-
Posts
3508 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mmbbaj
-
Jestem tu znowu...Dla nas zaczął się kolejny dzień bez Bajanka :-( Jest strasznie :-( Nie wiem czy nie jest coraz gorzej :-( Będę tu pisać, ale w tej chwili nie mogę pozbierać myśli :-( Czytamy wszystko co piszecie, czujemy jak bardzo jesteście z nami, zostańcie :-( [quote name='adlibitum']to co napisala Malgosia o wrazeniu niebytu w Bajanie i Nugat o aniolach jest caloscia , uklada sie w logike , ktorej jeszcze my tutaj w tym wymiarze nie rozumiemy , to spojrzenie , to saqmo okamgnienie zarejestrowalam , przed zaginieciem mojego psa , ktory do dzis sie nie odnalazl , a ktory byl moim aniolem , to burzy cale zycie i zmienia je , zmienia patrzenie na swiat , zwykle gdy zycie'' Tchnienie czegos od nas chce , zalezy mu na nas trafia w najczulszy punkt , sprowadza do parteru by potrzasnac by otworzyc oczy bo mu na nas zalezy. Szkoda , ze takim kosztem , z ktorym trudno sie pogodzic , w ktory trudno uwierzyc i przezyc. Ale czasem istoty pojawiaja sie w naszym zyciu jak Anioly w roznych wcieleniach a rozpacz nie pomaga spelnic im tego zadania.Musi nastapic oczyszczenie i zrozumienie. Jestem z Wami.[/quote] Chciałabym ci powiedzieć adlibitum, że troszkę źle mnie zrozumiałaś...Ja nie miałam nigdy wrażenia niebytu w Bajanku :shake: Chodziło mi tylko o moje wrażenie po zrobieniu przeróbki z jego zdjęcia. To zdjęcie było zrobione na działce i Bajanek był tam bardzo szczęśliwy, a my z nim....Na codzień był wesołym, łagodnym, mądrym, chętnym do zabawy i kontaktu z nami pieskiem. Natomiast takie okamgnienia...tak, chyba można tak je nazwać, były, ale widzę je dopiero teraz...Nie wiem czy miały mi coś powiedzieć, ostrzec...Bo może były to tylko zwykłe chwile, w których dopiero teraz doszukuję się czegoś szczególnego...nie wiem :-( Nie widzę żadnego sensu w tym, że bóg, jeśli jest odebrał nam to co kochaliśmy :-( I wykrzyczałam mu to w chwili kiedy powiedzieli nam, że Bajanek już oszedł :-( I powiem ci, że użyłam mocnych słów, bardzo, bardzo mocnych, żeby nie miał żadnych wątpliwości co o nim myślę :angryy: :placz::placz::placz: I nie chcę pisząc to nikogo z was urazić, zapewniam was całym sercem :-(
-
[quote name='Maga100'][B]Marku (i Gosiu) tak mi przykro, tak mi cholernie przykro.[/B] [B]Bajan nie był dla mnie obcym psem.[/B] [B]Nie był jakimśtam psem.[/B] [B]Kochani, myślę o Was, cały czas, wciąż i wciąż. I oglądam zdjecia Bajana i wyć się chce. [/B][/quote] Wiem Magda :-( [quote name='Behemot']Gosiu, panie Marku! Dziś znowu przez cały dzień co chwila zaglądam do galerii Bajanka, wciąż nie mogąc uwierzyć w to, co się stało... Jak to możliwe, że piesek, którego nigdy nie poznałam w realu, tak bardzo zapadł mi w serce...? To dzięki Wam, pięknym zdjęciom Małgosi, jej świetnym przeróbkom, opowieściom o Bajanie... Ja też czuję pustkę po jego odejściu :-([/quote] Behemotku, Bajanek był....(był, był, był..........:-() psem do którego uśmiechali się obcy ludzie na ulicy :-( [quote name='samograj'][CENTER][URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img516.imageshack.us/img516/1381/towarzystwogeriatrycznelc2.jpg[/IMG][/URL] [B][FONT=Comic Sans MS]TO OGARY ZA TM : leżą od lewej FRAJDA Samograj,[/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS]CZERTA z Gończaków,[/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS]I za mimi SONATA i SYRIUSZ z Gończaków[/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS]zdjęcie robione u mnie w ogrodzie tuż przed odejściem KORKA[/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS](WOJANA Ostoja Smarzewska)[/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS]nieobecnego na zdjęciu, bo stan zdrowia mu nie pozwalał[/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS]po KORKU odeszła FRAJDA, potem SYRIUSZ, niebawem RUDA (SONATA)[/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS]i 23.10.2006 CZERTA z GOŃCZAKÓW[/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS](mama ŻMIŁKI)[/FONT][/B][/CENTER] [CENTER][B][FONT=Comic Sans MS]to światełko dla BAJANKA od nich:[/FONT][/B] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img48.imageshack.us/img48/2530/wieczuszkahc3.gif[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img48.imageshack.us/img48/2530/wieczuszkahc3.gif[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img48.imageshack.us/img48/2530/wieczuszkahc3.gif[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img48.imageshack.us/img48/2530/wieczuszkahc3.gif[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img48.imageshack.us/img48/2530/wieczuszkahc3.gif[/IMG][/URL][/CENTER] [/quote] Takie piękne, piękne ogary :-( Aniu, to zdjęcie-przeróbkę Bajanka, które masz w podpisie...Kiedy je robiłam w zeszłym roku, jak spojrzałam na efekt to....pomyślałam, że wygląda jakby Bajan gdzieś odchodził..., ale koło mnie był wesoły, szczęśliwy pies i odepchnęłam to wrażenie....Teraz jakie jest adekwatne :-( [quote name='Alicjarydzewska'][I]Małgosiu , Marku ...kochani ... nie jesteście i nie będziecie sami ... Z Bajankiem zżyliśmy się tu wszyscy , nasze codzienne odwiedzinki w galeriach , rozmowy , rozterki ...to wszystko scala i zbliża i te piękne zdjęcia ..to tak jakby się poznało w realu ...jesteście tu nadal z Nami tak jak i pamięc o Bajanku ... [/I][/quote] I dlatego rozmawiamy z wami jak z bliskimi przyjaciółmi Aluś :-( [quote name='dbsst']Marku czytając te słowa mam ciągle nadzieję, że to zły sen, że się obudze zajrze tu i to wszystko zniknie................ niestety............zaglądam co post i co post serce mi pęka nie umiem żalu i smutku ubrać w słowa nie potrafie Wam pomóc moge tylko obiecać, że z Wami będę Proszę tez Bajanka, żeby zaopiekował się ciepło moim Królikiem, który odszedł 25.10. tego roku.... Bajan był Psem Wspaniałym pieknym i dostojnym..........i wiem, że któregoś Dnia podprowadzi moje wszystkie stworzenia do mnie na Powitanie.................... chyba dziś juz więcej nie napiszę nic..............łzy mi ciekną łzy które nawet na chwile nie są w stanie zmniejszyć Waszego Cierpienia........ Chce żebbyście wiedzieli, że jestem z Tobą Gosiu i z Tobą Marku i nie zamierzam Was zostawić ani na chwileczkę.......każdą wolną Myśl posyłam w Waszym kierunku tak od Serca dla Otuchy i pomimo, że to niewiele to chyba najwięcej ile moge zrobic w Tej Chwili Trzymajcie się Bajanku [*] na zawsze ............. :-([/quote] Debe, możesz być pewna, że Bajanek zaopiekuje się twoim króliczkiem :-( Gdybyś widziała z jaką delikatnością zapoznawał się z dwiema świnkami morskimi w parku i z maleńkim kotkiem na rękach u dziecka...I dziękujemy za dobre słowa i myśli dla nas bo jest nam strasznie ciężko :-( [quote name='HankaRupczewska']Małgosiu, Marku - nie mogłam wtedy przyjść na Rynek . Tak mi żal . Tak bardzo żal ...[/quote] Pamiętaj Haniu, że nie mogłaś, a nie, nie chciałaś. My też bardzo żałujemy, że nie mogłaś go poznać :-( O godzinie 23 zapaliliśmy światełko dla naszego malutkiego i Marek włączył film :-( Bajanek hasa tam w wodzie nad Wisłą, chwali się patyczkiem, jest taki szczęśliwy... :-(
-
[I][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=blue]Kochani nasi Przyjaciele![/COLOR][/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=blue] [/COLOR][/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=blue] Od tej feralnej dla BAJANKA 11-tki - (godz.11PM, dn.11.11.br) minie zaraz 48 godzin. To przecież tylko dwie doby, a dla mnie to epoka, w której się bardzo zestarzałem, co dostrzegam w lustrze nie mogąc uwierzyć, że to moje odbicie. Przyczyną tego jest przeżywany ogromny ból i hektolitry wylanych łez, męskich łez żalu i rozpaczy po stracie Kogoś, kto był sensem mojego i naszego życia. Bajanek był dla nas Kimś bardzo ważnym w życiu, które teraz przepełnione jest pustką. Te dwie doby, prawie nieprzespane, dają jednak poczucie, że wydarzyło się taaak wiele. [/COLOR][/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=Blue]Nie tylko Gosia, ale i ja na bieżąco czytam Wasze posty i nie mogę uwierzyć, że od chwili zamieszczenia przez nas tej tragicznej wiadomości, przybyło aż 16 stron w galerii Bajanka. Na tych kilkunastu stronach, w dziesiątkach postów, zobaczyłem jak wielu mamy dogo-rodzinnych przyjaciół, którzy z nami przeżywają te ciężkie chwile, którzy z serca wyrażają swój żal, ból i rozpacz, wspomagają nas w cierpieniu, służą radami, dzielą się własnymi doświadczeniami po stracie swoich czworonożnych, ukochanych istot. [/COLOR][/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=blue]ZA TE WSPANIAŁE DOWODY ŻYCZLIWOŚCI I WSPARCIA SERDECZNIE WAM DZIĘKUJĘ, są one ważnym czynnikiem pozwalającym nam to wszystko jakoś przeżyć. [/COLOR][/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=blue][FONT="] Marek[/FONT][/COLOR][/SIZE][/FONT][/I]
-
[quote name='Evelina'][CENTER][COLOR=Indigo][B]Gosieńko[/B], całym sercem jestem z Wami. Dzielę z Wami pustkę po [B]Bajanku[/B], smutek i żal do losu, że okazał się taki okrutny.[/COLOR][/CENTER] [/quote] Ewelinko, jestem całkiem rozwalona, nie możemy się pozbierać, siedzę teraz i ryczę, boże jak tęsknię :-(:-(:-(:-(:-(:-(
-
[quote name='dogaja'][CENTER][COLOR=Navy][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img67.imageshack.us/img67/9483/przezmostvi5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img67.imageshack.us/img67/3913/tekstcl2.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [COLOR=Navy][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] [I][COLOR=Navy][FONT=Verdana]Nie martwcie się, Kochani – jest mi tu nie tak najgorzej. Mam tu dużo kolegów i fajne koleżanki! A kiedy tęsknię za Wami to przebiegam sobie taki duży most, popatrzę trochę na Was i od razu robi mi się lepiej! Oni tam nigdy nie zamykają bramy, więc będę przychodził zawsze, kiedy najdzie mnie tęsknota. Albo Was. Bo przecież możecie mnie zawołać albo zagwizdać. Ja zawsze poznam głos mojej pańci, a Marek gwiżdże, jak nikt na świecie! [B]Szkoda, że mnie nie widzicie. Ale może chociaż troszeczkę? Nie? To nie szkodzi.[/B] Dobrze jest tu z Wami posiedzieć.[/FONT][/COLOR][/I] [COLOR=Navy][FONT=Verdana][I]Czasem, kiedy tak z Wami siedzę to śpiewam nasze stare piosenki... Może dzisiaj razem pośpiewamy... P.S Tę kartkę zostawiam, żeby mieć pewność, że kiedy mówię do Was to wszystko dobrze rozumiecie. Wiem, wiem, że rozumiecie. To tylko tak na wszelki wypadek... [/I] [/FONT][/COLOR][/quote] Widzimy cię kochany, cały czas cię widzimy :-( Chodzisz ze mną cały czas i choć nie byliśmy dziś na naszym tradycyjnym spacerze to jednak szedłeś przy mym boku wszędzie :-( I śpisz na swoich podusiach, na kanapie :-( I nawet słyszymy jak chodzisz po mieszkaniu :-( Wiesz co, teraz pada deszcz, ty nie lubisz moczyć łapeczek w mokrej trawie, ale ja tak bardzo, tak bardzo Bajanku chciałabym pójść z tobą na spacerek, choć króciutki :-( Może zostawisz na chwilkę nowych kolegów i wrócisz do mnie choć na jeden mały momencik, żebym cię mogła przytulić? Tak bardzo za tobą tęsknię :-(
-
Samograjowe miłości za TM - Korek , Ruda!!!
