Jump to content
Dogomania

Saskja

Members
  • Posts

    1529
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Saskja

  1. Gosia, ten piesek ma jeszcze mleczaki? A będzie duży - jak Ci się wydaje? Łapska ma grube? Zaraz go machnę na stronę. Mogę podać Twój nr telefonu?
  2. No właśnie dlatego myślałam o daglezji, Honey, ona taka trochę świerkowa... Chciałabym to jak najszybciej posadzić, jesienią najlepiej. Wracając do psów - Joko durne moje kochanie ukradła dziś ze stołu rybę wędzoną; słona była jak jasny gwint i dlatego nikt jej nie chciał, leżała sobie na talerzyku i już ją miałam sprzątnąć, gdy zapłakał Jacek; gdy wróciłam do kuchni, coś dziwnie trzeszczało w szczękach mojej suni, a talerzyk był czyściutki. Nie zajarzyłam, co trzeszczy, zaczęłam się natomiast zastanawiac nad własnymi zanikami pamięci, bo nie pamiętałam, abym myła ten talerzyk... No ale odstawiłam go na półeczkę, bo wyglądał na czyściutki. Skojarzyłam fakty dopiero, gdy Joko wyżłopała całą michę wody i poprosiła o jeszcze. :lol:
  3. Ja tam bym na Ciebie głosowała, Goshka :lol:. Chociaż wolałabym, aby psiarze utworzyli jakies "ciało", które realnie coś może, a nie tylko wetować lub grzecznie podpisywać i ładnie (lub brzydko :diabloti:) wyglądać na oficjalnych obiadkach. Kasia, mooorwa, dobre to jest, pamiętam z dzieciństwa, bo raz się tak obżarłam, że aż mnie struło :evil_lol:. Ale czy morwa nie traci liści? Pewnie traci. A ja bym chciała zimozielone, bo inaczej to zimą nie dość, że szaro i ciemno, to jeszcze ten widok za płotem. Deprecha :shake: Ale się tu robi wątek ogrodniczo-budowlany. A ja znów nie mam zdjęć. Bo po pierwsze, nie naładowałam tych baterii do aparatu - Jacuś miał gorączkę po szczepieniu i mieliśmy ostrą jazdę. Zapomniałam. Teraz się ładują. A po drugie, nie wiem jak u Was, ale u nas został pobity rekord parności, duszności i upału. W takie dni Saskja nie pozuje. Leży i kwiczy. Nawet łba nie podniesie.
  4. Gosia, jakie piękne te jęzory łopocące na wietrze :lol:
  5. Dziękujemy :lol: Muszę podładować baterie i znów cyknąć trochę gaskońskiej piekności, bo fanów przybywa szybciej niż zdjęć :oops: Smile i Kasia - tuje mówicie. Nie wiem, czy pasuje taki żywopłot do mojej dąbrowy (bo od strony drogi mam wieeelkie, cudne dęby)... Ale pasuje czy nie, odgrodzić się wizualnie muszę. A latem ani jesienią się takich żywopłotów nie sadzi, wiosną dopiero?
  6. W kupie jest nie tylko raźniej, ale i cieplej. Przynajmniej dopóki kupa nie wystygnie.:evil_lol: Honey - ciężarówki najpiękniejsze na świecie całym!!!
  7. Pooglądam sobie Akirę, a pewnie, ale Ty pracuj nad tym zamczyskiem :-) Marysia i Kasia - dzięki za wskazówki. Ja to już w ogóle jestem ogrodnicza noga kompletna. Takie dziecko smutnych komunistycznych blokowisk. Do niedawna nawet w doniczkach nic mi nie rosło :oops:. Teraz jakoś rośnie, to może i żywopłot mi się uda :lol:
  8. Nie będzie fotek Saskji, dopóki nie pokażesz fotek zamczyska i Rudej Wiedźmy na jego tle!
  9. Daglezja, to takie z miękkimi igłami? Ładne chyba, gdzieś kiedyś widziałam i się mnie spodobało, zaraz jeszcze poszukam w internetku. A ona się nadaje na taki "żywopłot - mur", jak myślisz, Marysiu? Bo topole to się nie nadają, one mają gęste tylko w górze, a na dole łysy pień.
