Jump to content
Dogomania

ma

Members
  • Posts

    279
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ma

  1. poczytajcie ksiazki na temat homeopatii w leczeniu psow sa takie dwie pozycje. W jednej z nicjh jest o lekach hopemopatycznych ktore sprzyjaja wystapeniu cieczki. Czy pomoze nie wiem. Za to wiem ze NA PEWNO nie zaszkodzi
  2. Bardzo prosilabym osoby majace i psa i suki w jednym domu o praktyczne sposoby jak sobie radza w czasie cieczki. Oraz jak psy najczesciej reaguja w czasie cieczki suki. Od kilku tygodni mam chlopaka i troche sie martwie jak bedzie to wygladalo w praktyce. Wszystkie psy trzymam w domu.
  3. a mozna numer faxu? lub link gdzie ten numer jest?
  4. Ja bym jechala z jedna suczka ze Slaska... Ale wyjazd mozliwy jedynie w piatek kolo poludnia. Wczesniej nie dam rady.. pracuje. I mam nadzieje ze da sie wrocic do poniedzialku rano mam na 10 do pracy. Wiec chetnie bym z kims do towarzystwa pojechala i taniej tez wychodzi droga. Cieczki nie bedzie zadnej. Teraz wlasnie konczy sie cieczka wiec spokojnie. Z tym ze licze na pomoc przy kierowaniu. I noclegi konieczne sa.
  5. podajcie mi maila ktory oni odbieraja. Chcialabym wyslac mailem potwierdzenie wplaty. Bo juz pozno. I szukam jakiegos taniego noclegu w Budapeszcie. Czy cos ktos ma? I moze mi polecic? I czy ktos chcialby nas zabrac w sobote rano i wracac w niedziele na Slask? Lub ja moge zabrac kogos w sobote powrot w niedziele po wystawie.
  6. ma

    Jaka szczotka?

