-
Posts
7638 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LALUNA
-
Brutalnymi nie trzeba, ale tak czy tak jest to wyrabianie nieufnosci u szczeniaka. A jezeli ktoś zrobi to nieumiejetnie, to można bardzo go przestraszyc. W przedszkolu, pies ma nabrac ufnosci. I nawet jezeli mamy kaprys aby pies nie brał od obcych, to napewno nie robimy tego w wieku przedszkolnym
-
No to trzy razy dziennie. A jak sie już czuje?
-
[quote name='Jasiek']Ble ble ble ble...................itd:evil_lol: [/quote] Jasiek to jest właśnie cała treść Twoich wszystkich postów, bardzo dosadnie ją teraz ująłeś. Nie mogłeś od razu tak pisać, byłoby czytelniej co chciałes wyrazić. :lol:
-
[quote name='azzura']Basia nauczyła się "waruj"!!!!!!!!!!!!!:loveu::multi: w ciągu dwóch dni!!!!!!!!:loveu:Nie przypuszczałam,że jest aż tak cudownie mądra :) Jak pisałam wcześniej chcę pójść z Basią na szkolenie posłuszeństwa,ale ile dam radę chciałabym sama zrobić.Dzięki też za info o książce,pewnie zaraz zerknę :) LaLuna czy Belgunia jest właśnie z Włocławka?[/quote] TAk z Włocławka i prowadzi też agility, moze od razu zajecia z duza iloscią ruchu
-
[QUOTE]A co do uczenia psa chodzenia przy nodze na smakołyk, to tak wlasnie robię.Od tego zaczynałam z nią naukę.[/QUOTE] To zacznijmy od tego jakie masz smakołyki i jak uczysz chodzenia i czy jak masz smakołyk to tez gryzie smycz
-
[quote name='kaska9141868']Ona jest chuda a ja jej nie wale całą miche :) tylko troche ale narazie sostane przy 3 razach bo 2 to za mało :) daje jej tez jajko co 2 tygodnie i ser ale ser to tylko jak mam w domu :D[/quote] A ile ona ma teraz miesiecy?
-
A nie jest zbyt gruba? :cool3: Straszny misz masz robisz. Ile już ona ma? 7-8 miesiecy? Przejdź na dwa razy dziennie, skoro i tak ją dokarmiasz miedzy posiłakami. Zamiast suchej karmy na przysmaki ugotuj serca, albo ozorki i pokrój w kostkę, może tez być żółty serek dla urozmaicenia w kostkę. Jednego dnia daj jej ryż a innego makaron do miesa. Jezeli chcesz dac sucha karme, to najlepiej wieczorem, ja lekko zalewam woda. Dla urozmaicenia mozesz dac od czasu do czasu jajko gotowane, żółty ser. Ostatni posiłek daj jej o 20. Pierwszy o 8 rano. Uwazaj abys nie zatłusciła psa. Bo z tego menu wygląda ze ona cały dzień nic tylko je.
-
[quote name='kaska9141868']aaaje ryz z kurczakiem ale i bulki :roll:[/quote] Nie, bułki nie. CZy wogle karmisz swoja sunie? Mozesz napisac przykładowe menu Twojego psa z dwóch normalnych dni
-
Przed siłowymi sportami, należałoby prześwietlić sunię czy nie ma dysplazji
-
[quote name='Sajnox']Tak wiem, ze musi nabrac masy i jak narazie odpoczac od malych jak narazie dobrze sie czuje bryka na polku, ale nie za dlugo bo chce do malych. Co do zostawienia malych wetka powiedziala zebym zostawila pare, ze to bedzie lepiej dla niej. Tera dostaje witaminy i cos na wzmocnienie dostaje duzo jedzonka i milosci wiec mysle ze za jakis czas jakos sie razem pobawimy;)[/quote] Pare to dwa, a Ty jej zostawiłas az 5. W jej stanie to nawet jedno byloby duzo
-
[quote name='Sajnox']A mozesz powiedziec dlaczego nie nadaje sie do sportow. Wzielam ja niedawno ze schroniska ale lubi biegac wiec myslalam o jakims sporcie[/quote] Sajnox ale ona chyba odchowuje szczeniaki. A zdjecia jakie umeisciłas wskazują ze sunia w koszmarnym stanie. TRoche to rujnujące dla jej organizmu aby odchowała te szczeniaki. No ale twoja decyzja. Najpierw przywróc sunię do stanu w jakim przy przypominała psa. A potem spóbuj od podstaw szkolenia. Byc moze PT i obedience bedzie fajnym sportem i nauczycie się współpracowac. Kiedy bedziesz mieć ten etap za sobą, wtedy pomysl jeszcze o innym sporcie. Narazie trudno cos pwiedzieć o suni która musi nadrobić wiele rzeczy i zdrowotnie i psychicznie.
