Jump to content
Dogomania

mmbbaj

Members
  • Posts

    3508
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mmbbaj

  1. [quote name='HankaRupczewska'] A dzisiaj dopiero zaczynam dzień. Oczywiście przy komputerze :evil_lol: Pa , lecę przygotowywać obiad :shake:[/quote] [B]No, się nasiedziałaś :evil_lol: Cześć Haneczko :loveu: PS. w całym mieszkaniu pachną muffinki :sabber: [/B]
  2. [quote name='HankaRupczewska']A ona chce ten warkocz obciąć ... :placz: :placz: :placz:[/quote] [SIZE=4]Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!!! :placz:[B][SIZE=2]Cała dogomania będzie protestować! :laola:[/SIZE][/B][/SIZE]
  3. [quote name='HankaRupczewska']Gosia, oszczędzaj pańcia - bo jutro będzie Ci te MUFLONY robił ... :evil_lol:[/quote] :evil_lol::evil_lol::evil_lol:....MUFFINKI :obrazic: Idę robić sałatkę :p
  4. [quote name='HankaRupczewska']Padnięci: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images3.fotosik.pl/232/e3c7634cac99f5be.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/196/154bc22bd535b37c.jpg[/IMG][/URL][/quote] Ależ Asia ma piękne te włosy :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  5. [quote name='malawaszka']jejku nie wiedziałam, że muffinki są takim fetyszem :errrr: :ices_bla:[/quote] Waszeczko, człowiek się uczy całe życie :evil_lol:
  6. [quote name='bea100']Ależ te ogary patrzą...:loveu:[/quote] [B]nooooo.......:loveu::loveu:[/B] [quote name='Gosiek'] ależ Bajanek ma niesamowite spojrzenie :loveu:[/quote] [B]A ma :lol:[/B] [quote name='Alka']Małgosiu, piękne przeróbeczki :klacz::loveu:[/quote] :buzi:[B], bywały lepsze ;)[/B] [quote name='Alicjarydzewska'][I]oj Małgosiu widze ze u ciebie nadal cieczkowy problem:cool3:Ozzy dziś na spacerze totalnie ogłuchł i Kuba dzwonił do domu ze mam przyjść na polankębo pies ma go w doopalonie i nie chce do niego przyjść:angryy:zanim się ubrałam i tam doszłam to Kuba już go złapał :diabloti:.Teraz jesteśmy już po kolejnym biegającym spacerku.....a Ozzy znów stoi pod drzwiami i śpiewa:diabloti: czekam aż się te cieczki skończą:placz: Pozdrowionka dla zdrowiejącego mężusia:p [/I][/quote] [B]Uhhhh, to miałaś nerwy co? :shake: A jak Bajan śpiewa pod drzwiami to ja się ubieram i wychodzę z nim, bo robi to tak przekonująco, że nawet jeśli nie jestem pewna czy chodzi o potrzebę, to pewna też nie jestem, że na pewno o nią nie chodzi :roll: Bajan pierwszy raz tak żywo reaguje na cieczki :cool3: O! właśnie też zaczyna śpiewać:evil_lol: Ale teraz to już z pańciem wyjdzie ;) Pozdrowionka przekazane :lol: [/B]
  7. [quote name='HankaRupczewska']A może jednak ??? Mój placek już gotowy - Marek nie będzie się musiał przemęczać :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] Nic z tego :p Dziś, specjalnie jeździł do IKEI, kupić formę do muffinków :lol: Jest bardzo napalony :evil_lol:
  8. [quote name='HankaRupczewska']CZEKAM NA WAS WSZYSTKICH ! :multi: Placków nikt do jutra nie zeżre - bo są jadalne właśnie od jutra :p[/quote] [B]A ja nie przyjadę :p Bo mój mąż będzie jutro robił muffinki :lol: [/B]
