15. Aluzja, gratulacje :multi: A jakie masz psy?
  16. Byłam wczoraj z Hadarem na spacerze i zobaczyłam małego szczeniaczka. Ja z Hadarem - o ile własciciel pozwala - podchodze d kazdego psa zeby chociaz sie powachały. Do szczeniaka tez chciałam z Hadarem podejsc a tu własciciele biora go na rece. Byłam przekonana ze boja sie ze Hadar zrobi maluchowi krzywde zapytałam sie czy mam Hadara zabrac. Oni najpierw powiedzieli ze nie ale szczeniaka trzymali. Chyba im poqiedziałam ze Hadar tez jest szczeniakiem i nie jest agresywny (postanowiłam go nie spuszczac z powodu róznicy rozmiarów) a oni na to ze t ich pies jest agresywny i sie na wszystkie rzuca. Pomyslałam wtedy moze ten pies nie jesz szczeniakiem tylko mi sie tak wydawało wiec zapytałam sie o wiek. Okazało sie ze ma 10 tygodni. Czy to mozliwe zeby szczeniak w tym wieku był agresywny czy moze własciciele mysla ze zabawa to agresja :hmmmm:
  17. [quote name='tulasy']Szpice wilcze były ( w oba dni ) reprezentowane tylko przez Polskę. Moja Unga, w oba dni, zdobyła CAC i CACIB Pies, z którym byli znajomi, w oba dni : CAC, CACIB, Zwycięstwo Rasy. Więc wróciliśmy z sukcesami. Michał[/quote] To wyscie byli koło nas? Byłysmy z dwoma chartami polskimi i wesh corgi pembroke (nie wiem czy dobrze napisałam) Hadar na wszystkich trzech wystawach zdobył zwyciestwo młodziezy i sie dorobił młodziezowego championatu Wegier. Rase wzieła u polaków za kazdym razem suka Humra Husarska Szarza. Obok nas było strasznie duzo polaków z dogami moze ktos z dogomanii tam był? Jo-jo udało ci sie w koncu pojechac?
  18. Mi sie nie chce czytac całego tematu doszłam do osiemnasej strony o co tu własciwie chodzi? Niektórzy chca zeby Norman był koniecznie wykastrowany zanim trafi do nowego domu? Jak tam Norman?
  19. [quote name='KaRa_TC']A to takie tam z drugiego zlotu,ze komus sie smietnik pomylil z czlowiekiem w czerwionym polarze gdy chcieli "pozyczyc" dogomaniacy od harcerzy w nocy flage:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Myslał, ze smietnik to charcerz i zaczał do niego cos mówic :D :D :D ?
  20. A włascicielka mówiła czemu nie chce sie z hodowca kontaktowac i czemu nie chce zebys sie ty z nia kontaktowała? Nie jest t dla was troche dziwne? Powtarzam, moze jednak warto sie z nim skontaktowac Czy wam se nie wydaje ze ta osoba cos by chciała przed hodowca ukryc ? Bo mi to troche tak wyglada przynajmniej po przeczytaniu tego co napisała Lavinia na ten temat A w ogóle jest ktos kto zna własciciela tej hodowli? Co to za człowiek ze nie moze sie o Normana sprawie dwiedziec?
  21. Zaczełam czytac ten watek ale doszłam tylko do 17.strony. Dalej mi sie na razie nie chciało poza tym jestem w pracy i musze tez pracowac. Dziwna jest ta była włascicielka Normana ze sie nie chciała skontaktowac z hodowca. Moze jest cos o czym nie chce zeby hodowca sie dowiedział, a dobrze by było gdyby sie dowiedział :hmmmm: ? Moze jednak warto by sie z nim skontaktowac choc ona tego nie chciała :hmmmm: Nie zabardzo tez rozumiem postawy Dorothy. Gdzie teraz Norman jest? Ktos sie pytał czemu ma Miuti tylko 3 uratowane borzoje. Nie wiem, czy to był zart czy na serio ale ona mieszka w bloku.
  22. Ładny pies. Lavinia, przepraszam, ze sie pytam on od szczeniaka jest u ciebie?
  23. Obejrzałam tylko czesc pierwszego ale konca nie chciałam zobaczyc
  24. [quote name='asia_pie']ostatnio na dogo dzieją sie dziwne rzeczy, tzn. znikaja posty (ale po jakims czasie wracają). ;)[/quote] No własnie jeden mój zniknał w temacie o programie GIMP
  25. Bogar miał flexi bałam sie go puscic orzy ulicy ale zrezygnowałam jak widziałam ze ciagle sie w nia zaplatuje.
×
×
  • Create New...