-
Posts
2030 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Eruane
-
[quote name='Basia1968']gdzie jest ta miejscowość Kodrąbie??[/QUOTE] Kodrąb jest niedaleko Piotrkowa Trybunalskiego. Wejdź na mapy google'a, tam możesz bardzo dokładnie zobaczyć. Przepraszam, że nie odbierałam, ale mam tu chaos. Jak nie kroplówa to inna gorsza akcja. Dowiedziałam się, że pewni ludzie mają przejeżdżać przez Kodrąb - dostali jedzenie dla psa. Sunia czekała na miejscu wygłodzona. Ponoć nie jest ciężko ją znaleźć, ale złapać ciężej. Nie jest dzika, ale boi się ludzi i nie ma się co dziwić. Mam mieć nowe zdjęcia jakieś. Ludzie, którzy ją widzieli, mówią, że nie przypomina im dobka, ale coś myśliwskiego na pewno. Ale w gruncie rzeczy to mix. Kłębem sięga do uda. Jest smukła i wysoka, ale łapki ma solidne. Tyle wiem.
-
Sunia jest z Kodrąbia. Ja jestem z Kielc. Do tej pory nie znalazłam nikogo, kto miałby do suni w miarę blisko i miał samochód, żeby choć dowoził jej jedzenie. Nie chcę zbierać pieniędzy na swoje prywatne konto, tym bardziej, że wyjeżdżam często za granicę i nie mogę nadzorować tematu zbyt długo. Dziś tak się szczęśliwie złożyło, że jechały do Kodrąbia dwie osoby, więc zostały zaopatrzone w torbę z jedzeniem dla psa. Sunia była na miejscu, czekała na jedzenie, bo przecież nikt jej tam teraz nie karmi. Była bardzo głodna. Nie znała tych ludzi, więc co prawda zdarzało się, że otarła się boczkiem o nogi, ale nie pozwoliła się pogłaskać i odskakiwała. Powinnam mieć wkrótce nowe zdjęcie lub zdjęcia. Ciężko ponoć ją sfotografować, bo odskakuje. Ludzie, którzy ją widzieli, twierdzą, że dobka nie przypomina, raczej coś myśliwskiego, ale to po prostu mix. Na pewno w DT ktoś musiałby ją nieco oswoić. Nie jest to dzika sunia, tylko się boi. Pracownicy z budowy twierdzą, że przytulała się do nich, pchała się do ich lokum, a jak udało jej się wejść, pakowała się na kanapę. Wchodzi też ponoć do samochodu. I chciałam dodać, że przepraszam, że na chwilkę czasami znikam z dogo, ale mam kołomyję z moimi psami... Jak nie urok to... :-(
-
Sunia z Kodrąbia nadal bez pomocy. Napisałam do kilku osób w jej sprawie. Narazie nie ma pomysłu, co z nią zrobić. Nie ma co jeść, nie ma nikogo, kto może do niej dojechać, bo każdy ma daleko. No i jak zrobi się zimniej, będzie tragedia.:-(
-
Sunia nie ma lokum, nie jest na terenie zamkniętym, nie ma jedzenia. Spała w budynku w surowym stanie, nie wiem ,czy teraz może tam wejść. :shake: Ludzie, którzy ją widzieli, twierdzą, że ma najwyżej koło roku. Do schroniska kieleckiego nie ma ją co zabierać. Mniejsze ma szanse na rozmnożenie na tym odludziu niz w tym schronisku. Nie mówiąc o innych zagrożeniach. Nie mam pojęcia, gdzie można ją zabrać. Kieleckie psiaki są w hotelach, na kolejne nie ma już nawet pieniędzy. Najbliżej miałby do niej ktoś z Piotrkowa. Z Łodzi jest równie daleko co z Kielc. Naprawdę nie mam pomysłu, co zrobić. Możliwe, że sunia ma coś z dobermana - ciężko mi powiedzieć, opieram się tylko na opiniach ludzi, którzy ją widzieli, a którzy niekoniecznie znają się na psach.