  9. [quote name='Pysia']Haniu bo ja już sama się zaplątałam w tym wszystkim :roll: Powolutku....Jeszcze raz Weszka to moja druga połowa. Hania i Gosia?Alka?- nie pamiętam- są adoptowane czyli to nasze córki. Sabinka to moja siostra i Ali córka czyli Ala to moja mama. Wychodzi ze Vectra to też moja siostra.... Pika to moja babcia czyli Twoja Haniu też i Sabinki i jeszcze innych :) A Ala jest teściową Weszki. Jezeli Ala to moja mama to znaczy że Pika to Ali mama z kolei. Jezu .....Wiem że pominęłam wiele osób ale gubię się.... I jak możesz byc babcią kogoś kto jest Twoją ciotką ? :crazyeye:[/quote] [B]Jessssu, Pysiu, daj spokój! Każda rodzina ma jakieś swoje tajemnice :evil_lol:[/B] [quote name='Sabina1'][B]Ciociu Haniu[/B], dobrze, ze wspomniałas o plackach, bo ja się zawzięłam i kupiłam wszystkie produkty(obleciałam W-wkę za mixem śmietanowym).... [B]Twoja wnuczka[/B] .[/quote] [B]hmmmm :cool3:....., taaak,......... jakim miksem śmietanowym? :razz:[/B] [quote name='HankaRupczewska']Produkcja franc-placków postępuje : [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/232/8e05854d8741942c.jpg[/IMG][/URL] [/quote] :lol::lol::lol::lol::lol: [quote name='HankaRupczewska'] Ja MAM MIGRENĘ :cool1: :cool1: :cool1: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/232/e60367015a503315.jpg[/IMG][/URL] [/quote][B] :lol: jaka dobra córcia :loveu: [/B]
  10. [quote name='Alicjarydzewska'] [B][I]moim marzeniem było miec soczewki ale mieć ich nie mogę więc męczę się ze szklarnią na nosie ...[/I][/B][/quote] Cześć Aluś! A pociesz się, że nie ty jedna :shake: W zeszłym roku próbowałam. Początkowo wydawało się, że jest ok, nie miałam oporów przy zakładaniu, ale im dłużej je nosiłam tym bardziej je czułam. Uwierały mnie :diabloti:
  11. [quote name='Maga100'] [B]a na wiosnę tej siatki nie będzie :angryy: :angryy: :angryy: będzie piekne ogrodzenie :angryy: [/B] [/quote] [B]Maga, a ty wiesz, że najdłużej żyją prowizorki? :evil_lol: [/B] [quote name='Maga100'] [B]Bo TZ wcale nie ustalił żadnych szczegółów :angryy:... On jakiś beztroski jest :angryy: :angryy:[/B][/quote] [B]Szczęśliwy :B-fly:[/B]
  12. [quote name='agabass']ale za to mogą dłubać sobie w nosie i wszystkim swoim koleżankom i rodzinie i sasiadom nawet :evil_lol: :evil_lol: :diabloti:[/quote] :roflt::roflt::roflt: [B]no, i mogą nimi sałatę mieszać :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Cześć Aniu :lol:, ale koszmaresku te pazury, fuj, fuj, fuj! Idę sobie zrobić manicure ;) PS. Jutro niedziela...;):cool3: [/B]
  13. mmbbaj

    .:: A X E L ::.

    [quote name='HankaRupczewska']:2gunfire:[/quote] [quote name='Gosiek']no dobra.... [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=RoyalBlue][I][B]Haniu - specjalnie dla Ciebie wstawiam zdjęcia [IMG]http://yelims1.free.fr/Bisous/Bisous04.gif[/IMG] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/229/52685e2606180859.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/229/32c51e6194e7f21a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images1.fotosik.pl/238/62d94c1a7a8863dc.jpg[/IMG][/URL] [/B][/I][/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote] [B]Gosiu, to Hanka cię zabija, a ty jej jeszcze takie piękne foty podarowujesz? :cool1: [/B]
  14. [quote name='HankaRupczewska'] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/192/f394e1a3d6d4914f.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images3.fotosik.pl/229/881e996e57a34b25.jpg[/IMG][/URL] [/quote] :roll: witaj Haniu, a u nas nie ma takiego śnieżku! Szkoda..., może przykryłby te wstrętne cieczkowe zapaszki :p Jakiejś tej cieczki powszechnej...:cool1: A kochana Maniutka :loveu: No, po prostu serce rośnie :loveu::loveu::loveu: Haniu...mój mąż cię pozdrawia :p
