-
Posts
4536 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by asiaf1
-
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
asiaf1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
dzięki za info zamówię pieluszki na próbę. Oskar potrzebuje opieki osoby, która będzie w stanie go umyć jak się załatwi (niestety załatwia się pod siebie), posmarować mu rany (na razie mu się zadnie goją). Oskarek ma wózek więc osoba ta musi miec siłę, żeby go na wózek włożyć (Oskar waży niecałe 20 kg). Jest psem dość żywiołowym i energicznym. Na pewno musi być w domu, od czsu do czasu wypuszczany na dwór. Najlepiej gdyby osoba opiekująca się nim była przez większą część dnia w domu. Oczywiście my pokrywamy wszelkie związane z Oskarkiem wydatki i zapłacimy osobie opiekującej się nim, jeżeli będzie taka potrzeba. Zależy nam oczywiście żeby osoba ta kochała zwierzęta bo inaczej to nie ma sensu, ktoś kto nie lubi zwierzat nie będzie miał serca do opieki na Oskarem. -
Nie wiem od czego zacząć. W zeszłym tygodniu koleżanka, która dokarmia kilka psiaków u nas na wsi opowiadała mi o Misiu, Miś to kundel, ok.8 lat. Od ponad 7 lat snuje z meliny na melinę z panią, alkoholiczką. Leżał godzinami na betonie, w zimę czekając aż pani wypije w bramie flaszkę z kolegami, zresztą możecie wyobrazić sobie jakie miał życie. Cóż serce psie nie wybiera. Od czasu do czasu Marzena dawała jego 'pani' karme dla niego. W zeszły piątek widział go jeszcze w dobrej formie jak szedł z aktualnym TZ pani. Panią wcięło, od kilku dni nie wracała do domu. Wczoraj, chyba miała jkieś przeczucie poszła zanieść mu jedzenie. Weszła do domu i chociaż nie jedno już widziała, myślał, że się przewróci. W mieszkaniu bałagan, smród taki że od razu można paść. We własnych odchodach leży Misio, nie może się podnieść. Okazało się, że jest tam 2 pies tego faceta, jak go zaobaczył to trząs się jak galareta. Marzena chciała zabrać Misia do lekarza ale on się nie zgodził. Jednak nie dała za wygraną-ja załatwiłam klinikę a ona razem z pracownikami schroniska przyjechała wieczorej go ratować. Prze pół godziny nie chciał ich wpuścić, dobiero jak zaczęli agresywnie dobijać się do drzwi to otworzył. Zabrali Misia, drugiego psa nie znaleźli. Na początku myślałyśmy, że został pobity bo się nie podnosił. Jednak podczas jazdy Marzena znalazła ogromnego kleszcza i wyglądało na to, ze może to być babeszja. Pies już tylko leżał, nawet nie podnosił głowy, w lecznicy pobrano mu krew ale na wyniki trzebaby było czekać kilka godzin więc p. doktor zdecydowała się go zacewnikować. Już nie było wątpliwości, mocz był bardzo ciemny. Misio dostał wszystkie potrzebne zastrzyki, kroplówkę i został w klinice. Będzie tam mógł zostać aż wyzdrowieje. Oprócz babeszji ma najprawdopodobniej jakąś chorobę weneryczną (nawet nie wiedziałm, że psy też na to chorują) i coś z okiem (p. doktor powiedziała, że na pierwszy rzut wygląda, ze to jest wrzód oka:-o ). Co potem nie bardzo wiem. A wiem jedno, że już nie wróci do swoich właścicieli. Jestem trochę przerażona bo to kolejny nieoczekiwany przypadek a co za tym idzie i wydatek. Ostatnio zapłaciłam kilkaset pln za leczenie Poldka a teraz rachunek też nie będzie mały. Nie mam dla niego hotelu i obawiam się, że będą problemy ze znalezieniem bo idą święta. Miś jest bardzo łagodnym psem. Z tego wszystkiego zapomniałam mu zrobic zdjęć. Psiak jest w klinice na Strzeleckiego w Warszawie Proszę Was o jakąkolwiek pomoc i pomysły co dalej z psiakiem. Będziemy starały się też wyciągnąć psa, króry został w melinie bo on też nie wyglądał dobrze. HELP!!!!!!
-
Nasza Afrunia ciężko chora ... nowotwór płuc......
asiaf1 replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gajowa, proszę Cię jeśli możesz podjedź z nią do Twojego weta. Ja zapłacę za wizytę. Pod koniec przyszłego tygodnia przychodzi mi pensja to wszystko ureguluję. -
Wystawię go jeszcze ten zaczął gadać że i tak go kupi. Wprawdzie i tak miałam przelicytować każdego i zamknąć wcześniej aukcję ale narazie wstrzymam się z tydzień. Teraz trzeba być ostroznym po tych procesach. Na początku myslałm, że rzucę zaporową cenę minimalna (no bo kto kupi "kundla" np. za 10 000)ale okazało sie, że opłaty są ogromne. W związku z tym pomyślałm, ze jak jakiś cwaniak będzie licytował to ja lub ktoś ze znajomych go przelicytujemy i zamknę aukcję. Ale dziś mi puściły nerwy i zamknełam aukcję zanim ktoś zalicytował.