mmbbaj replied to samograj's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przybył do Was mój kochany ogarek Bajanek, wiem, że kiedy was zobaczy poczuje się raźniej :-( Nam jest tu bardzo smutno bez niego, ale chcemy żeby czuł się szczęśliwy więc zaopiekujcie się nim. Pogłaszczcie go łapeczkami bo my go często głaskaliśmy i tuliliśmy i może mu tego brakować :-( -
Mój kochany Harley a teraz i Ozzy :(
mmbbaj replied to Alicja's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Harleyku, jesteś już tam, za Tęczowym Mostem 27 miesięcy więc proszę cię, bądź tam przewodnikiem mojego Bajanka, który dołączył do was, ale jest tam jeszcze króciutko :-( Jest pewno trochę onieśmielony, ale bardzo potrzebuje przyjaciela. Znalazł się tam z wami nagle i może nie umie się sam odnaleźć... -
LAZY, zauważyłaś już pewno, że jest tam z wami mój Bajanek...Opiekuj się nim proszę. On bardzo lubi się bawić tylko jeśli będziesz chciała go ganiać, to powiedz mu, że to tylko zabawa bo miał takie straszne przeżycie kiedy goniły go psy, że mógłby się przestraszyć :-( Z pewnością go polubicie :-(
-
I ja cię o to proszę Saro :-( To bardzo miły pies i wie, że starszym należy się szacunek, jest gentelmenem...Znalazł się tam z wami tak nieoczekiwanie, że może czuć się onieśmielony...Powiedz mu, że ja też będę go tu odwiedzać, ale jeszcze nie jestem na to gotowa :-(
-
[quote name='LAZY']Właśnie dostałam obuchem w głowę!:-( Weszłam na TM, zeby odwiedzić Lazy...zajrzałam do Harleya i poporostu nie mogłam uwierzyć jak przeczytała slowa Ali:"dołączył do Ciebie Bajanek naszej przyjaciółi Gosi"...zaczęlam sie zastanawiac kto ma jeszcze ogara o imieniu Bajan oprócz Ciebie...ale niestety nie znalazłam w pamieci nikogo. Wpadłam tutaj, zeby znaleźć zaprzeczenie tej strasznej wiadomosci, ale go nie znalazłam... Małgosiu...nie będę się wymądrzać, bo nie miejsce tu na to...Chciałam tylko napisać, że wiem co czujesz...że doskonale wiem jak to boli. I niech boli...Z czasem ból zelżeje, ale łzy będą się jeszcze długo lałay... Bajaneczku...(')[/quote] Och Paulinko :-( Kiedy czytałam u ciebie jak odchodziła Lazy tak bardzo ci współczułam i jednocześnie doceniałam ten komfort jaki miałam, mając przy sobie młodego, zdrowego psa...Pisałyście z Aggą wtedy, że nikt tak na prawdę nie zrozumie jeśli nie przeżywał takiej sytuacji.....Ja teraz już rozumiem....niestety, niestety :-(:-(:-( [quote name='shirrrapeira']Tak mi przykro, taki piekny pies. Mial tylko 2 lata i zginal smiercia tragiczna. Moj pies umarl, mial niecale 8 lat, ale umarl nie smiercia tragiczna bylchory, a tu taka tragedia, Malgosiu wyplacz sie, ja plakalam przez wiele dni. Teraz jak czytam o psiach, ktore odeszly tez placze. Trzymaj sie.[/quote] Shirrrapeira, każda śmierć jest straszna, ale taka tragiczna zaskakuje znienacka, a nas zaskoczyła w taki miły dzień... [quote name='samograj'][CENTER][B][FONT=Comic Sans MS][SIZE=4]DLA CIEBIE GOSIU!!![/SIZE][/FONT][/B] [IMG]http://images3.fotosik.pl/244/32a2d3305192b3e1.jpg[/IMG][/CENTER] [LEFT][B]zrobiła aneta25[/B][/LEFT] [/quote] To jest piękne Aniu...Sam fakt, że robicie te przeróbki wzrusza nas strasznie :-( Dziękuję tobie i anecie25 [quote name='Mateusz Niemczyński'][B][SIZE=4]Witaj Gosiu :-( :-( :( My tesz jesteśmy ztobą :-( :-( :-( [/SIZE][/B] [B][SIZE=4]Ja wiem co czujesz gdysz przeżylem to [/SIZE][/B] [B][SIZE=4]samo dwa lata temu tesz ogar i auto,dlatego niemożesz sie zalamywać ja tesz wtedy myslalem że świat sie jusz zawalil dlatego jest nam strsznie smutno w tym momęcie kiedy zobaczylem na forum twoją wiadomość to tak jak by to bylo dzisiaj .............[/SIZE][/B] [B][SIZE=4]dlatego jesteśmy zwami...[/SIZE][/B] [B][SIZE=4]REMIZ I CALA RODZINA ...[/SIZE][/B][/quote] Mateusz, dziękuję ci za te słowa, nie wiedziałam, że wcześniej straciłeś psa. Jesteśmy załamani bo bardzo Bajanka kochaliśmy i strasznie, strasznie nam go brakuje :-( Wiem, że to rozumiesz. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Cała Dogomania jest z Tobą... wszyscy opiekują się Bajankiem, te wszystkie przeróbki zdjęć... ja nigdy nie przeżywałam tego co Ty... i rozumiem, że nigdy nie chciałabym aby mnie to spotkało... ale bardzo dzielnie to znosisz, łzy bardzo pomagają, choć rany w sercu nie zagoisz nigdy... piszesz tak ślicznie, że nie można powstrzymać łeż :-( Bajanku, śpij spokojnie [`][`][`][/quote] Pinczerko, tak wiele osób jest z nami, że nigdy bym nie pomyślała, jestem wdzięczna i wzruszona :-( Ale nie jestem dzielna :-( [quote name='sota36']Witajcie Kochani - nie wiem, co napisac,ale wciaz mysli do Was uciekaja, wciaz...[/quote] Och sota, ja wiem... Jak umierał Pagajek... Lazy, to też nie mogłam przestać o nich myśleć... [quote name='Teklunia']Gosiu, ja też wciaż o Was myślę... Dziś w pracy łzy mi leciały jak do Was zajrzałam, ludzie się dziwnie patrzyli...:-( Gosieńko kochana :glaszcze:[/quote] Kasiunia..............:-( [quote name='puz'][B][COLOR=red]Zapalmy dzis swieczki w oknach o 23 wspominajac czule Bajanka[/COLOR][/B] teraz on Gosiu biega tam w górze i tą całą miłość jaka otoczyliście Niego z Markiem on teraz otacza swoich braci i siostry którzy nigdy jej nie mieli. On Małgosiu chciałby zebys była twarda taka pełna energii jak on i pamietaj o Nim jak zawsze go kochaliscie :placz:[/quote] Puziku...:-( To bardzo piękna propozycja, my zapalimy świeczuszkę dla Bajanka o 23, dziękuję :-( Marek mówił mi, że dzwoniłaś, powtórzył wszystko....Nie potrafię tylko być twarda, wręcz przeciwnie jestem całkiem rozwalona :-(
