Jump to content
Dogomania

asiaf1

Members
  • Posts

    4536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asiaf1

  1. Bazarek dla psiaków: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6208333#post6208333 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=73948&highlight=asiaf1 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=73932&highlight=asiaf1 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74013&highlight=asiaf1 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74014&highlight=asiaf1 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74012&highlight=asiaf1 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=73952&highlight=asiaf1 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=73950&highlight=asiaf1
  2. [COLOR=black][U][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6208333#post6208333"]Mam nadzieję, że w tą sobotę ktoś będzie mógł ze mna pojechać do psiaków.[/URL][/U][/COLOR] [COLOR=black][U][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6208333#post6208333"] [/URL][/U][/COLOR] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6208333#post6208333"][COLOR=black][U]W zeszłą sobotę byłam krótko i nie mogłam ze wszystkimi wyjść. Dinuś- Czaruś cały czas wisiał na kratach, nie chciał jedzonka, które ugotowała ciocia Marzenka tylko chciał człowieka. Myślałam, że serce mi pęknie, on tak chce do domu.:-([/U][/COLOR] [/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6208333#post6208333"] [/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6208333#post6208333"]Bazarek dla psiaków: [/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6208333#post6208333[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=73948&highlight=asiaf1[/URL] [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=73932&highlight=asiaf1[/url] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74013&highlight=asiaf1[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74014&highlight=asiaf1[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74012&highlight=asiaf1[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=73952&highlight=asiaf1[/URL] [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=73950&highlight=asiaf1[/url]
  3. [FONT=Arial][SIZE=2]Właśnie dostałam smutna wiadomość dotyczącą suni, koleżanki Kubusia:-(:-(:-(: "Dzisiaj w nocy odeszła moja kochana sunia. Byłam przy niej bo mnie obudziła a Kubuś zachowywał sie jak trusia. Dziwne chyba psy wyczuwają co sie stanie. Rano też był taki cichutki jak nigdy. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Jest mi strasznie smutno ale jednocześnie cieszę się że sama zasnęła w swim domu i przy mnie. Tak cichutko odeszła a wcześniej cały tydzień tak ciężko oddychała.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Tak sobie myślę że ten Kubuś to był mi pisany, chyba tak musiało być" ['] ['] ['] [/SIZE][/FONT]
  4. [quote name='MagdaP']. AAa tyle dobrego piszę to i jedno zarzalenie! Trójka sika w pokoju. nieźle się ukrywała z tym, cały czas myśleliśmy że to koty i to one zawsze za nią obrywały. No ale się wydało...[/quote] Ja myślę, że to wcale nie ona tylko koty na złość ją podpuściły i akurat jak raz jej się zdarzyło to ją przyłapaliście.:roll: Koty to podstepne zwierzaki, widziałam co potrafi kotecek z bajek Disney'a:evil_lol:
  5. Jestem pełna podziwu:multi::crazyeye: Buda arcydzieło:loveu: Chyba tylko Marka mogła wpaść na pomysł, żeby taj ją ładnie przyozdobić. To teraz panienki będą walić do Polusia jak zobaczą jaką na chatę:evil_lol:
  6. Posty postami -mi zniknął wątek mojego Hakerka:mad:. Tyle chłopak przeszedł a teraz odebrali mu jego własny watek. Jestem naprawdę wkurzona. A u Deszczowej w domu to jakaś degrengolada:roll: Popieram Anię Sonię -trzeba to katowanie zwierząt ukrócić:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  7. Witam serdecznie Przesyłam Pani zdjęcia Muszki jak sobie dalej radzi. Mieliśmy problem z jedzeniem ponieważ nie chciała nic jeść przez pierwsze dwa dni ale jest już dobrze. Pomału poznajemy się (co Muszka lubi a czego się boi)np. boi się szczotki, ścierki do podłogi, ścierki kuchennej ale dużą frajdę sprawia jej wyjazd na działkę bo może się wybiegać do woli. Jeszcze ją uspakajamy z tym ganianiem ponieważ jak tak mocno się zgania to zaczyna charczeć. Dzisiaj wyraźnie dała oznaki że ten nowy dom to też je dom ponieważ szczeka przy każdym sygnale domofonu i pilnuje drzwi. Dzieciaki są w niej zakochane. Pozdrawiam Mariola [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/DSCF2940.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/DSCF2938.jpg[/IMG] pozdrowienia dla wszystkich Ciotek [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/DSCF2926.jpg[/IMG]
  8. Patrzcie jaki mam piękny ogród do brykania::Dog_run: [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/PICT0899-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/PICT0905.jpg[/IMG] i rancho nad wodą:ylsuper:: [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/PICT0966.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/PICT0964.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/PICT0974.jpg[/IMG] a tu sobie odpoczywam ze swoją koleżanką:sleep2:: [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/PICT0909.jpg[/IMG] po wyczerpującym rejsie: [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/PICT0915.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/PICT0996.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/PICT0990.jpg[/IMG] pozdrawiam Was Ciotki:bye: [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/PICT0986.jpg[/IMG]
  9. mam nowe zdjęcia Mopika -Kubusia:eviltong:
  10. [quote name='San_(jagodowa:)'][LEFT]Piękna dziewczynka chce do domku![/LEFT] [/quote] Ona ma już domek i to najlepszy na świecie!!!!!!