-
Głuchy, Niedowidzący, Staruńki Cywilek już za Tęczowym Mostem
asiaf1 replied to asiaf1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cywilek jest bardzo zadowolony z nowej rodzinki. Cały czas chodzi za panią Babcią albo za wnuczką. Wczoraj napędził niezłego stracha Babci. Poszedł razem z nią do kuchni gotować obiad. Babcia zajęła się pichceniem i po jakimś czasie zobaczyła, że go nie ma. Zaczęła chodzić po domu, wołać go, szukać, nigdzie go nie było. Wystraszyła się, że ktos nie zamknął dzwi i on uciekł. Okazało sie że Cywilek w najlepsze spał sobie na fotelu w pokoju.:evil_lol: Byłam wieczorkiem zakropić mu płyn na kleszcze i pchły. Cywilek ma straszny łupież i jest brudny. Prawdopodobnie od lat nie był kąpany. Babcia powiedziała, że jak się zrobi cieplej to go wykąpią. wydaje mi się, że jest tam szczęśliwy. -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
asiaf1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Oskarek bardzo dziękuję za przesłane kołderki i kocyk:multi: . Niestety nie pamietam, która ciocia to wysłała ale bardzo dziękuję. [B][SIZE=4]Proszę Was o pomoc w szukaniu mu domu, nawet płatnego!!![/SIZE][/B] [B][SIZE=4]Nie zostawiajcie nas samych z problemem.[/SIZE][/B] [B][SIZE=4]Czy tylko dlatego, że nie będzie miał się kto nim opiekować mam mu odebrać życie?[/SIZE][/B] [B][SIZE=4]Bo jaki inny los go czeka?[/SIZE][/B] -
[quote name='deszczowa']Ania, sama widzisz, że wszystkim tylko bezeceństwa w głowach :lol: no to zdjęcie zgłoszone - głosować mnie tu szybciuchno!!! :evil_lol:s[/quote] a gdzie to trzeba glosować bo ja pierwsze słyszę
-
no nie co za pozycje. Ciekawa jestem skąd one takie znają:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: [quote name='deszczowa']nie ma to jak nowa kanapa :evil_lol: [IMG]http://upload.miau.pl/2/23802.jpg[/IMG][/quote]
-
Głuchy, Niedowidzący, Staruńki Cywilek już za Tęczowym Mostem
asiaf1 replied to asiaf1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
On tam jest tymaczasowo, do momentu znalezienia domu. Docelowo będzie miał postawioną budę ale jak bedzie chciał wejść do domu to będzie mógł. Oczywiście w zimę jak będą mrozy to będzie w domu. Myślę, że będzie mu tam dobrze bo będzie miał duży teren do latania. Prawda, jest taka, że pewnie zostanie tam na dożywociu, no chybaże znajdzie się amator na jego wdzięki. Myślę, że będzie mu tam dobrze. Babci 2 lata temu odeszła sunia kundelek, którą bardzo kochali. Myślę, że w miarę upływu czasu pokochaja i Cywilka. Co do psiaków z boksu to narazie nie mam ich gdzie umieścić a nawet gdybym miała to byłoby to miesięcznie najmarniej 900 pln miesięcznie a ja i tak wydaję ponad 5 tyś miesięcznie i już więcej na siebie nie mogę wziąć.:shake: Sterylkę zrobimy suni, to nie ulega watpliwości ale nie możemy jej przecież dac po sterylce do boksu. Narazie nie ma jeszcze cieczki. -
Głuchy, Niedowidzący, Staruńki Cywilek już za Tęczowym Mostem
asiaf1 replied to asiaf1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Noc upłynęła w miarę spokojnie. Cywilek trochę piszczał bo chciał na dwór, nie jest przyzwyczajony do przebywania w domu, szczególnie u obcych dla niego ludzi. Na razie wychodzi tylko na smyczy bo jeszcze nie całkiem jest szczelne ogrodzenie i napewno uciekłby do starej hurtowni. -
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Ojej, czy to oznacza ,ze psiak ma dom na 100%??????Ale wspaniała wiadomość na początek dnia!!!!:)[/quote] No taką mam nadzieję!
