Jump to content
Dogomania

Grażyna49

Members
  • Posts

    3216
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Grażyna49

  1. U mnie chyba większe lasy a jarmark też jest we środę i to każdą. Tylko to taki raczej targ stałymało chłopów z plonami przyjeżdża. Jeszcze kiedyś jak zwierzynę przywozili to więcej było tych przyjezdnych. A przypomniało mi się,że kiedyś na taki targ do Legionowa Jeździliśmy. Taka długaśna ulica furmankami była obstawiona a targowisko /jako stały bazar/ było oddzielnie.
  2. Ale się uśmiałam aż mi się brzuchol trzęsie. Ja zapraszam na pierogi. Właśnie 80 sztuk strzeliłam.
  3. Nooo piękniś niesamowity Wstawię go tu to Lerce będzie przyjemniej
  4. Jesteście sprytne dziewczynki. Moje gratulacje.
  5. Tak tylko podpowiedziałam,bo ja ciągle o koszu zapominam. Ja też mam taką zwykłą pocztę z google
  6. Mnie by się przydała jakaś wesolutka psina do rozruszania Rasti. Strasznie się posunęła od czasu tego zajścia z Torą.
  7. Nutusiu,a może jeszcze w koszu siedzą? Ja usuwam i wpadają do kosza a później zapominam i czasami mam przeszło setkę w koszu. Strasznie biedny ten Roy. Kto mu taki straszny cios zadał. Jak widzę podobne nieszczęście to ciągle się zastanawiam do czego jeszcze ludzie są zdolni.
  8. Oooo u Rudaska dopytywałam a tu jest wyjaśnienie. Proszę,proszę ciche układy. Strasznie jestem ciekawa co p.Magda odpowie. Mnie się strasznie Loczka podoba. Lerka też oczywiście i Rudzik..........
  9. Cudny Rudasek. Ten jeden ucholek co raz jest oklapnięty a drugim razem na baczność stoi tylko całować i ciumkać.
  10. Dobrze,że Marysia taka wyrozumiała jest./fakt innego wyjścia nie ma...../ A czy p.Magda po Imeczce ma już dosyć adopcji? Tyle fajnych psiaków jest w okolicy.....Rudzik,Lerka,Sonia .Loczka/ta daleko ,ale kto wie???/
  11. Jestem na zaproszenie Ewy. Pomysłu brak,ale myslę,że nawet schronisko jest lepsze w takiej sytuacji. Skoro jest dt czy nawet ds to można bazarek na transport zrobić/cegiełkowy/
  12. Nutusiu,a którędy Wy jedziecie ? Oj Gwiazdeczko jeszcze tylko 48 godzinek i poznasz nowego ludzia ,takiego na zawsze .
  13. Bardzo się cieszę,że spotkanie się udało. Jestem wściekła,bo naprawdę się szykowałam przyjechać,tylko pan mąż i wnusia mnie tymi rolnikami nastraszyli. Moje mieszkanie jest na Starówce i mąż się obawiał,że nie bedzie miał gdzie zaparkować. Dzisiaj jestem pewna,że lenistwo przez niego przemówiło./wrrrr/ Za karę następnym razem nawet jak będzie pracował to weźmie wolny dzień. Już mu zapowiedziałam.
  14. Jestem jestem dzisiaj później i na krótko. Witam pięknego Odysa. Czekamy na telefony.
  15. Oj,jak miło jest popatrzyć na szczęśliwego psiaka. Dziękujemy.
  16. Noooo już Cię widzę. Leżała byś wciśnięta między poduszki jak Imeczka u p.Magdy.
  17. Dobrze,dobrze nie będę się upierała. Po pierwsze widziałyście go na żywo,po drugie lepiej wiecie,bo macie większą praktykę. Ja oczywiście jako ta skrzywiona miłością , widzę w jego budowie niufka /oczywiście bez kufy. No ale ten typ już tak ma :kiss_2:
  18. Przecież pisze się w typie a nie rasowy. Jak chcecie,macie większe doświadczenie. Nawet u wielorasowców widzę tu na wątkach doszukiwania się przodków. Obojętnie jaki będzie tytuł ja i tak będę mu kibicowała.
  19. No to życzę Wam cudownego,zabawnego,miłego spotkania.
  20. Oooo i to jest bardzo pocieszająca wiadomość. Wierzę ,cały czas bardzo mocno wierzę,że będzie dobrze.
  21. No i bardzo dobrze. Jeszcze tylko jeden malusieńki problem do rozwiązani8a i wszystko będzie o.k. Jeśli Gwiazdeczka pokocha swoje przybrane rodzeństwo,gotowa jestem odszczekać na wszystkich wątkach/gdzie bywam/to co mówiłam i pisałam o przyjaźniach wśród zwierząt /hau hau hau/
  22. Ulana,cudna malownicza działka. Właśnie takie "zapuszczone" działeczki mają swój klimat,niepowtarzalny klimat. A w tych Chaszczach co to Zibi pytał co tam jest .....odpowiedź brzmi -kleszcze. U nas na takich leśnych polankach w wysokiej trawie jest ich najwięcej. Co do filozoficznego postu 1172,to jak byś powtarzała słowa mojej wnusi. Ona absolutnie nie potępia mięsożerców ,ale podkreśla,że każdy powinien mieć prawo do własnych decyzji. Zibi jak zwykle cudny.Bardzo mi się podoba z takim dłuższym futerkiem. Tak z ciekawości ile razy do roku jest strzyżony? Ja swoją Rasti tylko 2x do roku strzygę. Niestety sama się nie nauczyłam a wyprawa do SPA to wydatek rzędu 250 PLN.
  23. Tu też wkleję i mam prośbę do Ayam ,dopisz w tytule w typie owczarka belgijskiego Groenendael. Wiem,że to lekkie naciąganie.......ale trzeba robić wszystko co mu pomoże.
  24. Tak,tak serdecznie zapraszamy do Odysa. Widzicie,kochane,jak jest nas więcej to psiakom udaje się opuścić Radysy. Tak jak Mokka,czy Gwiazdeczka. Strasznie mi jeszcze Bostona szkoda,nawet nie wiem czy ogłoszenia kogoś interesują. Ten jeden domek był nie do przyjęcia/kojec i tylko na noc wypuszczany/ Wszystkich Onkowatych też mi strasznie szkoda,ale tu widzę,że jest więcej wielbicieli i same fundacje też prężniej działają. Zobaczcie to jest Odys .Owczarek Belgijski czyli Groenendaele. Wydaje mi się,że jak w opisie jest pies przyporządkowany do rasy jako w typie,szybciej znajduje chętny domek. W końcu nie wszystkie Onki mają stojące uszy a może Odys ma ze stresu klapnięte.
×
×
  • Create New...