    a powiedzcie mi czym sie ta szczotka doggyman rozni w zaleznosci od paska? ja mam niebieskie. Kupilam i czerwony pasek dla kolezanki i jak porownywalam to nie zauwazylam zadnej roznicy. A szczotke ta tez polecam i KW te dwie rozczesza wszystko:)
  7. mam miejsce w samochodzie na wystawe do Budapesztu. Jade w sobote rano- ale nie za bardzo wczesnie. Wystawa w niedziele i wracam tez w niedziele. Wyjazd ze Slaska. Chetnie pojade z kims bo samej smutno. Mozemy tez zalatwic wspolny nocleg.
  8. czy te koszmarne reklamy musza tu byc?? I nie da sie ich zamknac? dlatego i przeczytac sie tez nie da:(( Ale ciesze sie ze juz dwa maluchy w domach swoich prawie sa.. A czy suka matka juz wyssterylizowana? Bo jak zacznie cieczke to sie nie da sterylizowac. Teraz jest najlepszy czas. Bo naprawde cieczka juz na dniach. 9 miesiecy maja male to na pewno matka zaraz dostanie cieczke
  9. a jak wlasciela do tego zmusicie? Wiecie dobre checi i deklaracje... na nic.. a tu trzeba pewnosci. Jak dopilnujecie zeby wlasciel to zrobil? Jest jakis pomysl?
  10. ja tez sie dorzucilam do karmienia.. I jestem przerazona ze szczeniaki tak moga wygladac.. W jakim wojewodztwie jest ta miejscowosc? Dalam tez znac komu moglam zeby bylo wiecej osob pomagajacych.
  11. czy juz cos wiadomo o tej karmie w Polsce. Bo cena na zooplus.. niemala... Acha czy polecacie sklep zooplus? Czy ktos tam cos kupuje i moze ten sklep polecic?
  12. ja tez prosze o numer konta na ktory moglabym przelac dla Bruna troche pieniedzy:):)
  13. chyba troche sie zagalopowalisciew zwalaniu n genetyke wszystkiego. Bo z tego co mowicie to powino sie w sumie wysterylizowac WSZYSTKIE psy. Bo zawsze kiedys sie cos zdarzy nie tak. I nastepna sprawa dlaczego uwazacie ze to WADA GENETYCZNA?? czy sa zrobione testy ze to wada w genach doprowadza do tej choroby? Jesli sa testy to wtedy mozna mowic ze choroba ma podloze genetyczne. Jak nie ma testow to NIE WIADOMO skad ona sie bierze.Nie spotkalam sie y badaniem genetzcynzm w kierunku achalayji... A moze w czasie ciazy zadzialal niekorzystny czynnik? Moze zabraklo jakiegos enzymu. Moze zdeformowany plemnik ale zdolny do zaplodnienia dostal sie do komorki jajowej. I on daje zdeformowane potomstwo. Wiecie ze w kazdym ejakulacie jest pewnien procent zdeformowanych plemnikow? I mimo to ejakulat jest prawidlowy. Chyba ze liczba tych zdeformowanych przekracza pewna statystyczna liczbe. I ja uwazam ze to bey sensu sterylizowac wszelkie rodzenstwo w ktorym byl piesek z epilepsja. Finlandia ktora ce****e sie wysoka kultura kynologiczna takich rzeczy nie robi. No i hipotetyczny przypadek. Hodowca ma suke i psa. I je rozmaza bo oba sa zdrowe i ladne i daja ladne szczeniaki. Ale psy sie starzeja i w ostatnim miocie suka urodzila psa : wnetra, suke z padaczka, dwa szczeniaki padly jeden jeszcze ma rozszczep podniebienia. W miedzyczasie ta para psow dorobila sie 50 dzieci ( mozliwe) te dzieci juz maja swoje dzieci.. i co? teraz te wszystkie wysterylizowac? Dzieci wnuki i prawnuki? I wtedy beda tylko zdrowe szczeniaki ??Jesli mnie ktos zapewni ze TAK to zgadzam sie na sterylizacje. Kazdej suki i kazdego psa ktory dal jakakolwiek wade.. zobaczcie sami- to brzmi dosc kosmicznie prawda??? Mialam suke z achalazja ( nie z mojej hodowli) I tez nie slyszalam o obowiazku badan w kierunku tej choroby. Suka zyla 4 lata byla to ciezka achalazja. Suka nie sluzyla do hodowli.
