Jump to content
Dogomania

asiaf1

Members
  • Posts

    4536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asiaf1

  1. Leki przywiezie do Ciebie Beka, zamówi też karmę dla Kinga, będzie na jutro. Beka dziękuję za pomoc:loveu:
  2. Deszczowa nie kawa z mlekiem tylko pierz i sól:evil_lol:
  3. [quote name='*Gajowa*']King ma TASIEMCA i inne pasożyty !!! Dla mnie to szok bo pies prawie zabrany z lecznicy - tego się zupełnie nie spodziewałam. Asiaf1 wczoraj przyjechała po kupę i niedawno dzwoniła informujac o wynikach. Z trzustką w porządku a więc po zwalczeniu paskudnych pasozytów bedzie zdrowy. Wszystkie psy będą musiały być odrobaczone.[/quote] Dziś kupiłam leki dla pozostałych psów Gajowej. KingaW wzięła leki dla Kinga
  4. Założę mu osobny wątek ale dopiero jak będę miała jego zdjęcia. Jeżeli mogę Was prosić to niech wpłaty idą na moje konto. Nie muszę wtedy czekać na przelanie pieniędzy. Dziękuję Wam za pomoc Misiowi i innym moim psiakom.
  5. wiem, że nie powinnam tego robić bo już nie mam gdzie tych psów zabierać ale zgarnęłysmy z ulicy Bobika, tego drugiego psa z meliny, który mieszkał z Misiem. Pies od kilku dni koczował na dworzu, marzena donosiła mu jedzenie. Mały jest wychudzony i odwodniony. Rano będzie miał badania na babeszjozę i inne badania z krwi. Dziś zawiozłam go na śreniawitów ale jutro nie mam co z nim zrobić. Po prostu boję się zadzwonić do Grażyny-mam u niej 8 psów a idzie weekend majowy. Nie wiem co zrobić dalej:shake:
  6. o tam zabierze[quote name='esperanza']Czy King będzie na Dniu Ziemi w niedzielę??[/quote] A czy ktoś go tam zabierze?
  7. Ciotka ale czad ten kubeczek:-o:multi::multi::multi: Ja jutro wyklepię Karusiową doopkę:multi:
  8. Tarzanku nie znałam Cię długo ale na zawsze będziesz w mojej pamięci. Zapamiętam Cię takiego jak wczoraj, kiedy przytulałam się do Ciebie a Ty lizałeś mnie po twarzy i machałeś ogonkiem. Dziś podjęłyśmy najtrudniejszą z decyzji, co do której nigdy nie ma pewności czy jest słuszna. Myślisz czy zrobiłeś już wszystko co mogłeś, żeby go uratować. Zadręczasz się, że to może za wcześnie. Zawsze myślisz, że to jeszcze nie ten moment, łudząc się, że jeszcze może stanie się cud. Ale cudu nie było. Do końca była z Tobą Marzena, która dała Ci 4 lata życia i dla której Ty byłeś wyjątkowym psem. Bo tak naprawdę miałeś tylko ją. Trzymała Cię za łapkę, przeprowadzając przez Tęczowy Most a Ty patrzyłeś jej z miłością w oczy. Śmierć Tarzanka mnie dobiła, nie mam już siły. Nie mogę się z tym pogodzić ale nie mogłyśmy dopuścić do tego, żeby dusił się na łańcuchu i umierał w mękach i samotności. Mam nadzieję, że nam to wybaczy.
  9. [quote name='_bubu_']Szukamy osoby do sprawdzenia domku W Straszynie koło Gdańska! Czy jest ktoś z tej okolicy?[/quote] Może Irma mogłaby sprawdzic domek. Ona mieszka w Gdańsku. Spróbujcie się z nia skontaktować.
  10. Dostaje całą masę leków. Dziś będzie miała dyżur p. Monika zobaczymy co powie. Na razie jest w lecznicy, gdzie jest chłód i stała opieka ale potem... aż boję się myśleć co go czeka.
  11. Wątek Dinusia: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=60711&highlight=dinu%C5%9B
  12. Tarzanek ma najprawdopodobniej nowotwór płuc, przynajmniej tak to wgląda na zdjęciu, do tego ma powiększone serce i chora watrobę:-( Rano dzwoniła do lecznicy Marzena i pan doktor powiedział że co 15 minut miał strszne ataki kaszlu.:placz: Nie wyobrażam sobie, ze wróci na parking i będzie się dusił a nie będzie nikogo kto mu pomoże.:shake: Tarzanek ma ok 14 lat.
