-
Posts
652 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by shida
-
jupi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :)))))))))))))))to ja trzymam kciuki mooooocno :))) hihihih :))))
-
no wiem ze szkoda i kombinuje co i jak no i nie wiem nio... a klinicznie...coz... wole nie myslec jaka to kasa :( jakby z whoo cos bylo to tez nie mialabym na leczenie - potworne koszty to sa :(
-
wiem ale moze cos doradzi oslonow albo cos... no i ktore najlepsze ..nie wiem no... lubie lare i wogole no... kurcze smutno... ze tak jest...
-
niom z tymi ucieczkami to wogole... a ja sie martwie ze whoo na komende marszowa zamiast siad robi stoj ;) hihihihihihi porazka :( choc z drugiej strony warto wiedziec do kogo isc jak potrzebny papierek ;) hihi
-
niom...moze pogadaj z tym niemcem cio? moze by ja jeszcze jakimis innymi lekami troche podratowac... jak beda nazwy lekkow i dawka to recepta juz nie klopot...
-
heh smutne :( bo jak widze przy takim zdawaniu to whoo nie dosc ze by zdala to moze na wiecej niz dostanteczna ;) szok...
-
heh nie przypuszczlam ze tak bywa :( dla mnei oczywiste bylo ze dostaje sie taa ocene na jaka sie pracuje... jak pies i przewodnik nawalaja to za to beda mieli obciete punkty (i zrypke od trsera ;) ) no i ocenabedzie w miare adekwatna wobec tego jak bylo... papierek to akurat do niczego nie potrzebny przecie pies sobie w ramki go nie oprawi ;) wazny jest faktyczny kontakt i umiejetnosci... przeciez dlatego sama wiedzialam ze na formalny nie ma co isc bo przeciez wiele brakow mamy... co innego na wewnetrzny tu chcialam bardzo by sie sprawdzic..ale nie moglam :(
-
??????????????????????????????????? co sie stalo?????? szok po tym co napisane.... no nie bylam nie wiem...choruje ale kciuki trzymalysmy mocno ! a tu takie info...
-
dobrze ze choc sniadanko z kawusia bylo :)
-
hihi dobrze ci :) ja sie wlasnie glowie jak wybrnac z szelkami - juz rodzinke maltretuje zeby dali pod choinke i wogole... o dziwo te skorzane gappaya sa tansze (no po przerobce to tyle samo kosztuja) co rogza tasmowe :) przy czym np smycz skorzana 170cm gappaya jest tansza niz rogza.. szok... ma ja ktos moze ? fajna jest ?
-
beata ja rozumiem ze no... lubisz sznurki do pilek...ale nie lepiej zamowic 2x 100cm sznurek ? kosztuje tez po 1zl... a z niego masz 4 sznurki po 50cm... i 2 zlote masz w kieszonce dalej ;)
-
wiesz moi rodzice tak nieswiadomie wykonczyli 1 kota - dostal nowotworu nerek... drugi kot po kilku latach ma SUK i ogolnie w nienajlepszym stanie... wiec takie whiskasy, kitekaty , pedigree czy chapi to jednak prosta droga do chorob... odkad mam wplyw na to co jedza moje psy to juz nie ma takiego zagrozenia... wystarczy mi to ze mam wyrzuty ze wczesniej sie nei dowiedzialam i ze 2 koty na tym ucierpialy...
-
ups...nie myslalam ze jest az tak fatanie :( heh rzeczywistosc...
-
a ja sie ladnie dopytam kochanego treserka :loveu: :loveu: :loveu: kiedy daloby sie jakis znow wewnetrzny zrobic egzaminik :cool3: - no bo nam sie nie udalo dotrzec wczoraj :( chlip :placz: i smutne jestemy z tego powodu... a w sobotke - jutro - ladnie na 11? a potem na ogladanie tez mozemy sie zalapac ? plizzz :) no i sie nie zalamuj ! nie zpozwalaly ! my chcemy szkolonka powaznego nie koleczkowego! przecie nawet ONka probowalam sobie skabinowac ! nie? :eviltong:
-
[quote name='Glonek']Czy przymierzamy się do zakupów w gappayu?[/quote] posrednio :diabloti: - musze odeslac szelki :roll: - te tez sie rozpinaja :-( mniej ale jednak... pech albo zdolna sunia o nietypowej budowie :cool3:
-
[quote name='ayshe']eddiii-:mad: [B]raczej[/B] bedziecie?:roll: :mad:[/quote] a nas raczej nie bedzie :( nie ma autka...
