-
Posts
1033 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Nor(a)
-
[quote name='resuruss'] Moją suczke znowsiłam i wnosiłam po schodach do 7/8 miesiaca zycia.Dostawała zbilansowaną karme dobrej jakosci ,nie suplementowałam diety fosforanem wapnia i wit D3 bez konsultacji ze specjalistą.Pilnowałam ,zeby sucz nie chodziła po asfalcie - nawet jak szłysmy na zwykły spacer pilnowałam zeby szła po trawie i to z obsesją maniaka ,dostawała Arthro-Flex,nie pozwalałam jej na skoki ,na niekontrolowane zabawy ,starałam sie zeby nie kładła sie na zimnych powierzchniach,ograniczyłam do minimum chodzenie po sliskich podłogach i co????Z taką opieką suka powinna miec idealne A ,a juz w wieku niespełna roku miała E ....[/quote] no tak..eh..:roll: Wniosek jest taki, żeby zwyczajnie dać psom żyć. A przy tym wszystkim obserwować, kontrolować (u dobrego ortopedy) w okresie wzrostu. U nas jesli chodzi o te metody domowo-"zapobiegawcze" to podstawą przy drugim psie była wykładzina w całym domu. O urazy na śliskich panelach czy kafelkach nie tak trudno..i nie chodzi tylko o dysplazję, więc po co to psu fundować. Jeszcze jedna rzecz..zawsze mnie dziwią zalecenia niektórych wetów, którzy nakazują ograniczenie ruchu młodym psom (spokojne spacerki na smyczy). Gdy dorastał nasz drugi pies zalecenia mieliśmy wręcz odwrotne..dużo ruchu, dużo kłusowania. Oczywiście nie przeciążającego ile się da. Chodzi o mięśnie, które dobrze rozwinięte będą trzymać wszystko do kupy, nawet gdy ze stawami wyjdzie coś nie do końca tak jak trzeba. No chyba, że pies przestaje chodzić i trzeba operować..bywa niestety i tak.
-
[quote name='wacia'] -tylko wg. Olmsteda jest to sprawa genetyczna a [B]wg. innych przyczyna są czynniki srodowiskowe i zywieniowe czyli nasze błedy[/B] [/quote] Woda na młyn wielu hodowców :razz: ..ale to by było za łatwe. W takim przypadku wiele psów, których właściele pilnują każdego postawienia łapy, noszą na rękach, nie dają zejść z ani jednego stopnia, pilnują aby piesek nie podskoczył (zabawa z innymi psami to oczywiście zgroza), pilnują dawek arthroflexu (czy innych arthro-coś)..mieli by za każdym razem psy idealnie zdrowe, a niestety tak nie jest. Co ma wyjść to i tak wyjdzie. Czynniki środowiskowe mogą tylko pogłebić/przyspieszyć (pomijam skrajnościach typu godzinny trening agility w wieku 4 m-cy - bo to niezbyt zdrowe nawet dla zdrowego genetycznie psa)
-
[quote name='aga616']tylko jeden gordon w stawce, we wszytskich klasach!!:crazyeye: wymiękam hehe:lol:[/quote] to nie takie aż rzadkie :lol: ..(niestety)
-
[quote name='kofee']Byliśmy na szczepieniach i pani wet zwróciła uwagę, że dziewczyny są trochę za grube:oops: . Musimy ograniczyć jedzenie. Ostatnio pojadły tochę skrzydeł indyczych i podudzi (albo ud - nie pamietam jak to się nazywa, w każdym razie wydawało się dość tłuste). [/quote] Rzeczywiście udka indycze są dość tłuste. Ja widzę po tym jaka woda jest po ugotowaniu tego (niezły rosół :p ). Zupełnie odwrotnie jest z "piersią" idnyczą..śliczne chude mięsko. Ekonomicznie jak dla mnie bardziej opłacalne - krócej sie gotuje, więcej miesa z kilograma. 1kg starcza mi na dwa dni (psy są w domu 3).
-
[quote name='xxxx52']wystawowy tzn.do [B]rozmnazania,zarobku[/B]? [/quote] xxxx52..daj już spokój :shake: , jest to już nudne w wielu wątkach. Prowadzisz akcje przeciwko nie tym osobom co trzeba..piątnując hodowle, wystawowe psy, jak i "pielęgnowanie" poziomu wielu ras (chociaż w tym wątku nikt o rozmnażaniu nie pisal jak mi się wydaje).