  14. [quote name='TuathaDea']Ja myślę miła [B]ma[/B], że nie powinnaś rozmnażać swoich suk, bo rodzą się po nich szczenięta z [B]nienaturalnie[/B] krótkim (jak tu dowiedziono) ogonem. Bo w czymże gorszym jest ingerencja chirurgiczna od selekcji genetycznej faworyzującej psie mutanty? A jeśli Ty nie przestaniesz, to my się postaramy, żeby zakazano tego odgórnie. Podobnie jak hodowli ras wielkogłowych itd. Jesteśmy na "dobrej" drodze. Przecież w końcu tu nie chodzi tylko o kopiowanie ogonów, nie?[/QUOTE] Powaznie pomysle w takim razie nad eutanazja moich wynaturzonych suk. I chyba definitywnie pozegnam ten temat bo mam dos zlosliwosci i wrednosci na codzin i nie musze ich miec w soim kompie takze. Bawcie sie dobrze w tej dzungli. ( chociaz chyba obrazam dzungle teraz)
  15. jakos koniec listopada i nic sie ie zmienilo w regulaminie wystaw ani przy odbiorze miotu nikt nie pyta czy ogon naturalny czy ciety. I tez przy pkazji mam pytanie- moje dwie suki rodza mi duzo szczeniakow z naturalnie krotkim ogonem. Teraz mam suczke malutka ( 5 miesiecy) z naturalnie krotkim ogonkiem. Jako dowod ze jest naturalny- nie ciety sa zdjecia nowonarodzonych szczeniakow na mojej stronie. Ale jak bedzie zaraz wystawiania z cietymi to co ja mam zrobic? Zamknac hodowle bo mam suczke z naturalnie krotkim ogonkiem? Warto sie tu zastanowic jak to rozwiazac. Tych ras ktore maja geny krotkoogoniastosci nie jest za wiele. Jak mamy dokumentowac ze szczeniak na naturalnie krotki ogonek? To mozna wymacac wiec moze sedzia bedzie mial obowiazek macania ogonka? Macie jakies pomysly? Dodam ze do Finlandii kupiony byl jeden z moich szczeniakow i jako wazna ceche przy wyborze tego wlasnie pieska z miotu zainteresowana nim osoba wlasnie wskazywala na naturalnie krotki ogonek u szczeniaczka.
  16. jak zagladam w te tematy adocyjne to jestem chora przewz kilka nastepnych dni... szkoda dalszych slow... i znikad sposobu zeby ukrocic ilosc pieskow wyrzucanych, dreczonych.. beznadzieja......
  17. czytam i nie doczytalam.... czy zdarza sie ze USG nie wykazuje ciazy a jednak szczeniaki sie rodza?
  18. [quote name='Quelthalas']Okólnik 12.2002 - FCI wobec oceniania ciętych.Wczoraz rozmawiałam na ten temat z sędziną ZK, hodowcą i czynnym działaczem ZK oraz naszym delegatem FCI.No więc Polski dotyczy punkt 1.Psy kopiowane nie powinny być oceniane na wystawach. Nadmienię jeszcze,że ów sędzia obniza psom kopiowanym oceny, z powodu ewentualnego ukrycia wad ucha lub ogona.Szkoda, bo NDO byłoby bardziej na miejscu. [B]I jeszcze mała refleksja - nie mam zamiaru nikogo prowokować czy umoralniać- ale zwolenników kopiowania proszę o ciut mniej szyderstw a ciut więcej rzeczowej dyskusji. [/B] [/QUOTE] o zastosowanie w zyciu tego wytluszczonego zdania prosze skromnie- ja ktora ten temat zapoczatkowalam. A co do pierwszej czesci cytatu- czy to znaczy ze zmierzamy w strone wprowadzenia zakazu wystawiania cetych psow???
  19. urazy ogona bo jest dlugi!!! Mialam w zyciu chyba ze 20 psow w tym 3 bez ogonow a te 17 z ogonami. NIGDY NIE MIALAM URAZU OGONA!!!!! Bez przesaady. Nie wierze ze w Szwecji byla epidemia urazow ogona u psow po zakazie ciecia. Jakby tak bylo w naturze to sama natura doprowadzilaby do tego ze pojawilby sie i utrwalil ogon szczatkowy albo bardzo krotki. A tak nie jest w naturze!!! Moj wet takze w swojej 10 letniej praktyce nie mial psa z urazem ogona. A wiekszosc pacjentow ma dlugoogoniastych. bez sensu. Juz napisalam to moze profilaktycznie uspijmy szczeniaki bo beda mialy urazy, choroby...
  20. Akurat moje doswiadczenia i kilku poniarzy sa odwrotne. Te z ogonem sie nie obs...ja za to bez ogonow tak. Dodam ze caly temat rozwinal sie bez sensu. I niestety argumenty za cieciem sa dla mnie zupelnie nieprzekonujace i powtarzane te same do znudzenia. Przeciwnicy ( czyli ci co chca ciac) podaja ich zdecydowanie wiecej... A moje obecne szczeniaki ( bedace teraz w fazie zarodkowej) beda ogoniaste. I nie bede musiala myc dupek- bo nie beda obs....ne. Ogonek sie zadziera i odbyt wypina.. Jak nie ma ogonka to kupka spada sobie smetnie po futerku....
  21. ma

