-
Posts
279 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ma
-
ja nigdy nie sprawdzam wczesniej niz w 31-32 dniu czy jest ciaza. Wczesniej wlasciwie nie widac na USG nic.
-
Nie ma takiego przepisu nakazujacego zwrot pieniedzy. Hodowca ma prawo nie zwracac pieniedzy za szczeniaka. Chyba ze pies zostal kupiony w celach hodowlanych i nie spelnial tego warunku juz w chwili kupna. Wtedy wskazuje to na zla wole hodowcy i prawnie nalezy sie zwrot pieniedzy. Ale tu trzeba wszystko udowodnic - i zla wole i to ze pies nie byl zdatny do hodowli juz w chwili kupna. No i musi byc umowa w ktorej jest napisane ze kupujacy chce psa do hodowli. A w sytuacji gdy nabywca jednak zmienil zdanie ( niewazne z jakiej przyczyny) i oddaje psa nie ma nakazu zwracac mu pieniedzy zaplaconych za szczeniaka.
-
selekcja w duzej mierze zalezy od hodowcy. Czy on mysli o tym co robi.Czy jest odewazny aby nie podda sie presji sedziego.. Ale dodam ze bardzo ciezko cos zrobic wbrew sadziom:(Naprawde do tego tzreba duzej wiedzy i zwyczajnie odwagi.. Ale nie jest moim celem powielanie glupot. Kiedy uznam ze nie jest mozliwe prowadzenie hodowli tak jak sobie ja to wyobrazam i tak jak mi wiedza to wsazuje to po prostu zakoncze hodowanie.. choc z zalem bo to moja najwieksza pasja zyciowa. A czy moje psy sa szczesliwe????. Przyjedz zobacz.. moze ja to widze inaczej? Wcale nie mowie ze moja prawda to tzw " swieta prawda"
-
obecnie POny sa psami towarzyszacymi. Nie ma stad owiec w Polsce ktore zatrudnialyby PONy. Nikt nie traktuje obecnie PONow jako psy uzytkowe czy pracujace przy pasieniu i o ile wiem P Hryniewicz tez nie traktowala tak ich, a sam Lubomir Smyczynski pisal o PONach jako o milych towarzyszach ludzi nawet w miastach a moze szczegolnie w miastach ( nie za duze, zdrowe, madre mile ) Owszem prowadzi sie proby instynktu pasterskiego. Ale ja traktuje ta rase jako towarzyszy rodzin ludzkich. Wiec nie kryje psami o niedobrym charakterze ( agresja) Moja psy nie pracuja inaczej niz przyjaciele w rodzinach ludzkich i towarzysze dla turystow ( sama lubie turystyke piesza bardzo i psy mi w tym towarzysza) Obecnie wlasnie juz poszukuje reproduktora ktorego planuje uzyc za rok. Licze ze znajde ideala- milego madrego zdrowego i slicznego. A wlasciwie majacego cechy takie ktore moga co nieco poprawic u mojej suki. Szukam .. doslownie po calym swiecie.. Licze ze znajde.. jak nie znajde.. nie wiem.. bede sie martwic pozniej. Na razie jeszcze mam nadzieje. Wiem na pewno ze sama ocenie urode tego psa- nie potrzebne mi dziesiatki championatow i zwyciestw na wystawach. No i nie pokryje psem np ze slabymi stawamim choprym ( nawet najpiekniejszym)... Dla mnie spacer bez psa nie ma sensu.. a jak spacerowac z psem ktorego bola biodra i kuleje? Sama bym sobie tego nie zrobila i innym tez nie robie. Dzieki temu mam niezla renome na swiecie. Np moje psy badane za granica ( to istotne- niektorzy wiedza o co chodzi) maja stawy doskonale i bardzo dobre. I sa mile:):) Dzieki temu i dzieki uczciwej pracy przy hodowli wlasciele moich szczeniakow sa moimi przyjaciolmi:) znamy swoje problemy rodzinne calkiem "pozapsie":) Radzimy sie i zwierzamy sie sobie.. jakos tak to samo wyszlo.. Wiez nawiozana poprzez psa zamienia sie w cos wiecej. A ja dzieki temu widze swoje psy jak dorastaja i jak sa dorosle. I moze wysnuc wnioski czy rep dobrany byl do mojej suki dobrze czy moze niezbyt trafilam. Widze efekty swojej pracy hodowlanej- to niesamowicie wazne dla mnie. I tak wlasnie - jak zaczynalam- wyobrazalam sobie hodowle. I do tego dazylam. I nadal ide w tym samym kierunku. Jedyna bolaczka w mojej ukochanej rasie to jest mala liczebnosc, w zwiazku z tym niewielki wybor reproduktorow. Do tego boli mnie bardzo jak wlasciciele suk kryja bezmyslnie... I traci sie czesto ciekawe rodowody ze strony suki, bo tatusia ma 90% POlski i zagranicy takiego samego.. bo modny... :( Nie wiem czy odpowiedzialam na wszystkie pytania. Pewnie niezbyt skladnie bo dzis, chyba troche niemadrze, wybralam sie na dlugi spacer od godziny 14. I ja jestem wykonczona i psy wykonczylam w ten upal..
