Jump to content
Dogomania

Grażyna49

Members
  • Posts

    3216
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Grażyna49

  1. Ja powiem tak.Kocham psy,kocham wielkie psy /co mogłyście zobaczyć/ale boję się psów. Dziwne to jest i może niezrozumiałe ale tak jest i nic na to nie poradzę. Jestem wściekła jak idę do lasu na grzybki /nigdy nie biorę ze sobą psa/i w pewnej chwili najpierw słyszę trzask gałązek i nie wiem czy to dzik czy sfora dzikich psów/2 lata temu miały schronisko w byłych lisich norach/ i widzę za chwilę szarżującego na mnie psa. Staję wtedy jak słup soli,bez słowa. Boję się i wtedy w kierunku właściciela stek klątw leci .Oczywiście w myśli,żeby pies nie usłyszał gniewnego głosu. Po prostu się boję. Natomiast wcale mi nie przeszkadza jeśli widzę psa idącego luzem przy właścicielu czy nawet oddala się ale natychmiast wraca po zawołaniu. Co do ulubionych wątków to ja sobie w zakładkę wrzucam . Miłego dzionka . U mnie jest biało i z delikatnym mrozikiem.
  2. Bardzo dużo wpisów ma na fb. Może coś się wyklaruje. Oby nie skończyło się tylko na pisaniu.Papier wytrzymały wszystko przyjmie. Trzymaj się maleńki.
  3. Tak to jest na wsiach. Ja biorę mleko od jedynych gospodarzy we wsi co krowy trzymają. Gospodarstwo kilka razy złotą wiechę wygrało o czym dumnie świadczą przyczepione dyplomy. Krowy czyściutkie , zawsze czysta słoma podścielona /a wpadam o różnych porach dnia,więc nie na pokaz/ Taśmociąg wywozi fekalia.....prawie luksus. Pies w typie kaukaza w sporym kojcu z dużą budą wysłaną słomą. Czyli niby dbają o zwierzęta. No i koty , piękne ,kolorowe,naliczyłam 4. Widzę,że nowe,jeszcze młode. Nie widzę kotki która jeszcze w ubiegłym roku na myszy w stodole polowała. "A pani ,coś jej z oczu ciekło i trza było zlikwidować.".Już wolałam nie pytać na czym to likwidowanie polegało. Mam nadzieję,że uśpili,bo wet co 2 tygodnie do krów zagląda......... Psami się opiekują nawet jak t.z.w. podziałowe we wrześniu się przyplątają,karmią,poją do stodoły wpuszczą. Od wiosny psiaki wracają "na swoje" działki.Nz zimę jak działkowicze nie przyjeżdżają znowu do gospodarzy. Na szczęście wśród działkowiczek jest kilka zorientowanych na niechciane szczeniaki ,więc wyłapują i sterylki robią. O koty jednak nikt nie dba. Jedynie moja sąsiadka z pierwszej działki budki po działkach /przez płot włazi/ rozstawia i jedzonko im wozi. Chyba lepiej mmają na tych działkach niż u "moich "gospodarzy.
  4. Ale macie "wesoło". Wcale Wam nie zazdroszczę tych sensacji. A to maleństwo to jeszcze szczeniorek chyba. Trzymam kciuki za trafną decyzję domku. Tylko czy taka będzie??? Każdy psiak domku potrzebuje choć podejrzewam,że te już zaopiekowane na dt pewnie miejsca innym bidom udostępnią.
  5. Przykre,że świetnie zapowiadający się domek odpadł. Nie mniej dziękujemy za wiadomość bo dużo gorsze by było przywiezienie suni do Marek i powrót do Radys,a tak się też zdarzało.
  6. Po przeczytaniu pierwszej części zdania jak błyskawica przeleciała mi myśl co ta Nutusia chce od nas. No to ja poczaruję