  15. [quote name='bea100'] Napisz Mmbbaj jak się miewacie i jak tam Bajanek (bo bardzo za nim tęsknię, ale myślę, że spotkamy się dopiero w przyszłym tygodniu na ogrodzie; jak już Mońka stanie się dla Bajana mniej atrakcyjna ;) )[/quote] O Bea! Super by było, ma się ocieplić :multi: A ja z Bajankiem byłam dziś, mimo zimna na 1,5 godzinnym spacerze. Zmarzłam jak cholerka, ale Bajan zadowolony :lol:. Koło nas ten zielony, dziki teren wzdłuż torów kolejowych stał się, niestety, terenem budowy, będzie kolejny biurowiec :cool1: Bea, pamiętasz jak robiłam Dunieczce zdjęcie "z góry"? :lol:, właśnie je odnalazłam! Uważam, że Dunieczka bowska na tej fotce :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/194/5ff90761359c8517.jpg[/IMG][/URL] No i oczywiście nie byłabym sobą :evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images3.fotosik.pl/230/6c9285cd05824a2e.jpg[/IMG][/URL]
  16. [quote name='Sabina1']Och,jakie swietne ! A Bajan też nas straszy, czy śmieje się z tych dyń ?[/quote] Interpretacja dowolna :evil_lol:
  17. [quote name='Alka'] Małgosiu, nie dośc ,że zimno to na Śląsku mamy normalnie zamieć śnieżną.A i samego białego puchu sporo napadało.Tuffi jak wsadził łepek w śnieg to wyglądał jak bałwanek:evil_lol:[/quote] [quote name='LAZY']Witajcie! U nas tez okropnie zimno, a wczoraj padał śnieg i to jaki:shake:[/quote] A u nas też dziś zamieć śnieżna szalała! Ale śnieg się rozpuścił :cool1: [quote name='Teklunia']Ale cieszę się że idzie ku dobremu :)[/quote] Też mam taką nadzieję ;) [quote name='HankaRupczewska']Gosiu kochana - ja mam do Ciebie prośbę : pozdrów Marka od koleżanki z Krakowa. :loveu: Ilekroć przechodzę Pijarską czy koło Bramy Floriańskiej natychmiast myślę o Twoim mężu. :p Tak mi utkwiło w pamięci jedno z jego zdjęć w tamtych klimatach...[/quote] Haniu....., a często tamtędy przechodzisz? ;) Marek pozdrowiony :multi: [quote name='HankaRupczewska'] Współczuję Ci z powodu szaleństw miłosnych Bajana. Ja - na szczęśćie - już ich nie mam . :p[/quote] Ja do tej pory też nie miałam :cool1: Ciekawe jak to długo potrwa, no bo chyba nie cały rok? :diabloti: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/230/486032c789dbb297.jpg[/IMG][/URL]
  18. [quote name='jorge30']Wcześniej o Franku można poczytać [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29560&page=53"]TU[/URL] A dla przypomnienia ;) [IMG]http://msu.republika.pl/images/franek.jpg[/IMG][/quote] [B]Właśnie przeczytałam :multi: Bardzo, bardzo serdecznie wam gratuluję :buzi: Mały Franio jest śliczny :loveu::loveu::loveu: Niech się chowa zdrowo! :drinking:[/B]
  19. Aluś, jesienne foteczki-przeróbeczki, śliczne :loveu: ...:happy1: Śniegiem się zdziwiłam bardzo :lol: Ciągle mi się wydawało, że zima daleko jeszcze :evil_lol: To niech popada i u nas! Może przykryje nieco cieczkowe zapaszki :diabloti: Cieszę się, że czeka was taka radość,że nareszcie Mani pobędzie z wami :multi: A jak znajdziesz troszkę czasu to pamiętaj o nas :lol:
  20. [B]Witajcie! Zimno okropnie, czyżbyśmy już zimę mieli...:cool3:[/B] [quote name='PIKA'] A co znowu Bajan ma sraczuchne? :shake:[/quote] No nie ma jej znowu taka często ;), ale tym razem miał wręcz przeciwnie, problem z załatwieniem się. [quote name='bea100'] I nie martw się Bajanem, [B]teraz cieczki to organizm samca inaczej[/B] [B]funkcjonuje[/B] (nie widze powodu by iść do weta-no chyba że w tych paskach widzisz śluz?[/quote] Byłam z nim u weta bo bałam się, że może coś mu utkwiło w jelitach i stąd ten problem. Jednak brzuch miał miękki i wogóle wetka po badaniu stwierdziła, że tego qpala jakoś mało jest. Dostał olej parafinowy i wieczorem pomogło! Co do cieczek to ja chyba zwariuję! Bajanowi kompletnie odbiło :angryy: Jeszcze nigdy się tak nie zachowywał! Na spacerze, a szczególnie w naszym tu rejonie jest jak w amoku :diabloti: Jak się dorwie do zapaszku to odciągnąć go nie można, bo o dwołaniu to już nie wspomnę bo kompletnie głuchy :diabloti: Jak go zawołam to rozgląda się nieprzytomnie jakby wogóle zapomniał, że z nim jestem :diabloti: Bajan nigdy nie piszczał pod drzwiami jak potrzebował wyjść,tylko delikatnie dawał do zrozumienia i my wiedzieliśmy. Teraz lata pod drzwi i to zaraz po spacerze i popiskuje. Oczywiście dwa razy dałam się nabrać, pod windą był płacz więc ja przekonana, że właśnie baaaardzo mu się chce, a po wyjściu na dwór....nic z tych rzeczy :cool1: Do tego, chyba jakaś cieczka w naszym bloku bo Bajan zapomina wyjść z windy! Głowy mu prawie nie widać bo nos na poziomie gleby :diabloti: Prawdę mówiąc, dziś rano już straciłam cierpliwość i mnie nieco poniosło :angryy: Oczywiście wiem, że nie powinno i później było mi przykro, ale nerwy mi puściły. Cieczki są przez cały rok więc właściwie nic nowego, ale tak Bajan się jeszcze nie zachowywał :roll: [quote name='Pysia']Zaparz mu len i dodaj do wody albo do karmy :) Masło ( prawdziwe ) to tez dobry pomysł. Możesz podać ciutke tranu ;) Ciutke to z łyzke prosto do pycholka ;) [/quote] Dzięki Pysiu za radę! Następnym razem spróbuję ;) [quote name='Czoko']Gosiu! Jak się już czuje mąż, czy już lepiej z Bajankiem i jak Ty to wszystko znosisz. [/quote] Mąż dziś już wraca do domu :multi: Z Bajankiem jak napisałam! A ja? Wiesz to tylko 4 dni więc nie byłoby tak źle gdyby nie dodatkowe atrakcje związane z Bajanem :cool1: No i zimno okropnie, a my z nim wychodzimy 4 razy dziennie więc teraz tylko ja ;)
  21. [B]W swoim pierwszym poście napisałaś:[/B] [quote name='IN_']Ja mam psa agresywnego, nawet bardzo.(...) zaczął powoli dorastać i zmienił się w "psa morderce". Na początku jeszcze nie było źle, zaczął chodzić na smyczy częściej, biegał tylko w parkach, gdzie z daleka widziałam czy inny pies się zbliża i mogłam go zawołać i złapać. Rósł i robił się gorszy. Zaczął biegać luzem tylko późnym wieczorem. Potem z przypiętą smyczą. Potem na 10 m lince ciągnącej się po ziemii... potem już trzymałam koniec... do czasu aż się okazało, że muszę na niej stać bo tylko trzymając mam kłopoty z utrzymaniem (brak uchwytu)... No i ja, która uważałam, że kaganiec jest fee, że to męczenie psa, że nie może się obronić... zaczełam wyprowadzać Froda tylko w kagańcu.(...) Mi jest przykro, że Frodo jest taki jaki jest. To nie jego wina, nie moja wina... ale jego życie jest mniej wesołe i mniej przyjemne. W czwartek Frod będzie wykastrowany... mam cicha nadzieję, że to mu nieco pomoże, że troszke się cofnie w tym "agresywnym" rozwoju...[/quote] [B]O psie agresywnym, prawda? I moje wypowiedzi dotyczą właśnie takiego psa.[/B] [quote name='IN_'] A więc tak. Frod nie ma żadnych szans na zdjęcie kagańca. Po ów kaganiec jechałam na drugi koniec naszego pięknego kraju. Jest czeskiej firmy, która robi sprzęt właśnie dla takich psów... sprzęt najwyższej jakości. Jeśli Frod nauczy posługiwać się palcami, których nie ma, wtedy będzie mógł ów kaganiec sciągnąć. Domyślam się, że jakiś nylonowy kaganiec za 15 zł mógłby spaść z pyska. Ten jest mocny, sztywny i kosztował 10 razy tyle, właśnie dlatego, że nie spadnie![/quote] [B]To dobrze. Jednak nadal uważam, że pies agresywny, a więc działający pod wpływem emocji, samym kagańcem też może zrobić krzywdę innemu psu, np. mniejszemu.