Viktorija
Members-
Posts
298 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Viktorija
-
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
Viktorija replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no dokłanie, to moze kiedyś Hariri napisze, ale oni sie Szejkiem nie zajmują. My, to znaczy hariri, kupuje karme, daje, wychodzi na spacery, podawął leki, kupowal je itp. Okazuje sie, ze to był dom tymczasowy, blisko miejsca zamieszkania hariri, żeby on mógł sie nim zjamowac i go leczyć. Ale teraz szejk już jest ok, to piękny , młody pies i musimy mu znaleźc kogoś, kto go pokocha i się nim sam zajmie, bo hariri już chodzi na rzęsach...Ma też swojego psa i nie ma czas dla Szejka. Choć bardzo mu przykro z tegp powodu. Musimy znaleźć mu dom z ogrodem, gdzie ktoś go pokocha! -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
Viktorija replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja z hariri rozmawiałam już jakiś czas temu, ale tak nieśmiało. trzeba szukać. Banerek tak!!! -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
Viktorija replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
My chyba wszyscy tak myśleliśmy...Ale niestety nie... -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
Viktorija replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hariri mówił też, zeby szukac mu ostatecznego domu, bo jakoś tak wychodzi, ze to on sie głownie zajmuje szejkiem, a juz nie ma siły, bo nie mógł go przecież wziąć do siebie... Pies ma tam po prostu miejsce, ale to nie tylko to jest potrzebne. Czuje sie swietnie, odżył, przytył, ale musimy mu jednak znaleźć docelowy dom. Teraz zaczał już sikać norlamnie, nie dostaje prawie żadnych tabletek, a moze już nawet kompletnie żadnych, nie trzeba go cewnikować. Wszystko jest już ok, oprócz tego, ze on sika stojąc, nie przykuca i nie panuje nad tym, tzn., jak coś powacha, to sika od razu, wiec nie moze mieszkać w bloku ani w domu, tylko w ogrodzie, w budzie. No chyba, ze ktos to zniesie w domu, ale raczej nie... Jest piękny, młody, prawie zdrowy, nie wymaga zadnych zabiegów, więc szukajmy kogoś!!!!!! -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
Viktorija replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
u szejka wszystko ok, tylko chłopak nie zalapał jeszcze jak to powinno sie siusiać...i leci mu z ptaszka taka strużka, jak on sobie norlanie idzie. W związku z tym ma ciąle obsikane nogi, brzuszek... Ale cóż. Mieszka w ogrodzie ;). Skojarzył jedynie, ze fajnie jest siknąc, jak sie coś powącha na spacerze :) Więc przynajmniej Hariri wie, kiedy Szejk zacznie sisuśkać i czasem specjalnie stoi, żeby odbyło się to bez psikania na boki. teraz ma zmniejszane ilości leków i dawki. Hariri będzie obserwował, czy już jest ok bez leków lub z mniejsza dawką. Trzymajcie kciuki. ogólnie Szejk jest wesoły, zadowolony, bawi sie ze swoją bernardynką. Acha, i prosił, zeby Wam złożyc od niego życzenia świąteczne. Od nas zreszta też :) -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
Viktorija replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a to siłacz! -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
Viktorija replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przyznamy szczerze, ze kasa sie przyda nadal, bo oprócz wysokiego rachunku, to jescze nadal kupujemy mu specjalną karme i sprowadzane są zięki hariri leki z Niemiec. Tu ich nie można kupić, a widzicie jak podziałały!!!!! -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
Viktorija replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ale przystojniak! ;) Czy on już sika takim silnym sikiem? Czy tak mu leci, jak idzie... -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
Viktorija replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
aż dziw, ze czyjeś siakanie moze tak cieszyć!!!! My to chyba nie jestemy "normali" ;) i dobrze :evil_lol: -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
Viktorija replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O rany, czyli pewnie dostał coś innego do jedzenia... Albo znalazł coś... Ci państwo wiedzą, że żadnych przysmaków? -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
