Jump to content
Dogomania

Bogarka

Members
  • Posts

    1342
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bogarka

  1. [quote name='"Bogarka']Ania juz jest na Wegrzech, autobus bedzie w Budapeszcie tak jak powinien czyli 22:15. Mama mówi ze tu w Budapeszcie Dunaj od rana do popołudnia sie nie podniósł[/QUOTE] Autobus ten jezdzi przez Ruzomberok potem przejezdza koło Zwolenia i Banskiej Bystrzycy, Ania mówiła ze tylko w Krakowie trzeba było omijac wode, ale pózniej nie trzeba było trasy zmieniac.
  2. Ania juz jest na Wegrzech, autobus bedzie w Budapeszcie tak jak powinien czyli 22:15. Mama mówi ze tu w Budapeszcie Dunaj od rana do popołudnia sie nie podniósł
  3. [QUOTE]Czy ktoś ze Śląska wybiera się może w sobotę nad ranem na tą wystawę? Bo my tu w dwie osoby z whippetami planujemy wystartować z Katowic na trzydniowy maraton wystawowy. Na razie oczywiście czekamy na rozwój wydarzeń...[/QUOTE] Kto sie wybiera z toba z whippetem? Autobus siostry wyruszył normalnie ok 16 była koło Pcimia
  4. [quote name='"filodendron"'] Nie tak dawno w Łęcznej trzylatek został pogryziony przez psa zostawionego pod sklepem.[/QUOTE] Takiego psa sie faktycznie nie powinno pod sklepem zostawiac, (zreszta ja bym zadnego nie zostawiła) ale dziecku tez sie nie powinno pozwolic podchodzic do jakiegokolwiek psa przy którym nie ma własciciela. a dzisiaj rano ledwo wyszłysmy z mama Hadarem i Vértesem z bramy zaczał na nas leciec ze szczekaniem mały jazgotek. Własciciel go odwołał, ale piesek za chwile znowu na nas leciał.
  5. Moja siostra bedzie jechała (albo moze juz jedzie) autobusem z Krakowa do Budapesztu jutro napisze jak jechała
  6. Ja sie dzisiaj dowiedziałam ze w sobote pracuje wiec bede tylko w niedziele
  7. [QUOTE] Na stronie pojawil sie wykaz ilosciowy w klasach.[/QUOTE]. Oj to zaraz zobacze.
  8. Juz sie otworzyła ale nic tam nie ma na ten temat czy odwołaja
  9. [quote name='efra-husky']Zosiu jak wygląda sytuacja na Węgrzech. Czytam, że dojazd ze Słowacji do Komarom nie przejezdy a sam Komarom podtopiony :( Odwołają wystawy???[/QUOTE] Nie otwiera mi sie strona zwiazku pisza ze bład w serwerze :shake:
  10. [QUOTE]Ja osobiście znam psa, który nie załatwi się na smyczy[/QUOTE] Ja tez znam psa, który na smyczy nie zrobi kupy A dzisiaj rano jak wyprowadziłysmy z mama Hadara i Vértesa podbiegł do nas z głosnym ujadaniem westie. Vértes nie lubi podbiegaczy a teraz ma na dodatek zapalone ucho. Hadar troche warczał ale wkoncu dało sie mu odwrócic uwage smakołykami a ja wrzasnełam na westika zeby go odstraszyc bo włascicielka chyba nawet go nie odwołyewała. Mama jej zwróciła uwage a ona zaczeła tłumaczyc ze jej pies jest jeszcze półroczny szczeniak, on nie zrobi krzywdy tylko dlatego szczeka bo nie moze podejscon tylko chce powachac, i jeszcze nie widziała psów, które by zrobiły krzywde szczeniakowi (na naszym pietrze mieszkaja ludzi z niesocjalizowanym amstaffem - mówili ze zanim sie tu przeprowadzili był w ogrodzie - on by zrobił nawet szczeniakowi, choc do ludzi jest łagodny ale do psów nie)A co ten westie robił to mi bardzie wygladało na agresje
  11. Flexi, która pierwszy raz w zyciu widziałam była akurat niewyciagnieta, na znajomej jamniczce. Kiedy sie dowiedziałam ze ta smycz mozna wyciagnac strasznie byłam ciekawa jak to wyglada i poprosiłam pania zeby mi pokazała ale ona odmówiła, bo "wszystkie dzieci beda sie chciały nia bawic" (obok był trzepak i nanim mnóstwo dzieci sie gimnastykowało).
  12. Dostałam potwierdzenie
  13. [quote name='"AnkaCx"']a na to ta miła pani: no właśnie, dlatego ja mojej nie spuszczam ze smyczy, bo ona jest biała. Ręce mi opadły. Smutne to, nie? [/QUOTE] No smutne. I biedny szczeniak co z niego wyrosnie? To troche takie jak nie puszczanie dzieci do piaskownicy bo sie zabrudza. Słyszałam o rodzicach którzy maja dom z ogrodem ale dzieci nie moga sie tam bawic bo bakterie
  14. Teraz to bym ani ja nie dawała psu loda ani innym bym nie pozwoliła. Nie pamietam zeby psu sie cos stało od tego loda.
