-
Posts
7638 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LALUNA
-
[quote name='Sajko']Ja jakoś nie zauważyłam korelacji pomiędzy liczbą nagród a frekwencją na zawodach agility... Możesz podać konkretne przykłady?[/quote] Mogę dac Ci na przykładzie innych sportów jezeli mamy mówic o konkretnych nagrodach. Ale u nas trudno cos mówic bo ich nie ma. Jednak jezeli miałabym juz faktycznie cos wyszukac to zawody agility organizowane przez osrodek szkolenia Kama. Nieoficjalne zgromadziło obsade miedzynarodową. Zawody organizowane w Bruntalu seria trzech zawodów co miesiac. ILosc zawodników około 90 Z innych juz nie koniecznie nagrody ale własnie warunki zawody w hali na wykładzinie. Hradec Kralowa limit 180 zawodników i na półtora miesiaca przez juz wyczerpany limit. Ostrawa która robiła na wykładzinie w Hali czesto juz na ponad 2 miesiace przed nie ma miejsc. Nie chodzi o to ze tylko nagroda. Ale jezeli chce sie utrzymac frekwencje na kilku zawodach to jest to problem. Na pojedyncze łatwiej zachecic do przyjazdu. Ale my mówimy o serii kilku zawodów i obecnosci na wszystkich. I kiedy na ostatnich zawodach jest frekwencja około 30 osób to chyba warto sie zastanowic dlaczego. Nie chcodzi o to ze Szczecin cos źle zorganizował, chodzi o frekwencje całosci PPA
-
[quote name='kaska9141868']mogą jeździc samochody i przechodzic psy tylko ze nie w komendzie zdechł pies bo ją zaczęłam uczyc tego dopiero przedwczoraj :)[/quote] Wiesz to raczej trudno pisac ze umie. Nie da sie zadnej komendy nauczyc w dwa dni tak aby była ona trwała. Czy komende noga - równaj umie bez smyczy na spacerze?
-
KAsiu, ja mysle ze powinnas udac sie na szkolenie. W tym wieku psiak juz powinien umiec wiele rzeczy. Siad, waruj, do mnie, noga. NA tym powinnas sie skupic i poswiecic minimum 2 x po 30 minut codziennie. Oprócz tego uczysz psa zabaw ukierunkowanych na zabawk,e gryzaczki, pokazujesz mu jakie zabawy są fajne i akceptowane przez Ciebie. Ale nie osiagniesz tego, dopóki nie zaczniesz od codziennej pracy z psem
-
[quote name='Just-tea']O co chodzi z tym anonimem?:???: [B]Laluna [/B]masz rację co do młodych wetów, tak się składa ,że studiuję med.weterynaryjną i nie wobrażam sobie jak w cywilizowanym świecie lekarz moze obcinać uszka i ogonki, tylko po to żeby zaspokoić czyjeś [U][B]chore[/B][/U] wyobrażenia.[/quote] To proste. Zwolennicy kopiowania powołują sie na odpowiedz z MR ze kopiowanie jak i inne zabiegi typu wyrywanie kłów, obcinanie ogonków u psów towarzyszacych jest tak samo dozwolone jak u zwierzat gospodarczych, bo hodowla psów rasowych podlega technologi produkcji. Poniewaz w Ustawie nie ma jak organzacja jest słuszna wiec wąłsciwie kazdy hodowca moze sie zaczac powoływac ze ma taka technologie produkcji i moze ciać co mu sie zywnie podoba. Nawet nie musi byc to weterynarz, moze zootechnik skoro to pod technologie produkcji. Wedle tego pisma to nawet moznaby pewnie na futerka psy hodowac. Jest tylko jeden mały kłopot. Ta odpowiedz z MR nie tylko nie jest podpisana, nie ma daty, ani tez numeru nadania pisma. Oczywscie zwolennicy kopiowania ciesza sie z takiej odpowiedzi. Tylko co moze swiadczyc o tych osobach ze tak wazne jest dla nich możliwość ucięcia psu ogona ze dopuszczaja aby psa traktowac jak hodowle swinek. No i wedle tej interpertacji mozna psa trzymac na bardzo krótkim uwiezie przez całe życie :p A przy okazji, powółuja sie tez ze uszy kopiuje sie ze wzgledów zdrowotnych bo psy choruja bo maja nieciete uszy. TEraz to kazdy moz estweirdzic po co leczyc zapalenie uszu, mozna uciac. Normalnie jak za króla Ćwieka. Dali takie argumenty, ze nawet nikt nie chciał tego firmowac swoim nazwiskiem, tak na wszelki wypadek.
