Jump to content
Dogomania

Saskja

Members
  • Posts

    1529
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Saskja

  1. Niech no tylko wiosna przyjdzie tu u mnie, to nacykam i dam!
  2. Goshka, podziel się spostrzeżeniami. Dlaczego żenada? Jeśli nie chcesz publicznie, to na PW, proszę. I jeszcze pytanie: kto otrzymywal nominacje na Cruft'sa? Zwycięzcy Młodzieży np. też? bo mój Hatrick widzę wygrał chłopaków w młodziakach (był jeden, więc nie było trudno:-)) i nie wiem, czy na pewno ma Cruft's qualification :-)
  3. Witam, Brak kawałka ucha jeszcze nikomu nie zaszkodził; Bari wygląda dzięki temu bardziej samczo, można rzec - prawdziwy macho :-)
  4. Dumisiowa, a dlaczego nie można wejść na Twoją stronę www?
  5. On jest naprawdę niesamowity :loveu: :loveu: :loveu:
  6. Aneta, i co powiedział wet? Ciekawi mnie ten przypadek.
  7. Rodzice - ja jestem absolutnie przekonana, że kochające dłonie na czyimś brzuszku mogą pomóc. Sama tak zawsze robię, zarówno psom, jak i dzieciom. Super, że już lepiej. Najgorsze za Wami!
  8. U nas jest znajomy wet, który lubi poeksperymentować. Ostatnio wypatrzył maluszki już po 2 tygodniach, ale oczywiście potem było potwierdzenie po trzech. Dziś było 2,5 tygodnia i nic nie widać. Ale nie upadamy na duchu, za tydzień lub 10 dni powtórzymy.
  9. No zadek to Drake ma nie przymierzając jak kulturysta :evil_lol:
  10. Oto zdjęcie z mężem, niewiele widać, ale akurat różnicę w odcieniu da się zauważyć: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img516.imageshack.us/img516/8500/mariagx8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/g.php?h=516&i=mariagx8.jpg"][IMG]http://img516.imageshack.us/img516/8500/mariagx8.891ad8b8ba.jpg[/IMG][/URL]
  11. Aleś mnie nastraszyła. My też mamy dziś usg i do tej pory myślałam o tym z radością. Mam nadzieję, że i u Was, i u nas wszystko się pieknie ułoży. Uszy do góry!
  12. Ha, co do umaszczenia, to moim zdaniem tych wszystkich określeń używa się trochę bez pomyślunku. Moja Grzanka ma w rodowodzie 'srebrno szara', a wg mnie jest zwyczajnie szara. Dość ciemna. Będąc w Czechach na kryciu miałam okazję zobaczyć srebrzystego weimara - męża Grzanki właśnie. Różnica jest, jak by to powiedzieć, jak między nowiutkim srebrem a takim starym, ciemnym. To szare i to szare, ale zupełnie inny odcień. Mam nadzieję, że maść maluszki odziedziczą po tatusiu. Maść i użytkowość. Cała reszta mogłaby być po mamusi :loveu: Tu dla odmiany niuchanie: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img266.imageshack.us/img266/7172/szukamywq8.jpg[/IMG][/URL] A tu Saskucha: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img141.imageshack.us/img141/7233/bluesaspz8.jpg[/IMG][/URL]
  13. O, szczuplaczka z odwróconą głową: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/8967/pozowanienh1.jpg[/IMG][/URL] A tu węszenie: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/5858/wszymyfv0.jpg[/IMG][/URL]
  14. Grzanula dopiero zaciążona 3 tygodnie, jeszcze szczuplutka. Fotkę zaraz na dowód wstawię, ale łeb na niej odwróciła łobuzica jedna.
