-
Posts
2509 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Marka
-
Dziewczyny kochane - wygrałyście ciężką bitwę z ludzkim okrucieństwem i bezdusznością. Uuuuuu, nie, nie piszę więcej, bo zatopię klawiaturę... Więc tylko to - dla Was: [size=6][color=red]@[/color][color=green]----->-------[/color][/size] [size=6][color=red]@[/color][color=green]----->-------[/color][/size] [size=6][color=red]@[/color][color=green]----->-------[/color][/size] [size=6][color=red]@[/color][color=green]----->-------[/color][/size] [size=6][color=red]@[/color][color=green]----->-------[/color][/size]
-
Aza - śliczna 7mies. sunia a'la bokserek - ODESZŁA...
Marka replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:D Nareszcie dobre wiadomości! Teraz już będzie dobrze - musi, musi, musi! :multi: -
Aza - śliczna 7mies. sunia a'la bokserek - ODESZŁA...
Marka replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zarówno Eurydyce jak i jej mężowi należą się niezwykłe słowa uznania - bo oni ramię w ramię walczą o tą małą i całe ich życie kręci się obecnie wokół tego biednego, bezdomnego psa... Właśnie dzwonił do mnie TZ Eurydyki - badania potwierdziły konieczność interwencji chirurgicznej i teraz sunia jest już po operacji - wycięto jej pół metra skręconego, niedrożnego zupełnie jelita (Eura opisze to pewnie dokładniej, bo ona na bieżąco rozmawia z lekarzami o stanie malutkiej). Ponieważ mała jest bardzo wyczerpana - najbliższe godziny i dni będę dla niej teraz decydujące. Kochani - trzymajcie bardzo, bardzo mocno kciuki za to kochane stworzenie!!! Wspierajcie też jak możecie Eurdykę - żeby nam się dziewczyna nie załamywała i nie poddawała - bo dużo siły jeszcze musi mieć, żeby wywalczyć szczęśliwe zakończenie tej historii! -
Aza - śliczna 7mies. sunia a'la bokserek - ODESZŁA...
Marka replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
trzymam! :thumbs: malutka - nie poddawaj się! (zresztą nie możesz - bo Eurydyka ci nie popuści! :wink: ) -
Aza - śliczna 7mies. sunia a'la bokserek - ODESZŁA...
Marka replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
oto dzisiejsza fotka tej biednej, cudownej małej: -
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Marka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, jak to się stało, ale jak dopiero teraz dotarło do mnie, że ten biedaczek jest jeszcze ślepy! Więc ktoś skatował w ten sposób niewidomego psa...!!! Co za zwyrodnialstwo, co za skur....stwo! :evilbat: [b]Murka - czy wiecie coś na temat działań policji?! Czy udało im się coś ustalić? Albo może od razu podaj adres komendy, która bada tą sprawę! TEGO NIE MOŻNA TAK ZOSTAWIĆ!!![/b] -
Aza - śliczna 7mies. sunia a'la bokserek - ODESZŁA...
Marka replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:cry: Trzymaj się malutka..! -
Aza - śliczna 7mies. sunia a'la bokserek - ODESZŁA...
Marka replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Spędziliśmy dzisiaj trochę czasu z Eurydyką, jej rodziną i gromadką, liczniejszą od wczoraj o biedną Azunię i powiem Wam jedno: jestem pewna, że gdyby nie zabranie przez nich Azy wczoraj ze schroniska, opieka całonocna i ranny maraton do kliniki, gdzie mała dostała fachową pomoc i kroplówkę - prawdopodobnie już dzisiaj nie byłoby tej malutkiej wśród nas... Eurydyka i jej TZ walczyli o nią i jak na razie ta walka jest wygrana! Dodam jeszcze tylko, że malutka jest młodsza niż myślałam - ma 7 miesiący (a nie 8 czy 9) oraz że jedno głębokie spojrzenie w te smutne teraz ale przepiękne brązowe oczy i... człowiek jest ugotowany na AMEN! :loveu: -
Aza - śliczna 7mies. sunia a'la bokserek - ODESZŁA...
Marka replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Lagunka, kochana - dzięki za Twoje starania! :modla: Co do finansów - to jak na razie zaprzyjaźniona klinika Eury liczy ją po kosztach, wiedząc, że to psina ze schroniska. Co będzie potem - zobaczymy... -
Aza - śliczna 7mies. sunia a'la bokserek - ODESZŁA...