Viktorija replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pozwolę sobie skorzystac z uprzejmosci Szejka i wkleić tu linki do wątków o psach, o których wczesniej pisałam. Tu zagląda teraz dużo osób, a to nasze najpilniejsze adopcje. Oprócz Gandalfa (w domu tymczasowym) reszta psów przebywa w szpitalu na SGGW Cash: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23493 Laura: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23490 Boksio: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21180 Gandalf (w domu tymczasowym) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23482 -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
Viktorija replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja im niedługo założę wątek. Jak na razie przeczytajcie wątek o foksterierze, o którym wczesniej pisałam http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23482 -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
Viktorija replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
bardzo sie cieszę! Oczywiście najbardziej z tego posikiwania na śniegu :multi: Oby tak dalej!!! Witaj Hariri!!!! ;) -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
Viktorija replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Racja, juz zmieniałam. Zapomniałam. :) -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
Viktorija replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Z pewnością będziemy pisac. myślę, zebanerek mozna juz zdjac. Może zaraz zabiorę sie za następne nasze pieski na SGGW, żeby już nie wracały do schroniska. Może będzie nowy banerek? ;) Co do Szejka, to przebywa na Woli. Każdej osobie, która chciałby pomagać mogę dać na pw tel do Rafała. dzieki wszystkim!!! Oczywiscie nie sprawdziałm jescze ile kasy wpłynłeo na Szjeka, ale ponieważ rachunek wynosic będzie ponad 2 tys. (już odebrałam jedne na prawie 2 tys., to z chęcią przyjmiemy takze datki finansowe na opłacenie jego leczenia. Jak będzie wiecej kasy, to będzie juz a conto nastepnych psiurków na SGGW. Za operacje nogi casha i inne dotychczasowe zabiegi musimy zapłacić ponad 700 zł. A on wciąz jest w szpitalu i każdy dzień to wieksza kwota. lilithian będziesz chodzić do innych psiaków? -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
Viktorija replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Słuchajcie! Jest super! Szejk jest w nowym domu. Myślę, ze mozna go przenieśc do odp. dzialu. na opczątku bernzrdynka rzuciła sie na niego, ale po chwili już byli najlepszymi przyjaciółmi. bawili sie i Szejk nawet zapomniał na chwilę o rafale, który sie nim opiekował i opiekuje. Acha, własnie potrzebne będzie pomoc z 1 lub 2 osób do wyprowadzania i podawania leków oraz cewnikowania, bo tym ma sie zajmowac Rafał, ale moze kiedyś mu coś wypadnie i nie będzie miał czasu. Za tydzień Szejk ma jechac na kontrole na SGGW i zobaczymy co dalej z tym pęcherzem. Jak na razie nie jest jendak dobrze :( Rafał dostała od p. doktor cała rozpiskę i rózne dziwne tableki, gdzie ma zaznaczac przez tydz. wszsytkie kupki, siusiu, leki i kazde jego inne zachownie. pozwoli to wtedy lepiej postawić diagnoze po tygodniu. Dobrze, ze szejk ma już sowje miejsce, ale gdyby nie pomoc Lilithian i Rafała, to nic by z tego nie wyszło! Dzięki Trzymajmy kciuki za Szejka!!! -
Szwedzka fundacja - pomoc trudnym/agresywnym
Viktorija replied to morisowa's topic in Fundacje i stowarzyszenia
stare, kalekie, albo spaczone prze ludzi, choć młode i rokujące nadzieję - wszystkie pod igłe!!! ;) A co, szkoda czasu ;) ja akurat zetknełam się z postawą Pani Zofii osoboiście i od razu odpowiedziałam,zę trudno przez net szafować wyroki o usypianiu jakiegoś psa nidgy go nie widząc i nazywac kogoś osobą nieodpowiedzialna, jesli pomaga takiemu psu. Bo tak sie zachowała Pani Zofia. Ja widac, na szczęście nia ma racji!!! czy ktoś moze napisac w 2-3 zdaniach co sie teraz dzieje z tą stroną i co mozna już przysyłac, bo mamy oczywiscie kilku kandydatów na stronę o starych i kalekich psach w schronisku, a jeden przebywa w tymczasowym domu u mnie. mam straszny za...w pracy i zaleglosci schroniskowe w związku z tym i nie dam rady przeczytac wątku. Byłabym wdzieczna za pomoc. -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