-
[quote name='Alicjarydzewska'][B][I]Gosiu , minęła noc ....bezsenna....teraz idę do pracy , ale myślami jestem z Wami...:-([/I][/B][/quote] Alu, przeczytałam te słowa jeszcze rano i wzruszyły mnie bardzo :-( [quote name='samograj'][CENTER][FONT=Comic Sans MS][B]WITAJCIE!!![/B][/FONT] [B][FONT=Comic Sans MS]CZY UDAŁO WAM SIĘ PRZESPAĆ TĘ NOC??? JAK WIDZICIE JA ZNÓW OD RANA JESTEM W WASZEJ GALERII I WYGRZEBUJĘ BAJANKOWE PRZERÓBKI!!![/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS]NIE MAM OCHOTY NA INNE WĄTKI , JESTEM TU Z WAMI:loveu: [/FONT][/B] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=5][B]BAJANKU[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=5][B]WKLEJAM TWOJE ZDJĘCIA[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=5][B]dla twojej PAŃCI I PANA[/B][/SIZE][/FONT] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=17983"] [/URL][/CENTER] [CENTER][B][FONT=Comic Sans MS][SIZE=4]ogród bei100[/SIZE][/FONT][/B] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images2.fotosik.pl/198/60338857c5cfd652.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [/quote] Aniu, nie chcę cytować wszystkich ale bardzo bardzo ci dziękuję za wyszukanie, to były takie piękne czasy kiedy robiłam te przeróbki :-( Nie wiem co bym dała za to żeby wrócił tamten czas :-( A te trzy cudowne nasze ogarki ....:-( Bajanek uwielbiał tam jeździć, wpadał jak burza i witał się z Dunią i Monią, ale tym razem zjawił się tam cichutko i już pozostał na zawsze :-( [quote name='Daga_i_Oskar'][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=purple]Gosiu my również jesteśmy z Wami serduszkiem i myślami :buzi:[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=purple]Wczoraj cały czas myślalam o Bajanku i nie potrafilam sobie tego wytlumaczyc ze go nie ma, caly czas beczałam razem z Tobą, bedzie Nam wszytskim bardzo go brakowalo :placz: :placz: :placz: :-([/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote] Dagusiu, ja też nie umiem sobie tego wytłumaczyć i też płaczę i tęsknię, strasznie tęsknię :-( [quote name='Behemot']Gosiu, jak się dziś czujesz...?[/quote] :shake:.....:-( [quote name='Maga100'][B]Gosiu, wiem, że cię to nie pociesza, ale cały czas, CAŁY CZAS, myślę o WAS. I wspominam Bajana na fortach, oglądam jego zdjecia. [/B] [B]Jestem z Wami, po prostu jestem. [/B][/quote] Maga to dla mnie ważne, to, że po prostu jesteś [quote name='Rożek']Trudno jest wyrazić jak bardzo nam przykro z powodu Bajana. Pozostanie zawsze w naszej pamięci. Myślimy o Was, bardzo współczujemy i wiemy, że nic nie może Was teraz pocieszyć. Paulina i Paweł[/quote] Paulina, Paweł, dziękuję wam. Na króciutko przed tą tragedią, która nas spotkała, zdążyłam przeczytać jak wspaniale spisał się Rożek, miałam wam złożyć gratulacje, ale już nie zdążyłam :-( [quote name='samograj'][CENTER][FONT=Comic Sans MS][B][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img179.imageshack.us/img179/2169/bajanekmalutkitp3.jpg[/IMG][/URL][/B][/FONT] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img243.imageshack.us/img243/9469/bajanekzy6.jpg[/IMG][/URL] [FONT=Comic Sans MS][B]GOSIU!!![/B][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][B]Ja już chyba wszystko napisałm, żeby WAM jakoś ulżyć - nic więcej nie potrafię z siebie wykrzesać!!! [/B][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][B]MYŚLI CAŁY CZAS KRĄŻĄ WOKÓŁ BAJANKA!!![/B][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][B]Wczoraj wylałam chyba cały zasób łez, bo dziś nie umiem juz płakać, tylko ściska mnie w dołku!!![/B][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][B]Nie wyobrażam sobie siebie, gdyby na miejscu BAJANKA była ŻMIŁKA, czy inny z naszych psów, mimo ,że tyle już przeżyłam - nie potrafię, nie chcę nawet sobie tego wyobrażać!!! [/B][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][B]Gosia , moja córcia-ta mniejsza, która była w ŚWIERKLAŃCU i poznała BAJANA -jest załamana i przestraszona faktem, że tak nagle może odejść ktoś, kogo kochamy ponad życie!!![/B][/FONT] [B][FONT=Comic Sans MS]GOSIACZKU JESTEM , TYLKO TYLE MOGĘ DLA CIEBIE ZROBIĆ!!![/FONT][/B][/CENTER] [/quote] Aniu, to, że jesteś tu to już bardzo dużo. Ja wiem, że nie mogę oczekiwać jakiejś cud recepty, bo takiej nie ma :shake: Ale już sam fakt, że mogę z wami o Bajanku rozmawiać sprawia, że wchodzę na dogo, czytam i piszę. I płaczę oczywiście, ale wiem, że mam tu przyjaciół....i, że tyle osób lubiło Bajanka, że ja nawet o tym nie wiedziałam :-( Ja też sobie nie wyobrażałam, że mogę znaleźć się w takiej sytuacji, że nie ma Bajanka :-(, ale przecież jest wiele, wiele psów, które dożywają późnej starości i życzę ci z całego serca żeby tak było w waszym przypadku. I ucałuj Gosię ode mnie. [quote name='Czoko']Gosiu i Mareczku cały czas jesteśmy myślami z Wami. Całuję i mocno ściskam Ewa[/quote] [quote name='HankaRupczewska']Gosiu - myślimy o Was . Nadal... Ciągle ... I ciągle ...[/quote] I za te ciepłe myśli wam bardzo dziękuję :-( [quote name='*luthien*'][B][I]na zawsze w Twym sercu....[/I][/B] [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/737/1yh5.png[/IMG][/quote] *luthien*........:-( Bardzo się wzruszyłam, mój mały aniołeczek :-(