-
nie nie spotykasz sie z gluchym echem. Prosze rozpocznij tematyke hodowli psow z cechami wrorcowymi ktore im utrudniaja zycie. Masz taka szanse jako dziennikarz. Ale takze pokaz po rowno hodowle psow zdrowych i hodowle dobre- wiem to nie chwytliwy temat- dobre hodowle. Modne jest tylko pokazywanie hodowcow jako chciwych krwiopijcow i pzrekretow:(:(. Osobiste moje zdanie- hoduje POny- nie tne ogonow i uwazam ta rase za wygladajaca jak pies wygladac powinien. I nie chce hodowac tych udziwnionych:(:( Tez jestem pzreciwna cierpieniu tych wszystkich pofaldowanych:(:(
-
herak.. to co piszesz zakrawa na pomowienia... Czytam ten watek i nawet do tej pory szkoda mi bylo sie odzywac i odowiadac na tego typu posty..Zreszta kilku fajnych przedmowcow usilowalo Ci cos wyjasnic ( ale jak to wygladalo.. mowil dziad do obrazu...) Niestey tu jak w bardzo duzej ilosci watkow na dogo zaczynaja sie wypowiadac osoby majace zero wiedzy.. a caly worek zawisci. a co do zarobku.. ja ciezko pracuje przy swoich psach jak a przy szczeniakach jest to praca do szescianu.. do tego pracuje zawodowo.. po co- zeby utrzymac moje psy.. ale wracajac do zarobku- wg kodeksu pracy za prace nalezy sie zaplata.. zazdroscisz zarobku- kup sobie suke i zarabiaj:) teraz kontakt ze szczeniakami Ja z 90% wlascicieli mam kontakt osobisty lub/i mailowy ( duzo szczeniakow mieszka za granica wiec trudno im do mnie dojechac np z USA) Zapraszam wszystkich na spotkania do mnie. Bywaja czasm tydzien u mnie z psem z mojej hodowli ( i z innymi swoimi jak maja ich wiecej) Dodam ze nie porwadze pensjonatu mam malenki domek i malenki ogrod. No i znajdz moja reklame ze moje psy to idealna zabawka dla skretynialych panienek i dzieci. Jak znajdziesz to Cie przeprosze. A w innym wypadku powinnas tu przeprosic nas hodowcow.. i jeszcze co nieco statystyki. Znacie krzywa Gausa rozkladu normalnego... Wiec i posrod hodowcow - popierowych -sa tacy ktorych bym nazwala "chodoffcami" ale pozostala czesc krzywej Gausa to hodowcy dobrzy i bardzo dobrzy. pozdrawiam. Ja tez nie pokryje psem o ktorym wiem ze jest nie jest zdrowy choc piekny..ale tez nie pokryje zdrowym jak jest brzydki i glupi i juz.. szukam idealu.. Moze znajde. Szukam na calym swiecie i jak znajde to pojade. Jeden ideal ( samiec) jest u mnie w domu:):) I jestem strasznie szczesliwa ze go mam:) Moze znajde jeszcze jednego?
-
"Hodowle", Oddawanie suk po kilku miotach-czy mozna cos z tym zrobic?
ma replied to betty_labrador's topic in Hodowla
rozpisalas sie:) ale dziekuje bo wlasnie moglabym napisac prawie to samo .... -
zarodki zagniezdzaja sie w scianie macicy dopiero po okolo 16-19 dniach. Wczesniej migruja m.in po to zeby sie rowno rozlozyc w obu rogach macicy. Do tego krycie nie jest jednoznaczne z dniem zaplodnienia bo i owulacja nie jest terminam zaplodnienia. Komorka jajowa dojrzewa okolo 24 godziny po wypadniecia z pecherzyka. Plemniki zyja nawet 11 dni w drogach rodnych wiec do zaplodnienia moze dojsc dopiero jak suka juz dawno bedzie w domu. A do zagniezdzenia sie zarodkow jeszcze pozniej.
