-
Posts
2509 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Marka
-
święty Mikołaj zdążył - "ACER" (Białasek) MA DOM!!!!!!!!
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Tak wyglądał Białasek w lutym tego roku: [img]http://box.type.pl/foto/bialasek.jpg[/img] i znowu przyszła kolejna zima - a on na tym samym łańcuchu, wsłuchany w odgłosy schroniska - [B]czeka...[/B] -
święty Mikołaj zdążył - "ACER" (Białasek) MA DOM!!!!!!!!
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Witokret']Bodziulka, czy możemy wykorzystać Twoje banerki do plakatu bransoletkowego...?[/quote] Jeden jest autorstwa Israel, drugi Bodziulki - ale ich wykorzystanie- to już przez PW ustalcie :) -
Cudna Nelly - nie doczekała się domu - zamarzła w schronisku...
Marka replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak byłam w sobotę to wszystkie psy dostawały suchą karmę - a ona jedna w misce miała mięso kurczaka z puszki chappy - i nie jadła :( Opiekunka mówiła, że tylko polizała... Mam nadzieję, że to "tylko" depresja... -
[quote name='malawaszka']jaaaki piękny Czarcik :angel: ahhh żeby ktoś się znalazł dla niego jak najszybciej[/quote] ahhh...
-
święty Mikołaj zdążył - "ACER" (Białasek) MA DOM!!!!!!!!
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Bodziulka - Twoje banerki coraz piękniejsze :wink: :D -
Cudna Nelly - nie doczekała się domu - zamarzła w schronisku...
Marka replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pewnie, że by się dało - Dyrektor to dobry człowiek i zależy mu na dobru zwierząt, za które jest odpowiedzialny. Jutro zadzwonię do schroniska i dowiem się, czy mała coś jadła. -
Cudna Nelly - nie doczekała się domu - zamarzła w schronisku...
Marka replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja właśnie wolałabym nie przeczekiwać kwarantanny, tym bardziej, że mała nie chce jeść - ją trzeba by po pierwsze: zbadać, a po drugie: trzymać w cieple... :( -
Czarciula przeszedł wczoraj testowanie halterka [img]http://box.type.pl/foto/Czarcik09.jpg[/img] prezentował się w nim pięknie - jak widać :D ale co do użyteczności - nie specjalnie się to sprawdziło :-? - poza tym, że tylko trochę łatwiej przytrzymać łepek, to pies nie może mieć tego niestety na stałe - bo jak uzda nie jest ściągnięta od dołu, tak, żeby ściśle przylegała do pyszczka - to Czarcik jest sobie w stanie ją zdjąć łapami - a nikt w schronisku nie będzie mu zakładał i zdejmował dwa razy dziennie... Wczoraj udało mi się jednak wkroplić mu bez problemu kropelki inną metodą - najpierw pozwoliłam Czarcikowi trochę po sobie poskakać, wycieszyć się, wylizać mi pysk, itp. , po czym wzięłam w palce ciasteczko i podałam mu, ale nie oddając od razu - tak, że w momencie kiedy psiak trzymał je zębami - wykorzystałam moment nieruchomości jego głowy- i kropelki wpadły idealnie do oczu. Cóż, kiedy w schronisku nikt nie ma czasu tak się bawić z psem - więc oczy Czarcika ciągle w takim samym - złym - stanie... :( [B]Bez domu - nie ma dla niego szans... [/B] :cry:
-
święty Mikołaj zdążył - "ACER" (Białasek) MA DOM!!!!!!!!
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Wczoraj byłam w schronisku z moim TZ-em załatwić kilka konkretnych spraw - więc nie miałam zbyt dużo czasu na pieszczoty z Białaskiem - było więc tylko parę "głasków" w biegu. Na pocieszenie psiak dostał przysmak czyszczący ząbki, który zaniósł sobie do budy, żeby tam w spokoju zjeść. Bardzo mu to poprawiło samopoczucie - uśmiechał się potem całym pyszczkiem, kiedy słyszał mnie gdzieś w pobliżu - jakby chciał pokazać - zobacz, ząbki już wyczyszczone! :D Kochana psina... -
Cudna Nelly - nie doczekała się domu - zamarzła w schronisku...
Marka replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ooo, tego nie wiedziałam! Ale nie - bez przesady - chartowata to w tym przypadku przymiotnik - że taka wiotka na wysokich łapkach - nikt nie będzie w jej przypadku wymagał żadnych zezwoleń - to pewne! :wink: o ile ona w ogóle przeżyje w tym boksie... :( -
Cudna Nelly - nie doczekała się domu - zamarzła w schronisku...