-
Łódź- szkielet boksera...- już w NOWYM DOMU!!!
asiaf1 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Ale super wieści:multi: :multi: :multi: A gdyby domków było dużo to proszę pamiętajcie o moim Karo-on nie taki młodziutki ale spokojniutki i grzeczny.:loveu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=38110&highlight=asiaf1[/URL] -
Dzwoniłam dzis do pani Ani. Wczoraj miała umówione spotkanie z rodziną, która była zainteresowana adopcją Poldka. Byli w schronisku w Celestynowie i chcieli wziąć podobnego do niego psa ale bardzo niegrzecznie ich potraktowano, powiedziano im , że tego nie dostana że mogą sobie wziąć innego a tak wogóle to Pani nie ma czasu z nimi rozmawiać. Państwu (młodzi ludzie z 9-letnią córką) bardzo się Poldek spodobał. Pojechał więc z nimi do domu. Mieszka w okolicach Falenicy, w domu z ogrodem. Wczoraj podobno za wszelką cene chciał pakować się wszystkim na kolana. Straszny z niego pieszczoch. Pod koniec tygodnia p. Ania wybiera się do niego z wizytą. Mam nadzieję, że to będzie szczęśliwe zakończenie tej historii.
-
Głuchy, Niedowidzący, Staruńki Cywilek już za Tęczowym Mostem
asiaf1 replied to asiaf1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hesi i osobie, która kupiła wystawione przez Hesię perfumy serdecznie dziękuję:loveu: Dzięki tej aukcji na konto Cywilka wpłynęło 240 pln. Razem mamy 340 (z tą 100 z poprzednich wpłat) Jak się Cywilek zadomowi to pojedziemy go zaszczepić. A zapomniałam napisać, że ludzie u których jest Cywilek mieszkają jakieś 10 min drogi samochodem ode mnie więc będę często go odwiedzać. Jutro jadę do niego wieczorkiem. -
Głuchy, Niedowidzący, Staruńki Cywilek już za Tęczowym Mostem
asiaf1 replied to asiaf1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niestety nasze oczekiwania co do bezpieczeństwa Cywilka w kojcu brutalnie zweryfikowała rzeczywistość. Kojec był gotowy w czwartek ale co z tego jak nie był Cywilka. W zeszłym tyg. p. Grzegorz był na zwolnieniu więc wszyscy mieli Cywilka głęboko gdzieś. Znalazł się dopiero w sobotę. W niedzielę przyjechałyśmy do niego nakarmić go i 2 pozostałe w hurtowni psiaki. Dziś p. Grzegorz wziął go do biura ale jak przyjechali klienci to Cywilek zakręcił się i już go nie było. Wrócił na stare miejsce prawie 5 km przez całe miasto od nowej hurtowni. Tam już są tylko gruzy i jego stara rozwalająca się buda. Teren zagrodzony, wołałyśmy go ale nie wychodził z budy (niedosłyszy), myślałyśmy , że go nie ma ale Katarzynka30 przeszła przez płot i okazało się, że był schowany w budzie. Zawiozłyśmy go do moich znajomych, którzy za 400 pln miesięcznie zgodzili się, żeby zamieszkał u nich an działce. Jutro przywozimy budę z hurtowni. Cywilek zjadł kolację, zwiedził podwórko, poprzeglądał wszystkie kąty w domu a jak dzwoniła to zrobił sobie budke pod stołem i leżał. Nam nadzieję, że po jakimś czasie przywyknie do nowego miejsca, przestrzeni ma pod dostatkiem. zobaczymy. Cóż mu po miłości p. Grzesia, którego nie obchodzi co się dzieje z psem po 15. Załuję tylko, że niepotrzebnie wydałyśmy pieniądze na kojec ale nie przypuszczałam, że tak się stanie. Kojec zdemontujemy i może się przyda jeszcze komuś. Jutro rano zadzwonię jak minęła noc. Trzymajcie kciuki za Cywilka. -
[quote name='GoniaP']A czy on ma jakieś imię???? Mam chytry plan.... Z kim kontaktować się w sprawie psiaka?[/quote] Pani Ania nazwała go Poldkiem. A jaki to chytry plan:cool3: czy uchylisz rąbka tajemnicy?
-
King (Hals), po amputacji łapki - ma domek i kochającą Rodzinkę!!!
asiaf1 replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wilejkaros']Przez grzeczność zapytam czy King ma porobione ogłoszenia na wszystkich możliwych portalach? Wiem, że Allegro było w gestii Maćki, a reszta?[/quote] ja go nigdzie nie umieszczałam -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
asiaf1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Ciociu Deszczowa dzięukuję za relację z wizyty i pomoc przy Oskarku. Ja w tym czasie piłam kawę u Bolusia parę km dalej. Chłopak ma się wspaniale. Oby każdy nasz psiak tak mógł trafić. Dziś dzwoniłam w sprawie badań Oskarka, wszystko jest w normie, więc nasz Oskarek zdrowy jak koń:multi: -
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Podnosze slicznego psiaczka!!!!! A czy wiadomo jaki jest jego stosunek do innych zwierzat?[/quote] Jest łagodny tak jak pisałam raczej uległy.
-
FRUGO już nie szuka domu. Po ponad 2 latach ma swój, wymarzony!
asiaf1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Dawno nikt tu nie zaglądał:shake: