MonikaP
Members-
Posts
3601 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MonikaP
-
[quote name='Anecioreczek']ciotki..bede miała domek dla dziewczynki jeśli jezzcze jest.. są bardziej czy mniej jamnikowate? bo Domek bedzie dla jamniczka.. i baaarddzoo chcą jamniczkaaa! i to sunńke..[/quote] Dziewczynka jeszcze jest, natomiast o stopniu jamnikowatości ja już nie jestem w stanie się wypowiadać. Moim zdaniem psiaki mają sporo z jamnika, ale będą miały wyższe łapki. Sunia w dodatku pewnie najwyższe, bo jest z niej smukły szczypioreczek. Ona wygląda bardziej jak mieszanka jamnika i pinczerka - chłopaki są bardziej jamnikowate. Ale i tak Malwinka jest słodka, kochana, uwielbia leżeć na kolanach. Taka malutka surykatka.
-
[quote name='pajunia']Monika, jak Ty je w ogole rozrozniasz :evil_lol: ? Sliczne sa.[/quote] A rozróżniam :p . Malwinka jest jedna jedyna, bo sunia i najdrobniejsza. Gluś ma resztki zielonej farby na głowie, też jest drobny i baaardzo przytulasty. Fikander starł sobie farbę od razu po pomalowaniu, więc jest tzw. "bez niczego". A Nulek jest największy i ma resztki farbki niebieskiej :loveu: oraz największy dystans do rzeczywistości.
-
Dziś zaczęliśmy sesję fotograficzną. Na razie połowa sukcesu - "zdjęte" dwa psiaki. Przy suni poległam - ta mała surykatka jest tak ruchliwa, że na prawie 100 zdjęć żadne nie nadawało się do pokazania. Nawet wzięta na kolana wierciła się jakby miała....ekhem....na pewno nie ma :p , bo ją bardzo sumiennie odrobaczyłam. A więc oto chłopaczki dwa. Na czwartego nie starczyło baterii, bo się wyczerpała przy surykatce Malwince :diabloti: . C.d.n. [B][COLOR=green]Fikander :loveu: [/COLOR][/B] [B][img]http://upload.miau.pl/2/13324.jpg[/img][/B] [B][img]http://upload.miau.pl/2/13325.jpg[/img][/B] [B][COLOR=green]Gluś 8-) [/COLOR][/B] [B][img]http://upload.miau.pl/2/13326.jpg[/img][/B] [B][img]http://upload.miau.pl/2/13327.jpg[/img][/B]
-
[quote name='Bea1']po co tyle złośliwości?:shake:, zresztą sama informacja, że Pan rezygnuje z adopcji, podana w ten sposób.. jak wyżej spowodowała niepotrzebne komentarze. Pozdrawiam i życzę powodzenia w Nowym Roku.[/quote] Bea, to nie jest złośliwość, ja po prostu nie wiem, jak określać te psiaki. Mnie one przypominają jamniki, ale zdaję sobie sprawę z tego, że jamnikami nie są....Bez względu na to, ile w nich jamnika, potrzebują nowych domów...