-
Jasiu, biorąc pod uwagę Twoją nieumiejetnosć rozumienia słowa pisanego, to jeszcze dochodzi do tego nieznajomosc posługiwania się z zegarkiem o datach nie wspomnę. Ale mam nadzieje ze zrozumiałeś co znaczy PO czyli pełniacy obowiazki, jak i przynajmniej troche zrozumiałes jak nalezy posługiwac sie netem aby wyszukac aktualne wiadomosci. I na tym byś sie lepiej skupił, bo masz jeszcze duzo rzeczy do nadrobienia w edukacji. Nie zapomnij o mechanizmach powstawania bólu, to własciwie najwazniejsze bo Twoje posty własnie tak powstaja. :shake:
-
[quote name='lafuma-82']Właśnie tak staram się robić, kiedy zaczyna gryźć wówczas mowię fe i probuję ją zając zabawą, ale średnio to skutkuje. Wczoraj kiedy byłam z nią na szkoleniu, zachowywała się tragicznie, podczas nauki chodzenia przy nodze, już nie gryzła smyczy, tym razem zaczęła mnie ciągnąć za kurtkę i gryźć. Szarpnięcie za obrożę, jeszcze bardziej ją nakręca. Co w takiej sytuacji radzicie robić? [/quote] Bo widocznie robisz to źle. Skoro robisz to xle to przejdx na inną metode, bardziej dostosowana do Twoich możliowsci. CZy próbowałas uczyć psa chodzenia przy nodze, poprzez prowadzenie smakołykiem? Smakołyk trzymasz w lewej rece, miedzy kciukiem a czwartym palcem i tak ją prowadzisz dłonią dajac co pare kroków zabrac smakołyk
-
Agniesia spotykam sie u angielskich cocer spanieli z takim zachowaniem, pisza też o tym źródła ze u tych psów czesto się to zdaża. Jezeli pies ma takie zachowanie, to musisz unikac karanie recznego. Lepiej kupic dyski fishera i dźwiekiem przerwac niepożądane zjawisko. Pozatym nie mozesz przedłużac karania, bo pies niepotrafi rozróznic dlaczego kara jest taka długa. Moze lepiej byłoby zastapić ja ignorowaniem. Twój pies jest już wieku 2 lat a to oznacza ze stał sie psychicznie dojrzałym psem, które coraz czesciej próbował pokazac swoje własne zdanie. Mysle ze powinnas zastanowic się nie tylko nad szkoleniem, ale moze nad jakims sportem, aby rozładowic fizycznie tego psa.
-
Wiesz ja bym zaczeła od wspólnych spacerów w neutralny teren. Psy w kagańcu i nie spuszczać. Kiedy zoabaczycie ze zaczynaja sie tolerowac zaczac powoli je spuszczac w kagańcu, ale nie pozwalac im sie do siebie zblizac. Podstawowy bład zrobiliscie, kiedy zabieraliscie jednego na wyjazd a potem nieumiejetnie go wprowadzaliscie. Własnie wtedy dochodzi do awantur, kiedy ten drugi co wyjechał ma na sobie inne obce zapachy. Trzeba było wtedy wyprowadzic tego psa co został przejsc sie chwile z dwoma na spacer a potem wpuscic. Próbujcie teraz do oporu długie wspólne spcery
-
[quote name='Jasiek']Launa z tego co piszesz Twoją pasją jest szkolenie i zawody psów.Powiedz mi kiedy Ty masz czas na pracę z psem- psami jak praktycznie nie odchodzisz od kompa:roll:To tak na marginesie.[/QUOTE] Tak na marginesie to codziennie od 1 godziny do 6, wiec nie martw się o moje psy i moje zawody.
