MonikaP
Members-
Posts
3601 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MonikaP
-
Lusia z Buku - mała drobinka. Pojechała do domu!!!
MonikaP replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Lusia ma dziś ogłoszenie w Wyborczej...niestety bez zdjęcia, ale może za parę dni zmieści się i ono....Trzymam kciuki, żeby ktoś się nią zainteresował... -
Lusia z Buku - mała drobinka. Pojechała do domu!!!
MonikaP replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Poszło :-). Trzymam kciuki za Lusię. A sama wracam do dystansów między populacjami :roll:. -
Lusia z Buku - mała drobinka. Pojechała do domu!!!
MonikaP replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='supergoga']BYłoby super, to też zwiększy jej szansę. Nie moge dopuścić żeby wrócila, a czuję się zupełnie bezradna. Dzięki MOniko.[/quote] Napisz mi tylko na pw, jaki nr telefonu mam podać. -
Lusia z Buku - mała drobinka. Pojechała do domu!!!
MonikaP replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='supergoga']W poniedziałek Lusia będzie w poznańskiej gazecue Echo Miasta. To darmowa gazeta, sporo osób ją bierze. Może...[/quote] Gosia, jesli chcesz, dam ogloszenie do Wyborczej, z tym ślicznym zdjęciem na kanapie. -
Poznań-BOKSER w pilnej potrzebie-NERO pojechał do NOWEGO DOMU!
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgaZ']Dzięki Dobra Kobieto:loveu:...Mam przeczucie,że to już koniec mojej udręki:evil_lol:,wczoraj wzięłam syna na rower (na trzech kołach,bo tak ładnie było) i te dwa konie ze sobą - nie wiem jak to przeżyłam:loveu:[/quote] Mam nadzieję, że ogłoszenie coś da.... Szczerze Cię podziwiam za ten rowerek z dwoma bokserami, może tylko ja mam boksera poruszającego się mało skoordynowanymi skokami (bo tu jest trochę rozgrzebanej ziemi, wprawiającej psa w ekstazę, a tu patyczek, który trzeba zaaakować, a tam znowu ptaszek przeleciał...:diabloti:)... -
Poznań-BOKSER w pilnej potrzebie-NERO pojechał do NOWEGO DOMU!
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
AgaZ, moja poczta chodzi jak chodzi i zdjęcie doszło niestety dopiero b.późnym wieczorem, więc dopiero przed chwilą wysłałam ogłoszenie. Jak dobrze pójdzie, może ukaże się już w sobotę, a jak nie, to pewnie na początku przyszłego tygodnia. Kontakt oczywiście na Ciebie :-). -
Poznań-BOKSER w pilnej potrzebie-NERO pojechał do NOWEGO DOMU!
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Aga, czekam na najbardziej rozmaślone, bokserze zdjęcie, żeby je dać do ogłoszenia ;-). -
[quote name='t_kasiek']ale czemu Berta nie mogla zostac u starych panstwa do czasu znalezienia nowego domku ??? nic z tego nie rozumiem :([/quote] Przecież nigdzie nie jest napisane, że nie może zostać. Myślę, że Gameboy miała na myśli raczej to,że w dalszym ciągu szuka domu i że jej właściciele nie zmienili zdania o oddaniu jej w dobre ręce.
-
A możesz napisać coś więcej? Co sprawia, że nie jesteś pewna tego nowego domu?
