Jump to content
Dogomania

asiaf1

Members
  • Posts

    4536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asiaf1

  1. Dzwoniłam do p. Moniki włąnie go karmiła. Kacperek ma super apetyt zjada na raz 2 puszki intestinala. Niestety nadal się nie podnosi. Jutro będzie miał usg jamy brzusznej, żeby wykluczyć nowotwór wątroby czy trzustki. Pani Monika mówi, że on jest wspaniałym pacjentem, wszystkie zabiegi znosi wspaniale. Jutro mam się spotkać z Panią Moniką więc napewno do niego zajrzę.
  2. [quote name='Zalosia']kołderki mam dwie na pewno, miluchne, dopiero co prane, ręczników od groma, przeniosłam się pod Wawę i jestem bez stałego auta, wpada wujcio, jest z Pruszkowa, mogę mu podać, jemu będzie bliżej i wygodnie, czy dobrze myślę, bo może pogmatwałam lokalizacje, siedem nosów mnie co rusz szturcha, trudno się myśli, a pies piękny tak, że aż mi sie gorąco zrobiło na sercu[/quote] Bardzo dobrze myslisz. Otrębusy są za Pruszkowem jadąc od W-wy. Adres hotelu to ul.wiejska 38b Z góry dziękuję, przyda się każda ilość kołder, ręczników, poszewek.
  3. Właśnie rozmawiałam z p. Moniką , nie jest dobrze. Kacperek nie wstaje, zamiki mięśni są bardzo duże. Z ranami to sobie poradzą natomiast ona i pozostali lekarze twierdzą, że ten pies nie jadł od conajmniej 2 tygodni na co wskazuje wyniszczenie organizmu. Teraz najważniejsze jest to, żeby go doprowadzić do stanu który nie zagraża jego życiu. Pies je chętnie, pije sika i robi kupę (ma trochę biegunkę). Dziś Pani Monika go myła bo robi pod siebie. Będzie dostawał sterydy na odbudowę mięśni ale cały czas jego życie jest zagrożone. Nie rozumiem co takiego się wydarzyło w czasie kiedy Chrupek widziała ostatni raz biegającego a stanem w jakim znalazła go w zeszłą niedzielę. Pani Monika też czekała, że może ktoś jej coś więcej powie ale ja jej powiedziałam, że my nic nie wiemy ponad to co już jej przekazaliśmy. Będą badać też kał pod kątem trzustki i robali. Ogólnie stan jego jest ciężki.Cały czas jest pod kroplówkami. Prosiłam, żeby robiła wszystkie badania, które uzna za stosowne. Zapomniałam z dobrych wiadomości psiak nie ma już gorączki.
  4. Wczoraj i dzisiaj była u psiaka. Leży sobie spokojniutko pod kroplówką. Pani Monika mówi, że wczoraj wieczorem próbował nawet siadać. Bardzo chętnie je, pije ale cięzko mu wstać. Na razie będą go wzmacniać bo wyniki krwi ma słabe, ma silną anemie. Oczywiście dostaje antybiotyk bo miał gorączkę, no i te rany. Lekarze mówią że stan jego wychudzenia wskazuje na to, że nie jadł od ok. 2 tygodni (zapadnięte miejsca nad oczami, sama dotykałam). Na przedniej łapce na łopatce wogóle nie ma mięśni jak się dotyka to czuć samą kość. Miał robiony rentgen ale nie widac złamiania, widać natomiast z tego co zrozumiałam stan zapalny kości. Lekarze a w szczególności Pani Monika (która już niejednokrotnie ratowała moje psiaki) robią wszystko, żeby dochodził do zdrowia. Kacperek jest pod dobrą opieką. Pani Monika kocha psiaki i to widać. To nie tylko dobry lekarz ale lekarz z sercem. Przynajmniej ja nigdy się na niej nie zawiodłam.