-
moje to tylko srednia rasa:) :) Czyli jak beda mialy 2 tygodnie to bede mogla juz wchodzic z wolowina. Ja 99% szczeniakow zywie tylko starterem rozmoczonym. Miesko daje tak na smaczek. Bo wlasnie boje sie biegunek przy zbyt urozmaiconym jedzeniu. Ale czesto tez zaczynam od wolowiny ale zaczynalam jak mialy skonczone 3 tygodnie albo i wiecej. Wczesniej tylko na cycu. Dzieki za odpowiedz:)
-
prosze hodowcow o podzielenie sie doswiadczeniem w podawaniu startera Royal Canin szczeniakom. A konkretnie jak najwczesniej zaczeliscie dawac starter? Prosze o powazne odpowiedzi. Moje dotychczasowe doswiadczenie to podawanie startera w wieku 2.5 tygodniqa. I bylo ok. Jedynie szczeniaki byly cale w starterze:):) A jak najwczesniej zaczeliscie dawac skrobana wolowine? Oczywiscie z pozytywnym skutkiem.
-
moje psy zjadly. Nie bylo zadnych sensacji. Jedna suczka zjada teraz drugi worek- tez nie ma sensacji. Kupki chyba dobre ale.. mam 5 psow a kupki nie "podpisane" :) :) :loveu: I do tego prawie kazdy pies je cos innego. Ale generalnie jest to karma ok dla psow ktore nie wymagaja za duzo bialka.
-
ja kupuje 4 worek. I jak na razie nadal jestem zadowolona choc karma to nie jedyny sposob zywienia dla mnie, bo czesto gotuje. I co zauwzylam.. bardzo ufalam karmie Orijen ale- moj pies po niej mial bardzo nieciekawe wyniki badania moczu. Po miesiacu jak nioslam miske to szedl jak na sciecie:(:( Jak odstawilam Orijen to wrocilo zdrowie i chec do jedzenia. Ewidentnie dla moich psow Orijen mial za duzo bialka. To nie rasa dla takiej karmy. A do tego po szkoleniu na temat zywienia psow zaczelam jednak doceniac zboza. Dodaje albo ryz albo platki owsiane jek gotuje. I bede sie starala zeby bialka nie bylo wiecej niz 20- 23 %. Dla moich psow to naprawde jest dobrze.Najlepiej sie czuja po tym. I nadal podkreslam- nie ma idealnej karmy dla WSZYSTKICH psow. Ta jest bardzo dobra dla psow ktore wymagaja malej ilosci bialka w pozywieniu.
-
No to czekamy na informacje o szczotkach i grzebieniach. Ja dosc czesto tez uzywam grzebienia i bardzo sparwdza mi sie firmy RESCO. Jest bardzo gladki. Z teflonem nie bardzo mi sie sprawdzil grzebien. Jak macie inne grzebienie polecane to napiszcie jakiej firmy. Zeby byly bardzo gladkie- sliskie wrecz we wchodzeniu we wlos.
-
fhdenys-petshop Tel. 42-646-80-23 to kontakt
-
firmy produkujace karme MUSZA zgodnie z prawem podawac skladniki karmy w kolejnosci malejacej- czyli zaczynaja od tego czego jest najwiecej w karmie. Ale od czego sa specjalisci od marketingu wiec robi sie tak ze mieso jest pierwsze a pozniej jest ryz caly, dalej maczka z ryzku, maczka z kukurydzy, maczka z czegos tam innego zbozowego... I tak sie zalatwia problem. Chce tu dodac ze uczestniczylam w szkoleniu na temat zywienia psow ( organizator fundacja Psia Wahta) i miesa powinno byc 1/3 dziennej dawki pokarmu reszta to produkty zbozowe warzywa i owoce. Jeszcze chce nadmienic ze nie ma jednej doskonalej karmy dla wszystkich psow- nawet w obrebie jednej rasy. I sa rasy ktore wymagaja malej ilosci bialka i co za tym idzie miesa. Taka rasa sa np moje PONy. ps dysponuje namiarami na dystrybutora karmy health paw. Wysylaja karme jak sie zamowi.
-
[quote name='Matuth']Staraj się jak najbardziej unikać ziemniaków ponieważ podobnie jak u ludzi może się to skończyć cukrzycą[/QUOTE] to wszyscy juz umieramy na cukrzyce. Czy jestes diabetologiem ze tak twierdzisz? Ziemniaki wywoluja cukrzyce- bzdura totalna
-
Ja teraz kupilam dwa worki duze. Daje okolo 2 tygodnie ta karme. I wyglada ze jest ok. Jedna z moich suczek chyba byla uczulona na kurczaki i nieco sie drapala a po tej karmie zero drapania. Jak na razie jestem zadowolona. Kupy jako ze je sprzatam - to widze ze sa ok.
-
porcja dzienna to 2-3% wagi idealnej doroslego psa. To wszystko dzieli sie na 3 czesci i jedna trzecia to mieso 1/3 to zboza i 1/3 to warzywa. Calosc najlepiej podzielic na 2-3 porcje na dzien.