-
KARTKA dla SABINKI - wróciłabym do CARO i SPÓŁKA,,,,ale żal
mmbbaj replied to Sabina1's topic in Foto Blogi
[quote name='Sabina1'][B]Bajanku, Ty wiesz, że cię kochałam mój piesku[/B] [B]miałeś bursztynowe oczy, aksamitne uszy i mięciutki pysk[/B] [B]byłeś piękny, cały piękny[/B] [B]odszedłeś w objęciach twoich najdroższych, ale za wcześnie[/B] [B]zostawiłeś pusty dom, zimno bez Ciebie[/B] [B]oczywiście przez nas[/B] [B]przez nasze przeklęte wynalazki[/B] [B]nie było dla Ciebie bezpiecznego miejsca w tym mieście[/B] [B]śpij spokojnie pod jabłonią[/B] [B]a gdy przyjdzie mój czas[/B] [B]wybiegnij mi naprzeciw[/B] [B]opowiem Ci o Twojej Pani[/B] [B]mój wspaniały, dumny, Polski Ogarze Bajanie - Rotti[/B] [URL="http://www.gify.org.pl/?g=rzeczy&sg=swiatlo#"][IMG]http://www.gify.org.pl/rysunki/rzeczy/swiatlo/24.gif[/IMG][/URL][URL="http://www.gify.org.pl/?g=rzeczy&sg=swiatlo#"][IMG]http://www.gify.org.pl/rysunki/rzeczy/swiatlo/24.gif[/IMG][/URL][URL="http://www.gify.org.pl/?g=rzeczy&sg=swiatlo#"][IMG]http://www.gify.org.pl/rysunki/rzeczy/swiatlo/24.gif[/IMG][/URL][URL="http://www.gify.org.pl/?g=rzeczy&sg=swiatlo#"][IMG]http://www.gify.org.pl/rysunki/rzeczy/swiatlo/24.gif[/IMG][/URL][URL="http://www.gify.org.pl/?g=rzeczy&sg=swiatlo#"][IMG]http://www.gify.org.pl/rysunki/rzeczy/swiatlo/24.gif[/IMG][/URL][URL="http://www.gify.org.pl/?g=rzeczy&sg=swiatlo#"][IMG]http://www.gify.org.pl/rysunki/rzeczy/swiatlo/24.gif[/IMG][/URL][URL="http://www.gify.org.pl/?g=rzeczy&sg=swiatlo#"][IMG]http://www.gify.org.pl/rysunki/rzeczy/swiatlo/24.gif[/IMG][/URL][URL="http://www.gify.org.pl/?g=rzeczy&sg=swiatlo#"][IMG]http://www.gify.org.pl/rysunki/rzeczy/swiatlo/24.gif[/IMG][/URL][URL="http://www.gify.org.pl/?g=rzeczy&sg=swiatlo#"][IMG]http://www.gify.org.pl/rysunki/rzeczy/swiatlo/24.gif[/IMG][/URL][URL="http://www.gify.org.pl/?g=rzeczy&sg=swiatlo#"][IMG]http://www.gify.org.pl/rysunki/rzeczy/swiatlo/24.gif[/IMG][/URL][/quote] :-(:-(:-(:-(:-(, tylko...tylko się nie spiesz Sabinko, tylko się nie spiesz :-( -
[quote name='Maga100'][B]Małgosiu, nie chodzi o to, aby zapomnieć, ale aby dobrze wspominać.[/B][/quote] Maga, ja wiem. I ja nie chcę zapomnieć, a wspominać...jak mogłabym wspominać źle? Bajanek dał nam tylko dobre chwile, najlepsze :-( Tylko...tylko że ja pamiętam teraz że jeszcze przed chwilą prawie był z nami, przecież wyszedł tylko na wieczorny spacer, tak jak zawszei już nie wrócił :-( [quote name='Alicjarydzewska'][B][I]Małgosiu ...przecież nadal jesteśmy Dogomaniacką rodzinką Wiem ,że i ty z nami zostaniesz ...... [/I][/B][/quote] Tylko, że Bajanka już z nami nie ma :-( [quote name='*luthien*'][B][I]nie martw się kochana, [SIZE=3]Jesteśmy wciąż z tobą!!!![/SIZE] [/I][/B][/quote] I za to wam dziękuję. Pozaglądam do waszych galerii i poznam wasze cudowne psiaki, ale jeszcze nie teraz :-( [quote name='Korenia'] Aż ściska w gardlee :-([/quote] :-(:-(:-( [quote name='aga1215'][B]Gosiu i Marku![/B] Nie mogę przestać myśleć o Bajanku........ Jak Bajanek urodził się trochę pomagałam przy umieszczaniu na forum zdjęć - znalazłam te fotki ........ Bajanek miał 1 dzień..... [IMG]http://img358.imageshack.us/img358/633/bajanayu2.jpg[/IMG] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img238.imageshack.us/img238/3053/wieczuszkaut3.gif[/IMG][/URL][/quote] Wiem Aga, a ja takiego malutkiego Bajanka trzymałam w rękach i już wiedziałam, że jet mój [quote name='g_o_n_i_a'] Bajanku, tak nie powinno się stać... <'> <'>[/quote] Nie Gonia, to nie powinno się stać, on powinien być teraz ze mną, z nami [quote name='Behemot']Gosiu, już późno, idźcie spać, spróbujcie chociaż trochę się zdrzemnąć, odpocząć. Jutro spotkamy się znowu, chociaż... Galeria już nigdy nie będzie taka sama... [/quote] Nigdy, już nigdy nie będzie taka sama, tak samo jak my i nasze życie :-( [quote name='Behemot'] Teraz razem z innymi pieskami opiekuje się Twoim Bajankiem. bawią się, biegają i z miłością spoglądają na nas z góry... Niech to dzisiaj Ci się przyśni...[/quote] Och, Behemotku, to jest to co bolało mnie najbardziej kiedy Bajanek chodził ze mną na spacery, że nie w każdym miejscu gdzie bawiły się pieski mogę go puścić. Niedawno byłam z nim na polach mokotowskich, był taki zaaferowany, troszkę onieśmielony, ale tak mu się podobało Już nigdy tam z nim nie pójdę Teraz bawi się do woli i pani nie woła Bajan do mnie :-( [quote name='Koma']Cały dzień dziś myślałam o Bajanku, gdy tylko się dowiedziałam... to takie niesprawiedliwe Ja nie wiem co to znaczy stracić czworonożnego przyjaciela, jeszcze tego nie doświadczyłam i mam nadzieję że jeszcze długo nie doświadczę... Kochani, jestem z Wami całym serduchem, trzymajcie się! Bajanku ['][/quote] Kama, życzę ci żebyś tego żeby twój pies był z tobą jak najdłużej i cieszył się zdrowiem i dawał ci radość. We mnie nie ma zawiści, jest tylko pytanie, dlaczego? Dlaczego tak się stało? :-( [quote name='Sabina1'][B]Mój kochany Bajanku................................................