-
Nie napiszę, że umierają. Nie napiszę, że głodują albo że ktoś chce je uśpić. Napiszę całkiem normalnie - [B][COLOR=red]psiaczki - mniej lub bardziej jamnikowate - PILNIE SZUKAJĄ NOWYCH DOMÓW!!!![/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000][/COLOR][/B] [COLOR=black]U mnie będą pewnie mogły być jeszcze ze dwa tygodnie i to jest maksimum - one dłużej nie wytrzymają w kojcu, a ja ich luzem puszczać po domu niestety nie mogę. [/COLOR] Psiaki [COLOR=red][B]już teraz potrzebują stałego kontaktu z człowiekiem[/B][COLOR=#000000], bo doszły już do takiego etapu w rozwoju, że towarzystwo rodzeństwa im już nie wystarcza. [/COLOR][/COLOR][COLOR=red][B]Muszą mieć swojego własnego opiekuna, tak, żeby kolan nie musiały dzielić z trójką rodzeństwa![/B][/COLOR] [B][COLOR=#ff0000][/COLOR][/B] [B][COLOR=seagreen]Proszę o pomoc w szukaniu dla nich domów!!!![/COLOR][/B]
-
[quote name='Perfi']wiem kochana myslisz ze moje powstaly w 5 min? :cool3: bralam po jednym reszta siedziala w kuchni, i mniej wiecej pol godziny trawalo ustawianie do jednego zdjecia tak zeby sie nie ruszaly - kazde interesowalo najbardziej co to ta duza ma takiego w rece :cool3:[/quote] Ech, wiem, wiem...najgorsze jest to, że mój aparat ma tak spóźniony zapłon, że robi dokładnie nie takie zdjęcie, jakie miałam na myśli :angryy: .
-
[quote name='Perfi']moja propozycja: zrobcie kazdemu zdjecie z osobna tak jak ja [URL="http://stud.wsi.edu.pl/%7Ewebber/czarny/psy/perfidne/nowe/"]tutaj[/URL] jak zwierzaki maja fajne foty to polowa sukcesu :)[/quote] Perfi, jak im się robi zdjęcie, to zwykle na nim jest psi ogonek albo pupa, bo reszta już siedzi mi na kolanach. One są jak szarańcza, rzucają zabawki, jedzenie, pędzą do człowieka z kwikiem.... Tu są zdjęcia, które zrobiłam Parówkowi nr 2... [B][img]http://upload.miau.pl/2/13209.jpg[/img][/B] [B][img]http://upload.miau.pl/2/13210.jpg[/img][/B]
-
[quote name='Bea1']nie chciał psa, tylko wolał psa, a to jest różnica:roll:trafiła mu się sunia jamniczka i dlatego wział sunię...nasze maluszki są cudne, ale coraz mniej przypominają jamniczki:oops: /teraz pewnie mi sie dostanie;)/ [/quote] Jasne, że Ci się dostanie :diabloti: ! Moim zdaniem one są całkiem jamniczkowate, tylko mają dłuższe łapki (co z pewnością pozbawia je nieco jamnikowatości, ale jamnikowate mają kształty, ogonki i uszka, choć może nie są aż tak duże). Biegają z noskami przy ziemi jak najprawdziwsze jamniczki! :diabloti:
-
[quote name='supergoga']:mad: :mad: :mad: MOniko, pytałam kilka razy, czy wystawic je na allegro i na portale. Moge to zaraz zrobić. Tylko - czy podac do Ciebie tel. czy email kontaktowy. Jaka forme wolisz. Napisz i podaj prosze do siebie tel. kontaktowy - bo zagubił mi sie w trakcie choroby. Parówki w ciągu godzunki mogą byc na allegro i na innych netowych portalach.[/quote] Gosiu, przepraszam, ale w tym zakręceniu jakoś to przeoczyłam :oops: . Maluchy są w Wyborczej ( na stronie www i nawet w wydaniu papierowym gazety wczoraj były!) i na "kup sprzedaj". Telefon zaraz Ci podam na pw.