Marka replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Faktycznie - na fotkach łepek przypomina posokowca, ale na żywo ta sunia jest smuklejsza niż sarenka - stąd to porównanie do charta - bo nie ma innej tak "szczupłej" rasy. W każdym razie jest w niej jakaś szlachetna krew - to pewne. I wielka niema rozpacz... :( -
Kilka dni temu do schroniska przywieziona została "Nelly" - ok. roczna suczka błąkająca się po ulicach i prosząca ludzi o jedzenie. Ludzie rzadko się nad nią litowali, więc kobieta, która nie mogła patrzeć na tą biedulę zadzowniła do schroniska. I tak Nelly trafiła do boksu kwarantanny, gdzie stoi cichutka i przerażona. Suczka ma taką sierść, że o tej porze roku powinna się grzać gdzieś przy ciepłym piecu, a nie marznąc w betonowym kojcu. A ona marznie - trzęsie się cały czas i nie chce jeść... Nie wiem, czy to tylko strach czy może coś jej dolega? W każdym razie ona bardzo pilnie ptorzebuje pomocy - zbawieniem dla niej będzie choćby tymczasowy dom z opiekunem, który zadba także o badanie weterynryjne psiny (żeby wykluczyć ew. chorobę). Bardzo proszę - jeśli ktoś może pomóc - dzwońcie: 0-507920043
-
oj, nie pomogą, nie pomogą... no bo domowników jest trzech - ja, TZ i Kola (Beny nie jest domownikiem, bo śpi w budzie - choć jest członkiem rodziny oczywiście :D ) - no i w głosowaniu domowników zostaje czy nie tylko ja jestem ZA - a TZ z Kolą założyli niezłomną koalicję i są PRZECIW... Beny jako członek rodziny jest ZA - ale ze swojej budy też ją wygonił - więc niestety... :( :wink: :)
-
[quote name='Bodziulka']przez te najbliższe 10 dni, gdyby jeszcze u Was została (coś czuję, że tak będzie :lol: ) [/quote] Bodziulka - Ty nie bądź taka cwana - zgadłaś! :lol: Ustaliłyśmy z Panią Asią, że przeprowadzka Myszki nastąpi za 10 dni - bo ona już ładnie się nauczyła wychodzić na siusianie, a w W-wie by nie mogła - więc nie chcemy jej w łebku mącić - że raz może na podłogę, a innym razem znów nie może :hmmmm: [size=2]Pytanie tylko - czy ja ją za te 10 dni jeszcze zechcę oddać... [/size] :wink: :lol:
-
święty Mikołaj zdążył - "ACER" (Białasek) MA DOM!!!!!!!!
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Moje ulubione zdjęcie - Białas wygląda na nim tak, jakby z optymizmem patrzył w przyszłość... [img]http://box.type.pl/foto/Bialasek04.jpg[/img] -
święty Mikołaj zdążył - "ACER" (Białasek) MA DOM!!!!!!!!
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
[quote name='HankaRupczewska']Marka - przeczytałam dopiero dzisiaj cały wątek... [b]To, co napisałaś, jest chyba najbardziej wzruszającym tekstem o psie w szczególnej potrzebie. Poprostu ......[/b][/quote] Nie, Haniu - najbardziej wzruszający tekst, jaki się pojawił na tym forum, to była opowieść o pewnym Rumcajsie (jeden z pierwszych tematów, który przeczytałam na tym forum i po którym trzy dni chodziłam po domu i ryczałam, tak, że mój mąż chciał mnie już do psychiatryka wieźć :wink: ) - na pewno pamiętasz tego psa, prawda? :fadein: Tak więc można powiedzieć, że od początku uczę się od NAJLEPSZYCH :wink: i "słucham" psich skarg... :( -
święty Mikołaj zdążył - "ACER" (Białasek) MA DOM!!!!!!!!