-
Na budowę w Kodrąbiu przyplątała się sunia. Jest młoda, w typie charta zmiksowanego z gończym polskim. Ma smukłą głowę, jest szczupła i wysoka. Pracownicy myśleli, że to wyżeł. Nie widać na zdjęciu, ma długi ogon,podobny do charciego. Sunia boi się ludzi ,ale szybko przekonała się do pracowników i pozwoliła się karmić, głaskać i przytulać. Próbował ją złapać jakiś pijak, ale uciekła. Porusza się bardzo szybko. Budowa zakończyła się wczoraj - sunia nie ma co jeść, gdzie się podziać. Pracownicy mówią, że sama wskakiwała do samochodu, że wpychała im się do mieszkania, widać, że pies był kiedyś blisko ludzi. Z Kielc jest mi ciężko jej w jakikolwiek sposób pomóc. Nie ma jej gdzie ulokować. Nie ma kto do niej pojechać nawet. Proszę osoby z okolicy i nie tylko o pomoc dla tej suczki. :placz: To jedyne zdjęcie, jakim dysponuję. Niestety nie oddaje pełnego wyglądu suni. Proszę o pomoc!!!:-( [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/5695/zdjcie001x.jpg[/IMG] [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/1682/dsc00310q.jpg[/IMG] [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/838/dsc00311qo.jpg[/IMG]
-
Tak wygląda ta sunia z Kodrąbia [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/5695/zdjcie001x.jpg[/IMG] Mix, ale w typie gończego, jak sądzę. Sprawa bardzo pilna, bo pracowicy wczoraj zabrali rzeczy z budowy, sunia zostawili jej dużo jedzenia (strasznie wygłodzona i zmoknięta ponoć była), ale od dziś jest głodna znowu i bez opieki jakiejkolwiek. :placz: Nie widać ogona, ale ma długi, typowy jak gończy. Jakby co podaję swój tel. 694175796, ale jakby trzeba było zlokalizować sunię, muszę pogadać z pracownikami.
-
Bard -w typie BC juz w nowym domu! dziękujemy!
Eruane replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Nie znam innego szkoleniowca w Bydgoszczy,a problem polega na tym, że zły szkoleniowiec może narobić więcej złego. Wolałabym poczekać na tą panią aż będzie wolna. W niedzielę może nie odbierać telefonów od ludzi, a jeśli pracuje z psami nie zawsze może odebrać. Może dziś wieczorem uda się ją złapać. Jeśli nie, spróbuję do niej dotrzeć inaczej. -
Dostałam na komórkę zdjęcie tej suni z Kodrąbia. Jak dla mnie jest bardziej jak gończy polski, nie jak wyżeł. Ponoć jest młodziutka. Niestety pracownicy skończyli dziś budowę. Od jutra więc sunia nie ma co jeść. Śpi ponoćw jakimś budynku w stanie surowym, ale wkrótce budynek zamkną, a jest zimno... Dziś biegła za ich samochodem. Nie wiem, co robić. NIe wiem, jak jej pomóc.:-(
-
Andzia, a Tanitka w jaki sposób może pomóc? Jeśli jest jakaś możliwość to do niej napiszę. Mam nadzieję, że może ktoś zna osobę, która może pomóc, a która znajduje się bliżej tej suni niż my. Jednak gdyby znalazło się lokum tymczasowe, to z transportem coś się wymyśli. Sunia jest dość lękliwa,trzyma dystans do ludzi. Boję się, że jak pracownicy zakoończą budowę, sunia nie da się złapać nikomu obcemu. :placz:
-
Bard -w typie BC juz w nowym domu! dziękujemy!
