-
Posts
279 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ma
-
Czyszczenie rekawica psa krotkowlosego- to jak najbardziej wydaje mi sie mozliwe. Lecz prosze o wiecej informacji osoby ktore czyscily psy dlugowlose ta rekawica. Czy nie robia sie koltuny? Bo nie wyobrazam sobie czyszczenia dlugowlosego psa pod wlos. Boje sie ze wtedy zrobia sie koltuny. Czy nie lamia sie dlugie wlosy pod wplywem czyszczenia ta rekawica? Czekam z wielka ciekawoscia na informacje. Moze i ja sobie moglabym cos takiego kupic?
-
A ja nadal nie wiem dokladnie.:( Kupowac takie mielone czy cale i mielic? Wlasnie wyczytalam na tym ktore kupilam w aptece ze odtluszczone jest. A moze jednak mielic w domu takie cale? Czy gotowac czy dawac takie samodzielnie mielone surowe? Chodzi mi o dzialanie na futro. Przeczytalam calosc i nie mam jasnosci w temacie. Acha i mam pytanie. Slyszalam wlasnie ze olej lniany jest doskonaly. Lecz podobno jest strasznioe drogi. Jak to jest naprawde?
-
Dajcie tu linka do tego sklepu. Bo ja nie moge nic znalesc:( A po co ta czysta biotyna w butelce?
-
Nie taki cel mial moj post. Po prostu przypomnial mi beznadziejna walke moja i nieprzespane noce i lzy. I tyle. To byl taki osobisty wyskok... Ja leczylam psa chyba u 10 lekarzy. Nikt nie wpadl na to co to za choroba. To ja sama wymyslilam ze to moze byc ta choroba i pojechalam na przeswietlenie choc zaden wet tego nie zalecal. I niestety najgorsze moje przypuszczenia sie potwierdzily. Dla mnie to bylo straszne.
-
Ja tez mialam suczke z achalazja przelyku. Mialam ... zyla tylko 4 lata... W nocy zachlysnela sie i umarla... Niestety karmienie plynnym miksowanym pokarmem, trzymanie w pionowej pozycji przez pol godziny po 5 posilkach dziennie... Nic nie dalo. Nie bylo zadnej poprawy... To straszna choroba i po prostu pies sie meczy. zalegajacy pokarm niszczy przelyk. Moze dojsc do jego pekniecia. Moja dodatkowo jeszcze chyba cierpiala na refluks zpladkowo- przelykowy. Konsultowalam sie z Akademia Rolnicza we Wroclawiu. Tez nie radzili operacji jako ze nie daje poprawy. Nic nie mogalm zrobic... Pamietam te noce. jak tylko zaczynala kaszlec i " bulgotac" wstawalam nosilam , trzymalam w pionie... Nie zyje juz 2 lata...
-
Dokladam jeszcze troche samochwalstwa. Zanka juz od konca pazdziernika jest Interchampionem. Moja córcia:):)!!!:multi: :loveu: A do tego w miedzyczasie zostala drugi raz Zwyciezca Austrii. Bardzo sie sedzinie p. Uchi Elsner podobala:lol: . A teraz- mamy przerwe w wystawianiu. Zanka spodziewa sie Werblowych dzieciaczkow a na ringi zaczynaja zagladac nowe "amacanemki" Musze napisac ze jestem bardzo szczesliwa widzac moje "dzieciaczki psie" na ringach. I widzac ze powoli ,powoli lecz i "amacanemki" zdobywaja tytuly i uznanie.:multi:
-
Ja karmilam Barfem 2 lata... I jakie mialam propblemy- nie moglam kupic nigdzie- koniny, krolikow oni jagnieciny. Sila rzeczy zostawala mi wolowina, wieprzowina i kurczaki. papki jarzynowo- owocowe robilam bardzo pilnie. I kiedy moja suka na tej diecie dostala karmiac 5 tygodniowe szczeniaki tezyczki- zrezygnowalam... Teraz daje such. W 2005 urodzila i wykarmila 8 szczeniakow. Nie bylo tezyczki ktorej sie bardzo balam... Lecz nie daje tak zupelnie suchej karmy- daje kosci, daje lapki kurze i szyjki oraz korpusy. Takze warzywa i owoce. Lecz co najmniej jeden posilek to sucha karma. Po prostu boje sie bo o malo nie stracilam swojej suczki. Chce dodac ze witaminy przy barfie dostawala. Z pyszczka owszem nie smierdzialo. Lecz moja dryga suczka ma siersc sucha i lamliwa- wlasnie takiej dostala na Barfie. Oleje dawalam najlepsze ( oliwka pestki winogron itp) I dawalam tez odzywki na futerko. Lecz ciagle sie balam ze jednak brakuje tej roznorodnosci. A niestety nie bede hodowala krolikow, owiec czy koz zeby psy mialy urozmaicone mieso. A w malych miejscowosciach nie ma gdzie kupic roznego miesa. I tak rzeczywistosc brak roznych rodzajow miesa i problemy zdrowotne wykosily mnie z calkowitego stosowanie Barfa.