Marka replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wczoraj wieczorem Eurydyka z mężem postanowili dać boxi tymczasowy dom, żeby zadbać troskliwie o jej proces leczenia, ponieważ jak to wygląda w schronisku - każdy wie... Mimo tego, że w dzień boxia miała się nieźle i wyglądało na to, że jej stan się poprawia - w nocy przyszedł kryzys... :( Oto co napisała Eurydyka w mialu do mnie: "wezmiemy dzis Boksie do dr Kloka, jak bedziemy jechac na dzialke wieczorem dostala srodki na odrobaczenie, a pol nocy wymiotowala i to dziwnie bo najpierw jakies kartofle, kosci kurczaka a potem juz slina i takie dlugie nitki czerwone, wiec pewnie robale kapalismy ja z myciem dwukrotnym ale wyprac ten smrod schroniskowy to jednak nie na pierwsze mycie zaraz znowu bedzie rzygac, teraz to juz zolcia, jak ona sie biedna meczy, jestem na nogach wlasciwie cala noc i sie zastanawiam jak jej pomoc siusiu zrobila w ogrodku, kupe zreszta tez, najpierw taka troche plynna potem normalna (sorry za te szczegoly ale ja obserwuje caly czas) poszla wymiotowac do ogrodka i tam sie polozyla, nie chce wrocic troche sie cieszy, macha czasem ogonem, ale chyba jest potwornie zmeczona przez te wymioty i ma tak niesamowicie zapadniete boki, nic nie chce jesc - poprosze Kloka, zeby jej dal kroplowke zdjelam z niej dzis kleszcza, ale takiego jeszcze chodzacego, widocznie wczoraj na nia wsiadl a szampon go wystraszyl, ale to obrzydliwe robactwo wysle Wam dzisiejsze fotki za chwile" Dzisiaj rano Eura dzwoniła już w drodze do kliniki weterynryyjnej - sunia jest bardzo osłabiona i wymaga natychmiastowej diagnozy lekarskiej... :( Eurydyka i jej mąż są zdesperowani, żeby małą ratować - na własny koszt, bo schronisko nie bardzo stać na profesjonalne leczenie. To tyle, co wiemy na razie o tej pięknej małej... A oto fotki, które wczoraj wieczorem zrobiła Eurydyka naszej małej, przepięknej Azie: Trzymajcie kciuki za nią, proszę. -
Aza - śliczna 7mies. sunia a'la bokserek - ODESZŁA...
Marka replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rozmawiałyśmy z weterynarzem - nasza biedna boxiunia ma zapalenie gardła i dostaje zastrzyki z antybiotykiem :( Ale dzisiaj było już lepiej niż wczoraj i mamy nadzieję, że wkrótce znowu wróci jej radość życia i chęć zabawy! To cudowny, słodki psiak - i nie wiadomo zupełnie, dlaczego nikt go nie chce... Zobaczcie sami: -
Aza - śliczna 7mies. sunia a'la bokserek - ODESZŁA...
Marka replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:( Smutne wieści: Dzisiaj byłam przelotem dosłownie w schronisku i zajrzałam na sekundę do boksu naszej boxi - prawdę powiedziawszy - przeraziłam się! Sunia leżała wciśniąta w taki mały plastikowy kontenerek, który służy tam za budę i nie reagowała na żadne wołanie! Weszłam więc do boksu i kucnęłam przed tą budką - ona tylko podniosła łepek i popatrzyła smutnymi oczami... Zaalarmowaliśmy weterynarza, żeby ją pilnie zbadał i jak się Eurydyka dowiedziała po południu - okazało się, że Boxia jest przeziębiona... :cry: Dostała antybiotyk w zastrzyku i teraz czekamy na poprawę. Kochani - ten pies jest w wielkiej potrzebie! Ona musi jak najszybciej znaleźć dom - bo w schronisku może tak chorować jeszcze długo! POMÓŻCIE!!! -
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Marka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Murka'][b]KZ[/b], schronisko ma tam jakies ulgi, ale niewielkie. Tak jak pisałam, doba będzie kosztować około 12 zł + leczenie (dziś powinnam wiedzieć dokładnie). W schronisku - to chyba żadna nowość - pieniędzy stale brakuje, dlatego bez pomocy dobrych ludzi raczej nie ma szans pokryć wszystkich kosztów.[/quote] Myślę, że gdyby naszych pieniędzy wystarczyło i schronisko nie musiałoby nic dokładać - to chyba świetnie - będą mieli więcej na resztę swoich sierot (pewnie standardowo kilkaset). PS. Mój datek dziś wyszedł - tez z inteligo - mojego TZ-a (bez namawiania - zapytałam tylko,czy damy radę do końca tego miesiąca -hę, jaki fajny facet? :wink: ) :D -
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Marka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[b]Daga[/b] - Twój TZ musi mieć niezłe wyobrażenie o cenach w Polsce! :lol: :wink: Żeby nie zechciał wracać do Anglii - jak mu wyjdzie, że tam życie jest tańsze! :lol: :wink: [quote name='Murka'][[b]I telefon do schroniska w Krzesimowie (tam dzwonić [color=red]w sprawie adopcji): (0 81) 723 85 30[/b][/color][/quote] [b]Murka[/b] - czy to na pewno dobry pomysł - żeby w sprawie adopcji dzwonić do schroniska? Ja z doświadczenia wiem, że pracownicy schronisk nie specjalnie weryfikują kandydatów na opiekunów dla zwierząt... :( Chyba, że w Lublinie jest inaczej...? -
Aza - śliczna 7mies. sunia a'la bokserek - ODESZŁA...