-
A ja mam nowe wiadomsoci i to bardzo niedawne, przyszły wytyczne z góry o zaostrzeniu kontroli weterynarzy czy przestrzegaja ustawy i nie łamia jej zabiegami nielegalnego kopiowania. Chyba zaczeło sie robic gorąco ze ktos próbuje podwazac decyzje GIW.
-
[quote name='lutomskak']Niceravik-reki do tego nie przylozylam!!!!!!!!!!!!!!!! :)))) kochani-mysle soibie tak..... na manie niekopiowania-mamy czas!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/quote] Mylisz się. To pisemko - anonim nie jest obowiazujące. Z abrdzo prostej przyczyny. Nikt go nie podpisał, nawet nie nadał nr. daty. I tak sobie myśle ze nawet nie czytał. A nawet jakby to nikt sie do tego nie przyzna. Bo by sie ośmieszył. Bo zwierzeta domowe nie podlegaja zabiegom zootechnicznym, ani technologi produkcji. Nawet ta osoba która to wydziergała, nie miała odwagi sie podpisac, bo jako weterynarz byłaby skończona. Kto to napisał? Tez mogę sie domyśleć. Wiesz kiedys byłam u mojego weta, byli tam tez stażyści. Zeszło na temat kopiowania. Stażysci od razu zakrzykneli ze jest to niezgodne z prawem i tego ich ucza na uczelni. Mój wet powiedział tak młodzi weterynarze tego nie zrobią, ale jest pewna grupa starych weterynarzy którzy juz niczego nowego sie nie chca nauczyć. :p
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Do kotka? Ma pewnie milsze futerko :diabloti: Narazie :p -
Szafir w hodowli z Kojca Collie urodziły sie teraz yorki. Z tym ze na odbiór trzeba poczekać no i hodowla z pod Wrocławia, wiec daleko. Ale z drugiej strony niekiedy lepiej poczekac jak sobie upatrzysz jakiegos fajnego psiaka.
-
[QUOTE]1) no to jakie te perfumy mają byc? 2) tam było napisane że można pieprzem ręce albo solą posmarowac.[/QUOTE] Berek do czego Ty Kasi dałas te linki? Jakis sklep kosmetyczno spozywczy :razz:
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No brawo Morgana, jeszcze troche i sobie całkowcie tę Pańcie wyszkolisz. Narazie dobrze Ci idzie :evil_lol: I i kombinuje, czego by tu jeszcze można Pańcie nauczyc. Nie mówiła Ci ze na materacyku na ziemi by Ci sie lepiej spało? -
[quote]To tyczy sie tylko freestylu? Czy jest taka sytuacja w której pies pownien podać nam dysk do rąk?[/quote] Do rak nie koniecznie, ale jezeli pies nie potrafi tego to nie potrafi tez dobrze zrozumiec ze ma przyniesc dokładnie pod nogi i bedzie rzucac, metr przed nami, dwa lub 5. A przy mini dystansie to juz sie robi problem bo mamy jeden dysk i tracimy cenne sekundy gdy sami musimy biegac po dysk, nawet te 3- 4 metry i wrócic za linie startowa
-
[QUOTE]czyli dla przecietnego zawodnika to jedne zawody w roku. A co z resztą sezonu? Nic mamy nie robić?[/QUOTE] Nie bardzo rozumiem. Przeciez w sezonie jest duzo zawodów i kazdy sobie wybiera te które mu pasują. Nie koniecznie dla tytułów, ale te które mu pasuja z jakis względów. Takze z takich ze wchodza w jego plan przygotowaczy psa. I jezeli ktos szykuje sie pod M Sw to bedzie wybierac zawody które beda wplanowane w konkretny trening przygotowawczy. Czyli nie dla tytułu a takie które beda rozgrywane na hali. Wtedy priorytetem bedzie wyszukiwanie zawodów na hali i wpisanie je jako te które nie moze opuscic. Dla innego beda to inne wymagania i tak sobie bedzie dobierac zawody: albo bliskosc, albo startowe albo co innego. [QUOTE]jakoś piłka nożna to cały sezon rozgrywek i dopiero tak jest wyłaniany mistrz... podobnie wszystkie sporty drużynowe... [/QUOTE] Trudno porównywac cos co jest zawodem i to dobrze płatnym do sportu amatorskiego w który trzeba inwestowac i finanse i czas. Byłoby to moim marzeniem abym nie musiała nic innego robić tylko cały dzień trenowac i we wszystkie weekendy jezdzić na zawody. Ale tak sie nie da. Dlatego mało osób znajdzie sie któe beda mogły sobie pozwolić na jezdzenie na wszystkie zawody po całym kraju. [QUOTE]A co do nagród- to jest sport amatorski, więc jakoś nie oczekuję 'samochodu' w ramach nagród:roll: [/QUOTE] No własnie i to jest ta róznica dlaczego jest taka a nie inna frekwencja i dlaczego nie mozna jej utrzymac na wysokim poziomie.