  15. [quote name='"evl"']To miła odmiana po jednej matce z trójką dziewczynek na rolkach, które na widok jakiegokolwiek psa (mojego 10kg mordercy też) z piskiem rzucają się do matki (?) a ona spokojnie sobie idzie z uwieszonymi do siebie, ryczącymi dziewczynkami, nic nie mówiąc. Ciekawam, jak te dzieci będą później chodzić same gdziekolwiek[/QUOTE] Jak ja nie lubie jak sie dziecko tak zachowuje :angryy: Kiedys poszłam do sklepu i spotkałam tam kolezanke, która wzieła ze soba swoje dwa spaniele. Psy zostały luzem przed sklepem, przyszła mama z dwójka blizniaczek ok. 2 lenich i zostawiła je w wózku w drzwiach sklepu. Spaniele sobe biegały wokół sklepu i wachały a jak sie zblizały do dziewczynek to one zaczynała wyc i im bardziej sie do nich zbizyły tym głosniej wyły. Psy nie zwracały uwagi na dzieci. [quote name='"Litterka"']"O, zobacz, piesek, pokaż mu twoje zabawki!"[/QUOTE] íJak byłysmy dziecmi kolezanka wpadła na pomysł poczestowania naszego psa lodem a pies wyjał jej z reki całego loda i zjadł
  16. [QUOTE][B][COLOR=navy]6.[/COLOR][/B][B]Nie wyrywam chwastów w ogrodzie, ponieważ...[/B][I][B][COLOR=red]...nie[/COLOR][/B][/I][I][B][COLOR=red]będę się przecież wtrącać w boskie sprawy. Bóg to projektant doskonały.[/COLOR][/B][/I][/QUOTE]Przed naszymi blokami teraz zrobili ogródki, a dotad było albo nic, albo nigdy nie pielegnowane krzaki które teraz zostały przyciete. A taka jedna pani z osiedla mówi, ze te ogródki sa kiczowate a te niepielegnowane krzaki były ładniejsze
  17. [quote name='"badmasi"'] Ja mam na osiedlu taką szurniętą miłośniczkę psów, która zawsze krzyczy, ciućka i klaszcze do psów. [/QUOTE] My na działce mamy takiego sasiada, który zawsze sie wita z psami głosnym CZEEEEESC i wie, ze nasze psy tego nie lubia ale nic sie z tego nie nauczył. I to na dodatek jest dosyc duzy facet i sam miał kiedys psa (setera)
  18. Ma 3 i pół roku
  19. Hej :) Dawno mnie to nie było dopiero teraz przeczytałam o twoim wypadku, jak mogli tak postawic parasolke? :angryy: ( a ja kiedys byłam na wystawie gdzie nasz ring sasiadował z ringiem honorowym a program BIS sie zaczał przed skonczyniem oceny na naszym ringu. Charty polskie były ostatnie, i musiały biegac po tej czesci ringu która zostawili im ci którzy wchodzili na ring honorowy przez nasz ring) Gratuluje ocen. Ja tez zapraszam do siebie
  20. Ja tylko dwa. Mój pies jest zgłoszony tylko na niedziele ale w sobote tez bede
  21. No bo ludzie pewnie mysla ze yorki to ozdoby na poduszeczke, a to sa teriery My rano spacerujemy godzine to mysle ze jakies 4 km, a jak jest ładnie po południu to po pracy tez jakas godzine-półtora. Mi kiedys zarzuciła meczenie psa jakas pani, która przejezdzała rowerem obok toru jak trenowalismy i akurat Bogar wystartował za wabikiem. Charty uwielbiaja za wabikiem biegac
  22. [quote name='"sonia&me"']-to jakiego chcecie pieska,tego po lewej stronie czy tego po prawej,a może taką panią po środku?[/QUOTE] Jak byłam dzieckiem bylismy w cyrku gdzie wystapiła pani z kilkunastoma borzojami. Za nami siedziały jakies dzieci i słychac byłío komentarze typu "ja jestem ten biały! A ja tamten.." [quote name='"Sylwia K"']-A co ona ma tam za głową? aaaaa już wiem, taki plecaczek? [/QUOTE] [QUOTE]Słonko, te namordniczki są z cukru! Zobacz jak pieski się oblizują [/QUOTE] :D :D :D
  23. Wczoraj wybrałam sie z Hadarem na długi spacer. Koko jednego domu spotkalismy pania z kundelkiem, ta mnie zagadneła czy tam mieszkam, bo jeszcze mnie nie widziała. Kiedy powiedziałam na której ulicy mieszkam - znajdowalismy sie ok 2 km od naszej ulicy - to sie zdziwiła, ze taki kawał drogi przeszłam pieszo.
  24. W autobusie było duzo róznych ludzi, ale ten facet był duzej budowy i smierdział alkoholem to pewnie sie go bali, dopiero jak wysiadł i ktos chciał usiasc tam, gdzie pies siedział, to ktos zwrócił temu komus uwage ze tam jest brudno bo tam pies siedział. Wtedy dopiero sie ktos zaczał oburzac ze jak mozna psa sadzac na siedzenie.
×
×
  • Create New...