  10. Mnie też się bardzo podoba i jako przydomek, i jako nick, ale chyba sądziłam, że źródło jest literackie, jakiś Szekspir czy coś :lol: Asiaczku - filmu nie będzie póki co, bo mały przestał się chichrać :roll: Przez dwa dni dawał się rozśmieszyć, a potem zamilkł. Mam nadzieję, że mu się odblokuje niedługo. A za filmik z mopowania to by mnie zaraz wsadzili :diabloti: Co do ziemi i działek, to tak jak mowisz, Kasia, wszystko należało do jednego czlowieka, ale on też mieszka bardzo blisko, więc wydawało się logiczne, że będzie chciał to piękno zostawić dla siebie. Sprzedał nam i znajomym (po naszej lewej) działki w miejscu najdalej od siebie odsuniętym, między jego ogrodzeniem a nami był staw, brzozowy zagajnik, piękne dęby (jeszcze na szczęście są, bo juz tym razem to nie tylko driady, ale i ja bym się mściła). Przez jakiś czas była cisza w temacie ziemi, ale ostatnio chyba mu się oczy w złotówki zamieniły, bo wyprzedaje wszystko jak leci, pod swoim własnym płotem też. Niedawno sprzedał ziemię obok nas - po naszej prawej, to własnie ci ludzie z TOI TOI. Podłogę będą mieli tak wysoko, bo tam jest spadek terenu, a oni naprawdę budują REZYDENCJĘ!!! Za blisko to nie jest, przepisowo, ta ściana będzie bez okien, więc może być blisko. No a za naszymi "plecami", czyli od strony tarasu, gdzie kumkały nam żaby, właściciel (ten ze złotówkami w oczodołach) zasypał staw i pościnał brzózki. Żeby tylko jeszcze komuś tę ziemię wcisnąć. Niechbym tylko wygrała w jakieś lotto czy co... od razu bym to wszystko od niego wykupiła i pozwoliła rosnąć chaszczom i odrodzić się brzózkom. A propos dużych drzew w celu "odgrodzenia się" - jakie to by musiały być drzewa, aby jeszcze za mojego zywobycia urosły? Znacie jakies szybko rosnące? Bo ja juz stara jestem...:cool3: Sylwia, domy na palach?... hm... miodzio, ale tylko nad morzem. Sama bym chciała w takim mieszkać. Sąsiedzi na szczęście na ten pomysł nie wpadli :lol: Mam fotki takich domów z Szlezwiku-Holsztyna. Re-we-la-cja.
  11. Sylwia, gratuluję "chatki"! A konkursik to nie fair, też bym chciała wygrać taką upojną noc, ale ja mam taki jakiś ciemny monitor i nie pomaga ustawianie - u mnie to zdjęcie jest całkiem czarne!!!