  13. Zobaczyłam go jak wracałam do domu.Czarny, szybko przemieszczający się, prawie pełzający przy ziemi mały, wystraszony psiak. Razem z koleżanko pojechałyśmy wieczoram postawić mu jedzenie i picie w miejscu, w którym widziałm go po raz ostatni. W związku z tym, że mam już tyle psów pod opieką miałyśmy go na razie dokarmiać, co zresztą prze kilka dni robiłyśmy. spotkałyśmy Pana, który powiedział mam, że on koczuje już tu kilka miesięcy. Któregoś wieczoru Marzena i Katarzynka30 pojechały doć mu jeść. Najpierw nieśmiało do nich podszedł, dał się pogłaskać-Kasia wyczuła, że ma kilka kleszczy. Szybka decyzja, musimy go złapać bo pewnie ma babeszjozę. Dziewczyny zawiozły go na Strzeleckiego-okazało się, że miał na sobie ok.60 kleszczy, niektóre wbite jeden w drugiego:-o Dostał leki na babeszję, na szczęście to były początki i dalej się nie rozwinęła. Dinuś boi się wszelkich gwałtownych ruchów, głośnych odgłosów. Mimo, że żył bezdomnie kilka miesięcy lgnie do człowieka. Umie chodzić na smyczy i to przy lewej nodze więc kiedyś musiał mieć dom. Obecnie jest w hotelu dla zwierząt w Otrębusach. W ostatnią sobotę był na długim spacerze w lesie. Straszny z niego pieszczoszek, uwielbia siedzieć na kolanach. Cioteczki moga już tu wkleić jego zdjęcia.
  14. Szukałam na paru stronach ale nie znalazłam nazwy tych opatrunków. Ja mam u siebie opatrunki firmy Coloplast o nazwie Biatain AG-opatrunek piankowy ze srebrem, Biatain-poliuretanowe, Comfeel-hydrokoloidowy z alginianem do leczenia trudnogojących się ran w różnych rozmiarach czy któryś z nich przydałby się Synusiowi albo jakiemuś innemu psiakowi?
  15. U Dinusia wszystko dobrze, musze mu stworzyć osobny watek. ciocia Deszczowa robiła mu zdjęcia więc pewnie niedługo je wstawi. Szukam chociaż jednej osoby która pojechałaby ze mną i dzeszczowa w sobotę do Otrębus, żeby pomóc mam wyprowadzic na spacer psiaki. Niestety do kliniki wrócił Tarzanek. Dziś dusił się, to chyba jego ostatnie miesiące:-( . Czy ktoś mógłby wieczorem wyjść z nim na spacer!
  16. [quote name='MagdaP']dzięki Bodziulka, już teraz będę wiedziała. Asiu - już wysyłam i jeśli mogłabym pożyczyć tą lampę, to byłoby super:multi: może szybciej rana się zagoi.[/quote] zadzwoń do Grażyny, na razie nie jest potrzebna Oskarkowi.
  17. Bardzo dobrze :-).Dziękuję. Miś ślicznie się prezentuje na tych zdjęciach. :loveu:
  18. A myslałam, że już się załamał i nie będzie chciał nam pomagać:evil_lol: Na razie jadę ja i ty bo ani Ania Sonia, ani Bodziulka nie moga w tym tygodniu
  19. [quote name='deszczowa']dziewczyny, pomózcie ogłaszać Karo. Może ktoś ma albo wymyśli jakiś łądny tekst (ja bym wtedy go poprosiła - dam Karo na allegro) Karo jest na allegro ale jakiś ładny tekst by się przydał. Ciotka gdzie masz zdjęcia:mad:
  20. Madziu, a czy mogłabys przesłać mi tylko same zdjęcia jako pliki jpg.bez wklejania ich w worda? Tych nie mogę obrobić.
  21. [quote name='*Gajowa*']Czy ktos pomoże Kingusiowi ?[/quote] Oczywiście nikt nie pomógł. wiecie co ja mam po prostu dość. Dlaczego zawsze jest tak, że na początku wszyscy krzycza pomagać, pomagać a potem jak zwykle zostaje się z psem, bez niczyjej pomocy. Łatwo jest pisać, jesteś wspaniała, podziwiamy Cię za to co robisz,ale ile z tych osób ruszy się sprzed komputera, żeby cokolwiek pomóc? Ja mam pod swoją opieką 12 psów i tylko garstkę osób, które fizycznie coś przy nich pomagają. Ja też pracuję całymi dniami i mam inne obowiązki a do tego jestem w ciąży i po prostu już fizycznie wysiadam. King jest kolejnym psem, który jest na mojej głowie dlatego, że zdecydowałam się go odebrac od tej kobiety a nie powiedzieć jej, żeby soboie go oddała do schroniska. Pies jest prawdopodobnie chory a wszyscy mają to gdzieś. Sorry ale juz mi sie ulało.
  22. Pewnie, że jest rewelacyjny tylko dlaczego go nikt nie chce:placz:
×
×
  • Create New...