[/B] [quote name='IN_'] Jak dotąd nie natknelismy się na innego psiak w nocy... a co jeślibyśmy się natkneli. [B]Cóż, przywołałabym mojego psa do[/B] [B]mnie i zapieła na smycz[/B]. Tak się wg mnie powinno postępować zawsze, nawet jak się ma mega łagodnego pieska.[/quote] [B]Agresywny pies i taki posłuszny? :crazyeye: A to, że dotąd nie spotkaliście innego psa w nocy na spacerze, nie jest żadną gwarancją. No, ale skoro taki grzeczny to nie będzie problemu ;)[/B] [quote name='IN_'] MMbbaju, chyba nie zauważyłaś ""... dzięki czemu muszę się teraz produkować. [B]Użyłam zwrotu "pies morderca" (w "") bo mnie bawi.[/B] To takie popularny zwrot używany w brukowcach typu Fakt. Widzisz, to tak jakby każdego człowieka nazywać mordercą... Tylko dlatego, że mógłby zabić.[/quote] [B]Acha...i dlatego napisałaś:[/B] [quote name='IN_']zaczął powoli dorastać i zmienił się w "psa morderce".[/quote] [B]Wiesz, w ogólnym kontekście, kiedy piszesz o agresji swojego psa, to ten zwrot, jakoś nie jest wcale śmieszny, nawet w "" . A tak się akurat składa, że ja , mimo, że nie jestem wielbicielką bullowatych i uważam je za psy groźne, tego zwrotu, w stosunku do nich nie używam ;)[/B] [quote name='IN_'] Przecież nikogo nie skrzywdził. Ma swoich kolegów (np. boksera, psa niekastrowanego) z którymi się bawi i nic mu nie robi. Ma starszego kumpla, który lubi na niego powarczeć i czasem nawet capnąć, i jakoś też mu nic nie robi, nawet jeśli Szumek go od miski odgoni. No i te dwa koty, które czasem dadzą mu po pysku też żyją. A tchórzofretka, która jest mniejsza niż Frodzi łapa? Która lubi złapać go za fafla lub ucho i mu tak dyndać, kiedy Frod z futrzana ozdobą biegapo mieszkaniu? Żyje... Dlatego bawi mnie ten zwrot, bo wiem, że Frod mordercą nie jest. Wiem też, że byłby potencjalnie do tego zdolny, tak jak w okreslonej sytuacji każdy człowiek byłby w stanie zabić. I daltego używam go w cudzysłowiu, który ma pewne znaczenie.[/quote] [B]In, przecież ja twojego psa tak nie nazwałam :shake: A twój zwrot przytoczyłam bo wydawało mi się, że użyłaś go żeby pokazać skalę jego agresji, a nie dlatego, że zabił![/B] [quote name='IN_'] Zadam Ci pytanie? Czy ja pisałam, że Frod nie był i nie jest szkolony? Raczej nie... bo nie mam zwyczaju kłamać ;-)[/quote] [B]Nie, nie pisałaś,ale jednocześnie napisałaś to:[/B] [quote name='IN_'][B]Ja rozwiązałam sprawę agresji mojego psa i wybiegania się[/B] w warunkach miejskich na dwa sposoby. Po południu na jakieś a jakieś 20-30 minut zdejmuje mu kaganiec i na smyczy bawimy się w skakanie do gryzaka czy patyków. Troche się zmęczy. A wieczorem a raczej w nocy, tak koło 24 idziemy do parku, gdzie beiga sobie luzem w kagańcu.[/quote] [B]a odnieść się mogłam tylko do tego co napisałaś, a nie czego nie napisałaś ;)[/B] [quote name='IN_']Frod od "pieluch" [B]chodził[/B] na szkolenia. Czasem tylko dwa razy w tygodniu na grupowe, czasem nawet 6 razy w tygodniu, w tym indywidualne, a nawet na weekendowe wyjeżdzał.[/quote] [B]Piszesz o tym w czasie przeszłym, a ja miałam na myśli czas obecny. Zwróć uwagę, że potoczyła się dyskusja i dziewczyny zadały mi pytanie jakie rozwiązania uznałabym za właściwe, więc odpowiedziałam :lol: [/B] [quote name='IN_']Naukach na własną ręke? Gdzie ja o tym pisałam...[/quote] [B]Przed moim postem nie było z twojej strony żadnej informacji o tym, że szkolisz go z pomocą fachowców ;) Natomiast pisałaś o tym co robisz sama.