Viktorija replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam mieć telefon dopiero wieczorem, jak będę coś wiedziała, to dam znac -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
Viktorija replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Prosze tak nie pisac. bo moderator przeniesie jego wątek. jak będzi ejuż można, to z pewnoscią go przeniesiemy. Jak na razie psy się ze sobą nie ponazły i nie wiemy jescze niec, bo dopiro koło 15-16 dziś, w niedzieel, będzie przewiziony do nowego odmu. Nie chcę zapeszać i dopóki wszystko sie nie uda do końca, to piesek jest nadal w potrzebie, prawda? Włąsnie. Trzymajcie kciuki dziś koło 15, bo wczoraj nie było na sggw Pani doktor, która sie Szejkiem opiekuje i cała akcja przeniesiona na dziś! Powodzenia Szejkusiu!!!! Dzięki wszystkim, którzy nam pomagają! -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
Viktorija replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ciekawe czy już sikal norlanie, jak Cie nie było... Może jednak sika? Penwie nikt nie ma czasu, zeby to sprawdzac i stwerdzić? A moze było nasikane na podłogę w jego pokoju? Co do łamki, to mi sie wydaje, ze ona coraz bardziej jest tam wystraszona. Czy była już wysterylizowana? Zeby ja szybko zabrać... -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
Viktorija replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
co nowego u Szejka, to moze tylko Lilithian napisac, bo ja nie wiem :( Panna L. go odwiedza, to moze coś napisze o sikaniu!!!! Czy siknła dziś sam znów? Co do laury, to chyba nie mamy takiej w schronisku, więc moze być! Trzeba bedzie poprosić na SGGW, zeby w kompie zmienili na Laura, Ciekawe czy będa chcieli. Chociaż z mojego doswiadczenia wynika, ze ludzie źle reagują na psy nazywane ludzkimi imionami...Niesttey większosci ludzi wydaje sie to jakieś nie mna miejscu. A moja sunia nazywa sie Zosia :) Ale dla dobra Łamki (fuj,fuj) moze inne imię? -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
Viktorija replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ponieważ jej siostry to Lawa i Lotos, to wymysliłam Nenufar...Ale to chyba raczej męskie imie ;) Na pewno mozna wymyslić cos ładniejszego -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
Viktorija replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Boże!!! sam sikał!!! geniusz!!! Mądry psiak! Cud!!! :laola: Czy pani doktor juz wie?! Co do Łamki, to trzeba jej wymyślić jakies lepsze imię... To nie wiem kto wymyslił, ale jest tragiczne... Ona ma zwichniętą noge i miała być wysterylizowana. Czy już jest? Oprócz tego ma około 1,5 r - 2 lat. jest od malutkiego szczeniaczka w schronisku. Kiedyś ktios zostawił w nocy pudełko pod brama, a w środku 8 szt. malutkich dziewczynek. M.in. Lawa, Lotos, z naszej strony , Luiza itp, no i ona. Fajnie by było, zeby nie wracała już do schrosnika. Ona jest bardzo miła, ale nieco płochliwa, bo nie zna miasta, tłoku, domu..Nic. I tak jestem z niej dumna, bo zachowuje sie na SGGW wspaniale, a myślałam, że umrze na zawał zaraz.... Trzeba jej tylko poświęcić trochę opeiki i uwagi... -
Szwedzka fundacja - pomoc trudnym/agresywnym
Viktorija replied to morisowa's topic in Fundacje i stowarzyszenia
A i trwa to już chyba ponad pół roku...Więc chyba niesttey my, niedoświadczei i emocjonalnie podchopdzący do sprawy, jak nas Pani wówczas nazwała, mieliśmy tym razem rację :) Oby więcej takich jak my, to moze i te psiaki z tego wątku będa miały szansę :multi: Wiem, zę sa w PL ludzie zajmujacy sie takimi psami. koszty tez są wysokie, a szkolenie wielomiesieczne...Rozważałam to juz dla naszego rotka, ale nie stać nas na to. Chociaż nadal kombinujemy sobie...Może coś sie uda... -
Szwedzka fundacja - pomoc trudnym/agresywnym
Viktorija replied to morisowa's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Witam Pani Zofio! Chcę tylko powiedzieć, ze pies ON, którego skazał Pani na uśpienie w jedynm z wątków, nie dając mu żadnej sznasy, a ktorego my odebralismy wąłscicelom myślącym poodbnie jak Pani czuje sie świetnie, jest w nowym domu i nie wykazuje żadnej agresji :)) Pozdrawiam