  7. Fundacja albo samorządy. Ludzie przecież czytają artykuły o tym ile samorządy przeznaczają na bezdomne psy,więc myślą,że wszystko od leczenia po sterylkę jest z tych funduszy. No i koło się zamyka,bo samorządy wybierają najtańsze schroniska a te najtańsze nic nie robią. Dla mnie najbardziej niezrozumiałe jest to ,że schroniska nie mają obowiązku sterylki. A jak czytam ile szczeniaków się rodzi właśnie w schroniskach ,to ręce opadają.
  8. Witaj czarnuleczko. Dzisiaj już czwartek. Pewnie się nie spodziewasz co cię w sobotę czeka.
  9. Tak,to bardzo możliwe . Leżenie na betonie w takim wieku i na dodatek bez ruchu może stany zapalne powodować. Bidulka
  10. Mogę wstawić??? Tylko Rasti jest strzyżona na okrągło a nie jak wzorzec nakazuje. Tak nam jest wygodniej Przed strzyżeniem tak wygląda Jeśli zaśmieciłam to napisz i edytuję.
  11. Zgadzam się w zupełności. Sama przeżyłam straszną traumę /pisałam o tym chyba na 14 stronie/. Duży pies ,molosowaty to zawsze wielka niewiadoma. W moim przypadku szczeniak niufka dołączona do 8 letniej CTRki po początkowej love story. w wieku 18 m=cy okazała się dominująca na tyle,że nie było możliwości dalej w jednym domku je trzymać. Co do Gwiazdeczki ,ja nie widzę w niej nawet odrobinki z bordera. W/g mnie to jakiś miks nowofundlanda z bernardynem tylko mniej wyrośnięta. No ale ja mam skrzywienie psiolubne - kocham molosy.
  12. Porozsyłałam na inne fora. Może ktoś pomoże.
  13. Dzielna dziewczynka. Teraz tylko wygoić rankę i siuuuuuu do domeczku. Trzeba zacząć czarować domki,domeczki.......
  14. Ja też się zastanawiałam jak to jest z tymi ludźmi co biorą psiaki w różnym wieku i czasami nawet bardzo w typie jakiejś rasy. Zastanawiałam się,czy nie można by było wzorem bogatych zachodnich państw jakiejś odpłatności /tak odgórnie/wprowadzić. Jednak doszłam do wniosku,że nasze społeczeństwo jeszcze nie dorosło do takiego wyzwania. Skutek mógł by być odwrotny od zamierzonego. Zamiast pomóc bidom moglibyśmy zniechęcić potencjalnych ds. Nie mniej świadomi ludzie powinni się poczuwać choć częściowo zrekompensować pobyt w bdt lub zabiegi. Pomarzyć dobra rzecz.
  15. Noooo o odwiedzinach u Marysi wyczytałam i doniosłam Szerlokowi. Ha , taaka ze mnie donosicielka. Jak chcecie moje sunie zobaczyć to zapraszam na wątek Mokki. Tam wstawiłam bo ktoś pytał o CTR-kę http://www.dogomania.com/forum/topic/145165-mokka-%C5%9Bliczna-suczka-trzymana-w-domu-i-oddana-do-schronu-w-radysach-bo-jest-starapilny-dom-potrzebny-tymczasowy-sta%C5%82y-albo-hotelik/page-5 Niestety 3 najpierwszej niufeczki i moskalki nie mam na zdjęciach. Nie były to jeszcze czasy cyfrówek i netu.
  16. Boziu ,dopiero teraz Carmen zobaczyłam. Ile nieszczęścia w tej suni.
  17. Masakra!! Wydaje mi się,że Carmen ma problem ze stawami biodrowymi. No chyba,że ze strachu tak na "przykurczu" stoi.
  18. Troszkę prywaty jeśli wolno. Na wątku Mokki wstawiłam zdjęcia moich ostatnich piesejów. Niestety poprzednie mam tylko na papierowych więc nie wstawię
×
×
  • Create New...