Jump to content
Dogomania

Eruane

Members
  • Posts

    2030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Eruane

  1. Malutki, nie malutka. :p No chłopak ma szczęście.
  2. Chciałabym zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz, oprócz tego ,co już zostało mądrze powiedziane przez Martens. Ayla1, napisałaś coś, co zwróciło moją uwagę - że to nie Panda daje sygnał do ataku na spacerze, tylko to Pandzie daje sygnał druga sunia. Dlatego też skupiłabym się dodatkowo na pracy nad drugą sunią, co też powinno w dużej mierze pomóc i ma istotny wpływ na zachowanie całego stada. Co do leków jako sposobu rozwiązania wyskakiwania psa na spacerach do ludzi to jestem nastawiona dość negatywnie. Najpierw psu przydałoby się odpowiednie wychowanie i szkolenie pod okiem specjalisty.
  3. Dziś wieczorem mieli przyjechać ci państwo od Leosi do Krakowa. Mam nadzieję, że im się spodobała...
  4. Misiek był odrobaczny i odpchlony w dniu, kiedy go przejęłam. Ma wyrobioną książeczkę i wpis weta odnośnie odrobaczenia z datą. Tak więc Pani wszystko dostanie i, Maja75, nie zapomnij tej książeczki zabrać razem z maluszkiem. :p Majaa, da radę przejąć białego maluszka w niedzielę? Kremowy będzie niepocieszony. :-( Maja75, możesz zrobić malutkiemu parę zdjęć z nowego domku? :modla:
  5. [quote name='pixie']bardzo mi sie ten karzelek podoba...hmmm z tym jezykiem na stale wywieszonym, to juz gdzies czytalam to jest jakas wada...hmmm zapomnialam jaka zaprosze tu Namaaschild moze powie tzn do watku karzelka cudny jest psinek cudny ja bym go nazwala STANCZYK:loveu: pocieszne ale madre to stworzonko bedzie jestem tego pewna malutki...moj Ty malutki, ale rozum u ciebie dużutki...[/quote] Stańczyk super imię. ;) Faktycznie miniatury mają czasem taką wadę z językiem wystającym.
  6. Maja75 dziś odbędzie wizytę przedadopcyjną w Warszawie dla małego białego misia. Istnieje możliwość, że w niedzielę maluch pojechałby z nią do nowego domku. Rodzina z Radomia narazie nie dała mi odpowiedzi w sprawie kremowego niedźwiadka. Ale gdyby dała, przydałaby się wizyta przedadopcyjna. Czy ktoś z Radomia może to zrobić? Ewentualnie psiak mógłby jechać do Suchedniowa, ale też kwestia wizyty przdadopcyjnej nie załatwiona. Wczoraj dzwoniła pani z aż Poznania, bardzo zakochana w maluszku. Ale to tak daleko...pewnie byłby poblem z transportem. No i oczywiście bez wizyty przedadopcyjnej też nic z tego.
  7. Nie kryją się specjalnie. Chcą nawet dopłacić, aby tylko dostać 2 szczeniaki.:angryy: Aktualnie czekam na odpowiedź pani z Radomia w sprawie kremowego.
  8. Co do zawożenia karmy Dianie, proponowałabym zawiezienie karmy Pani, która czuwa nad Dianą i donosi jej jedzenie. Jeśli ktoś jest zainteresowany, przekażę namiary.
  9. Ja też wolę zaczekać. JUż raz zmieniałam tytuł. Teraz zmienię go, jak sunia będzie szczęśliwa w nowym domku. :p Czekam na wieści.
  10. [quote name='oktawia6']jeśli nie macie z Warszwy osoby do sprawdzenia domu stałego dla maluszka to oferuję swoją pomoc:lol:. w razie co na priv możemy się zgadac-podacie adres gdzie mam jechac-ja mieszkam w Rembertowie oraz uprzedzicie tamtą panią. [/quote] Bardzo dziękuję za chęć pomocy! Maja75 już zgdoziła się sprawdzić domek. Sądzę jednak, że to dobre miejsce. Pani trzyma ze mną kontakt cały czas. Dzieciaki 14 i 15-letnie. Wszyscy czekają na psa z niecierpliwością. Pani wycowana z psami. Ostatni