  15. Piękne maluszki. Ale one tak na stałe będą w klatce? Wiesz, dlaczego pytam? Bo mnie się często zdarzało, że musiałam interweniować przy karmieniu, np. z małego pyszczka wypadał sutek; albo zamieniałam maluchy miejscami, aby najsilniejszy szczeniak zabrał się za sutek, z którym były kłopoty i było ryzyko zastoju pokarmu. W klatce byłoby to niemożliwe. A później, gdy już suka karmi mniej chętnie, to czasem musiałam przy niej siedzieć całe 20 minut i głaskać, aby nie wstawała. No, chyba że jesteś filigranowa ;)
  16. Nie da rady, wysyłkowo nie częstuję, musicie przyjechać :-) A pyszna moja ogóreczkowa, pyszniutka... Co do pogody, to u mnie zamieć co 5 minut, ale w przerwach nie ma słoneczka, tylko jest szaro i buro.
  17. Ja też chcę być na 200, ja też! A z okazji tego święta ugotowałam pyszną ogórkową i jeszcze zrobię sos tatarski do jajec, bo ludzie lubią, a Saskucha wylizuje potem miskę z błogością w oczach :-) Grzanula biedna nie wyliże, bo jest w stanie błogosławionym i dostałaby za przeproszeniem dryzdaczki (ona tak reaguje na ciążę). Gdyby ktoś był w okolicy, to zapraszamy na degustację.
  18. A pyszczek to ma różowiutki, że tylko wycałować :loveu:
  19. no do Warszawy to mam jeszcze bliżej niż do Poddębic :cool3: Ale kto wie, kto wie, może pewnego dnia się zamelduję i poproszę o dotrzymanie obietnicy. Tymczasem czekam cierpliwie, aż znajdzie się coś bliżej. Przecież cała zachodnia Polska nie może być wyprana z ptactwa!
  20. No toś mnie załamała do reszty :shake:
  21. Gratulacje i ucałowania w nochalki!:multi:
  22. OK, znajdę, dzięki. Co do spotkania, to bardzo chętnie, może się kiedyś tak poukłada czasowo. My teraz szukaliśmy bażantów 'po tej stronie Jeziorska' i była tylko jedna kurka. Za to zatrzęsienie zajęcy, w życiu tyle nie widziałam. A moja Grzanka też do prób polowych w tamtych rejonach się przygotowywała. Tu u nas w lubuskiem nic by z tego nie wyszło... Ale ciekawi mnie, gdzie Sylwia przygotowała Fortka do prób. Sylwia, daj jakies namiary. Przecież Ty też jesteś z zachodu.
  23. Ale napisz, gdzie dokładnie w okolicach Poddębic. Byłam właśnie w tamtych stronach na Wielkanoc, pewnie pojadę jeszcze nie raz na wakacje. Wprawdzie moja 'kwatera' jest po drugiej stronie zbiornika Jeziorsko, ale pojechałabym znacznie dalej, żeby na szczęśliwą Grzankę popatrzeć. Napisz, gdzie to jest.
  24. No kto to widział, żeby nie dać znaku przez tyle czasu. Gdzie małe boksie, gdzie?!
  25. Mam taką propozycję, żebyśmy stworzyli 'mapę' miejsc, gdzie są bażanty lub inne ptactwo - jednym słowem, gdzie nasze wyżły mogą wystawiać, chodzić górnym wiatrem, do woli. Można by uzupełniać taki spis z biegiem czasu, bo może ktoś by odkrył takie miejsca podczas wakacyjnych podróży itd. Ja jeszcze nie odkryłam. Moja Grzanka obecnie staje się 'tropowcem', bo tu, gdzie mieszkam, nie ma ptactwa, są za to jelenie i sarny, i dziki w ilościach ponadprzeciętnych. Razem z małą gaskonką wciąż zasuwa z nochalem przy ziemi, i nie ma na to rady. Gdybym wiedziała, gdzie są takie pola, gdzie mogę z nią np. w sobotę raniutko pojechać, może bym jej górny wiatr i stójkę uratowała. Myślę też o przyszłych nabytkach. Mnie konkretnie interesują takie miejsca w okolicach Zielonej Góry, ewentualnie nawet Gorzowa, albo w dół, Legnica i te sprawy.
×
×
  • Create New...