[/B] [URL="http://www.gify.org.pl/?g=rzeczy&sg=swiatlo#"][IMG]http://www.gify.org.pl/rysunki/rzeczy/swiatlo/24.gif[/IMG][/URL][URL="http://www.gify.org.pl/?g=rzeczy&sg=swiatlo#"][IMG]http://www.gify.org.pl/rysunki/rzeczy/swiatlo/24.gif[/IMG][/URL][URL="http://www.gify.org.pl/?g=rzeczy&sg=swiatlo#"][IMG]http://www.gify.org.pl/rysunki/rzeczy/swiatlo/24.gif[/IMG][/URL][URL="http://www.gify.org.pl/?g=rzeczy&sg=swiatlo#"][IMG]http://www.gify.org.pl/rysunki/rzeczy/swiatlo/24.gif[/IMG][/URL][URL="http://www.gify.org.pl/?g=rzeczy&sg=swiatlo#"][IMG]http://www.gify.org.pl/rysunki/rzeczy/swiatlo/24.gif[/IMG][/URL][/quote] Wiem :-( [quote name='dogaja']Nie mogę spać, wszystko mnie boli przez wiadomość o tym psiaku, którego widziałam wprawdzie raz w życiu, ale wyobraźnia cały czas maltretuje mnie tym, jak musicie teraz cierpieć... Dobrze, że po tych prochach poszliście spać. [FONT=Verdana]Gajusia, jakby coś wyczuła: odkąd ścięła mnie dziś rano wiadomość o Bajanie, jest cały czas przy mnie, zagląda mi w oczy, pomrukuje po ogarzemu i widzę, że jakoś chciałaby uczestniczyć w tym, co się ze mną dzieje.[/FONT] [FONT=Verdana]Wiem, że jeszcze teraz ani te wspaniałe rady, autorstwa dr Ewy Walkowicz, które zacytowała Samograjka na str.432, o kolejnych etapach procesu, jaki przechodzą właściciele po stracie swojego ukochanego psa, ani żadne nasze wymądrzania się nie dotrą do Was przez tę grubą teraz warstwę rozpaczy. Musicie to przeżyć, zanim nadejdzie moment racjonalnej próby poradzenia sobie z tym. [/FONT][FONT=Verdana]Wasz ból tak, jak tęcza ma wiele kolorów...[/FONT] [FONT=Verdana]Ale my tu będziemy trzymać Was za ręce tak długo, jak będziecie tego potrzebować. [/FONT] [CENTER][FONT=Verdana][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img206.imageshack.us/img206/2449/schodydoniebamf1.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [/CENTER] [CENTER] [/CENTER] [/quote] Dogajka, to jest piękne, dziękuję. Patrzę i płaczę, mój malutki gdzieś tam poznaje miejsce , w którym nigdy nie byliśmy razem :-( Wycałuj Gajusię ode mnie po pysiu i po łapeczkach :-( Po proszku obudziłam się jak jeszcze było ciemno z uczuciem, że coś się stało...i wtedy...Bajan, Bajan nie żyje :-( [quote name='Cerber']ojej weszłam na tą galerię szukając jej łapczywie bo doczytałam z innych źródeł co się stało. Wiem, nie zaglądałam tu nigdy i nie znałam Bajanka, ale kiedy czytałam co się stało łzy same mi napłynęły do oczu. Pozstanowiłam napisać, powiedzieć, ze nie jesteś sama... Bajanek to piękny piesek, tak bardzo mi przykro... [CENTER][SIZE=7][COLOR=lightblue] [*] [*] [*][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [/quote] Cerber, dziękuję ci, że tu zajrzałaś. Bajanek to piękny pies, cudowny :-( [quote name='Alka']Małgosiu, ogromnie mi przykro... bardzo Wam współczuję... ta smutna wiadomośc dotarła do mnie wczoraj póżnym wieczorem. Nie chciało mi się wierzyc... łzy same cisną się do oczu :-( Małgosiu,jestem z Wami całym sercem , trzymajcie się ...[/quote] Och, Aluś jesteś i ty. No i widzisz? Komu będę teraz robiła przeróbeczki :placz:Tak długo już się znamy, o tylu rzeczach wam pisałam, a teraz tylko żal, żal, żal........................................ [quote name='PIKA']Małgosiu Wczoraj dostalam od dziewczyn info sms-em, ale dzisiaj dopiero mogolam się dostac do kompika Jestem w szoku Tak bardzo mi przykro i tak bardzo nie wiem co powiedziec Jak Was pocieszyc? Mam wrażenie że się nie da Szokiem i bólem jest jak odchodzi starszy, schorowany pies, nawet jak się tego spodziewamy, a tu mlody, zdrowy, mający przyszlośc Bajanek .. i taki wypadek Malgosiu jestem z wami :calus: Serdeczne wyrazy wspólczucia równiez od Asher [/quote] Pikuś, mówiła mi Bea, dziękuję ci. Tak, to jest takie trudne. Gdyby Bajan bardzo chorował to też bym cierpiała gdyby odszedł, ale mogłabym się pocieszać, że już nie cierpi, ale jemu z nami było dobrze W tym dniu, w którym zginął cieszył się bo była moja mama, siostra i szwagier, a on ich bardzo lubił. Ślicznie zjadł swoją porcję, witaminki i łasował na szarlotkę. Domagał się niuniania przez Kasię. Rozpychał się na kanapie, jego kanapie Nie podobało mu się, że została złożona dla gości i jest ciasno. Przed spacerem posłaliśmy ją jak zwykle bo po spacerze wtulał się w podusie i spał smacznie. Już na niej nie spał :-( A my jej do tej pory nie złożyliśmy... Och boże, jak to boli.................................................................... Dziś nie był na spacerku z panem, nie nakarmiłam go mięskiem z ręki...Treaz spałby za moimi plecami jak piszę na dogo i czułabym jego cieplutki, zaspany zapach kiedy bym się do niego przytuliła....A około 13-tej szykowalibyśmy się na spacer. Mamy taką fajną trasę :-( Marek poszedł do pracy, a ja zostałam sama...pierwszy raz od ponad dwóch lat...Obiecałam, że pójdę do mamy i siostry, nie chcą żebym była sama. Obiecałam im i Markowi. Piszę tu głownie o sobie, ale Marek też bardzo, bardzo cierpi Ja jeszcze nie widziałam żeby facet tak czule kochał psa, mówił do Bajanka, syneczku :-( A teraz jeszcze martwi się o mnie. Chciał żeby mnie umówić z psychologiem, żeby mi pomógł. Ale ja wiem, że to nie potrzebne, wiem, że to co czuję jest normalne i nikt i nic nie jest w stanie zmienić tego co czuję teraz....... Przepraszam, że musiałam usunąć wasze emotki...