-
Gayka dałas jej długie szczesliwe zycie i tylko to sie liczy
-
[quote name='kaska9141868']oky to ją wysterylizuje ale po kilu cieczkach :roll: ok? Teraz przeczytam wszystko od początku.[/quote] To przeczytaj potem wypisz w punktach czego nie rozumiesz i Ci chetnie napiszemy. A sunie wysterylizuj po pierwszej. Jak chcesz to pare argumentów tez mozemy podrzucic tacie ;)
-
[QUOTE]Wasze hihihi i udawanie wariatów nie zmieni słów, WAŻNYCH słów, które tu padły[/QUOTE] A kto tu niby robi hiihi :cool3: Szkoda ze Cie nie zainteresowały te wazne słowa które padły. Moze gdybys bardziej powaznie do tego podeszła rozmowa byłaby inna. A słowa no cóz niektóre faktycznie nie powinny pasc, ale słowa to jeszcze nie czyny, a czyny mówia zupełnie co innego. [QUOTE]Czekamy na wieści co z psem [/QUOTE] Wiesz nikt tutaj nie podpisywał klauzli na pisanie pamietnika. Jezeli sa jakieś to tylko z dobrowolnej czyjejs woli. I doceń to, a byc moze bedziesz miała wieksza mozliwosci przeczytania a moze i obejrzenia Gabrysia jak sobie radzi. Wystarczy ze wykazesz wiecej dobrej woli i zrozumienia.
-
[QUOTE]Wymyśliłam...[/QUOTE] CZy ja mogę wniesc postulat o zamienienie koloru czerwonego w LA3 na jakis inny, moze byc granatowy bo nic nie widzę :cool3:
-
[quote]LALUNA, myślę, że nie do końca dobrze pamiętasz tamte argumenty. Bo ja nie pamiętam NIKOGO, kto argumentował, że to na IAL zawsze będą chętni - pamiętam tylko ostre dyskusje na temat tego, że na zawody NIEOFICJALNE zawsze będa chętni. [/quote] PAmiętam, jak i dokładnie pamiętam dlaczego na jedne zawody sa chętni a na inne nie. I na te co nie bedzie beda zawsze skazane na kleske, albo mała frekwencje. To posrednio ma sie z tym czy zawody beda oficjalne czy nie oficjalne. Bardziej maja tu do rzeczy priorytety. A jedne z najwiekszych zawodów z obsada międzynarodowa jak i frekwencja którą mogłby pozazdroscic niejeden organizator to własnie zawody nieoficjlalne zorganozwane na pomorzu. Wiec wystarczy wycignac teraz wnioski co zrobić aby zwiekszyc frekwencje. Ja dalej twierdze jak i wtedy ze to kwestia priorytetów, tylko trzeba je odnaleźć u wiekszosci i trafić w nie. No ale od tego jest podkomisja, ma wiecej możliwosci. ;)
-
[QUOTE]Sorki, ale miałam na mysli nasze podwórko. Póki co, żaden z naszych zawodników o tytuł MŚ jeszcze się otarł, wystawiać w użytkach na bazie osiągnięć w agility też nie można. [/QUOTE] Moze i nie otarł, ale tutuły są uzywane do prezentowania hodowli, lub linii. Wystawiac nie mozna ale już mozna walczyć zdaje się o tytuł Chamipona Agility. Kto wie moze to tez da uprawnienia. A szukajac psa do sportu tez bedzie sie liczyło tytuły. [QUOTE]Ale ja nadal nie rozumiem, o co postulujesz? Żeby zawody pucharowe odbywały się w jednym miejscu i czasie? Jeśli nawet tak się zrobi, to nie należy organizować już żadnych innych?[/QUOTE] Dlaczego nie nalezy organiozwac innych. Kazde same w sobie zawody moga byc atrakcyjne, to wszystko zalezy od Organizatora. W Bydgoszczy były takie i tyle nagrod ze ja wymiękłam. Inny zrobi zawody w hali na wykładzinie i już zmotywuje do startów. Organizator ma wiele sposobów aby przycignać i przekonac ze na jego zawody warto przyjeżdzac. Ale seria zawoów nie zalezy od jednego Organizatora ale od kilku, na to jeszcze składaja sie rózne czynniki i ostatecznie komisja bo to ona odpowiada już za ten