Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. no właśnie. Ten brak mimiki pyska,nawet uszami nie strzyrze :) Jak mnie zmierzył zimnym wzrokiem i nawet nie ruszył sie z legowiska,to do niego nie weszłam, trudno bylo nim sie zachwycać,zwłaszcza,że jakims mam uraz po tych mieszankach,które trafiały do schroniska. Ale on jest wyjątkowy,jak sie pojdzie dalej poza jego domieszkę azjaty,to poznaje sie takiego psa,że ojej! POlubiłam go,gdy znalazł zagubiona piłeczke i juz sie z nia nie rozstał. Wiek na moje 7-10 lat. Zęby ma zjechane,mozliwe,że przez aportowanie kamieni. hahhaha,Marta,ja to bym go nawet nie pogłaskała!
  2. ja widziałam Celestynów...wolałabym tego nigdy nie zobaczyc, 2-3 tys psów. Gdy ta wariatka Działak otworzyła brame,wypadła jakas setka. Miałam na rękach Kubusia i tylko rzuciłam do Fony,że gdy którys podejdzie ma kopać,bo gdy go dorwą,będzie za póżno.Gnałyśmy przez las,a tam pod każdym drzewem jakis skulony nieszczęśnik,rzekomo własnie co "podrzucony". Potem widziałam Węgrów ,masakrycznie przepełniony,z mikroskopijnymi klateczkami i stwierdziłam,że gdy zwierze trafia do schroniska w Trójmieście,to już wygrywa los na loterii życia.
  3. Dalej łysy jak był.Przez chwile była poprawa,ale sie zachamowało i stracilam nadzieję na rychłe pokazanie wam ładnego Tytusa. Na razie ciagle bardziej tyfusowaty niz tytusowaty.Za to z kazdym spacerem coraz bardziej zachwycam się tym miśkiem.Uważam,że osoba,która go adoptuje zyska psa swojego zycia. Misiek olewa inne psy,nie ekscytuje sie nimi. Za to,gdy zobaczył sunie moich znajomych,tłustą labradorzycę,postanowił udawac,że łysina to tylko nadmiar testosteronu. Bawi sie piłkami kapitalnie. Jest tylko jedna rzecz,której nie dzierżę w nim,bo miałam zawsze psy o miekkim pysku. Gdy biega za pilką,robi przerażające,powodujące ciarki na plecach CHLAPS zębiskami.W pewnym momencie zaczęłam mu turlać piłki,bo nie dało sie już słuchac. wzrok skupiony na piłeczce głaszcz mnie ciociu głowe ma wielka jak u konia ] polecam tego psa,skóra w domowych warunkach wyleczy sie szybko,a fajny pies zostanie. Pytałam sie dziewczyn,jak go dowiozły do schroniska. Martasekret,pies sie przemieszczał,znaleziony juz w Sopocie. Okazało się,ze upchały go w samochodzie,bo sam nie wskoczył. :) Obcego psa,dorosłego mieszańca azjaty,znalezionego na ulicy, spróbujcie to kiedys zrobić :) Szacun :) http://www.youtube.com/watch?v=l5S3Uv7ROP8&feature=g-upl&context=G230add0AUAAAAAAAAAA
  4. IMIĘ : WIEK: ok 8 lat PŁEĆ: pies RASA : mix owczarek azjatycki SCHRONISKO:woj. pomosrkie UMASZCZENIE: łaciaty WIELKOŚĆ: duzy KASTRACJA/STERYLIZACJA : nie SZCZEPIENIA :TAK ODPCHLENIE/ODROBACZENIE: TAK W SCHRONISKU OD:pazdziernika ZGADZA SIE Z PSAMI : nie wiem,generalnie na psy reaguje bardzo spokojnie,nie ekscytuje się SUCZKAMI: tak REAKCJA NA DZIECI : NIE ZNANA REAKCJA NA KOTY : NIE ZNANA,ale mozna sprawdzić. KONTAKT: [EMAIL="brazowa1@wp.pl"]brazowa1@wp.pl[/EMAIL] CHARAKTER: grzeczny spokojny ,pelen godności. Trafił do schroniska przywieziony samochodem przez dwie obce osoby,dał