Jump to content
Dogomania

Grażyna49

Members
  • Posts

    3216
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Grażyna49

  1. Rozpacz mnie ogarnia. Malutki cudny Banderas 7 lat w schronie na 8-9 lat swojego życia.
  2. Witaj Czarny książę. Gdybyś był pięknie wyczesany faktycznie za księcia można by Cię wziąć.
  3. Cichutko na wątku Odyska. Smutno...... Trzymaj się pieseczku.
  4. Boję się a mąż chyba by mnie z domu wyrzucił. Do dnia dzisiejszego nie wiem która zaczęła/byłam w ogródku jak się zaczęło/ Gdybym była pewna,że zaakceptuje innego psa w domku a przybysz ją z całą pewnością już Gwiazdeczka by u nas była, Tak potwornie się przeraziłam tego co się działo,że powiedzieliśmy już nigdy wiecej.
  5. Siać z głową.....dobrze rozplanować i co się da siać /sadzić na włókninie lub folii,ew.ściółkować. Po pierwsze mniej roboty po drugie wilgoć mniej paruje. Tam gdzie się nie da folii/włókniny wykorzystać trzeba dosiewać,dosadzać inne warzywka,żeby było gęsto wtedy chwasty nie będą miały gdzie rosnąć. No i koniecznie zrobić listę co czemu pomaga. Np zawsze w marchewce wsadzałam cebulki ,żeby marchewka śmietki nie miała/takie czarne korytarzyki wygryzione w marchewce. Przy ogórkach czy pomidorach dobrze jest po ząbku czosnku włożyć-naturalny antybiotyk ,żeby się choroby nie rozwijały....... Pokrzywa,cudowna pokrzywa za wszystko służy i za lekarstwo i za nawóz,mleko 1:5 z wodą opryski przeciwko wszystkim pleśniowy chorobom/niestety mleka prawdziwe nie UHT/... Trzeba by książkę napisać. Strasznie jestem załamana wiosną,bo zazwyczaj grządeczki pieliłam ,siałam,przesadzałam a od 3 lat niestety nic nie robię po kolejnej operacji kręgosłupa.
  6. Ale superowe zdjęcia. Cud miód malina. Co do nalewek to gorąco polecam nalewkę farmaceutów. Robi się ją z cytryn,cukru ,mleka i spirytusu wszystko w takich samych ilościach /np po pół litra i pół kilo lub dla rozpędu po litrze i kilogramie./ Cytryny się obiera ze skórki tylko skórkę z 1 sztuki się dodaje/ Na wierzchu zrobi się twarożek co "ffffcale " nie przeszkadzai jest pyyyszny tylko ostrosnie bo mocny. Po 6 tygodniach zlewa się delikatnie przez sitko a następnie przez filtr do kawy. Ja robiłam 2 wersje drugą z pomarańczami też pyszna.
  7. No faktycznie niewdzięczny szczeniak Ja przez 3 tygodnie męczyłam się z Torą. Ona a matką w osobnym kojcu była /ostatnia z 6 rodzeństwa/ Posłanie na paletach były. Jak ją w styczniu przywieźli co chwilka na spacerki wyprowadzałam i nagradzałam ,ale na spacerkach tylko siku było . Po powrocie do domu skok na wersalkę i koopsko jak stodoła. Nie na podłodze,nie na chodniczku tylko wyżej na wersalce. Dobrze,że moje ortopedyczne łóżko wyższe i nie dała rady wskoczyć. 3 tygodnie trwało oduczenie. A tu takie maleństwo i problem wrrrrrrr
  8. Nooo ja też popieram zmianę tytułu ,ale to tylko Ajam może. Strasznie się cieszę z nowych wieści. Powodzenia Luneczko.
  9. No to kciuki do roboty. Miesiąc szybko zleci. No i chyba trzeba zacząć Pianeczkę niemieckiego uczyć. Kto się podejmie???
  10. O kurcze to babsztyl okropny. Jestem za umieszczeniem Pysi w domowym hoteliku u Makili. Sytuacja jest tragiczna,od marca dyszkę stałej dorzucę. /nie mogę więcej sorki/ W razie gdyby Makila nie mogła z jakichś przyczyn przyjąć Pysieńki ,proponuję hotel u Papryczki Co prawda nie domowy,ale dla małych psiaków ma miejsce w boksie w ogrzewanym pomieszczeniu. Dziewczyny były ostatnio więc mogą więcej na ten temat powiedzieć. Na temat dyskusji na fb wolę się nie wypowiadać,bo bardzo lubię bywać na swoich ulubionych wątkach a przy moim pechu pewnie bym bana dostała,
  11. Nutusiu,ja nie liczę,ale jeśli będą się zapasy kończył daj znać,wykupię następne. Tyle tylko mogę zrobić.