-
Historia "NERO" ma wreszcie swój HAPPY END !!! :-))))
ma replied to Marka's topic in Już w nowym domu
troche przeslalam. Moze to nie jest duzo ale mam koniec wrednego finansowo miesiaca:-( Ale leczenie to nie wszystko- dom, dom i jeszcze raz dom... Ja tez mam obecnie 4 psy.... Wiecej sie nie da... -
Wierna mimo ze najczesciej nie mosi ogona wysoko jest suka bardzo odwazna i ciekawa. Nigdy nie okazala sie niepewna i lekliwa. I ma super proporcje. Dlatego uwazam ze noszenie ogona nie zalezy od wymienionych wczesniej cech.
-
ja czesc zostawilam czesc ogonkow obcielam. Zreszta na zyczenie zamawiajacych szczeniaki. I teraz mam okazje troche obserwowac jak wyglada dlugi ogon u PONa. Mam jeszcze jedna suczke ktora czeka na swoja rodzine i powiem ze jej ogon bardzo mi sie podoba. Bo ona go nosi najczesciej na dol. PON to dla mnie za" powazny" pies zeby nosil ogonek jak szpic. I jesli nie uda sie utrwalic cechy krotkoogoniastosci to taki ogon dla mnie jest ladny. Utrwalanie cechy krotkiego ogona okazuje sie byc trudne bo z powodu zakazu czesto pieski maja wpisywane ze miala krotki ogon a niestety urodzily sie z dlugim. I dzieci takiego psiaka nie beda mialy krotkiego ogona. A takie ogonki ni dlugie ni krotkie to ja bede obcinala. Bo sa nijakie. Trudno. Zaraz zostane ochrzczona bestia, sadysta i gnebicielem psow. [URL=http://imageshack.us][img]http://img455.imageshack.us/img455/2927/wiernaab8dj.png[/img][/URL] na zdjeciu jest Wierna ze swoim ogonkiem ktory akurat mi sie podoba. I korzystajac z okazji musze sie pochwalic. Zarysek zdobil wczoraj nastepny duzy punkt do Championa USA. Brakuje mu jeszcze 2 malych. Do tego ma stawy Good ( tylko jedne sa lepsze excellent) i przebadana oczka tez zdrowe:):) A Zanka jest od tygodnie Interchampionem pokonujac suki z hodowli Ponnwood's takze championki:):)
-
niestety nawet w Barfie jest chemia. Nasze kurczaki sa faszerowane odzywkami zawierajacymi najmniej prawdziwego kurzgo jedzenia. Krowy dostaja antybiotyki, prosiaki takze- szybciej rosna na tym. Wiec tej chemi nie da sie uniknac. I jeszcze warzywa i owoce tez zawieraja zwiazki chemiczne z wody, powietrza oraz takie krotymi sie je pryska w drodze do sklepu. Ja tez karmie czesciowo Barfem, czesciowo karma. Bo czasem nie mam dostepu do takiego miesa jakbym chciala. Ale karme Sensitiviti Control wyprobowalam w sytuacji gdy moje suki wykapaly sie - wraz ze mna- w jeziorku. Mnie nic nie bylo a one niestety dostaly wysypki i to swedzacej. Wiec tu nic nie ma dziedziczenie. Po prostu cos bylo w wodzie. To samo wtedy miala kolezanka od briardow. Jej psy tez dostaly uczulenie. Cos, ktos "sympatyczny" wtedy wpuscil do tego jeziorka.