Marka replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pan Piotr dotąd myślał o Czekoladce, ale ona ma już dom - więc dzisiaj "przedstawię" mu boxię :wink: -
Aza - śliczna 7mies. sunia a'la bokserek - ODESZŁA...
Marka replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ta słodka dziewczynka ciągle czeka w schronisku :( -
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Marka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Murka, czekamy na wieści o tym biedaku, na numer konta - żeby chociaż tak pomóc, a także na wyniki policyjnego śledztwa - jak się okaże, że sprawa jest zbyt trudna do wyjaśnienia - to podajcie adres tej komendy - zmotywujemy ich listami do działania! -
[quote name='Maga100']Frontline jest i na kleszcze i na pchły.[/quote] Słuchajcie, warszawiacy - rozmawiałam wczoraj z wetem i niesamowitą rzecz mi powiedział - że na Bielanach i Żoliborzu kleszczyska tak się już zmutowały, że frontline przestaje działać!!! (a do tej pory był najlepszy - zdaje się? Ja osobiście wypróbowywałam też obroże Bayera - ale to bajer na kółkach - i wiele osób, które te obróżki kupiły też to potwierdziły - tyle, że po fakcie, bo zdążyłam wydać sporo forsy na dwie dla dużych psów...)
-
Ewidentnie coś jej drażni przewody nosowe - i koniecznie trzeba zdiagnozować co! bo przyczyn może być bardzo wiele - nie tylko alergeny - a psiakowi warto ulżyć! Życzę zdrówka! (żeby nie powiedzieć "na zdrowie" :wink: )
-
[quote name='dyziolek'] Sunieczka dziś czuje się trochę lepiej - jest jeszcze przed wizytą u weta - jeśli zaś o niego chodzi - to jeden z najlepszych wetów w Poznaniu - niestety ostatnio chyba już nie daje rady z ilością pacjentów jaka się u niego zjawia i być może stąd nasze wrażenie, że nie zajmuje się wszystkim tak jak trzeba.[/quote] Tak się czasem zdarza, że zbyt duża sława - szkodzi. Może zajrzyj na sąsiedni topik - Wet w Poznaniu - może tam znajdziesz wskazówki, do kogo jeszcze warto się udać? [url]http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=6246&start=0[/url] Suni życzę zdrówka!
-
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Marka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
zęby same się zaciskają z wściekłości i bezsilności... czy jest wśród ssaków drugi taki okrutny gatunek jak ludzie?! -
Moja suńka też głosowała w tych momentach - w tym ostatnim to był taki niesamowity szczek protestu - jakby wyrażała swoje wzburzenie i oburzenie! Niezwykłe są te nasze pociechy - wiele rozumieją, bo wiele przeszły... W reportażu często mówiono o trzech wspaniałych dziewczynach - to bezsprzeczne - ale Doddy, Katcherine i wszyscy, którzy tak pomogliście - my wiemy, że jest Was więcej! To Wasze wspólne święto! :P
-
była zajawka - Chrupeczek we łzach - kochana dziewczyna nasza! :P
-
Palatina - terierka współlokatorki jest prawdopodobnie nadpobudliwa (co w przypadku terierów nie jest niczym zaskakującym :wink: ) i tutaj wg mnie najlepszym rozwiązaniem byłaby sterylizacja suczki (nie jest to żadna krzywda wyrządzana zwierzęciu - raczej dobrodziejstwo dla suczki, która nie jest przeznaczona do rozrodu, bo uwalnia suczki od ryzyka chorób "kobiecych" w późniejszym wieku). Pogadaj z koleżanką - może obie zdecydujecie się na to w stosunku do Waszych pociech - będzie Wam raźniej przechodzić przez rekonwalescencję.
-
Aza - śliczna 7mies. sunia a'la bokserek - ODESZŁA...
Marka replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Lagunka - to ich strata! :wink: Szukamy dalej!!!