  12. A ja po przeczytaniu postu i obejrzeniu zdjęć rozpłakałam się w głos ,aż mąż się zerwał z kanapy z pytaniem co się stało. Powiedział,że jeszcze jedna taka akcja i zabierze mi modem. Muszę się pilnować. Dla takich chwil warto być na dogo. To dzięki Wam dziewczęta.
  13. No to 3mamy kciuki i fluidujemy za cudownego przytulaśnego ludzia. Powodzenia złotaśna psinko.
  14. Za każdym razem jak do starszej rezydentki /zazwyczaj 5-6 letniej/ przynosiliśmy szczeniaka następowała metamorfoza. Suki młodniały,wiecej biegały,reagowały na wszelkie zabawy. Z Torą i Rasti też tak było.Świetnie się uzupełniały. Teraz już rok Tory z nami nie ma /za miesiąc minie dokładnie rok/ Rasti zrobiła się jak staruszeczka.Więcej śpi,nawet na spacerek trzeba ją specjalnie zapraszać./buuuu/
  15. Oczywiście masz rację,ale pożartować chyba można? Może to taki angielski zart /czyli słabo śmieszny/ale taki mi się nasunął. Ja już za stan obecny podziwiam i Nutusię i jej małżonka. Jak przeglądam jej pamiętnikowy wątek to po prostu ślozy leję i się zastanawiam jak może być taka przepaść między podejściem człowieka do zwierzęcia.Jeden by dał serce na tacy a inny siekierą w głowę. Ta siostry podhalanka ma już przerzut na drugą listwę, Szew w miejscu węzła /tego zaatakowanego/ nie goi się, Byli z nią w sobotę na działce,była szczęśliwa. Na razie nie widać,że ją boli.
  16. Metamorfoza pierwsza klasa. Gdyby tak ktoś kumaty wstawił ostatnie zdjęcie na fb tam gdzie taki zrezygnowany stał przed kojcem. To by dopiero było wrażenie. Ewuniu zobacz tylko do czego doprowadziłaś tamtego smutaska. Wielkie dzięki Ci się należą za upór i całą akcję.
  17. Te od złych przykładów są w większości to jak mogą się uczyć anielstwa od jednej malusiej suni?
  18. Szogun jest śliczny,taka miniaturka DON-ka A Pomidorowa ma głowę do Pianki podobną. Jeśli Collar będzie tatusiem to szczeniaczki będą ładne , tylko co z nimi będzie?
  19. A ja myślałam ,że zdrowy pies ziewa jak się nudzi. /przy chorym sercu też czasami się ziewa,dlatego zanaczyłam zdrowy/
  20. Kolorystycznie,masz rację tylko ma troszkę za proste futerko. Mimo wszystko myślę,że gdyby ją tak podstrzyc obojętnie czy na walijczyka czy na sznupka dużo efektowniej by się prezentoewała. Po mordeczce widać,że jest wesolutka i pełna życia
  21. Hmmm,hmmm chyba to samo zapowiadałam co Amiga. No cóż wydasz Sonieczkę i stan posiadania własnych o jedną sztukę Ci się zwiększy a domek tymczasowy tylko dla jednego psiurka będzie. Wiem,wiem /nie bij/Sonia była nadprogramowa.
  22. Ulanko,nie podpowiem w sprawie sklepu,bo ja przez net zamawiałam. Wydaje mi się,że we wszystkich Herbapolu powinnaś dostać. Może i w normalnej aptece też. Przy mnie kobietka kupowała w aptece,nawet jej podpowiadałam jak jeść,ale to w Radzyminie było. Ja przepraszam,że tak z tym mieleniem wyskoczyłam,ale mam uczulenie,bo znajomym na sierść poleciłam i nie dodałam,że mają kupić mielony albo samemu zmielić. Psinka takiego rozwolnienia dostała,że coś strasznego. Dopiero po kilku dniach doszliśmy co było przyczyną.
  23. Witaj Złociutka. Śliczna jesteś. Ayam tylko ogłoszenia pomogą w adopcji. Tu z wątków mało psiaków jest adoptowanych. Jak nie miała robionego ostatnio ogłoszenia,to podeślij ją Nutusi. Chyba,że chcesz rozszerzoną wersję,bo te u Ziutki były wykupione skrócone formy/ specjalne oferty dla Radysiaków/ O ogłoszenia się nie martw jak się skończą to wykupię następne. Wiesz,jeszcze taka myśl mi przyszła do głowy. A gdyby ją tak obciąć całkiem na Sznaucera?\ Chyba by miała lepsze wzięcie. Sznaucery ostatnio znowu do łaski wróciły.
×
×
  • Create New...