  12. [B]Kasia[/B], za dużo kaszy jest niezdrowe na płuca :diabloti: [B]Sylwia[/B], on ma jeszcze za krótkie włosy na prawdziwego mopa :evil_lol: No a trzeci gość, [B]Uśmiech Czerwonej Wiedźmy[/B]? Skąd taka ksywka?! Witamy Uśmiechu Czerwonej Wiedźmy i zaglądaj do nas jak najczęściej! Postaram się więcej ślicznotki wklejać, choć naprawdę niełatwo jest ją uchwycić. Przeważnie pokazuje się obiektywowi od "jesiennej" strony :cool3: A propos wiedźm, to Kasia (tak tak Honey, o Tobie mowa) okazała się Niedobrą Wróżką. W którymś z maili napisała, że niedługo już będę się cieszyć moim odludziem, bo "miasto mnie dogoni". No i co się dzieje? Z jednej strony właściciel tych pięknych terenów wycina młode brzózki!!! Zapytany, dlaczego to robi, odpowiada "bo klient musi widzieć działkę" :angryy: Mam nadzieję, że zemsta driad będzie straszna. Aha, i zasypał staw, ten sam, w którym kumkały żaby!!! A z drugiej strony... Same zobaczcie, babeczki :-(. Ta pozioma decha za chłopakami pokazuje "poziom zero", czyli mniej więcej podłogę domu tych ludzi, którzy budują się obok. [B]Tuż przy moim ogrodzeniu!!![/B] I nawet TOI TOI-a sobie przywieźli, buuuuuuuu [URL="http://img229.imageshack.us/i/1004186q.jpg/][IMG]http://img229.imageshack.us/img229/9833/1004186q.jpg[/IMG][/URL]"][COLOR=#000000][URL="http://img229.imageshack.us/i/1004186q.jpg/"][IMG]http://img229.imageshack.us/img229/9833/1004186q.jpg[/IMG][/URL][/COLOR] [/URL] A taką miną skwitował to wszystko mój najmłodszy kumpel: [U][COLOR=#0000ff][URL="http://img229.imageshack.us/i/1004189a.jpg/"][IMG]http://img229.imageshack.us/img229/3977/1004189a.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U]
  13. A jaka to rasa te włochate bassety?
  14. [B]werbena[/B], oczywiście że rasa z avatarka jest dla mnie naj naj, ale to już bardziej ze względu na umaszczenie i sylwetkę :loveu: [URL="http://img216.imageshack.us/i/naparkingux.jpg/"][IMG]http://img216.imageshack.us/img216/520/naparkingux.jpg[/IMG][/URL] A co do uszu gaskońców, to na pewno widziałaś takie długie nie raz - u bassetów. Tylko tamte są inne jakościowo. Powiedziałabym, że to inna klasa uszu :lol: Uszy gaskońskie to jedwabisty połysk, miękkość, zresztą sama popatrz: [URL="http://img81.imageshack.us/i/1005978.jpg/"][IMG]http://img81.imageshack.us/img81/7876/1005978.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img139.imageshack.us/i/1005985.jpg/"][IMG]http://img139.imageshack.us/img139/9581/1005985.jpg[/IMG][/URL]
  15. Hahaha, a ja mam ekstremalny urlop non stop! Macierzyński!!! :diabloti: Sylwia, dawaj te foty. A guuupim sędzią się nie przejmuj.
  16. To byłby nawet niezły mop :diabloti:
  17. Piękno tkwi w uszach! Im dłuższe, tym piękniejsze. Na przykład gończy gaskoński - samo piękno: [URL=http://img268.imageshack.us/i/samasaskja.jpg/][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/7269/samasaskja.jpg[/IMG][/URL]
  18. Ja też widzę krzyżyki :shake: A Honey co się dzieje, jeśli staniesz na zdjęciu i pikniesz prawym przyciskiem "Zapisz jako.." i zapiszesz na pulpicie? Też widzisz kaszę? [COLOR=silver](a może Ty po prostu masz ochotę na kaszę i dlatego wszędzie ją widzisz?)[/COLOR]
  19. A bo Honey, żeby Jacuś się chichrał, to ja muszę go nosem po żeberkach łaskotać i całować brzuszek. Pokaż mi takiego, który jednocześnie potrafiłby cyknąć fotkę :lol: Ale mam cyknięte uśmiechy w stylu "z pewną taką nieśmiałością..." [URL="http://img195.imageshack.us/i/jacuu.jpg/"][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/5167/jacuu.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img195.imageshack.us/i/1004180.jpg/"][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/5711/1004180.jpg[/IMG][/URL]
  20. To po co Ci Joko, Honey? Chcesz teraz szarej kaszy? :evil_lol: Joko (a propos, za 10 dni skończy 1/2 roku) dała wczoraj plamę z pozowaniem. Najpierw się wyłożyła i nawąchała piachu: [URL="http://img140.imageshack.us/i/pikna.jpg/"][IMG]http://img140.imageshack.us/img140/5258/pikna.jpg[/IMG][/URL] A potem wykonała do obiektywu coś, co mogę nazwać jedynie "Niedołęga": [URL="http://img136.imageshack.us/i/niedoga.jpg/"][IMG]http://img136.imageshack.us/img136/324/niedoga.jpg[/IMG][/URL] Popatrzcie no tylko na ten pyszczek debila, na te tylne łapki. Zgrabniocha, co? No tak. A później nacykałam tyle Jacusiów, że mi baterie siadły. Jeszcze tylko zakomunikuję, że Jacuś od wczoraj umie się głośno śmiać. :multi: Oczywiście łaskoczę go teraz bez przerwy, żeby usłyszeć to cudowne chichranie.
