-
Posts
3216 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Grażyna49
-
Oj , oj mam łaskotki pod paszkami. Ale się usmiałam z tego zdjęcia. Pozdrawiam maluszki dwa oddzielnie żyjące choć z jednej rodzinki się wywodzące.
-
Strasznie jestem Wam wdzięczna. Nie wiem jak dziękować. Jeszcze Boston sen mi z powiek spędza.
-
Sonia - uroda może i przeciętna, ale charakter - ANIELSKI! :)
Grażyna49 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Jak się zrobi troszkę cieplej a przynajmniej suszej to będę Cię molestowała żebyś wpadła do mnie. Bardzo bym chciała poznać osobiście. Może kiedyś z Kejciu się wybierzecie. Mam cudne kolory farb acrylowych /dobre marki z mężowskich końcówek/ to może Ziutce by się przydały. Pomyśl proszę i gdzieś tam w grafiku mnie umieść. Ja wiem,że ty mocno zajęty człowieczek jesteś,ale może......... Bardzo się cieszę,że Sonieczka finansowo na operację jest już zaopatrzona. Miłego weekendu. -
Cudne ,przecudne te Wasze psiaczki. Mnie nie wypada się tu nawet pokazywaćtzn moich psic/bo one nie z odzysku. O dogomanii dowiedziałam się przez przypadek na innym forum /Wolierka/. Tam dużo pisała przy okazji pokazywania kurek Bianka. Weszłam,zakochałam się i zostałam. Usiatko czarne podpalane to też mój ulubiony typ. Niestety jakoś przeważnie czarne mam u siebie poza jedną /jedyną w swoim rodzaju / moskalką w barwach jak bernardyn. Bardzo się cieszę,że co raz więcej cioteczek wpada do Pysiuni i Rudaska. Im nas więcej tym łatwiej będzie się przysłużyć tym czy kolejnym bidulkom.
-
GOLDI Z OKLAPNIĘTYM USZKIEM ZAREZERWOWANA JEDZIE DO DOMKU!
Grażyna49 replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Szczęśliwej drogi Złociutka . Najlepszego domeczku na świecie,który z nawiązką odda miłość jaką ich obdarzysz. -
Ciapek już w domku!!! dziękuję za wsparcie :))
Grażyna49 replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Nie byłam . Nawet nie wiem gdzie jest ten wątek. Dla mnie tu jest aż za dużo rozpaczliwie potrzebujących psiaków. Ja niestety mam kiepski charakter. Wszystkie bidy mam w sercu i pamięci i strasznie to przezywam. A już jak zobaczę psiaka podobnego do tych co miałam to zawsze odchoruję. no taka wariatka. ze mnie. -
Sonia - uroda może i przeciętna, ale charakter - ANIELSKI! :)
Grażyna49 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Pozdrowienia dla aniołeczka. Wpłynęła emeryturka,więc poleciał grosik na operację Sonieczki.. /Nutusiu ja mam problem z internetowym kontem ,więc nie zmieniałam i w treści jest pyszny bazarek,myślę,że to nie problem/ -
Irenko,nie zmroziłaś. Ja po prostu nie mam humoru do pisania,ale jak zwykle wszystko czytam. W zasadzie to ja powinnam przeprosić ,że Szerloczka mojego kochanego wąteczek zaśmiecam. Pozdrawiam serdecznie całą bandę i szybkiego powrotu wiosennej pogody zyczę.
-
Ciapek już w domku!!! dziękuję za wsparcie :))
Grażyna49 replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Ayam,już to pisałam na fb ,ale powtórzę i tutaj. Nie wiem jak Ci dziękować za ten cud. Jeszcze,żeby tak się udało coś dla Bostona i Awangardy zrobić była bym szczęśliwa. Myślałam.......,no ale nie wszystkie myśli można zrealizować. -
Sonia - uroda może i przeciętna, ale charakter - ANIELSKI! :)
Grażyna49 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Normalnie jak bym swojego pana męża słyszała. Dosłownie jota w jotę to samo mówi. Na dodatek jeszcze w klapeczkach do kurek biega a ja później owe klapeczki z gówienek muszę myć,żeby stempli na podłodze nie było. Noooooo,bez mózg jeden, Muszę się troszkę zresetować i nie na wszystkie wątki będę przez kilka dni wchodziła. Pochowaliśmy dzisiaj podhalankę. -
Piękna relacja. Bardzo było mi tego potrzeba. Dzisiaj pochowaliśmy siostry podhalankę. Rozpacz w dwóch domach.
-
No i sprawa się" rypła". Białogonkowo to tylko przykrywka . Ja dzisiaj znowu zaskoczyłam panie sklepowe we wsi. Jak robię dłuższe zakupy zazwyczaj kupuję nagródkę w postaci ogonka dla Rasti. Dzisiaj poprosiłam kawałek żeberek/końców/bo ogonków nie było. Pani mówi dla psa to kości lepiej.Kto to widział mięso psu kupować......
