Jak wiecie w schronisku zajmuje sie kotami, chociaz czasami zdazaja sie historie wielkich psich milosci takie jak Saba, Ursus, Uzi, Brutus...
Historia Maslaka jest podobna. Przywieziono go z Interwencji, blakal sie na terenie Elektrocieplowni w Gdyni. Zadbany psiak z czerwona obroza, mily grubasek, ktorego nikt nie szuka...
Ktoregos dnia zupelnie przez przypadek wzielam do reki "psi zeszyt" gdzie jest kartoteka przyjetych zwierzakow. Wpadl mi w oko wpis
" Pies przyjety.... agresja... eutanazja..." Zapytalam ktory to i gdzie jest. Pokazano mi szczerzacego zeby czarnego psa, ktory nie byl juz milym grubaskiem tylko wielkia kupka nieszczescia.
Chyba tak mialo byc, ze tego dnia wzielam ten zeszyt, zobaczylam wpis i poszlam obejrzec nieszczesnika.
Patrzyl na mnie groznie, szczerzyl garnitur zebow a jak wyciagnelam reke myslalam, ze zje mnie razem z krata. Jednak cos bylo w jego oczach co nie pozwolilo mi odejsc... przesiedzialam dzien, drugi, trzeci. Gadalam, dawalam smaczki ale reka wyciagnieta w jego strone powodowala paniczny strach i agresje. Bylam cierpliwa. Kolejne dni uzmyslowily mi, ze sa male efekty mojej gadaniny. Pojawilo sie zainteresowanie!
Malymi kroczkami oswoilam tego czarnego psa, ktoremu dalam na imie Maslak [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG]
To cudny pies [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/love.gif[/IMG]
I juz wcale na nikogo sie nie szczerzy [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG]
Chodzimy na spacery, bawimy sie kamyczkami i wpadamy odwiedzac biurowe ciotki schroniskowe, ktorym jest wstyd i glupio, ze daly mu wyrok...
Maslak byl chyba psem osoby starszej. Zna cala mase komend, potrafi w pyszczku nosic zakupy ze sklepu do domu tj.do biura. Ktos musial mu poswiecac bardzo duzo czasu.
Maslak jest mega towarzyski, akceptuje inne psy, radosny i pocieszny. Wiem, ze najchetniej zamieszkalby w domu z ogrodem, gdzie moglby biegac, biegac do woli [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG]
Mam cicha nadzieje, ze moze "moj" Maslaczek znajdzie taki wspanialy dom jak Sabinka...
Porozklejalam ogloszenia w miejscu znalezienia Maslaka ale nikt sie nie zglosil [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG] Powoli trace nadzieje, ze jego dawny pan go odszuka [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG]
Moze Maslak bedzie mial szczescie i tutaj znajdzie swoj dom?
prosze!
[IMG]http://images33.fotosik.pl/249/398036fedaed3e51med.jpg[/IMG]
Maslaczek troche przypomina beagla [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] tylko kolorki nie te [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG]
[IMG]http://images24.fotosik.pl/212/cb3721c4e281abc4med.jpg[/IMG]