  21. Następnie Saskja, jak to panna na wydaniu, zaczęła się ustawiać do bardziej romantycznych ujęć, takich na tle kwiatków: [URL=http://img222.imageshack.us/i/70557899.jpg/][IMG]http://img222.imageshack.us/img222/6827/70557899.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img222.imageshack.us/i/92607267.jpg/][IMG]http://img222.imageshack.us/img222/6732/92607267.jpg[/IMG][/URL] Moja niunia śliczna, kłapouszka. Czyż nie jest cudna? :loveu: Jutro wkleję jeszcze Joko, bo dziś coś imageshack przestał działać.
  22. A dziś się działo następująco: duszno było obrzydliwie i z tego powodu Jacek buczał na spacerku. Buczał i buczał, nie chciał na ręce, nie chciał do wózka, nie chciał jeść, nie chciał pioseneczki... Więc nie wytrzymałam nerwowo i dałam go na chwilę tatusiowi, bo w przeciwnym razie odwieźliby mnie chyba do wariatkowa. Tatuś synka wziął, a mamusia wzięła aparat, i poprosiła Saskję, aby zapozowała. O dziwo, zgodziła się. Najpierw sobie stanęła ładnie: [URL="http://img179.imageshack.us/i/69723154.jpg/"][IMG]http://img179.imageshack.us/img179/3636/69723154.jpg[/IMG][/URL] A potem nie wiadomo dlaczego usiadła: [URL="http://img179.imageshack.us/i/69113211.jpg/"][IMG]http://img179.imageshack.us/img179/9360/69113211.jpg[/IMG][/URL] i tak siedziała, choć nikt jej nie kazał: [URL="http://img179.imageshack.us/i/88602591.jpg/"][IMG]http://img179.imageshack.us/img179/8931/88602591.jpg[/IMG][/URL] ale trochę się jej nudziło, więc zaczęła ziewać - zdjęcie nosi romantyczny tytuł "[B]Rozwieranie paszczy w celu rozpoczęcia ziewania[/B]" [URL="http://img179.imageshack.us/i/56243911.jpg/"][IMG]http://img179.imageshack.us/img179/4410/56243911.jpg[/IMG][/URL] Wówczas przybiegła do niej Joko, która zaprezentowała, jak to ktoś kiedyś ujął, swą jesienną stronę: [URL="http://img179.imageshack.us/i/99096283.jpg/"][IMG]http://img179.imageshack.us/img179/1853/99096283.jpg[/IMG][/URL]
  23. Ależ ten Elliot piękny! A czy on będzie bardziej plamiasty na tym białym, czy już co miało się pojawić, to się pojawiło?
  24. Gosia, wyjdzie jeszcze przecież. Relax. Portek taki piękny jest, jakżeby on miał nie kryć!!! Jakby tak się dało, to ja bym nawet Joko nim pokryła :evil_lol:
  25. Od szyb to by była szybiarka :lol: Goshka, z ugiętymi nogami też się da latać, spróbuj :evil_lol:
×
×
  • Create New...