[/B] [quote name='IN_'] Sczerze mówiąc uważam, że mimo pewnych ograniczeń, mój psiak ma większą dawke ruchu niż te psiaki, które latają luzem bez smyczy. Bo np. któy z nich ćwiczy high jump, tug of war czy canicross, albo w ciepłe weekendy pływa i bawi się w rzece po kilka godzin. Raczej niewiele. Coż, niedługo zaczniemy powoli ćwiczyć weight pulling lub chain pulling. A jak hormonki po kastracji się uspokoją to wrócimy na grupowe szkolenia. A jesli będziemi mieli takie szczęście i charakterek Frodka po kastracji się nieco uspokoji to może zaczniemy również bawić się w agility...[/quote] [B]To dlaczego napisałaś: [/B] [quote name='IN_']To nie jego wina, nie moja wina... ale [B]jego życie jest mniej wesołe i mniej przyjemne.[/B][/quote] [quote name='IN_'] Więc droga MMbbaju, wydaje mi się, że po prostu "spojrzałaś" na nas jak na "typowych" wielbicieli psów w typie bull. Niestety nie można uogulniać, nie noszę dresików, nie straszę ludzi swoim psem[/quote] [B]Więc droga In, całkowicie się mylisz! [/B] [quote name='IN_'] Niestety mój pies jest agresywny wobec innych psów... ale to nie znaczy, że jest dzika bestią, rzucającą się na wszystko co widzi.[/quote] [B]No i ja właśnie o psach! W moim bloku mieszka taki agresywny pies, malamut. Rzuca się bez żadnego ostrzeżenia! Na wszystkie psy, małe i duże, na suki i szczeniaki :diabloti: Aż staje dęba, kiedy właściciel stara się go utrzymać. Ja z moim psem staję daleko od windy kiedy idziemy lub wracamy ze spaceru bo kiedy tylko rozsuwają się drzwi windy, rozlega się ryk i pies się wyrywa. Mój pies już też źle na niego reaguje, za pierwszym, drugim razem tylko patrzył zdziwiony. Myślę, że się go boi i dodatkowo wyczuwa moje zdenerwowanie :roll: Właściciel malamuta odmówił zakładania mu kagańca bo ..."co będzie jeśli jego psa, jakiś inny zaatakuje", jakby nie zauważał, że malamut aż się prosi o taką zadymę! Dodatkowo, uważa, że to normalne, że samce się nie lubią i takie zachowanie uważa chyba za standard, ech, ale to już zupełnie inny temat ;) Tak więc, droga In, nie traktuj moich wypowiedzi jako napaść na ciebie bo TO, wogóle nie było moim zamiarem. I owszem, jestem również pełna podziwu dla twojej postawy wobec twojego psa. Nawet zajrzałam do twojej galerii ;) [/B]
  22. Mimo braku zdjęć odezwać się możesz :p A kot? Nie wiem, zapytaj Beaty. W planach chyba raczej była kotka, ale mogę się mylić :cool3:
  23. [quote name='Pysia']Jezeli oślepłam i zwariowałam i źle odczytałam to zabij ;) Bajanek ma problemy z kupeczką? Może podawaj mu do wody len - to super robi na regulacje trawienia ;) Witaj bajankowa rodzinko:multi:[/quote] Nie zwariowałaś :lol: No ma problemy, od jakichś trzech dni :cool1: Mam wrażenie, że nie może się pozbyć całych zaległości. Dzisiaj zrobił raban, myślałam, że dostał rozwolnienia, ale nie. Widocznie miał jakieś skurcze, a potem mu przeszło bo dość długo chodziliśmy kiedy wreszcie kucnął. I zrobił mało. I taki qpal nie uformowany tylko takie cienkie glutki :cool1: Wieczorem takie same zrobił. A jak ten len mam podawać w wodzie? :cool3: Dzisiaj nic mu nie dałam do jedzenia, może to spowoduje szybszą prace jelit? :roll: Chyba się wybiorę do wetki, mam niedaleko, a pewno mu da Nospę w zastrzyku to rozkurczy ....Cholerka, trochę się martwię bo przedwczoraj coś chapsnął na spacerze, a ja nawet nie wiem co to było :diabloti: Ale gdyby to mu zaszkodziło to chyba raczej byłaby sraczka, nie? :cool1:
  24. Sabinko, a gdzie ty się kochana podziewasz? :cool1: Z 8 stronki was wyciągam :shake: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images3.fotosik.pl/225/80bb737b6ea25e6b.gif[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...