-
[quote name='Bea1']człowiek wiedział tak jak pisałam wyżej, że to są mixy ..zrezygnował trudno..niestey miał do tego prawo, dobrze, że postarał się nam to uczciwie wyjasnic i przeprosił...znamy z dogo inne sytuacje, które niestey nie kończą się tak jak ta...[/quote] No właśnie. Dlatego nie postujmy tu na niego, tylko pomyślmy o małych-coraz większych Paróweczkach, które marzą o tym, żeby stratować i zalizać na śmierć swojego osobistego właściciela! :diabloti:
-
[quote name='Bea1']List od Pana Łukasza:roll: Witam serdecznie. Jest mi ciężko i niezręcznie pisać tego maila po całej korespondencji i rozmowach jakie miały miejsce. Licze w tym miejscu na wyrozumiałość i zrozumienie. Fotki i piesek jakiego pierwotnie wybrałem jest bardzo ładny, ale obawiam się, że jest on podobny do jamnika, a ja nie ukrywam dorastałem z jamnikiem i tylko jamnika szukałem....szukałem i znalazłem - od dzisiaj wziołem pod swój dach piękną jamniczkę - FRIDĘ.( fotka w załączniku )Dzisiaj znalazłem ogłoszenie i dokonałem wyboru. Raz jeszcze przepraszam za nagłą zmianę i niedotrzymaną deklarację adopcji. Mam tylko nadzieję, że ten Państwa piesek z fotki i reszte szczeniaków znajda dla siebie ciepłe domy u innych zainteresowanych adopcją osób. Przepraszam i pozdrawiam Łukasz xxxxxx może jednak nie oceniajmy aż tak surowo, człowiek przedstawił sprawę uczciwie...[/quote] Beato, ja również dostałam takiego maila i dlatego nie chcę rozdmuchiwać tej całej sprawy. Chociaż od początku pisałam o tych pieskach "jamniczkowate" a nie "jamniki"... Nie ukrywałam też, że moim zdaniem maluchy będą miały troszkę dłuższe łapy niż przeciętny jamnik. Być może one będą "jamnikami" na takiej zasadzie, jak moja Gruszka jest "foksterierką szorstkowłosą" - jej rodzice pochodzą z hodowli, ale ona sama ma łapy zbyt długie jak na foksa, jest za wysoka, ma nieco inne proporcje i zbyt szczupły pyszczek, mimo,że każdy na jej widok woła "o, jaki ładny foksik!".
-
[quote name='Bea1']????od początku wiedział, że to mixy:roll:teraz wiem dlaczego przestał się interesowac spotkaniem przedadopcyjnym..hmm..widać nie mamy czego żałować.[/quote] Ech, nie ma już o czym mówić, prawdę mówiąc czułam, że coś się święci, gdy tak bardzo dopytywał się o jamnikowatość ich wyglądu i charakteru.... Nie zmienia to jednak faktu, że maluchy szukają domów i obawiam się, że niedługo będzie je trzeba porozdzielać do innych domów tymczasowych, tzn. najlepiej by było, gdyby były maksymalnie dwójkami, bo gdy nie śpią robią demolkę przekraczającą powoli wytrzymałość ich kojca. Tzn. u mnie oczywiście też mogą zostać - jeden z nich albo dwa, bo jedynakowi będzie smutno... U mnie mogą przebywać niestety tylko w kojcu z kartonów, albo w klatce kennelowej i lada dzień zacznie im się robić ciasno. Mogę je wypuszczać co jakiś czas do kuchni, ale wtedy nie daje się tam nawet wejść, bo dosłownie rzucają się na człowieka:crazyeye: . A nie mam innego miejsca w domu, w którym mogłabym je odizolować. Zresztą one są już w takiej fazie rozwoju, że potrzebny jest im jak najczęstszy kontakt z człowiekiem, więc [B]szukamy pilnie dobrych domów, choćby nawet tymczasowych![/B]
-
[quote name='Bea1']może oprócz Pana Łukasza będzie drugi chętny ;)to przyjechałyby 2 paróweczki:loveu:[/quote] O tototo!:lol: Mogę do Wrocławia wysłać paróweczki hurtem :evil_lol: ! A tak poważnie mówiąc to mam nadzieję, że zdążymy je wyadoptować, zanim stracę nad nimi panowanie, bo z obawą czekam na dzień,w którym sforsują (albo przeskoczą) zabezpieczenia w kojcu i póóóójdąąąą zdobywać dom. Sunia już nauczyła się wchodzić po schodach na ten przykład :smhair2: :-o .