-
[quote name='samograj'][CENTER][FONT=Comic Sans MS][SIZE=5][B]BĘDZIEMY!!![/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=5][B]NIECH WAM SIĘ PRZYŚNI SZCZĘŚLIWY BAJANEK!!![/B][/SIZE][/FONT] [/CENTER] [/quote] Aniu, nawet nie wiesz jaka jesteś wspaniała :loveu: I dziękuję ci bardzo, że wyszukujesz zdjęcia naszego Bajanka z galerii :-(, ja jeszcze nie mam na to siły, a tak bardzo bardzo chcę na niego patrzeć :-(:-(:-(
-
[quote name='lon_cia']Jestem z Wami, wiem co czujecie...... biegaj Bajanku z moimi psiakami po zielonych łąkach [*] ja to boli.......:-( życie jest niesprawiedliwe....:-([/quote] Jak dobrze, jak dobrze, że tu jesteście, Bajanek tak lubił gości :-(
-
[quote name='gogunia'][CENTER][FONT=Comic Sans MS][B]Ja miałam to szczęście, że poznałam BAJANA na wystawie w ŚWIERKLAŃCU![/B][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][B]ALE NIGDY BYM NIE POMYŚLAŁA, ŻE JUŻ GO WIĘCEJ NIE ZOBACZĘ!!![/B][/FONT] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img238.imageshack.us/img238/3053/wieczuszkaut3.gif[/IMG][/URL][URL="http://imageshack.us"][FONT=Comic Sans MS][B][IMG]http://img124.imageshack.us/img124/5858/bajanekrk1.jpg[/IMG][/B][/FONT][/URL][URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img238.imageshack.us/img238/3053/wieczuszkaut3.gif[/IMG][/URL] [/CENTER] [/quote] Goguniu :-( i ja nie mogę uwierzyć, że go więcej nie zobaczę :placz:
-
[quote name='*luthien*'][B][I]ależ pechowa u was ta jedenastka:( Dopiero teraz zerknelam 11.11 godz 11[/I][/B] [B][I]A ja wciąż nie wierze....[/I][/B] :-([/quote] To jeszcze ci powiem, że dwa dni temu płaciłam rachunek w sklepie 66zł i 66 gr, nie wiem czy wiesz, że 6 to cyfra diabła :-( *luthien*, ja też wciąż nie wierzę :-(
-
[quote name='bea100']Dunia i Monia teraz na ogrodzie stały razem dość długo bez ruchu obok grobu Bajana...one się z nim żegnały...one ...wiedzą...[/quote] Bea ja wiem, że wiedzą :-( I widziałaś jak mnie całowały jak płakałam :-( Jestem strasznie wzruszona :-( Sota, tak mnie też się chce wyć :-( Edi, nawet nie wiedziałam, że widujesz tu Bajanka, dziękuję :-( Kochani, wzieliśmy relanium, bo już ledwo trzymamy się na nogach :-( Będę tu jutro, bo nie potrafię nie być :-( Proszę, bądźcie nadal, potrzebuję was :-(
-
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
mmbbaj replied to bea100's topic in Ogar polski
Dziękuję wam :-( Wzieliśmy relanium i położymy się spać już ledwo trzymamy się na nogach :-( -
[quote name='HankaRupczewska']Gosiu, dziewczyny napisały już wszystko, co ważne. Ja chciałabym tylko żebyś wiedziała, jak bardzo, bardzo jestem teraz z Wami .[/quote] Wiem :-( [quote name='bea100']Bajan-ROTTI Poszły w Las. Moja duma. Najpiękniejszy i najmądrzejszy mój kochany chłopczyk. To takie bezsensowne i niesprawiedliwe co się stało. Nie rozumiem i nie mogę się pogodzić. Bajanek.Śpi na ulubionym ogrodzie niedaleko swojego braciszka Bohnara. Nie jest też samotny bo za TM opiekuje się nim Rotti...ja nie wiem co mam napisać...to tak bardzo boli, tak bardzo...Gosiu, Mareczku...nie umiem ubrać w słowa tego co czuję...wiem przez co przechodzicie...całym sercem jestem z Wami...płaczmy razem...bedziemy pamiętać też razem...[/quote] Bea, wiesz sama jak bardzo nam dziś pomogłaś. I że dzwoniłam do ciebie w nocy :-( Babciu ogórkowa naszego Bajanka :-( [quote name='Alicjarydzewska'][I]:calus:Gosiu ....Harley już też wie że dotarł do nich Bajanek .Harley kocha wszystkie psiaki , i zabawkami się podzieli , też dostał wyprawkę pakując sie za TM .Dobrze im tam teraz , nic nie boli .Patrzą na nas teraz i cieszą sie ze tak jak one tak i my razem . Gosiu ja zasypiając dotykałam miejsca w którym zawsze spał Harley i w marzeniach czułam jego ciepło , jego zapach jego odddech .....też krzyczałam prawie ze chcę go z powrotem , ale musimy nauczyć się rozstań . Gosiu u nas od 3 sierpnia 2004 roku co wieczór pali się lampka dla Harleya ...dzis palą się dwie ....jedna dla Bajanka [/I][/quote] Ala, rozwaliłaś mnie już zupełnie :-( Ja też czuję ciepło Bajanka, jego zapach, jego łapeczki, uszka :-( I ciągle go przy sobie widzę :-( Dziś kiedy tuliły się do mnie Dunia i Monia szukałam w nich Bajanka :-(
-
[quote name='Agga'][B][COLOR=darkgreen] Nic nie jest wstanie zagłuszyć rozpaczy i smutku.Jesteśmy z Wami.[/COLOR][/B][/quote] Nic nie jest w stanie :-(:-(:-(
-