-
oni maja lokalnych dystrybutorow. Jak wpiszesz w gooogle nazwe karmy to otworzy Ci sie ich strona. I tam jest kontakt do dystrybutorow lokalnych. Wybierasz tego co jest Ci najblizej i telefonujesz
-
wiesz istnieja tez takie gdzie trzyma sie psy w domu ( moje 5 mieszka w domu) gdzie sie dba o zdrowie ( mialam 8 suk z tego hodowlane byly lub sa 4 bo reszta nie byla idealna lub miala np dysplazje za slaba jak na moje standarty hodowlane) i takze dba sie u mnie o rodowod- nie "klepię stempelkow" i nie uzywam repa z tytulu owczego pedu, lub 10 linijek tytulow. I nadal uwazam ze moja hodowla to hodowla domowa.
-
[quote name='alice101']a moze stad mial wiedizec ze skoro rodzic nie ma dziadkowie nie maja i ogolnie cala linia ktora "slynie" z tego ze nie ma zebow (nie tylko p1)??? a skoro na kursie wam mowia ze te zeby nie maja zastosowania to chyba jeszcze powinni dodac za za ich brak nie obniza sie oceny i nie wywala z ringu ( a tak tez sie zdarza !) ale dziekuje wam za odpowiedzi teraz juz uspokoilyscie mnie moge sobie rozmnazac wszystko co tylko jest plodne nie zaleznie od wad i "niedociagniec" bo w koncu to biologia i nigdy nie moge przewidziec ze rozmnazajac suke z wadami i kryjac ja psem z wada szczenieta te wady odziedzicza..... teraz nie mam wyrzutow sumienia ze moge "wniesc" do rasy nie pozzdane cechy !!![/QUOTE] Zamiast agresywnie napadac i juz rozpoczynac hodowle od wad to pzreczytaj dokladnie wzorzec. Czy w Twojej rasie jest P1 wymagane. Ale powiem szczerze ze po tym poscie nikomu nie radze kupowac psa u Ciebie.. Bo P1 to mankament urody. A wady to to co w twojej rasie jest niedopuszczalne i choroby.. bo pzteciez nawet po dwojgu chorych rodzicacg NIE WSZYSTKIE DZIECI SA CHORE.. wiec hulaj dusza piekla nie ma.. Czyli..powodzenia w hodowli:(:( A teraz po co robic przeswietlenie jak jakis zab nie wyrosnie. Rozmawialam na ten temat ze stomatologiem- ano po to ze nie jest wskazane zeby to co ma wyrosnac na zewnatrz zostalo w srodku. To moze nawet prowadzic do wytworzenia sie komorek rakowych.
-
spotkalam sie z zaskakujaca opinia na temat dysplazji. I to od lekarza ktory zna sie na temacie. Ze dysplazja w wyniku dziedziczenia to 30% reszta zalezy od innych czynnikow. BYlam bardzo zdziwiona. Czy ktos cos wie na ten temat? Chcialam tez dodac ze teraz przeswietlenie z wpisem do rodowodu kosztuje 150 zl u dr Siembiedy ( gdzies ktos pytal o to)- robilam 3 psow 2 tygodnie temu. I wszyskie moje mlode maja HD-A Bardzo sie ciesze:lol:. Bo kiedys tez kupilam sobie suczke z dysplazja. Bardzo przezylam jak wyszedl jej zly wynik. Mimo ze z C sa dopuszczane do hodowli nie zdecydowalam sie robic tej suce uprawnien. Stala sie" kanapowcem"
-
Ciekawe jak hodowca mial wiedzec ze P1 nie wyrosnie skoro wyrasta czesto w wieku 10 miesiecy i wiecej? W mlecznym uzebieniu nie ma P1. Do tego jak powiedzialam Hania jest to zab o cechach recesywnych. Czesto nie wyrasta jako ze nie bardzo ma w zyciu psa zastosowanie. I dokladnie tak mowona na kursie asystenckim.
-
Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych - Kraków 27 - 28.06.2009
ma replied to panienkabubu's topic in 2009
znajoma szuka transportu powrotnego z Krakowa do Wroclawia, Leszna lub gdzies w te okolice. Na niedziele po wystawie. Jesli ktos moze to podaje bezposredni kontakt: Rivendall <pon@rivendall.pl> -
to byc moze jest lojotokowe zapalenie skory. Jest taki proszek SULFOTAR produkowany pzrez firme sofrem. Mozna sprobowac go uzywac. Ta firma produkuje tez inne kosmetyki psie na basie siarki. Ale nie wiem jakie. Mozna znalesc firme ( jest w Katowicach ) i oni powiedzia co jeszcze maja