końcowy tytuł. Oczywsice mozemy sie wspólnie przekonywac ze liczy się wyłacznie zabawa, ze zadne tytuły nie sa potrzebne, ze mozna zrobic serie zawodów w róznych miejscach Polski i bedzie super i ludzie zawsze beda przyjezdzac bo liczy sie dobra zabawa. Te argumenty były tak samo wyciagane kiedy wspomniało się IAL i przekonywano ze ludzie zawsze beda chciec organizowac i jezdzić i kazda osoba która by smiała powiedziec ze nie była zakrzyczana. A czas i tak okazał się nieubłagalny. IAl- u nie ma ani na swiecie, ani w Europie, ani w Polsce. Kiedys PPA był bardzo licznie obsadzony i nie składało sie tylko to ze było mało zawodów. Teraz z jakiegos powodu ludzie przestali jezdzic na niego i jest mała frekwencja. Kazdy moze wycignac swoje własne wnioski jak i komisja która własnie od tego jest aby analizowac i urzeczywistniac pomysły które sie sprawdza. A jezeli sie nie sprawdzaja to tez musza wyciagnac wnioski.
-
[QUOTE]Nie bardzo rozumiem... A jaki tytuł ma prestiż?[/QUOTE] Oj ma. Taki naprzykład M Swiata ten tutuł ma dla wielu ludzi olbrzymie znaczenie i prestiż. Mistrz Krajowy tez ma. W Anglii zdoycie tytułu w agility uprawnia do wystawiania w uzytkach. Tytuły maja i prestiż i znaczenie, które takze maja przełozenie na hodowle. A własnie zawody organizowane w FCI maja za zadanie dbac o uzytkowosc linii hodowlanych. [QUOTE]Na tym polegają zawody pucharowe, że są rozłożone w czasie. A że w całej Polsce? Żeby było choć trochę sprawiedliwie. Skoro zawodnicy agility są w całej Polsce, to wedłu tego systemu jedni mają bliżej inni dalej, a na następnych zawodach odwrotnie. To nie jest głupie założenie.[/QUOTE] Ale męczące i kosztowne i zawsze jest wieksza mozliwosc kolizji z zawodami o wiekszej randze zagranica, albo bardziej atrakcyjniejszymi, bądz zwykłymi prozaicznymi sprawami urlopy, brak urlopów itp. [QUOTE]Poza tym zastanówmy się, czy tak naprawdę ta frekwencja jest aż taka słaba. [/QUOTE] W porówaniau do Kwalifikacjami na MSw, czy MP jest bardzo słaba. I pewnie zadne pocieszenie dla organizatora zawodów ze srednia frekwencja PPA jest w miare dobra gdy na jego zawody przyjeżdza mało psów i ciezko pokryc wszystkie koszty ze startowego.
-
[QUOTE]Beata ja byłam 7 :razz:[/QUOTE] No to mnie przebiłas. Moja byław Legnicy 1 i 4 co nam dało 5 miejsce. Ale na swoja obronę mam to ze Large są mocno obsadzone i z 7 miejscem by nie wydało :diabloti: Główna nagroda w zawodach pucharowych WKKW to Toyota o innych nie wspomne. Nie zebym od razu chciała samochód :roll:
-
[QUOTE]Puchar za jedne zawody, no miałaś szczęście i tyle.[/QUOTE] Nie tylko Ola, ja tez dostałam za jedne zawody i to w largach gdzie konkurencja najwieksza :lol: [QUOTE]zawody pucharowe mają niską frekwencje wiesz dlaczego ? (wg mnie oczywiście) bo ludzie przestają je traktować (przy tak dużej ilości zawodów w serii) jako zawody - sprawdzenie się na KONKRETNYCH zawodach ale kalkulują, gdzie pojechać, gdzie mogą opuścić a i tak zostaną w czołówce[/QUOTE] Blisko, blisko. A w dodatku o co walczyc? O pucharek, o tytuł który własciwie nie ma duzego prestizu. Pozatym PPA jest rozłozony na cały sezon, a w dodatku po całej Polsce. Kto by miał na to kase aby jezdzic. Zamiarem Komisji miało być zmuszenie ludzi aby jezdzili na każde zawody agilityz załozenia ze beda bić sie o puchar i tytuł. Moze zrobili złe załozenia, skoro ludzie nie chca jeździć na całość PPA
