Jump to content
Dogomania

asiaf1

Members
  • Posts

    4536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asiaf1

  1. Gajowa napisz proszę jak z opłatą za hotel?
  2. [quote name='fona']m.ciszewska@wprost.pl - Mój Pies :) Misiek zarobił na bazarku 30 zł. Poniewaz dwie osoby bily sie dzielnie o pojemnik, postanowilam oddac tez ten, ktory kupilam dla siebie, wiec drugie 30 zl pojedzie do skarpety psu asif1 - moze tak byc czy Miskowi calosc? W zasadzie wszystko jedno do której skarprty pójdzie. Dzięjkuję serdecznie:lol:
  3. Dziś w nocy Miś bardzo płakał:-( Grażyna myślała, że chce na dwór a on po prostu chciał do człowieka:-( :-( :-(
  4. Narazie nic nie wiem, poproszę Marzenę, żeby do niego poszła ale nie wiem czy po ostatniej akcji wpuści ja do domu.
  5. CZy Nestor ma swoją skarpetkę? Chciałam napisać do AFN żeby przelali na jego konto.
  6. Misio jest psem pięknym ale wiesz, że normalni ludzie mają inne kanony piękna:angryy: Dla na Dogomaniaków każdy pies jest na swój sposób najpiękniejszy. Zrobiłam Misiowi zdjęcia w poniedziałek je wstawię. Misiu zasługuje na cudowny dom!!!
  7. [quote name='beka']Mam samochód, w tygodniu to ciężko bo po pracy biegiem do domu lecę... Pracuję przy Puławskiej , Ursynów odbiedy moge zaliczyć (muszę zdążyc do przedszkola na 17,15) O jakiej części Warszawy mówimy?[/quote] Ja pracuję przy puławskiej 86 przy Warszawiance.Nie ma problemu, żebym podjechała pod Twoją pracę. Zadzwoń do mnie w pon 0-601-92-56-96 Dzięki:multi:
  8. Dziś Oskarek wygrzewał się na słońcu. Jak patrzę na tego psa to po prostu chce mi się wyć.:-(:-(:-( On wprost nie może usiedzieć na miejscu. Rany już się prawie zagoiły. Niestety przednie łapki są coraz słabsze. Boże co za los:placz::placz::placz: Przypominam, że Oskark wciąż potrzebuje kołderek.
  9. Proszę podnoście je czasem:-( Sunię napewno trzeba będzie za jakieś 3 tyg wysterylizować. Pomocy!!!
  10. [quote name='Bodziulka']Dosyć "wczesna" pora :-( ja po 18 może dotrę do domu, a na Żoliborz mam ok 25 min drogi :placz: nie dałoby się tego jakoś opóźnić?[/quote] Niestety nie, do dr są długie terminy a nam się udąło wskoczyć w tzw. dziurę
  11. Ciociu Bodziulko, nie chcę Cię martwić ale Karo nie za bardzo lubi zabaweczki:shake: Martwi mnie to, że on siedzi taki smutny w kojcu. :-( Mimo, że ma dobry apetyt nie przybiera na wadze, wydaje mi się nawey, że chudnie. Boję się o niego. Czy on doczeka jeszcze nowego domku? Proszę Was pomóżcie szukać domu dla niego. Tyle czasu już minęło a o niego nikt nie pyta. A on marnieje w oczach:-(:-(:-(
  12. Beko, Ty mieszkasz w Konstancinie, czy bywasz w W-wie? Ja niestety nie dojechałam do Gajowej. Codziennie zasuwam z jakimś psem po pracy a czasami i w godzinach pracy i nie daję już rady. Jutro będę się widział z panią Kinga ma mi dać kasę na hotel, mam worek z jedzeniem czy mogłybyśmy się umówić w W-wie i przkazałabym ci pieniądze i jedzenie. Kurcze a czy Ty masz samochód bo na plecach tego worka nie zaniesiesz?:shake:
  13. Dziewczyny u mnie jak wiecie ciężko z kasą ale coś wyskrobię dla Misia. Nie poddawaj się kochany.
  14. Miś pojechał dziś do hotelu w Otrębusach. Ja po prostu nie mogę się go nachwalić jaki to jest cudowny pies. Całą drogę grzecznie leżał, przytulał się do Deszczowej (dziękuję Ci za pomoc :loveu:). Ciocia deszczowa wyczedała całą torbę kłaków z Misia a jeszcze zostało. Jak on się do niej tulił. Ten piest to chodzący ideał, posłuszny, mądry , ułożony a do tego kocha ludzi. To jest niesamowite, pies przez lata włóczący sie za pijakami, który tak naprawdę tyle w życiu przeszedł jest tak nastawiony do człowieka.:shake: Człowiek to sens jego życia. Czy, ktoś pokocha go za to jaki jest? Tak bym chciała, żeby teraz spotkała go już tylko to co najlepsze, żeby tak ja Saba trafił na mądrego, kochanego człowieka, który da