[quote name='Behemot']Gosiu, doskonale Cię rozumiem... Płacz, wspominaj, kochaj go. to jeszcze tak świeża rana, nie minęła jeszcze doba od jego odejścia... jedyne pocieszenie jest takie, że nie cierpiał długo... Jak w takiej chwili myśleć o "następcy"...? Ja wciąż nie mogę w to uwierzyć :-([/quote] Ja też nie mogę w to uwierzyć :-( Płacz jest teraz moim głównym zajęciem :-( Kiedy odchodził jego główkę trzymałam na rękach :-( Nie chciałam go bardziej ruszać żeby nie bolało :-( Patrzyłam w jego odchodzące oczy i najpierw prosiłam żeby został, ale potem już mówiłam, że jest wszystko dobrze i szeptałam jak bardzo bardzo bardzo go kocham :-( I że jesteśmy razem z nim :-( Nawet przez chwilę nie został sam. Nie myślę nawet o następcy :-(
-
[quote name='Agga'][B][FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkgreen]Gosiu wiadomość dostałam od Pagaj. Teraz doczytałam jak to się stało. Czytałam i łzy same płyneły. Teraz pisze i znowu lecą. Wiem, że to strasznie boli. Ja do dnia dzisiejszego nie moge się pogodzić z odejściem Sary. Trzymajcie się kochani. Poprosiłam Sarcie, aby zajęła się Bajankiem, żeby nie czuł się samotny.[/COLOR][/FONT][/B][/quote] Agga, to dobrze, że poprosiłaś Sarcię :-( Bajanek bardzo lubił bokserki, a starsze pieski traktował ze szczególnym szacunkiem :-( Był na prawdę wielkim gentelmenem, suczkom oddawał smakołyki. Może się tam, za tęczowym mostem czuć nieco nieśmiały bo wielką wagę zawsze przywiązywał do etykiety, a to wiadomo musi troszkę potrwać :-( Mam nadzieję, że Sarcia mu w tym pomoże, i Harlej i Pagaj i wszyscy inni znajomi i nieznajomi z dogo, którzy są tam dłużej niż on :-( Ma ze sobą pluszowego pieska, na pewno pozwoli się nim pobawić :-(
-
[quote name='samograj'][B]Gosiu, to wszystko sie poukłada[/B]. Po smierci Korka- 14 lat był z nami - życie przewróciło sie do góry nogami, ciągle rozstawiałam 3 miski, gotowałam dla 3 psów i żyłam z ogromnym poczuciem winy, że podjęłam decyzję o uspieniu, że może za wcześnie- i z wszystkich sił chciałam , aby cofnąć czas, bo ból był nie do zniesienia. 14 lat wspólnego życia, wychowywania i dorastania dzieci razem z nim, po pół roku odeszła FRAJDA, tu ból był mnirjszy ,bo była u nas zaledwie pół roku (córka RUDEJ wzięta ze schroniska- schorowana, bez nerki i szczątkową wątrobą) i najwiekszy ból i rozpacz, gdy po pół roku odszedł mój TATA- byłam tak załamana i w takim szoku, że wylądowałam w szpitalu z sepsą na skutek spadku odporności spowodowanej stresem. I znowu po poł roku odeszła cudowna , kochana RUDULA. Dotykałam jej przestającego bić serca - straszne wspomnienia-teraz płaczę, bo wszystko na nowo odżyło, ale już na co dzień umiem żyć normalnie - wszystkie odejścia jakoś sobie racjonalnie wytłumaczyłam i odnalazłam jakis sens, i coś w życiu, co pozwala mi żyć bez bliskich, ale ciagle o nich pamiętać!!! Tak będzie i w Waszym przypadku, tylko trzeba swoje przeboleć- nic na to nie poradzimy. Trzymaj sie dzielnie. CAŁUJĘ I TULĘ DO SERCA!!![/quote] Aniu, to tak boli i jednocześnie nie chcę żeby nie bolało. Wydaje mi się ciągle, że jest na wyciągnięcie ręki bo jeszcze wczoraj tu był, bo jest jego sierść, miski, smycze, wszystko :-( Boże, mówię jak dziecko :-( Pomyślicie, że jestem rozhisteryzowaną babą, a ja tylko nie mogę się z tym pogodzić :-(:-(:-(
-
[quote name='sota36']Alke uwierzcie, choc teraz trudno - dla Was tez zaswieci slonko! Jak dla Ali, jak dla mnie, Aga jeszcze czeka, ale bedzie TEN dzien! BEDZIE! I Bajan bedzie patrzal zza Teczowego Mostu i bedzie szczesliwy Waszym szczesciem!!!![/quote] [quote name='*luthien*'][B][I]mmbaj, wiem jak to boli:(ale ten ból nie minie...:shake:Czas nie leczy ran.... tych w sercu[/I][/B] [B][I]Pomyśl,... że trafi do ciebie psiak z duszą Bajanka... będziesz go mogła targać za uszy, tarmosić sierść, rzucać patyki.... bez psa długo wytzrymać się nie da, pamiętam co ja przeżywałam po stracie Slopa. 2 miesiące później była już Erga. Ból się nie zmniejszył, jedynie zakryła go mgła...[/I][/B] [B][I]Jesteśmy z tobą[/I][/B][/quote] Chciałabym zawołać tak jak dziecko, chcę mojego Bajanka :-( Żaden nie popatrzy tak na mnie jak on, żaden nie będzie tak do mnie gadał :-(, żaden nie będzie TAK prosił o niunianie :-( tak dawał buziaka :-( tak się przytulał i rozpychał jak śpi i tak pachniał :-( I mruczał i wogóle to nie będzie on :-(