-
[quote name='Judit']Tak no prawda.. lecz nigdy nie spotkałam się by pies niewzorcowy dostał niższą ocenę niż bardzo dobrą... :/ Widziałam setera który dostawał cały czas oceny bardzo dobre a do wzorca mu daleko.. raz na jakis czas dostał doskonałą i ma uprawnienia już na sukę hodowlaną. [/quote] Ja się z czymś takim spotkałam ;) .. ocena "dobra" to też ocena, chociaż rzadka. Chociaż hodowlankę u nas rzeczywiście zbyt łatwo zrobić, zwłaszcza jeśli chodzi o suki.
-
[quote name='klepcia']Zapraszamy zapraszamy:) Szkoda ze nie wybieramy sie na wystawe do Łodzi :( [/quote] uu..no myślałam, że się pokażecie na łódzkiej międzynarodówce :roll: .. A gdzie najbliższa wystawa? :) [SIZE=1][COLOR=silver]([/COLOR][/SIZE][COLOR=silver][SIZE=1]może być na PW jak nie chcesz pisać[/SIZE] :-)[/COLOR]
-
[quote name='zakla']Mam pytanie- czy znacie jakieś fajne zapychacze? Głównie chodzi o to, że po kastracji mój starszy burek zrobił się wiecznie głowdny i ciągle stuka w miskę, nieważne, że dopiero co zjadł pełną michę! A ja mu nie dam więcej, niż jadał do tej pory, bo nie chcę mieć kluska zamiast psa ;) Z drugiej strony szkoda mi go strasznie, że ciągle chodzi nienażarty. [/quote] Musi sie przyzwyczaić do tego niedożarcia ;) i pewnie sie przyzwyczai. Moja Vega (kastratka), która przytyła 5kg po sterylce jada teraz połowę tego co kiedyś. Porcja wygląda na dużą ale to oszukaństwo, bo w misce gotowana marchewka wymieszana z chudym mięsem i łyżką (nie więcej!) ryżu. Mamy super figurkę i super formę! :lol: ..A było naprawdę tak sobie...wszyscy się pytali czy jest szczenna, takie boki okrągłe były :angryy:
-
[quote name='klepcia']:D To jeszcze nie wszystkie - czesc nia dala rady dotrzec. Byla Nelice, Diuk, był Morus - adoptowany Gordon z Palucha, był Diego (FOREST Bronks) i jeszcze jeden Gordon ale nie pamietam w tej chwieli z jakiej hodowli byl piesek. A tak w ogole to nastepnym razem zapraszam was na spacerek:) W koncu lodz to nie tak daleko:) Wiem bo zdarzylo mi sie pare razcy zawitac tam zeby odwiedziec jakis lokal na jeden wieczor:)[/quote] acha..Diego to Forest- wszystko jasne ;) . No moze uda nam się kiedyś odwiedzić jakiś spacerek w W-wie :lol: , albo W-we zaprosić do nas (??)..:lol:
-
[quote name='Jureja']...u nas niestety nie ma zbyt wielu seterów... [/quote] to tak jak i u nas... klepcia: skąd wzieliście aż tyle gordonów?:lol: co to za psiaki? :lol: ..bo Diuka to oczywiście znam ;)
-
[quote name='Asiaczek']Mocno trzymamy kciuki, aby cieczka nie wypadła akurat w tym terminie... Pzdr.[/quote] to za moją też potrzymaj :roll: ..mamy niedosyt zagranicznych sędziów na gr. VII, więc do Wrocławia byśmy chcieli się wybrać.