-
heh ayshe chyba myslimy o tym samym ale w pisanym slowie nie wyszlo :) to ze napisalam z emaja sie wykazac to chodzilo mi ze wykzac czyli zdac jakies minimum odpowiednei dla danej rasy... w przypadku ONka moze to byc wlasnie wposmniane ipo... dla innych np border to juz byloby co innego... ale wlasnie dopiero psy ktore osiagnelyby minimu taki poziom moglyby byc uzywane dalej do hodowli... i to osiagnely nie na etapie - przepchnac a rzeczywiscie zrobily to na poziomie... no moze teraz mnie lepiej da sie zrozumiec...choc nie wiem bo lepek mi peka i chyba sie zarazilam jakas grypa czy czyms... wiec moge bredzic ;)
-
hihi nie tylko Onki kochaja pozoranta ;) ale fakt popieram ze jesli maja byc psy z hodowli uzytkowych to niech cos robia i to pozadnie i na wysokim poziomie ! i to w kazdej rasie... najlepiej wlasnie jak jeszcze robia to co powinny... czyli bordery np pasa owce ;) Onki zdaja ipo.... pasa... dopiero gdy psy wykaza sie w czyms jako psy uzytkowe tak powinny byc traktowane... a Onki jako uzytki, "uzytki" milo by bylo zeby i w wersji ekterier cos robily ;) heh ja ogolnie chetnei widzialabym takie uzytkowe hodowle z prawdziwegozdazeniaw kazdej z ras...
-
hihi oki :) o tylko pliz o godizne - zajecia sa o 19? dobrze pamietam ? to co kolo 18 byc u ciebie? :) niestety dzis nie mam auta bo bym podjechala :(
-
a tak przy okazji podjechac po ciebie jutro? jesli tak to o ktorej ? :) bo mi sie jak zawsze godziny zajec myla :)
-
nio mialam nadzieje ze da sie cos zrobic... wczesniej kombinowalam jakby pogadac z hodowca ale jak przeanalizowalam co i jak to faktycznie nie mialam szans przekonac ;) to probowalam tak... nic... marwie sie tylko ze albo wyjdzie z nia to co z poprzednia ze nie wyuczona to klopoty...albo sunia bedzie na tyle ok psychicznie ze zostanie u niego w tym kojcu na wiele lat... jedyne co moge to kiedys sie doONkowac sama ;) i wtedy choc jeden ONek nie bdzie takim kojcowo kanapowym jak to wiekszosc w okolicy sie widuje ;)
-
wiesz wlasnie dlatego poslaam mame zeby info zabrzmialo : ze ja kocham te psy oni sie nie zgadzaja i ze ja marze o tym by sobie z takim psem wylazic na spacerki... i czy by sie nie zgodzil... no a on sie uniosl ze na spacerki to on sam sobie moze chodzic....coz...moze i moze tylko tego nie robi...a na tkaie zapytanie jakby byl normalny zaproponowalby zeby pojsc wspolnie na spacer... heh :( nic sprawa byla zalatwiana z duza doza delikatnosci itd... ale jak nie to nie... coz nie kazdy pojdzie na teks ze moze pomoc komus w realizacji marzen tylko pozwalajac na wyjscie na spacer ze swoim psem... bywa... :(
-
nie udalo sie :( heh nie musze chyba mowic jak mi smutno... facet uniosl sie "honorem" ze na spacery to on sam podobno chodzi...a na szkolenei jak bedzie chcial to sobie tez pojdzie... heh smutno sie robi bo jakos nikt go na spacerach z psem nie widuje... bedzie to co z poprzednia suka... :( szkoda... tak to jest jak czlowiek ma kase na szczeniaka z rodowodem ale nie ma pojecia o niczym wiecej :( takie kupowanie psa na wyglad i widzimisie jest okropne :(szczegolnie takich psow... nic mam dola ze nie moge nic zrobic... a kilka osob probowalo porozmawiac... moja mam byla zaskoczona tak ostra reakcja :( heh :(
-
chlip :( nie udalo sie :( heh to ja moze poprosze ta 8 meisieczna sunie ? najwyzej mnie rodzina pod most wywali ;)
-
pielegnacja onka-jak i w czym kapac,czym czesac,jak dbac o wyglad onka
shida replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
hihi dla mnie pewnie i nie - i tak jest to roznica miedzy psem typu max a psem typu whoo ktorego moge puscic luzem np w lesie ;) ale dla rodzinki to przepasc - kasa, miejsce, wielkosc psow..no wogole ;)) a szkoda ... nic musze poczekac troche:) moze uda sie choc spacerowo powiekszac liczbe psow ;) choc sprawa kuszaca zeby powiekszyc liczbe - polubilam miec stadko psow ;) tylko te finanse...heh...