Eruane replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Właściciele Barda to bardzo sensowni ludzie. Próbują zdobywać wiedzę i ją wykorzystywać. Niestety jeszcze nie dali rady skontaktować sie z poleconym przeze mnie szkoleniowcem z Bydgoszczy. Natomiast pani od Barda rozmawiała ze mną. Na podstawie opisu zachowania Barda uważam, że spec jako obserwator na miejscu byłby idealnym wyjściem. Bard wykazuje zachowania mogące wynikać z kilku różnych rzeczy i bez bezpośredniej obserwacji ciężko coś stwierdzić. Na pewno się zmienia na lepsze. Z relacjami z dorosłymi osobami w domu niemal nie ma już problemu, stopniowo się zmieniają. Używał zębów, kiedy ktoś próbował go wziąć na ręce lub przytrzymać. Gorzej z dziećmi,które nabrały strach przed Bardem, a tym samym dają mu pole do popisu dla negatywnych zachowań. Bard z jednej strony wykazuje zachowania mogące mieć przyczynę w lęku, z drugiej stara się o względy właścicieli kosztem ich dzieci. Pani ma ćwiczyć z Bardem i zobaczymy, co z tego wyniknie. Myślę, że będzie coś można powiedzieć po tygodniu lub dwóch. Szkoda, że nie oznałam Barda osobiście, bo ciężko mi określić jego stusonek do dzieci. Tego psiaka ze zdjęcia Bard się boi, co nie przeszkadza mu go podgryzać. Na szczeście trafił na delikwenta, który ma świadomość swojej siły i możliwości i nie musi sobie nic udawadniać. ;) -
Pracownicy moich rodziców prosili mnie o pomoc w ulokowaniu suczki wyżłowatej. Pracują w Kodrąbiu (to jest w stronę Radomska) i sunia biega po polach, boi się podejść do ludzi, ale do pracowników zaczęła podchodzić i daje się dotykać. Kiedy przyjdzie zima, będzie po niej, nie mówiąc o tym, że to suczka, czyli będą szczenięta. Chciał ją zgarnać jakiś pijak, ale uciekła. Pracownicy chcieli ją przywieźć do mnie, ale u mnie są 4 psy, w tym jeden ciężko chory - nie dam sobie rady, ani lokalowo, ani fizycznie, ani finansowo. Poprosiłam ich o zrobienie zdjęć suczce. Tyle mogę. Nie wiem, co robić. To daleko od Kielc, niewiele będzie możliwości przywiezienia suni. Może ktoś z okolicy, z Piotrkowa lub z Łodzi mógłby pomóc? To pilna sprawa, bo prace na budowie się kończą i sunia zostaje bez jedzenia.:placz:
-
Bard -w typie BC juz w nowym domu! dziękujemy!
Eruane replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Najlepiej, żeby od razu dzwoniła do osoby z Bydgoszczy, bo tu nie chodzi o diagnozę, tylko obserwację tych ludzi i psa, ich relacji, ich gestów, podejścia itd. oraz skorygowanie pewnych rzeczy, czego na odległość nie da się zrobić. Na priva podam Ci mój nr tel. na wszelki wypadek, jeśli właściciele Barda będą potrzebować jakiejś porady. -
Bard -w typie BC juz w nowym domu! dziękujemy!
Eruane replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Clo, sprawa hierarchii nie jest oczywista, a tłumaczenie zachowania Barda problemami z ustaleniem hierarchii może być błędem i to sporym, który popełniany jest dość często. Agresja lękowa u Barda nie występuje, oc najwyżej zachowania agresywne na tle lękowym, co jest zupełnie czymś innym wbrew pozorom. Jeśli mam pomóć, muszę mieć opisane dokładnie zachowania, a nie podaną diagnozę. Na priva podam Ci nr tel. do szkoleniowca z Bydgoszczy, którego możecie poprosić o pomoc przy Bardzie lub o pomoc w poszukiwaniu behawiorysty. Niestety behawiorysty nie znalazam, nie ma go też w wykazie COAPE. Ta osoba musi znać dokładne zachowania Barda z czasu, gdy był jeszcze w DT, nie tylko z DS. -
Bard -w typie BC juz w nowym domu! dziękujemy!
Eruane replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Postaram się, ale w jeden dzień ciężko znaleźć na miejscu dobrego behawiorystę, a wysłać złego, to gorsze niż żadnego. Jest późno, dzwonić mogę po ludziach dopiero jutro. Moim zdaniem, jeśli psu takie zachowania się wcześniej zdarzały i potem znikały, trzeba dać mu spokój, żeby poczuł się bezpiecznie, a nie wiem, czy przy dzieciach jest to możliwe. Cudowej recepty nie ma. Nie wiem ,czy to dobrze ,że Bard trafił do domu, gdzie jest małe dziecko. Nie wiem nic o tym, co pies robi dokładnie, w jakich sytuacjach, jak się zachowują właściciele, więc ciężko mi cokolwiek powiedzieć. -
Bard -w typie BC juz w nowym domu! dziękujemy!