  5. Jak widać z relacji Mopiś ma cudowny domek:multi::multi::multi: Miód na moje serce:loveu: Oby wszystkie psiaki miały takich wspaniałych właścieli (ale ja miałam szczęście, że się akurat do mnie zwrócili:lol:). Po robocie jaką odwala Mopiś (stróżowanie i pilnowanie domu i Pańciów:Dog_run:, nadzór nad robotnikami :mad:,odnajdywanie dziur w płocie przez które mógłby wkraść się wróg:evil_lol:) należy mu się odpoczynek :drinka: :sg168:więc z całą rodziną jadzie na długi weekend na działkę:evil_lol:. Taki to sobie pożyje;). Nie dość, że ma dom z dużym ogrodem to jeszcze daczę za miastem:ylsuper:
  6. [FONT=Arial][SIZE=2]oraz z dnia dzisiejszego: MOPIŚ-KUBUŚ CZUJE SIĘ JUŻ LEPIEJ, BYŁAM Z NIM U WETERYNARZA, DOSTAŁ ZASTRZYKI NA PRACĘ JELIT I ANTYBIOTYKI. WCZORAJ NIC NIE DOSTAŁ JEŚĆ TYLKO PIĆ, ALE MIMO TO WIECZOREM DOKAZYWAŁ Z MĘŻEM NA OGRODZIE.DZISIAJ RANO JUZ CZUŁ SIĘ BARDZO DOBRZE I DOSTAŁ SUCHĄ KARMĘ ALE POLECONĄ PRZEZ WETERYNARZA (NIE PAMIĘTAM NAZWY) .ZJADŁ Z WIELKIM APETYTEM.MIAŁ RÓWNIEŻ GORACZKĘ WIĘC COŚ MU JEDNAK DOLEGAŁO. ZOBACZYMY CO DZISIAJ POWIE WETERYNARZ , ALE WIDAĆ GOŁYM OKIEM ŻE JEST LEPIEJ.PISAŁAM WCZESNIEJ ŻE CZUJE SIĘ PANEM DOMU I SZCZEKA I WARCZY NA WSZYSTKE ODGŁOSY, WSZYSTKO JEST DLA NIEGO NOWE,ALE SZYBKO SIĘ OSWAJA.MUSIMY JEDNAK BARDZO NA NIEGO UWAŻAĆ BO DO UCIEKANIA JEST PIERWSZY,JUŻ ZNALAZŁ DZIURĘ W OGRODZENIU I CHCIAŁ POBIEC ZA KOTEM I MĄŻ SZYBKO JĄ ZAŁATAŁ, BO CIĄGLE TAM WRACA.DZISIAJ RANO Z NIM WYSZŁAM TO PIERWSZE KROKI TAM SKIEROWAŁ.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]ALE POZA TYMI DROBNYMI SZCZEGÓŁAMI MOPIŚ-KUBUŚ JEST CUDOWNY I ZACZYNA ZAUWAŻAĆ MOJEGO MĘŻA Z CZEGO BARDZO SIĘ CIESZĘ.SUNIA JESZCZE JEST OBRAŻONA ALE POWOLI OSWAJA SIĘ Z NOWĄ SYTUACJĄ W DOMU.[/SIZE][/FONT]
  7. [FONT=Arial][SIZE=2] Nowinki od Mopisia z 04.06 Pani Asiu Mopik jest nasz i nic nas nie zniechęci będziemy nad nim pracować. A to że jest z charakterkiem wcale nam nie przeszkadza, powoli go ułożymy bo tak naprawdę jest cudowny i zrobimy wszystko dla niego.Na kleszcze dostał ampułkę. A z tym jedzniem też powinniśmy sobie poradzić, może te przejścia związane ze zmianami pobytu, zobaczymy co powie weterynarz.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]A z tym że jest bojowo nastawiony to myślę,że broni swojego terytorium i bardzo dobrze. Jest po prostu zabawny i jeszcze raz Panią zapewniam że jest nasz na zawsze .[/SIZE][/FONT]
  8. Muszka już nie załatwia się w domu. Wczoraj była u niej Marzena, wymiziały się, Muszka obgryzała jej palce w zabawie:evil_lol:, może myślała, że to kosteczki. Marzena mówi, że wygląda świetnie, krok w krok chodzi za Panią i chyba jest szczęśliwa. Pani też bardzo polubiła Muszkę. No bao jak jej nie lubić jak ona taka rozkoszna. CZęsto chodzi z nimi na spacery P. Małgosia koleżanka Marzeny, która ma pinczerka i razem się bawią. Także jak widzicie muszka jest pod stałym nadzorem Ciotek:evil_lol: Na razie nie ma żadnych problemów. Nie chcę zapeszać ale może ten tymczas okaże się docelowym domkiem Muszki, trzeba tylko czasu.
  9. Biedna Afrunia:-( :-( :-( Dobrze, że towarzyszyłaś jej w ostatniej drodze. Jakie to smutne i niesprawiedliwe :-( :-( :-( Trzymaj się.
  10. [FONT=Arial][SIZE=2]Nowe wieści od Mopika[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Mopik narazie nie reaguje na żadne imie, ale mąż nazwał go jednak Kubusiem tak jak kiedyś wabił się nasz piesek łudząco do niego podobny. Poznała go już cała moja rodzina i biższa i dalsza wszyscy są zachwyceni. Byliśmy dwa dni na działce nad jeziorem, ale nie mogłam go puścić bo myślę że by uciekł, chyba jest on wędrowniczkiem.Mnie uznał za swoją panią i chodzi za mną krok w krok jest zazdrosny o moją suczkę i atakuje ją, muszę troche nad tym popracować, ale nie pozwala również nikomu do mnie podejść atakuje i gryzie, również broni domu przed obcymi, jest bardzo czujny i szczeka . Taki piesek z charakterkiem.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Jest tylko mały problem z jedzeniem.Pani Marlena nakarmiła go kurczakiem z ryżem i wszystko u mnie zwrócił, myślałam ze to jednorazowo, tymczasem ja mu dałam suchą karmę i jedzenie z torebeczek dla psów i też zwrócił. Miał również rozwolnienie. Od wczoraj wieczora dałam mu tylko pić i trochę sucharków i na razie go obserwuję. Jutro jestem umówiona z weterynarzem i zobaczymy co dalej robić. Mopik jest wykąpany i trochę uczesany, bo bardzo mocno jest jego sirść skołtuniona.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Pani Asiu proszę o informację co Mopik jadł może to pomoże zahamować jego dolegliwości.Bardzo się tym martwię bo on jest taki cieniutki dobrze że ta sierść go trochę maskuje bo żal by było na niego patrzeć. To tyle najświeższych informacji .[/SIZE][/FONT]
  11. Zdjęcia dziewczynek. Sunia z przodu to Celinka [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/as139.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/as138.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/as133.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/as130.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/as115.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/as113.jpg[/IMG] i Figa [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/as127.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/as126.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/as129-1.jpg[/IMG]
  12. [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture878.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture877.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture875.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture874.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture873.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture872.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture871.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture870.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture869.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture868.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture867.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture865.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture863.jpg[/IMG]
  13. ciociu, trzeba się orientować:evil_lol: dalsze dzieje Mopika w jego wątku.