-
Azzura jestes z Włocławka, mamy tu na forum uzytkownika Belgunia moze warto byłoby rozwazyc szkolenie pod okiem kogoś doswiadczonego Z forum i ksiazek trudno jest samemu szkolić i uniknac błędów szczególnie ze nie masz doswiadczenia zbytniego. Praca w grupie z psami, tez nauczy sunie, jak tolerowac inne psy pracujące obok
-
[quote name='MARS']A wiesz jakiemu resortowi i jakiemu ministrowi podlega GIW?[/QUOTE] A co to ma do rzeczy w zwiazku z tym co oznacza skrót PO czy to jakie stanowisko pełni Pan Jażdzewski?
-
[quote]Nie dałam dziś nic przeciwbólowego.Miałam zastrzyk tylko na wczoraj.Nie wiem co można podać bezpiecznie.Pyralgina w czopkach? tylko ile? jakiś mały kawałek..[/quote] Powinnas dostac na kilka dni. Daj jej cały czopek. Nic sie nie stanie. A to powazna ingerencja i powinna być na przeciwbólowych przez parę dni
-
[QUOTE]Popiskiwanie nie z głodu bo micha niedojedzona Mopki stoi a Megra(co do niej niepodobne wielce) nie próbuje "posprzątać". [/QUOTE] A czemu stoi :cool3: A dałaś jej coś przeciwbólowego?
-
A czemu jej nie dasz jesć? Daj jej jakies miesko. Ja juz na drugi dzień dawałam.
-
[quote name='Jasiek']Chyba masz nieaktualne wiadomosci. [URL]http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3346549.html?skad=rss[/URL][/quote] Jasieńku ja mam nieaktualne wiadomosci? :crazyeye: Normalnie gada sie z Toba jak z małym dzieckiem. :shake: Jasiu ten artykuł jest z dnia 15.05.2006 r. Teraz mamy już 30.10.2007. To tak już z półtora roku minęło. Od tego czasu nie mamy [quote][B][SIZE=3]p. o. Główny Lekarz Weterynarii [/SIZE][/B] dr n. wet [SIZE=2][B]Ewa Lech[/B][/SIZE] [/quote] Tylko mamy GLW dr.n.wet Ewa Lech PO oznaczałoby ze pełni obowiazki GLW, ale nie jest GLW Zaoszczedziłbyś sobie czasu gdybyś od razu poszedł na strone GIW i tam dokładnie jest kto obecnie ma jakie stanowisko . Pani Ewa Lech nie jest PO ale jest GLW Natomiast Pan Jażdzewski jest jednym z zastepców GLW w kadrze Kierowniczej.:p
-
Jasiek a tak wogole to po co nam to wkleiłes? Znowu cos nie zrozumiałeś? :shake: [FONT=Verdana][QUOTE] [FONT=Verdana][SIZE=2]lek. wet. [/SIZE][SIZE=3][B]Krzysztof Jażdżewski[/B][/SIZE] [SIZE=1][EMAIL="krzysztof.jazdzewski@wetgiw.gov.pl"][/EMAIL][/SIZE] [LIST] [*][SIZE=1]Zastępuje Głównego Lekarza Weterynarii w przypadku jego nieobecności[/SIZE] [/FONT][/QUOTE][/LIST][/FONT]
-
[quote name='MARS']Co innego pracowac w GIW a co innego byc jej szefem czyli GLW...[/quote] MArs on zastępuje GLW pod jego nieobecnosć, wiec tak samo ma prawo w tym czasie podejmowac decyzje wz GLW
-
[quote name='MARS']Moim zdaniem tekst w "Moim Psie" był prywatną opinią Pana Jażdżewskiego a nie stanowiskiem organu administracji której wtedy przewodził. Gdyby było inaczej to ten sam tekst znalazłby się w odpowiedzi na pismo Empati, ale............ się tam nie znalazł.[/quote] Mars Empatia dostała jedna odpowiedz na swoje pismo, a Mój Pies dostał drugą odpowiedz, na swoje pismo. Jezeli ktoś wystosowuje pytanie to dostaje oficjalną odpowiedz do siebie skierowana, a nie kopię wysłaną do kogos innego. Byłoby to chyba i dziwne i lekcewazace. Pozatym Pan Jażdzewski nie był, ale dalej jest w GIW, wiec nie tylko był, ale jest.