    NUTRAM

    Prosze podajcie maila pod ktorym mozna zamowic probki karmy Nutram. Bo pod wczesniej poodanym linkiem jest temat o Chapii :-o
  22. [quote name='kaja']Ech.. moim zdaniem wszystko juz w tej syskusji zostało powiedziane. Trzeba zaostrzyć przepisy dotyczace wystawiania psów 'kopiowanch'. wtedy nawet czrna masa społeczeństwa po pewnym czasie zmienis swoje wzorce i upodobania. .[/QUOTE] Moim zdaniem tez wszystko zostalo powiedziane. Oraz ogolny kierunek dzialania takze zostal wyznaczony. Tylko brak szczegolow i konkretow. Ale ja tylko dochodzi do konkretow to kierunek dyskusji sie zmienia znow na "mielenie mąki":shake: :-(
  23. Co do tych co to kochaja kopiowana rase bo ma cudowny charakter - i dalej twierdza ze jak bedzie zakaz ciecia to zmienia raze BRAWO :multi: JA SIE BARDZO CIESZE ZE TACY ZMIENIA RASE. Byle szybko zmienili... jak najszybciej.:angryy:
  24. Tajfunia- niestety te reproduktory ze szczatkowymi ogonemi to: albo moje albo bardzo spokrewnione albo stare, albo malo urodziwe :-( I nastepny problem reproduktorow z ogonami skroconymi- obydwoje rodzice z ogonami skroconymi nie dadza wszystkich takich samych krotkich ogonkow. A tych polowek- oj to tez raczej nie uznam za urodziwe. Po mojej ktrotkoogoniastej z urodzenia suce i psie z dlugim ogonem urodzily sie same dlugie ogony- i dobrze. Bo ja nie bede juz szalec zeby utrwalic ta ceche. Zobaczylam jaki jest PON a dlugim ogonem na co dzien i jakie to jest piekne i chce same dlugie ogony. Nikt u nas nie zainteresowal sie prowadzeniem hodowli na skrocone ogony, nie pomogl hodowcom w tym ( chocby nasz klub w koncu w celach ma ulepszanie, rozwoj, rasy) sama nie dam rady i juz:-( A ponie forum- no coz- argumenty ze ciety ogon jest higieniczniejszy albo ze nikt nie zabronil robienia operacji plastycznych kobieta a one tez cierpia... A czy kobietom robi sie operacjie plastyczne " z lapanki"?? Nie pytajac czy tego chca? To napiszcie gdzie sa te lapanki na operacje plastyczne :lol: dam sie zlalac:lol: - bede piekna, mloda i nie zaplace za to:lol: :lol: Ja nie rozumiem tez innej sprawy- Niemcy Szwajcarzy, Skandynawowie, Dunczycy- kochaja PONa z ogonem i nie widza w tym dlugim ogonie takiego tematu do walki, obelg... Czemu u nas tak nie jest??? Rozmawialam z moim kierownikiem d/s hodowlanych. Hoduje teriery te srednie i duze- jakaz bylam zdziwiona gdy mi powiedziala ze w terierach hodowcy nie tna ogonow!!! I nikt tam nikogo nie opluwa z powodu tego ze tych ogonow nie tnie, nie nazywa obrazliwie. Zapytalam z resztka nadziei - moze zmienili wam wzorzec i ma byc ogon dlugi ( tak jak w sznaucerach to jest) Niestety- wzorzec zostal nieznienionmy.... A nie tna, nie pluja na siebie, nie obrazaja sie nawzajem.. .. Czemu jak zaczyna sie rozmowa o cieciu ogonow zaraz jest nieprzyjemnie, obrazliwie, napastliwie??? I rzeczywiscie czemu sedziowie nie umia oceniac psow "w komplecie" Chyba to jest najwiekszy bol, problem i poczucie niesprawiedliwosci u tych co nie chca obcinac nic psu. Bo niestety- mowcie jak chcecie- sedziowie maja z tym powazny problem. W pierwszej grupie chyba bardzo duzy problem. Moj nastepny miot- a bedzie za 5 miesiecy- nawet dwa mioty- beda kompletne. I moja wlasna suczka nowa, jesli bedzie, bedzie tez kompletna. I pewnie po jakiejs wystawie bede przezywala ze napisza " za dluga" bo ogon zmienia wzrokowo proporcje psa..... Albo metoda naszej kolezanki zaplote ogonek sznurkiem zeby nie wydluzal psa optycznie. Ale akurat tez to zaplatanie nie jest w moim guscie. Bo poni ogon NAPRAWDE mi sie podoba.
  25. Co sie bedziemy rozdrabniac- ja to proponuje poucinac cale uszyska i jeszcze wydlubac gleboko. Szczegolnie ze moja kolezanka ma ONka ( jak wiadomo ze stojacymi uszami to jest rasa) i jest przynajmnioej raz w miesiacu chory na zapalenie ucha. Wiec ucinamy uszy calutkie i wydlubujemy gleboko. Lub mozna pojsc dalej- moze tak zalatwic problem jeszcze z oczami i nosem... Utniemy cala glowe. I nie bedzie wcale chorowal:):) Kto jest za???
×
×
  • Create New...