  14. Mopik już w nowym domu!!! Ciocia Marlenka go dzisiaj zawiozła. Państwu bardzo się podobał-no bo jak mogło być inaczej:multi: . Marlena mówi, że Pani pokazywała jej zdjęcie swojego poprzedniego pieska i rzeczywiście jest prawie identyczny. Sunia nie bardzo była zadowolona z jego przybycia i najchętniej by go :mad: ale mam nadzieję, że go zaakceptuje i się pokochają. Po tym jak zdecydowaliśmy się na dom w Gdańsku to miałam jeszcze 3 telefony w jego sprawie (tak to jest zwylke, że jak pies ma już dom to nagle wszyscy go chcą). Próbowałam zainteresować ich innymi psami ale nie bardzo mieli na inne ochotę (niech żałuja bo inne moje psiaki też są super:loveu: ) Chciałabym podziękować osobom zaangażowanym w przygotowywanie wycieczki Mopika do nowego domu: [B]Cioci Marlence za sprawdzenie domku, organizację transportu i nocleg Mopika.:loveu:[/B] [B]Jej znajomemu p. Markowi za transport Mopika z W-wy.:loveu:[/B] [B]A przede wszystkim Nowym Właścielom Mopa, za to, że go wybrali i zechcieli dać mu dom.:loveu: [/B] [B]Mam nadzieję, że będą z niego zadowoleni i będą cieszyć się z jego obecności przez długie lata.:multi:[/B] [B]Dziękuję też za wsparcie jakiego Pani Mopika udzieliła naszym psiakom.[/B] [B]Jest to niebagatelna kwota 1 000,00 PLN:lol: :multi: [/B] Dziękujemy!
  15. Muszka mieszka u samotnej Pani, bardzo sympatycznej którą często odwiedzaja wnuczki. Pani kocha psy bo całe życie miała psiaki. Przygotowałam dla Muszki posłanie ale Pani powiedziała, że moze spać gdzie chce, na łózku czy fotelu też. Noc minęła w miarę spokojnie ale nie ze względu na to że Muszka tęskniła tylko tego, że budziła Pania bo chciała się bawić:evil_lol: Jest tylo jeden problem. Muszka zrobiła 3 razy siku, mimo, ze ostatni raz była na spacerze o 23. Podobno nie zdarzało jej się to w porzednim domu. Mam nadzieję, że to minie. Dziś idę w odwiedziny do Muszki (bo ona teraz mieszka w Legionowie) Marzenka ma jej kupić szeleczki , smuczkę wyciągana i jakieś zabawki.
  16. CZy są jakieś wieści z nowego domku? Ogromnie się cieszę, że King jest w nowym domu. Mam nadzieję że to będzie ten ostatni, wymarzony. Gajowa popraw mnie jeżeli się mylę ale King wisi tylko za druga kurację aniprazolem czy tak? Gdybyś mogła jeszcze przypomnieć jaki jest koszt byłabym wdzięczna i zaraz przesłała pieniądze. pozdr asia
  17. Może niech zawiezie psa na Strzeleckiego tam nie powinni odmówić jej pomocy (przynajmniej tak mi się wydaje).
  18. Jak można tak psa wykorzystywać!:mad::evil_lol: Biedak zupełnie padł z wyczerpania:mdleje:
  19. Elu trzymaj sie kochana. Boże coż można w takiej chwili powiedzieć mądrego. Nie wiem,łzy same napływają do oczu...
  20. pieniądze wpłaciłam wczoraj. Co do aukcji to muszę sprawdzić czy skończyła się ta wystawiana przez Anielicę,żeby nie dublować. Niestety nie mam talentu pisarskiego ale mogę go wystawic.
  21. [quote name='Czarodziejka']Podnosimy staruszka. Czy ta aukcja ze słodyczami jest jako Koup Teraz?[/quote] tak mozna od razu kupować
  22. Sunia na allegro. Musze zrobic zdjęcia jamniorkowi i jego też wystawić [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=198495700[/url]
  23. sunia [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture735.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture734.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture733.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture732.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture731.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture725.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture724.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture723.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture722.jpg[/IMG] i jamniorek z dnia kiedy byłysmy u lekarza [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture730.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture729.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture727.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture728.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...