mu dom do końca jego dni. Któremu nie przeszkadza to, że pies nie jest już młody, że nie jest pięknością (choć dla nas każdy jest wyjątkowej urody), że zdrowie już nie te. Misiu, Misiu zasługujesz na wszystko co najlepsze. A teraz sprawy zdrowotno -finansowe. Misio dostał tabletki na wątrobę chyba Hepatil? Kupiłam też mu narazie trochę karmy dla wątrobowców bo on nie lubi suchego. Ciocia MArzenka ugotowała mu dziś ryż z kurczakiem i Grażyna ma mu mieszać to z suchą karmą. Rachunek misia wyniósł ponad 800 PLN. Dokładnie nie wiem ile bo do jego rachunku doliczono już wydatki na Tarzanka, który od wczoraj jest w tej lecznicy. Ogólnie zapłaciłam dziś 1144 PLN za oba psiaki. Powracająć do Tarzanka. Wczoraj zadzwoniła do mnie Marzena, że z Tarzankiem nie jest dobrze. Oczywiście zwolniłm się z pracy (w końcu mnie z tej roboty wyrzucą) i pojechałam po Tarzana do Legionowa. Zawiozłyśmy go do lecznicy, była pani dr. Cygańska:loveu: Pobrano mu krew, z analizy wyszło, że ma bardzo uszkodzoną wątrobę, nerki wyszły w normie. Dostaje już leki na wątrobę. Dziś miał badanie USG, bo miał duży brzuch i podejrzewano płyn w jamie brzusznej ale na szczęście nic takiego nie było. Pani doktor powiedziała, ze wątroba rzeczywiście jest powiększona i nieładna. Stan nerek zgodny z wiekiem. Teraz trzeba się zająć sercem, bo Tarzanek jak sie denerwuje to prawie się dusi. Normalnie jak chodzi to też tak ciężko oddycha.Będzie miał robione EKG, i rentgen klatki z czymś tam, żeby wyszedł profil serca czy coś takiego. Cieszę, śię, że tam go przyjęto bo nie wszędzie tak przejmują się psami, nawet jak się za nie płaci. No i jest tam cudowna pani doktor Monika:loveu:
  15. DZiś rozmawiałam z p. Dominiką, Kamcia już załatwia się narmalnie na spacerkach:multi: Mam nadzieję, że p. Dominika nie będzie miała mi za złe tego, że zdradzę rodzinne sekrety;) Otóż okazało się, że nasza Kamcia jest wybitnie uzdolniona w dziedzinie masażu ciała. Dziś Pańcia bolały plecy (chyba) no w każdym razie zażyczył sobie masażu. Położył się na podłodze a wtedy Kamcia wskoczyła na plecy i swoim ciałkiem grzała plecki Pana:evil_lol:. Nie dowiedziałm się czy Pan był zadowolony z takiego masażu?:evil_lol: W związku z tym, że Pani Kamci musi wyjechać na święta za granicę a nie chciała zostawiać jej w hotelu Kamcia spędzi te dni prawdopodobnie w towarzystwie cioci Gabrielli i jej gromodki, która zgodziął się na ten okres przyjąć ją pod swój dach. Dziękujemy Ci Ciociu:loveu:
  16. Muszka jest w tym domku tymczasowym, w którym był Kosmuś. Pani Sylwia mówi, że chodzi za nią krok w krok.:loveu: We wtorek o 18.20 Muszka ma umówioną wizytę u dr Niziołka, na żoliborzu na ulicy Schroegera 7, bo strasznie ciężko oddycha, szczególnie jak się czymś podnieci to aż ją zatyka. CZy ktoś mógłby pomóc i zawieźć ją na badanie? Ja najprawdopodobniej nie będę mogła. Prosimy też o wsparcie finansowe. Miesięczny koszt pobytu Muszki to 450 pln + koszty karmy. No i wizyta u doktora pewnie będzie kosztować ok 100 pln.
  17. Dziewczyny jeżeli chodzi o mnie to mnie propozycja Pianki pasuje. 300 pln oddałabym na psiaka z tego wątku jeżeli będą mu pieniądze potrzebne a jeżeli nie to oczywiście jakaś bida się znajdzie (niestety) [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4492351#post4492351[/url]
  18. Dziewczyny przepraszam bardzo ale nie czytałam całego wątku, komp mi dzisiaj chodzi jak muł. CZy psiak jest jeszcze w schronisku? Czy szukacie mu domu docelowego czy wczesniej mógłby być w hoteliku? Pytam, bo z Zefirka zostało 600 pln z czego mnie jako głównemu spnsorowi, że tak powiem;) przysługuje 300 więc mogłabym przekazać je na Staruszka. Co o tym myślicie?
  19. Asiu, dziękuję za opiekę nad Misiem. Wczoraj dzwoniłam do kliniki, rachunek Misia na dzień wczorajszy wyniosi ponad 750 pln:shake:
×
×
  • Create New...