-
Tak naprawdę to nie wiem, co się teraz z Bertą dzieje. Pisałam już kilka razy do jej właścicieli, bez odpowiedzi...była szansa na dom pod Warszawą, jednak do dziś nie wiem, jak się ta sprawa skończyła. Może Berta zostanie w dotychczasowym domu? Nic nie wiem...:shake:
-
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
MonikaP replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
1. Ach tak, Superogosiu, to ja już wiem, dlaczego tak mnie zapraszasz - chcesz, żebym ducha wyzionęła na tych schodach. 2. Wiecie, po Kajtusiu, który w wieku 7 tygodni "nie słuchał", "był niegrzeczny" i "bardzo agresywny", to mnie już nic nie zdziwi....:roll: -
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
MonikaP replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
[quote name='PaulinaT']ej Monika - skąd mogłaś wiedzieć? to moja wina - to ja jeździłam na wizyty i to ja podjęłam tą decyzję dobrze, że Cola wróciła do mnie...[/quote] No, ale mimo wszystko czuję się w jakimś sensie winna.... A z przeczuciami tak jest,że trzeba koniecznie ich słuchać.... Kiedy oddawałam "mojego" Kajtusia, wiedziałam,że nie robię tego z pełnym przekonaniem....długo nie musiałam czekać - po 3 dniach już był z powrotem...Na szczęście w końcu znalazł swoje miejsce na ziemi - Coli na pewno też się uda! -
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
MonikaP replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
Paulina, tak mi przykro :-( tym bardziej, że to "przeze mnie" był ten dom... -
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
MonikaP replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
O kurcze...Paulina, tak mi przykro...:-( Może rzeczywiście ją rozpuścili...może zaczęła wchodzić w "głupi wiek" i wzięło się jej na rozrabianie...szkoda, że się z Tobą nie skontaktowali i nie poprosili o radę, gdy zaczęła robić takie rzeczy, przecież to wszystko byłoby do skorygowania :shake:... -
Maleńki Lisek - szczeniak jeszcze -juz ciepło we własnym domku
MonikaP replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Ja widzę Liska, Gosiu. A może chociaż jakiś kubraczek mu sprawić nieprzemakalny i ocieplany? Zdałoby to egzamin w tych warunkach? -
[quote name='andzia69']Wklej Moniczko zdjęcia tych bullinków to dziewczyny wrzucą na fora bullterierów - no i przydałby się jakis opis..cokolwiek Aściki też mozesz powrzucać...choc teraz tak cięzko z adopcjami a ich coraz więcej:shake:[/quote] Andziu, zdjęcia bullterierów będę miała jutro plus ich wiek...może tego, który jest już do adopcji uda się wyprowadzić z boksu, żeby zrobić mu zdjęcie bez krat, ale z drugiej strony boję się, żeby koledzy z boksu nie poszarpali go z zazdrości :-(. Zobaczymy, co się uda zrobić. Jeśli chodzi o pozostałe bullowate, to niestety sytuacja z nimi jest o tyle trudna, że są to psy siedzące w schronisku juz bardzo długo, o podejrzanej przeszłości i łamiemy się, czy w ogóle powinny być prezentowane - czy one w ogóle są adoptowalne - stąd było moje pytanie o kogoś z Poznania, kto zna się na bullowatych...
-
Czy bullteriery też można tu prezentować? ;-) To ja zgłaszam dwa bulliki z poznańskiego schroniska - oba przyjazne i wesołe - jeden jest czarny z białymi znaczeniami, w boksie z innymi psami, jest dość mały, a drugi, większy, biały, jeszcze na kwarantannie, podobno "wypadł przez okno"....nie wiem, co to oznacza, ale ma obtarty "do różowego" nos, być może przez ten upadek... Poza tym bardzo, bardzo proszę o kontakt kogoś "od bullowatych" z Poznania, bo w schronisku jest tych psów b.dużo, tylko prawie wszystkie siedzą na kwarantannie, bo muszą mieć osobne boksy z powodu swojego niepewnego (albo wręcz negatywnego) stosunku do innych psów - dlatego odwiedzający schronisko ich nie widzą.
-
Poznań-BOKSER w pilnej potrzebie-NERO pojechał do NOWEGO DOMU!
MonikaP replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgaZ']Hrabia:loveu: tylko puszki jada,nic poza tym...Kupa niezła,wszystko się stabilizuje,no i czeka nas "ciach ciach" jajeczek...[/quote] No, no, to ci dopiero hrabia... :evil_lol:. Aga, tak, jak pisałam, FCEF pokryje połowę kosztów kastracji - Boksery, czy może tak być ? ;-) -
Obawiam się, że wrażenie w tym przypadku mogłyby zrobić tylko nisko latające panny lekkich obyczajów....:roll:
-
NO właśnie chyba nie bardzo jeszcze pokazałam :shake:...jutro czeka mnie ciąg dalszy pyskowania, ale w takim stanie to ja sobie co najwyżej cicho pogęgam...
-
Wcale nieeeeee :eviltong:. Po prostu za dużo pyskowałam na zimnie i rzuciło mi się na krtań :diabloti:. :cry::cry::cry:
-
:oops::oops::oops::oops::oops:
-
Tosia ma się lepiej, za to ja...leżę i kwiczę z powodu grypy...ale to już inna historia ;-).