  11. [FONT=Arial][SIZE=2]Nowe info od ?Kubusia-rozrabiaki:evil_lol: [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Kubus jest już zdrowy , ale chyba był to jakiś wirus lub bakteria, bo teraz jest chora moja suczka. Ta moja suczka [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]jest już taka biedna, nawet Kubuś już jej nie zaczepia, chyba coś wyczuwa. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Kubuś jest cudowny powoli się przyzwyczaja,zaczyna reagować na swoje imie, chociaz jeszcze nie przybiega na zawołanie i trzeba go bardzo pilnować. Na działce musiał być przywiązany na długim sznurku, ale wcale mu to nie przeszkadzało. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Bardzo lubi dokazywać, bawić się , gryzie nas po nogach, mąż się śmieje że my już jesteśmy stare dziadki a on ciągle chce się bawić. Na wszystkie nowe urządzenia szczeka i w ogóle jest przezabawny.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Acha zapomniałam powiedzieć że pogryzł moje okulary bagatelka za 1800,00zł. Wszyscy się smieją że to najdroższy pies świata.:evil_lol: [/SIZE][/FONT]
  12. A oto obiecana relacja. Wcześniej niż się spodziewałam.:multi: :multi: :multi: Witam serdecznie Muszka całą noc przespała u chłopaków w pokoju między jadnym a drugim łóżkiem. Zdecycdowanie na pana wybrała sobie starszego syna Michałka może dlatego że cały czas wyprowadzają się na spacer (wyrowadzają sie bo to Muszka bardziej wyprowadza Michałka niż odwrotnie). Rano byli o 7 na spacerze później o 9 i 10 i tak co godzina prawie śmieję się z nich że jak tak dalej będzędzie to Muszka się odwodni. Dzisiaj musiała zostać godzinę w domu ponieważ byliśmy w kościele ale Michał o kościoła biegł całą drogę bo martwił się czy Muszka sobie nie zrobi krzywdy sama w domu i czy wszystkie okna są pozamykane Myślę że Muszka znalazła szczęśliwy dom Pozdrawiam Mariola
  13. wieczorem zadzwoniłam, żeby zapytać się jak aklimatyzuje się Muszka. Z relacji Pani Muszki wynika, że na szczęście Muszka szybko przystosowała się do nowej sytuacji. Na początku Pani położyła jej posłanko razem ze wszystkimi jej rzeczami w pokoju chłopców, żeby Muszka czuła że ma tu swój kącik. Muszka zaczęła bronić swojego dobytku pokazująć ząbki i warcząc, gdy ktoś chciał podejść więc Pani wyniosła je w miejsce bardziej neutralne gdzie nikt nie będzie jej przeszkadzał i to pomogło. Posłanko wróciło więc do pokoju chłopców. Chłopcy prześcigają się w tym kto ma wyjść z nią na dwór. Już pół podwórka wie jak mądra jest Muszka. Smycz chowana jest do szafki w przedpkoju i jak ona usłyszy tylko odgłos otwieranych dzwiczek to zaraz biegnie i wyciąga łapki, zeby założyć jej szeleczki. Chłopcy chwalą się kolegom, ze mają szkoloną sunię, która sama umie się ubierać:evil_lol: Jak dzwoniłam to akurat chłopcy ogladali dobranockę a Muszka spała między nimi. A tu dowód-Pani przesłała nam zdjęcia [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/DSCF2935.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/DSCF2933.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/DSCF2932.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/DSCF2923.jpg[/IMG] Jak sami widzicie na razie jest dobrze. Nadal trzymamy kciuki, żeby Muszka już została tam na zawsze. Pani obiecała, że prześle maila z informacją jak mineła noc i kolejny dzień.Mam nadzieję, że bedą równie dobre jak wczorajsze
  14. Fotorelacja z zapoznania: powitanie z Pańcią i dziećmi [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture913.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture914.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture916.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture917.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture918.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture920.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture921.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture922.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture923.jpg[/IMG] i z Pańciem [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture919.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture924.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture925.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture926.jpg[/IMG] idziemy na spacerek [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture915.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture927.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture929.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture930.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture932.jpg[/IMG] pa, pa jadę do domku:multi: [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture933.jpg[/IMG]
  15. śliczny ten nasz Kosmuś:loveu: taka dzisiaj jakaś rozmazana jestem(to chyba hormony) łzy mi same lecą jak czytam opowieści Kosmusiowe, że ma tak dobrze, że tak go kochacie:lol: . A Dotty to też schroniskowa sunia?