-
[quote name='Polna']Nor(a) wiesz szukałam Cię, ale nie znalazłam. Gratulacje! [/quote] oo...byłaś dziś w Katowicach?..no szkoda, następnym razem ;) a dlaczego to Fanta nie jest wystawiana, hmm?...:roll:
-
[quote name='Agasia']No i super, wielkie gratulacje!!!! Kto BOB w gordonach? Toddy?:)[/quote] tak ;) simbik: trzymam kciuki za jutro :lol: .. (jak dla mnie trochę przyciasne ringi były..Na fotkach z tamtego roku wydawały mi się dużo większe..ale to chyba złudzenie było). Nugatika:... rok temu to była porażka z pośmiewiskiem..zero wyglądu, zero zaprezentowania się..wszystkiego zero! ..ale się zaparłam..;)
-
[COLOR=black]..myślałam, że nigdy nie będzie mi dane tu się pochwalić...:roll: [/COLOR] [SIZE=1][COLOR=#c0c0c0][SIZE=2][COLOR=black]Nasza sunia (gordonka) idąc dziś w klasie ...pośredniej: [B]NDSwR, CWC...CACIB[/B]!! :crazyeye:[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#c0c0c0][COLOR=gray][SIZE=1][COLOR=silver]Prawie równo rok po naszej największej porażce ....i moim zwątpieniu.[/COLOR][/SIZE][/COLOR] [SIZE=1][COLOR=#c0c0c0][IMG]http://milka.net.pl/blue/1a.jpg[/IMG][/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#c0c0c0][IMG]http://milka.net.pl/blue/2a.jpg[/IMG][/COLOR][/SIZE] [/COLOR][/SIZE]
-
[quote name='Spanielka_Molly']taaa ;D ponoć Polscy sędziowie dają najwięcej ocen doskonalych na swiecie sposrod sedziow z innych krajów xD:D[/quote] no cóż... takie "doskonałe" psy mamy :evil_lol: ....które potem np. w Niemczech (jak ktoś ma w ogóle odwagę pojechać) wychodzą z "dobrymi" [COLOR=gray]..[I]taka moja luźna refleksja po przestudiowaniu wyników z paru wystaw ..[/I][/COLOR]
-
[quote name='blue.berry']a poniewaz jestes z warszawy to polecam wizyte u dr Janickiego - swietny ortopeda/chirurg specjalizujacy sie w dysplazji. przyjmuje w klinice malych zwierzat Wawer na ul 27 grudnia 5, tel. 022 812 00 73 jesli zas chodzi o przeswietlenie to klinika na ul.Wodzierejow i dr Sławski.[/quote] prześwietlenie w jednej klinice a potem wizyta w klinice Wawer to zdaje się wyjdzie majątek.
-
[quote name='SH'] Gordony planowo ok. 11:45. (po 15 anglikach i 19 irlandach) Co do poprawki w literówce... karty ocen są już wydrukowane i nie bardzo da się w nich cokolwiek zmienić. Przypuszczam jednak, że poprawka będzie możliwa po ocenie, w głównym sekretariacie. Najlepiej będzie jednak zapytać o to jeszcze przed oceną. Dziękuję za podziękowania :)[/quote] thx :lol: lepiej jechać "uzbrojonym" w wiedzę nt. takich szczegółów ;)
-
[B]SH:[/B] jeśli można prosić :roll: ..O której mniej więcej będą wchodzić gordony (VII gr, piątek)?.. acha...i mamy błąd w przydomku ("literówka" z mojej chyba winy). Czy muszę być dużo wcześniej przy ringu, aby to zgłosić sekretarzowi? Wiem oczywiście ze do katalogu juz tak poszlo, ale nie chcemy błędu w karcie ocen..
-
[quote name='Natalia_W']zeby bylo smiesznie to ja rowniez wpisane ze mam nie zaplacone a kase napewno maja juz od dawna na koncie... sami robia sobie problemy... bo teraz beda kolejki po odbior numerkow... powdojna robota... [/quote] mam nadzieję, że sekretariat nie jest czynny do jakieś określonej godziny?..:roll:
-
Galeria Seterów (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Nor(a) replied to gwiezdny-wyslannik's topic in Galeria
[quote name='KaRa_TC']A ja wkleje zdjecia Jureji seterzycy Risy (JOY OF LIFE Diervilla) [IMG]http://i116.photobucket.com/albums/o39/karatc1/spacer/dr19.jpg[/IMG] [/quote] Z Risy to się już kawał baby zrobił..;) Naprawdę ładna :lol: -
Czy ktoś może spotkał się na ringu z p. [FONT=Tahoma]Katrin Schmidt (D) ?..:roll: Jakie gr. sędziuje (oprócz VII)?..[/FONT]
-