piesek jamnik, dożył 12 lat. W razie problemów szczenię na czas pracy właścicieli może mieć czasowo nianię, więc sądzę, że będzie ok. :cool3: Pani bardzo boi się, że wydamy szczeniorka - białego polarka komuś innemu, więc sądzę, żę jej bardzo zależy. Dziś napisała mi maila, że pokazuje zdjecia maluszków w pracy. :p Mam nadal sporo telefonów i maili. Narazie nikt niczego nie deklarował, ale szansa na szybki dom dla drugiego malucha jest wielka. Dzwoniła dziś pani z Radomia, której jamnik umarł na babeszjozę. Cała rodzina płacze po stracie :-( i biorą pod uwagę wzięcie psiaczka zupełnie innego niż jamniczek. W razie potrzeby na początku szczeniorek mógłby mieć stałą opiekę. Póki co mają sprawę przemyśleć. Miałam też maila od osoby śledzącej dogomanię, że jest zainteresowana wzięciem maluszka.:p Niestety dzwoni też mnóstwo handlarzy... :angryy: Majaa, jak kremowy polarek? Bardzo drze ryjka, jak sam zostanie? Domyślam się, że moja kuzynka już zdążyła go popsuć nieco, bo ma do tego megatalent i pewnie biegła do niego na każde zawołanie. Odzew jest na różne opgłoszenia ,praktycznie każdy dzwoni z innego ogłoszenia. Tak więc reklama chyba przygotowana perfekcyjnie, za co dziękuję bardzo!
  11. Mafik, czekałam na tą decyzję z nadzieją. ;) Dla suni to najlepszy wybór.
  12. Pisałam do kilku osób na raz i będę szczera...już nie pamiętam, czy pisałam do Jenny19. :oops:
  13. Pilnie potrzebna pomoc!!! :placz:
  14. Ona jest bardzo zachudzona, ale przypomina mi Hektora od Mefimej. Biedactwo. :-( Potrzebna pilnie pomoc!!!
  15. No to wielkie postępy czynicie. :cool3: Podziwiam, że nauczyłąś już ją, że lodówka i szafki nie dla niej. Ciekawa jestem, czy jak nie widzisz, to też jest grzeczna? ;) Takie psiaki zwykle kombinują, ile się da, żeby dostac się do jedzenia i gromadzić tłuszczyk.
  16. Co nowego u Fionka?:razz:
  17. Co u Klary?
  18. Już jestem. Szczeniaki mnie pochłonęły... Zmieniam tytuł. Poproszę o zdjęcia. NIe wiem ,czy możliwy jest test na koty.
  19. :multi: :multi: :multi: :loveu: :loveu: :loveu: Wspaniałe wieści!!!
  20. Wysłałam tej pani zdjęcia.
  21. Właśnie z nią rozmawiam telefonicznie. ;)
  22. Tak, obecnie zakładam, że domu szuka ten kremowy. Bardziej wszędobylski. Potrzebuję kogoś do sprawdzenia domku dla białego misia w Warszawie.
  23. Potrzebuję pilnie osoby do sprawdzenia domku w Warszawie dla białego polarka. Obydwa polarki są w DT w Starachowicach i mają się bardzo dobrze. :loveu: Dziś włąśnie białego zamówiął sobie pani z Warszawy, bardzo miła. Chciałabym prosić kogoś o wizytę przedadopcyjną. Drugi, kremowy polarek ma szczątkowy ogonek, prawdopodobnie urodził się z takim. Obydwa są kochane. Kremowy pewniejszy siebie i wszędobylski, przytulaśny, pies dla cierpliwych. :loveu: Biały waży 1,45 kg, kremowy 1,90kg. Dzwoniłam do DT Leosi. Ponoć szalenie grzeczna jest i bardzo zrównoważona. Nie boi się duuużych leonbergerów i ładnie się z nimi socjalizuje. Jak na szczenię jest bardzo spokojna i grzeczna. :loveu: Jest wciąż chudziutka, ale nadrabia straty.
  24. Acha, kremowy polarek waży obecnie 1,90 kg, a biały 1,45 kg. :cool3:
  25. Czyli potwierdza sięnasza opinia, że Leosia jest bardzo zrównoważoną i grzeczną sunią. W dodatku ma teraz socjalizację z prawdziwymi leonbergerami i ani troszkę się ich nie boi. :cool3: Na wielkość będzie w przybliżeniu jak ON, nie zapowiada się na olbrzyma.
×
×
  • Create New...