sie upchac w małym samochodzie. Zycie przyjmuje na klatę. Uwielbia głaskanie,zna komende siad ,lapa jedna i druga,głos oraz hop w ramiona.Jego pasją jest aportowanie piłek. Fantastyczny pies,który charakterem bardzo wyróznia sie sposród psów schroniskowych,ma w sobie duzo spokoju,pogodny ducha i zyciowej mądrości.Każdy wolontariusz może Tytusa wyprowadzic na spacer i bez problemu zaprowadzic do kojca. Misiek nie forsuje swojego zdania. Jest mniejszy od azjaty. filmik [URL]http://www.youtube.com/watch?v=l5S3Uv7ROP8&feature=g-upl&context=G230add0AUAAAAAAAAAA[/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1275/6a3dd28f36f7c9d6med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1228/844384b537d37071med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1275/e9c4f2a5c7a8c24amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1221/2fd5b65897df47f5med.jpg[/IMG][/URL] DODATKOWE INFORMACJE:w trakcie zaleczania syfiozy skórnej,trafił do schroniska łysy.
  5. Na temat węgrów poczekajmy na posiadacza węgra. Ale spacer z wyżłem niem. ,wyglada jak z każdym innym psem,oczywiscie zalezy gdzie idę,jeżeli o 23 na boisko szkolne,to suka trzyma sie blisko,bo tam nie ma nic interesujacego i wymaga ode mnie zapewnienia jej rozrywki-ćwiczenie,aportowanie. Jeżeli idziemy rano do lasu,to jest swobodna i nie wisi mi na głowie.Wyżły bardzo,bardzo zwracaja uwage na właściciela,sa niezwykle blisko związane. O to sie w ogóle nie martw. Nauczy sie i wykona wszelkie komendy z łatwością i z ochotą.Do tego przy psach mysliwskich,typu terier czy wyzeł zauwazałyłam,ze fajnie sobie radza na sgility,poniewaz nawet jeżeli spotka ich na przeszkodzi cos przykrego,szybko o tym zapominają. Było,mineło,nie skupiaja sie na pierdołach. Przy wyzle zmianiłabym proporcje ćwiczenia do swobodnego spaceru,czyli 70% spacer,30 % posłuszeństwo i komendy.Chodzi o to,aby czerpac radośc z danej rasy. Jeżeli do tej pory miałas owczarki,to przy psach myśliwskich powinnas bardziej wyluzować,żeby pies był szczęśliwy
  6. [quote name='Vectra']kto zatuczył tak tego psa :mdleje: [url]http://images45.fotosik.pl/1275/782196ed66ecc350med.jpg[/url][/QUOTE] Kucharz,jej durny były właściciel jest kucharzem i bawiło go tuczenie psa niemal na smierć,bo teraz jest mloda,ale to sie odbije .Suka ledwo się rusza,jest ociężała i tak powolna,jak flaki z olejem.
  7. Pokazujecie zagłodzone szkielety ,ale może byc i tak...kolejny dramat. Diuna,dla przyjaciół świniak lub Piggy. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/1275/782196ed66ecc350med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1263/44e0e87e67892e9cmed.jpg[/IMG][/URL] ma 3 lata,nie toleruje psów i kotów,miła wobec ludzi. Województwo pomorskie,jakby co kontakt [EMAIL="brazowa1@wp.pl"]brazowa1@wp.pl[/EMAIL]
  8. Boże,4 lata? a mi sie wydawało,że ledwo co przyjechał...pamietam,że gdy go zobaczylam pierwszy raz,ciężko oddychającego,bylam pewna,że szybko sie zabierze z tego świata, a potem z każdą moją wizytą wyglądał coraz lepiej i ubywało mu lat. Trzymaj się oleńko.