-
Dałam tylko propozycję. Wydaje mi się,że nie powinno się tak bardzo śpieszyć. To jest dopiero kilka dni. Nie wiadomo co może się przydarzyć. Dlatego nawet myśląc o Radysiaku nie myslałam na już a raczej jak już będzie Luna po sterylce i jak będzie wszystko u niej o.k. Was jest większość,więc decydujcie. Myślę,ze ostatnie zdanie należy do Anuli i do Nutusi,która przecież umowę podpisała. Nie może zostać na lodzie gdyby coś się przytrafiło. Cały czas mam na mysli pieniążki z pierwszego bazarku. Drugi wiadomo Anulka organizowała ze swoich i jej przyjaciół fantów. więc do niej należy decyzja .
-
Ciapek już w domku!!! dziękuję za wsparcie :))
Grażyna49 replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Ogłoszony jest nawet z wyróżnieniem ,ale nie wiem czy jest jakiś odzew. -
Tora ma wspaniały domek. Jest jedynaczką.Państwo 2 miesiące nad morzem z nią siedzieli. Zdjęcia jak w morzu pływa między falami rozłożyły mnie na łopatki. Zdjęcia otrzymuję regularnie z pozdrowieniami. W tym roku mają klimatyzację zakładać,bo stwierdzili,że w ubiegłym roku było suni zbyt gorąco. Mieszka w Konstancinie..
-
Ja powiem jedno,chyba jednak ktoś czuwa nad Pysieńką. No bo jaki los by ją czekał gdyby pani nie wyjeżdżała? Teraz się nie dziwię,że jej do Anglii nie zabrali. Widocznie są przyzwyczajeni tylko do psów co w budzie żyją,a w Londynie ciężko o miejsce na budę. Dobrze się stało. Wiem Izuniu,to problem dla Ciebie,le wierzę,że miesiąc ,dwa i Pysiunia domek znajdzie. Z tego wszystkiego o Rudasku zapomniałam napisać. Jak niewinne maleństwo spi pośród pluszaczków. Strasznie roztkliwiająca fotka. Trzymaj się maleńki.
-
Kochana jak będziesz robiła na inne woj. Bostona i Odysa ,zrób im wyróżnienia a ja dopłacę. Proszę Cię bardzo. Strasznie mi leżą na sercu te psiaki. Gdybym miała fundusze to bym ich do Gwiazdeczki dała. No patrz .....Gwiazdeczka mi cały czas w głowie siedzi. Oczywiście do Papryczki.
-
GOLDI Z OKLAPNIĘTYM USZKIEM ZAREZERWOWANA JEDZIE DO DOMKU!
Grażyna49 replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
3mam kciuki za domeczek. Powodzenia Golduniu. -
Się odniosę. Rąk mydłem za każdym razem nie myję,ale zawsze po obróbce mięsa a zwłaszcza kupnego drobiu. Różne są zboczenia , ja mam akurat takie,że nawet deskę wrzątkiem przelewam. To samo z rybami. chyba jeszcze bardziej ryby na mnie działają,bo wszystkie przepiekam,przesmażam przegotuję. Zawsze podwójny czas daję niż w przepisach zalecają.Strasznie boję się robali. Co do łaciatego dzika,to takiego w moich okolicach nie widziałam,ale za to .........łaciatego szczura w sobotę u gospodarzy od krówek. Stanęłam jak wryta.
-
Sonia - uroda może i przeciętna, ale charakter - ANIELSKI! :)
Grażyna49 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Współczuję chodzenia po schodach. Ja z tego powodu wyjechałam ze Starówki na działkę. Pozdrowionka dla trójeczki. -
Tak czytam o zachowaniu Imki i widzę swoją Torę. Ona też wchodziła między mnie a Rasti. Nie okazywała złości czy agresji a nawet lizała wtedy Rastinkę po pysiu. Czemu więc w końcu stała się dominującą sukę i to tak w ciągu jednego dnia? Zaczęło się już rano jak wróciliśmy z zakupami z targu. W kuchni siaty mąż ustawiał a ja rozpakowałam. Rasti weszła do kuchni i Tora po raz pierwszy na nią warknęła. Od razu ją przystopowałam i obu kazałam wyjść. Jak później się zaczęła awantra wiem tylko z opowiadań bo byłam w ogródku. W każdym bądź razie żarełka w pobliżu nie było. Cały czas mnie to nurtuje. Nie trafiają do mnie tłumaczenia profesorów z SGGW,że jedynie u biało czarnych niufków nie dało się wyeliminować genu agresji. ! kwietnia minie rok a ja cały czas za nią tęsknię.