-
Tak Magnat lasy Wielgowskie oraz Alban Pon Joy maja szczatkowe ogonki. Jest jeszcze kilka psow w finlandii z krotkim ogonem.Ale ja po Werblu z dlugim ogonkiem mialam 3 psy z krotkimi ogonkami. Jeden bardzo piekny Warsik mieszka teraz w Wieliczce. lecz on mial ciut dluzszy ogonek i ten mu musialam obciac. Bo wlasnie byl ciut za dlugi zeby zostawic to byl taki ogon "polowka"A te dlugie ktore zostawilam to sa pieknie noszone na dol. I to nawet jest do zaakceptowania. Wlasnie zostala mi suczka Wierna- piekna trzymam ja dla zainteresowanego wystawami i ona pieknie trzyma ogonek na dol. Wiec moze sie przekonam??
-
Jestem w szoku!!! jest zdjecie:):) HURA!!!
-
[url]http://img167.imageshack.us/img167/3195/img31740vi.jpg[/url] wedlug instrukcji wklejania zdjec ze swojego kompa. Ciekawe czy sie pojawi zdjecie.
-
"choc jeden pies bedzie mial raj na ziemi. I ma." Ines nie przesadzaj nie jeden. Czy Ty uwazasz ze nikt nie kocha swojego psa? Nawet jesli to nie cudowny PON to ja znam psy kochane bardzo mocno i bardzo rozsadnie. Ja wszystkie swoje psy - mimo ze wiekszosc to byly kundelki kochalam bardzo. I pamietam kazdego ktorego mialam od wczesnego dziecinstwa. I wszystkie sa ze mna i teraz, w mysli i takze zostaly mi one w ogrodzie. Choc juz nie moge ich poglaskac to sa nadal blisko bo tak chcialam. Nie zostawilabym towarzysza gdzies w lesie lub na łace.
-
Znalazlam!!! Znalazlam w europie psa ze szczatkowym ogonkiem!!1 Bede miala meza dla Zanusi!! Ale sie ciesze. Pies jest nie tylko ze szczatkiem ale tez utytulowany. Ale sie ciesze!! Moze tez mi sie urodzi szczatek ogonkowy :D
-
Musze sie pochwalic bo jestem bardzo szczesliwa. Moja ogoniasta Zaduma zostala Mlodziezowym Zwyciezca Luxemburga. Jednak podobaja sie na swiecie POny z krociutkim ogonkiem. :D :D Czy mie warto byloby pokusic sie o utrwalernie tej cechy i zwiekszenie liczby POnow z krociutkim ogonkiem? Mnie sie naprawde takie ogonki jak u Zadumy czy u suczki Mar bardzo podobaja. :D
-
Ponpon - ale Miszka czyli Zywiolek i tak by nie mial czym machac :D . Moj pieworodny urodzil sie z bardzo krociutkim ogonkiem. Wiec nawet jakby go mial to i tak musialby sie wspomagac w machaniu dupka :D
-
a propo machamia. To mojka Zanka tez macha. Tyle zwe dupka. A zwija sie przy tym w precelek i czestuje mnie jeszcze tym swoim wyjatkowym krokodylastyym usmiechem. za ten usmiech to kocham ja najbarzdziej na swiecie ( po prywatnych synach) dzieku temu usmiechowi zaraz robi sie dobrze na duszy. j Ja sie wcale nie dziwie ze Palatina marzy o usmiechajacym sie POnie,. To jest cos czego nie da sie opisac slowami. a Jak sie zobaczy ten usmiech psi staje sie on najpiekniejsdzym widokiem na swecxie. A jeszcze krecac dupka Zanka staje sie podobna do tancerek hawajskich.. Ma taki bialy wachlarz na zadeczku i i on wirujaz w zareotnym tempie radosnego powitania przypomina te niezamponiane tance pieknych hawajek. mMoze top zabrzmi glupio. A ze wlasnie POny ze swoim wyjatkowym, niemal ze ludzkim charakterem sprawily ze moje zycie jest naprawde bogare. Bogate o milosc psow do mnie, moja do nich i wiele przyjazni z ludzmi tak samo zdziwaczalymi jak ja. Ale oby wiecej takich dziwakow. :D A moja Wiosenka zapowiada sie na spiweaczke operowa. Jakie arie wyspiewuje mi gdy juz zasnie najedzona!. Wiosenka to nowonarodzona sunia Tarki.