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Ze ślepotą Białaska to prawdopodobnie wada genetyczna - jego oczy zostały zaprogramowane na dużo krótszy okres niż życie psa - tak jakby zestarzały się zbyt szybko i siatkówka jest już zupełnie zdegenerowana... Ale kiedyś musiał widzieć... :cry: -
Aga - nie ma się z czego śmiać - znasz powiedzenie "tonący brzytwy się chwyta"? :wink: :(
-
[quote name='Bodziulka']Doszła obróżka?[/quote] wreszcie dzisiaj doszła! No i było przymierzanie - na Benia jest za mała, na Kolę za duża - wygląda na to, że na Czarcika może pasować! :wink: :lol:
-
Oj, porwałabym ją, porwała - jak patrzy na mnie tym swoim spojrzeniem nr 4 "jestem takim ślicznym biednym pieseczkiem, zobacz" - to ja mięknę jak masełko na słońcu :wink: :lol: Pani Asia - bardzo miła. Dzisiaj będziemy się znowu kontaktować. Nie wiem tylko co robić, bo Mysia miała wczoraj drugie szczepienie i teraz 10 dni kwarantanny - co oznaczy, że gdyby mieszkała w bloku to przez te 10 dni nie może wychodzić na dwór...
-
święty Mikołaj zdążył - "ACER" (Białasek) MA DOM!!!!!!!!
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
futerko jest zażółcone - ale dobry szampon i witaminy - zmieniłyby go w puchatego białego niedźwiadka :fadein: jak zamknę oczy, to widzę go takiego ślicznego, białego, puchatego z czerwoną bandamką na szyi i szczęściem na pyszczku... szkoda, że potem trzeba otworzyć oczy... :( -
no spróbujemy z tą "uzdą" (jak wreszcie przyjdzie... :-? ) poza tym zastanawiam się (bo już naprawdę nie wiem jak ratować tego psa) - żeby może go jakoś wytresować? jakaś komenda, która będzie znaczyła "usiądź nieruchomo"? :hmmmm:
-
święty Mikołaj zdążył - "ACER" (Białasek) MA DOM!!!!!!!!
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
[B]Serdeczne dzięki wszystkim, którzy przeklejają Białaska dalej w necie!!![/B] Wyobraźcie sobie, że miałam 1 telefon w jego sprawie - taki pytający, ale był! A każde takie ogłoszenie - to dodatkowa szansa dla niego - dziękuję i proszę o jeszcze! :Rose: A tu jeszcze fotki z naszego podróżowania do W-wy do lekarza - Białasek w samochodzie czuł się świetnie - siedzenie mięciutkie, ciągłe głaskanie - chłopczykowi się bawić zachciało! :D [img]http://box.type.pl/foto/Bialasek05a.jpg[/img] [img]http://box.type.pl/foto/Bialasek06.jpg[/img] to cudowna psina - naprawdę - jest taki dzielny... -
Taką już jestem dużą Myszką (na rękach Pana): [img]http://box.type.pl/foto/szczMyszka41.jpg[/img] tak się przymilam: [img]http://box.type.pl/foto/szczMyszka38.jpg[/img] tak się bawię moją ulubioną rękawiczką na sznurku: [img]http://box.type.pl/foto/szczMyszka39.jpg[/img] a tak - drapiąc pazurkami prześcieradło - proszę o zabranie do łóżka :lol: : [img]http://box.type.pl/foto/szczMyszka40.jpg[/img] A jutro jadę na spotkanie z pewną miłą Panią - może to już czas przeprowadzki? :wink:
-
święty Mikołaj zdążył - "ACER" (Białasek) MA DOM!!!!!!!!
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
[quote name='irma']czy Białasek może mieszkać w mieszkaniu czy tylko w budzie? chodzi mi o zachowanie czystości - wiadomo coś w tym temacie[/quote] On jest w schronisku conajmniej odkąd ja tam jeżdżę (od lutego br) więc nawet, jeśli kiedyś był uczony czystości to może już nie pamiętać... Poza tym on sobie przeszkody na swojej drodze oznacza właśnie tak - posikując na nie, żeby drugi raz na taką przeszkodę nie wpaść, jak poczuje zapach swoich siuśków :wink: ) - więc w mieszkaniu na pewno będzie chciał sobie w ten sposób oznaczyć wszyskie ściany, stół, krzesła, itp. (oczywiście można by mu pomóc, psikając od razu te rzeczy jakimś charakterystycznym zapachem - wtedy pies by skojarzył że ten zapach = przeszkoda, a z czasem topografię mieszkania miałby już mniej więcej zapamiętaną w głowie). Na posesji byłoby mu po prostu łatwiej - bo tam osikałby sobie spokojnie ogrodzenie, drzewa i dom - i po kilku dniach pewnie biegałby po tym terenie zupełnie jak zdrowy pies :)