-
[quote name='kaska9141868'] A teraz wrócmy do mojego 1 pytania :roll: To co ja mam zrobic z tym gryzieniem bo na tamtej stronce jakoś dziwnie jest :roll:[/quote] KAska ta stronka to zawsze bedzie dziwna jak i inne jak i te skoro na pytanie czy czytałas, dajesz taka odpowiedz [QUOTE]nom cos tam czytalam[/QUOTE] Czyli tak naprawde nie czytałas dobrze. Ty bys tak chciała w 3 zdaniach. Moze najpierw przeczytaj, a potem zadaj pytania czego nie rozumiesz z tej stronki. [QUOTE]Dlatego sie zastanawiam :/ ale mój ojciec powiedział ze dla niej będzie lepiej zresztą nie tylko on. A jak już bym się zdecydowała to z jaką ,,rasą,, czy z mieszańcem czy z [.....][/QUOTE] To daj ojcu argumenty aby nie krył. Ale nigdy nie dasz odpowiednich argumentów jezeli sama nie zrozumiesz ze jest to zle. Dziewczyno masz juz skończone 14 lat, to dosć duzo, uczysz się w szkole, potrafisz samodzielnie mysleć. I piszesz jakbys sie zdecydowała ja rozmnożyć. Czy nie rozumiesz ze mieszańców jest zbyt duzo. Czy nie widzisz jak tu na dogo walcza o kazdego mieszańca który umiera na ulicy, w schronisku, bo ktoś własnie w ten sposób rozmnożył? Zamiast kombinowac jak rozmnożyc koeljne mieszańce zacznij kombinować jakie dac ojcu argumenty aby nie rozmnazał. Bo na jednym miocie moze sie nie skończyć.
-
[QUOTE]Moim zdaniem tak jak jest jest dobrze.[/QUOTE] Tylko biorac pod uwage ilosc zawodników na PPA to powstaje pytanie czy to dobrze cos oznacza. Jakos tak mało kto walczy o te tutuły. Moze trzeba by zadac pytanie dlaczego i tam poszukac powodu tak małej frekwencji.
-
[quote]No tak ale ja nie chce żeby ona miała co cieczkę, ciąże urojoną :-([/quote] Nie musi mieć ciazy urojonej po cieczce, a jezeli bedzie miec, to takze bedzie mieć kolejne ciaże urojone po ciązy. I co bedziesz co pół roku ją kryć? [quote]A ja mam dużo odpowiedzialnych znajomych którzy mają domy na wsiach it. I obchodzili się juz z rasą taką albo dobermanami itp :roll:[/quote] Odpowiedzielnych? A co to według Ciebie znaczy? Szkolili te psy? Trzymali w domu? Nie rozmnazali? Odpowiedzialny to znaczy bierze pełną odpowiedzialnosć aby psa wychować, wyszkolic aby był zawsze pod pełna kontrola własciciela, dac mu duzo spacerów - nie tylko wybieg na ogródku, opiekę weterynaryjna i najwazniejsze nie rozmnażać. Jezeli ktoś chce rozmnożyć to tylko dlatego ze ma psa rasowego, cennego hodowlano i chce aby geny tego psa tworzyły linie hodowlane danej rasy. W innym przypadku rozmnozenie psa staje sie olbrzymią krzywdą dla tych psów które znalazły sie w schronach i tam umieraja. Jest ich tak duzo, ze nie ma tylu chętnych. Jezeli masz takich odpowiedzialnych włascicieli i chętnie wezmą psa, to zaproponuj ze swojego schronu. Skoro psy są nie szczepione i żyją w okropnych warunkach, pomóz tym psom które juz są. Moze znajdziesz dla nich domek. Popytaj sie wsród tych znajomych. Decyzja o hodowli wymaga olbrzymiej wiedzy hodowlanej, a takze nalezy psa przeswietlic czy nie ma dysplazji i wykluczyć inne choroby. Suka moze wymagac pomocy wetrynaryjnej przy porodzie, niekiedy zdazaja sie komplikacje i wtedy trzeba mieć przygotowaną duża sumę aby zapłacić weterynarzowi który musiałby zrobić natychmiast operację aby ratować suke lub szczeniaki. Dlatego decyzja o rozmnozeniu musi byc bardzo uzasadniona.
-
A jaka cena noclegów