  16. ale super zdjęcia Karusia i Gordonka. Tak się cieszę, że Karuś ma tak dobrze, aż sie poryczałam. Jak bardzo odmieniła go miłość:loveu: Mam nadzieję, że będzie się nią cieszył prez długie lata. A Gordonek nie wygląda wcale na swoje lata. Na zdjęciu ze smietanką wygląda jakby miał najwyżej roczek. Śliczności :loveu:
  17. Aniu zaniedbujesz wielbicieli Kosmusia:razz: :mad: . Czy już odrosło mu futerko?
  18. [quote name='Zalosia']dziewczyny złote, dzięki za ofertę pomocy w podwózce, ale ja dziś zaraziłam troską o malucha, mamę mą, kobitkę samo złoto, w sobotę jedzie do Oskara sama, zawzięła sie i nie wytłumaczysz, kombinuje teraz w domku własnym, szafy przewala, po sąsiadkach chodzi i zbiera, zbiera i niech zbiera, a czy są jakieś godz. od do na odwiedziny, wiadomo o świcie i w nocy nie przyjedzie, ale może są jakieś wymogi[/quote] bardzo dziękuję Tobie i Twojej Mamie za wszystkie dary. w tą sobotę nie będzie Grazyny w hotelu ale będą jej dzieci, które będą opiekować sie psiakami więc będzie można zostawić kołdry. W tym tygodniu mój mąż nie puści mnie do psiaków ale może uda mi się podjechać w przyszły weekend. To zależeć będzie od wyników badań. Jeżeli okaże się, że jest źle i muszę jeleż to będę chciała Was prosić, żebyście chociaż raz na 2 tygodnie podjeżdzali do psiaków. Liczę na to, ze wszystko się unoemuję bo nie wyobrażam sobie, że mogłabym nie odwiedzać Oskarka. Na samą myśl o tym chce mi się płakać
  19. często opowiadam jego niesamowitą historię życia z Wami i jego życia po życiu. zawsze łzy cisną się do oczu:-(
  20. To są ostatnie zdjęcia Kacperka z soboty Takim go zastałam jak weszłam do pokoju: Tu troszkę sie podniósł do jedzonka. Przełożyłyśmy go na drugi bok, żeby nie było odleżyn. Głskałam go a on chyba zasypiał Wciąż o nim myślę:-( Teraz spoczywa na łące pełnej kwiatów a skowronki śpiewają mu do snu:-( :-( :-(
  21. Znałam go zaledwie kilka dni. Przez te kilka dni zaglądałam do niego codziennie, ale tylko tak na chwilę, żeby się nie przyzwyczaić. Wczoraj bbyłam z nim prawie dwie godziny. Zjadł kurczaka z ryżem, którego ugotowała ciocia Marzenka, napił się wody. Oczywiście wszystko to robił na leżąco. Potem wycierałam go po porannej kąpieli. Podniosłyśmy go, żeby zrobił choć jeden krok, nie mógł:shake: Próbował nas nawet dziabnąć, bo co go będą jakieś obce baby ruszać ale nawet na to nie miał siły:-(:-(:-( Siedziałam przy nim i głaskałam go po głowie i ciałku bo cóż innego mogłam dla niego zrobić. Prosiłam, żeby walczył bo tyle osób go kocha i pragnie żeby wrócił do zdrowia. To było jeszcze przed zrobieniem usg więc nie wiedziałam, że nasze prośby i modlitwy już mu nie pomogą, że to są ostatnie godziny jego życia. Pani doktor Monika była u niego wczoraj kilka razy. Nie musiała, bo już dawno skończyła pracę ale przychodziła i siedziała z nim. Obiecała nam, że nic nie będzie go bolało. Towarzyszyła mu w jego ostatniej drodze.Wiem, jak było jej ciężko, ile łez wylała bo też pokochała tego psiaka. Dlatego dziękuję Jej, że zasypiał na jej kolanach. Tak bardzo mi przykro, że nie udało się go uratować. Nie ważne, że pojawił się w moim życiu tylko na chwilę,zostanie w mojej pamięci na zawsze. Kacperek leży obok Tarzanka,który odszedł kilkanaście tygodni temu. Żegnaj kochana psino:-(:-(:-(
  22. Cóż można napisać w takiej chwili... Żegnaj Kaprysku:-(:-(:-( Tak trudno jest się z tym pogodzić:-(:-(:-( Agatko bardzo Ci współczuję...
×
×
  • Create New...