[quote name='Kucharz1']Mam prawie 5-miesięczną goldenkę i zauważyłem u niej podkulanie łap przy leżeniu i "wystawianie" w bok przy siedzeniu. Nie mam dużego doświadczenia (pierwszy pies) i początkowo uważałem, że siada/leży tak dlatego, że lubi. Nie ma raczej reguły, który staw oszczędza, bo raz przy siadaniu wystawia lewą łapę, raz prawą. To samo z leżeniem, jednak tuaj częsciej podkula lewą. [/quote] Nie ma takich zależności jak krzywe siedzenie, czy nawet wręcz koślawe z początkami dysplazji. Szczenięta często rozwijają się dość nieproporcjonalnie i stąd siedzą lub leża jak im wygodnie. To co Cię powinno zaniepokoić to szywne chodzenie po obudzeniu się (szczególnie gdy wcześniej był jakiś spacer czy nieco intensywniejsza zabawa). Czasem widać że coś jest nie tak przy bieganiu, np. jedna łapa nieco bardziej sztywna, albo odbijanie się (jak zając) tylnymi łapami. Dobry weterynarz (my jechaliśmy 150km do dobrego weta..co okazało się słuszne), dobry RTG bioder (to polecam mimo różnych głosów co do prześwietlania młodziutkich psów), badanie - to powinno dać odpowiedź jak się biodra rozwijają. Bardzo dobrze że nie lekceważysz takich rzeczy. ;)
-
[quote name='haker11']Rodowodowy niestety nie zawsze znaczy zdrowy! Miałam sunię owczarka niemieckiego naprawde z dobrej hodowli oczywiście z rodowodem i odkąd skończyła 5 miesięcy zaczęła potwornie chorować! Gdyby nie to pewnie żyła by jeszcze 2-3 lata z nami! Tylko dzięki znakomitemu lekarzowi mogliśmy cieszyć się z każdego dnia spędzonego z sunką! Następny przykład mój znajomy kupił również sukę owczarka niemieckiego z dobrej renomowanej hodowli i okazało się że ma dysplazję! Niestety takie są Polkie realia!:roll:[/quote] W każdej hodowli może się to oczywiście zdarzyć, ale od tego jest dokumentacja prowadzona w hodowli aby umożliwić taki wybór, aby ryzyko chorób u swojego psa zminimalizować. A jakie są polskie realia jeśli chodzi o "radosną twórczość" w pseudohodowlach? Bo ja mogę podać dużo więcej przypadków chorób u takich psów. Więc to nie jest żaden argument, że lepiej kupić taniej bo taki z metryką też może okazać się chory. Pies z pseudohodowli to jak rosyjska ruletka..a dysplazja jest chorobą dość drogą w leczeniu.
-
[quote name='Atena'] A właśnie, gdzie tak wogóle jest zapisane , że wszystkie szczeniaki z miotu mają dostać rodowód? Niekiedy póki ludzie dokumentu nie zobaczą to nieuwierzą:roll:, a przydałby się taki fant.[/quote] [URL]http://www.zkwp.pl/zg/regulaminy/Regulamin_hodowli_psow_rasowych.pdf[/URL] pkt VI. 2 (h, j) "wydawać nabywcom szczenięta po ukończeniu 7 tygodni wraz z metrykami (wzór zał. nr ....) i książeczkami zdrowia, zaś nabywcom zagranicznym dostarczyć rodowód eksportowy," wynika z tego że wszystkim ;)
-
[quote name='stupid-girl']Nawet rodowodowi rodzice moga nie byc gwarantem zdrowia potomstwa jesli np sa obciazeni dysplazja czy innymi wadami genetycznymi.[/quote] No właśnie dlatego w hodowlach bada się rodziców ;) . Wiem, że kontrargumentem zaraz może być to, że nie wszyscy tak robią (w rasach gdzie nie ma obowiązku), ale w dobrych hodowlach którym zalezy ma "marce" jak najbardziej tak. Psy pochodzące z takich hodowli świadczą o ludziach którzy przyczynili się do tego miotu;)..a o czym świadczą psy bezpapierowe?..o niczym w zasadzie. Pies został kupiony, pieniądze zainkasowane i tyle. Właśnie dziś zapytano mnie o hodowle labków..skąd brać szczeniaka..itd. Kompletnie się nie orientuję w hodowlach tej rasy, a ludziom zalezy na jak najlepszej. Zasięgnełam pomocy u osoby stąd, z dogo zorientowanej w temacie..:lol: . Mam nadzieję, że ludzie będą zadowoleni z ich przyszłego przyjaciela, z jego zdrowia (być może jakiś sukcesów wystawowych? ;) ). Takie rzeczy mnie cieszą..psucie rasy i "żerowanie" na popycie natomiast dołuje. Zastanawiam się kto jest bardziej "winien" czy ten kto kupuje, płaci czy ten co rozmnaża i wywiesza cennik. Bardzo ścisły związek tu jest :roll: . Szkoda mi tych pseudorasowych, często chorych genetycznie..czy potem lekką ręką wyrzucanych, oddawanych do schronu, "gubionych"..ale gdzieś to wszystko ma swój początek (są klienci jest "towar" :shake: ).