-
A ja teraz szukam pieska- reproduktora z krotkim ogonkiem dla Zanki i Tarki. Ale z naprawde krotkim a nie tylko napisanym ze byl krotki. I oczywiscie zeby byl piekny , nie za wysoki i o takim milym charakterze jak dotychczasowi ojcowie moich miotow- Rejent, Mazur i rewelacyjny Werbel. Urodzil mi sie taki rewelacyjny piesek z krotkim ogonkiem... Tylko ze ja sie nie robie z ryzykownych inbredow. I nie pokryje nim Zanki. A powiem szczerze ze zaluje. Ogonek krociutki- zostawilam go, mocny piesek, a lebek taki wielki ze naprawde super. Serce sie do niego rwie jak patrze. Jejku jak chcialabym takiego pieknego krotkoogoniastego dla swoich dziewczyn. ( ten na szczescie zostaje w Polsce- nie sprzedalabym go za granice za zadne pieniadze) Do tej pory szczescie mi sprzyja, jakos intuicyjnie wybieralam piekne szczeniaki z miotu. Jak mi sie rwie serce do pieska to wyrasta z niego wielce urodziwe stworzenie. W 2 miotach tak mialam i nie pomylilam sie. I choc inne tez pieknie wyrastaja, ale faworyt z pierwszych chwil zycia zawsze jest dla mnie najpiekniejszy. Rok temu wybralam Zaryska (i jeszcze jedna suczke) I Zarysek idzie jak burza na wystawach. Majac 14 miesiecy do championatu USA brakuje mu tylko jednego duzego punktu. :D A wracajac do krotkoogoniastego reproduktora. Nawet kilka jest takich w Europie... Ale stawy maja takie sobie.... Boje sie. A moze Wy cos wiecej mi podpowiecie? Znacie psy z krotkim ogonkiem ladne? i mile? A moje osmioraczki rosna tak ze az sie dziwie. W srode - czyli tydzien bez jednego dnia wszystkie podwoily swoja wage:):) A teraz spia moje kluseczki kochane :D :D :D
-
jak dam zdjecia mojej Zadumy na strone to zobaczysz jaki piekny jest taki malutki ogonek. Bo do dlugiego to tez jeszcze nie dojrzalam. A moze nigdy nie dojrzeje do calkiem dlugiego. Zobaczymy jakie beda jak urosna te moje 3 dlugoogoniaste z tego miotu. :D
-
ja tez nastepna suczke zostawie sobie z krotkim ogonkiem. Bardzo zaluje ze Zance ucielam. Ale wtedy nie bylo mody na zostawianie nawet takich krociutkich ogonkow jak miala Zanka. Ale Zanka mi urodzi jeszcze suczke z pieknym krociutkim ogonkiem. Albo Tarka. Wiec ja tez bede miala PONa z antenka:):) :D
-
Na drapanie jest jeszcze specjalna karma royala sensitivity control. Jak moja dostala uczulenia od plywania w stawie to pomoglo. I teraz jak cos zaczyna ja swedziec daja troche- kilka dni i przechodzi.
-
Marta czy to Ty sie w koncu zalogowalas? Czy Misio to moj Zywiiolek? Bo cos na zdjeciu taki Zywiolkowaty potwor widnieje.. :lol:
-
a ja polecam zaciskowa ze sznura. Jak sie zapnie na drugie kolko to sie nie zaciska. Nie wyciera wlosow i nie robi koltunow.