Eruane replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Jeśli pies zachowywał się tak wcześniej, potrzebuje teraz spokoju. Nie wolno lekceważyć sygnałów jakie wysyła - warczenia, kłapania zębami. Jeśli pies komunikuje, że potrzebny mu dystans, a ktoś to zlekceważy, nauczy psa gryzienia z pominięciem sygnałów ostrzegawczych. Pies robi takie rzeczy zwykle, kiedy się boi, ale nie można nic stwierdzić na odległość. Popytam o dobrego behawiorystę z Bydgoszczy. Naprawdę ciężko jest cokolwiek ocenić nie widząc sytuacji i nie mogąc na nią wpłynąć bezpośrednio. -
Górka - nareszcie świeci dla niej słońce - MA DOMEK!
Eruane replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Jak postępy Górki? -
Górka - nareszcie świeci dla niej słońce - MA DOMEK!
Eruane replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Śpieszę donieść, iż na Górkę poszło 100 zł od mojej znajomej. Jeszcze nie wiem, czy na konto Erki czy Murki, ale dam znać, jak dostanę informację. Myślałam o imieniu dla Górki, ale nic mi nie przychodzi do głowy. Szukałam czegoś w norweskim, który ostatnio jest mi dość bliski ,ale tam góra to berg. Ale potem pomyślałam, że z ang. wzgórze to hill, a po ukraińsku hilka to gałązka, co mi się kojarzy z lasem na górze, gdzie Górka przebywała. Może Hilka? Innych pomysłów narazie nie mam. :roll: Przydałoby się zmienić jej imię. -
Górka - nareszcie świeci dla niej słońce - MA DOMEK!
Eruane replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Wnikliwe obserwowanie psiej mowy ciała i dzięki temu wspaniałe podejście do psa. Murko, jak zwykle jestem pod wrażeniem. Erko, wpłaciłam na Twoje konto 50 zł dla Górki. Narazie tylko tak mogę pomóc. -
Górka - nareszcie świeci dla niej słońce - MA DOMEK!
Eruane replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, że rzadko się pojawiam, ale mój pies ma raka i trochę nie wyrabiam. Nie dostałam jeszcze informacji odnośnie wpłat na Górkę. Pies osoby, która obiecała mi pomoc, trafił dziś na SGGW z bardzo dużym problemem, więc pewnie na tym jest skupiona czasowo. Będę trzymać rękę na pulsie, ale jeśli dziewczyna wyda fortunę w klinice, to różnie może być. Ona też ma kontakt z tą drugą osobą, więc muszę zaczekać, choć wiem, jak to ważne. Sama wyłożyłabym kasę, ale w ciągu ostatnich dwóch dni poszło mi na psa ponad 250zł, a czekają mnie kolejne wydatki każdego kolejnego dnia i nie wiem, ile pieniędzy muszę mieć odłożonych na mojego zwierzaka. Dam znać, jak tylko będę coś wiedziała o wpłatach. Będę też nadal szukać innych ludzi do współfinansowania hotelu dla Górki. -
Górka - nareszcie świeci dla niej słońce - MA DOMEK!
Eruane replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Na tych zdjęciach to zupełnie inny psiak. Jest piękna. :loveu: -
Przekazałam informacje komu trzeba. Dam znać jak będą wpłaty.
-
Górka - nareszcie świeci dla niej słońce - MA DOMEK!
Eruane replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Dam znać, jak będę wiedziała, jakiej wysokości wpłaty poszły. Murka jak zwykle działa kojąco na kolejnego psa. Wspaniałe wieści. -
To ostatecznie na które konto wpłacać? Dam znać, ile dziewczyny są w stanie płacić. Może podam konto Erki, żeby nie było zamieszania? Erko, proszę o nr konta na priva.