  9. Bjuta,wiem,o czym mówisz....gdy u nas było 180 przy miejscu na 120, było niedobrze. Teraz jest 70 i nie potrafie sobie wyobrazić powrotu do tamtej liczby.A co dopiero dwukrotne przepełnienie,macie ciężką prace przy swoich zwierzakach,bo wiem,jak nawet logistyczne rzeczy staja sie ciężka przeprawą,bo jak wyjśc z jednym z gromady psów.
  10. To nie tak Olu,pewnie odpusciły,bo wiedziały,że nie muszą Ci siedziec na głowie,bo pies jest u Ciebie. Dziadunio godnie u Ciebie dożył swoich dni,chyba ponad dwa lata,prawda? a miał pożyć tylko kila tygodni...Taki cichutki i dobry piesek,poczułam sie wyróżniona,gdy podszedł sie ze mna przywitać...
  11. Ślij PM do Abi :) Klatka,pędraki,wiatraczek i hamak we własnym zakresie
  12. Pozdrawiam cały Lasek Brzozowy ,z tymczasami i opiekunką,oczywiście szczególny uścisk dla Kamyka. A skąd mój sentyment do Kamyka? Bo przez lata miałam taką Mikę w schronisku,dla której kopanie i kamyki,to było największe szczęście,potrafiła godzinami.Popatrzcie. Tutaj początek jej choroby,łaziła już praktycznie na trzech łapach, po kilku miesiącach na dwóch...ale jeszcze szukala kamyczka,żeby kopać. Niedługo rocznica. [URL]http://www.youtube.com/watch?v=G_w3Vcv-rcA&feature=plcp&context=C3a15e29UDOEgsToPDskJjmtSRwGjkg494kd5y9od6[/URL]
  13. to jeszcze jedno pytanie-a z filmikami mozna sie tu wepchać? Bo z fotkami Was nie przebiję (w jednej rece aparat,w drugiej pies) ;) dziekuje za zaprosiny ,oto dane "mojego" schronu ,bo zauwazyłam,że w pierwszym poście sa umieszczone. Sopot,Ul 1 Maja 32 strona schroniska [URL="http://www.schronisko.sopot.toz.pl"]www.schronisko.sopot.toz.pl[/URL] Kontakt do wolonatriuszki [EMAIL="brazowa1@wp.pl"]brazowa1@wp.pl[/EMAIL]
  14. CHodzi o te guzy przy aorcie,żeby wyciąć? Dusje ,napisz na watku weterynaryjnym.
  15. Oczywiście. Od dwudziestu lat moimi psami są wyżły (sztuk dwa,a tym jeden ciągle żyw :) i zaden mi nie zaginą,mimo,że pasję miały i to ogromną.Sama widze potężna róznice miedzy Sagusią dwuletnia i dziewięcioletnią, ekscytacja zwierzakami spadła o jakiej 50%, dystans odbiegnięcia ode mnie przy pogoni sie zmniejszył i nie traci przytomności,gdy poczuje fajna sarenkę. Najgorsze jest to totalnie wyłączenie sie młodego psa i nieobecny wzrok,gdy poczuje swieży trop sarny. Ale nawet wtedy, na chwilke potrafi sie dobudzić, gdy zawołasz. Jak juz pobiegnie, to nie usłyszy.Ale to nie jest tak, że pobiegnie i przez kilka godzin będzie przemiarzał hektary w pogoni za ta sama sarną.Moje i znajome wyżły biegną i gdy straca sarnę z oczu,po prostu wracają. Zabawne jest dla mnie porównywanie miedzy wyżłami,jaki typ zwierzaków je kręci. Moja jest sarnomanką,dziki są fajne,dopóty uciekają,jak stają ,lepiej sie ewakuować,kaczki można zignorować na rzecz aportu,jeże i myszy nie istnieją. Poprzedni wyżeł miał manie wiewiórczą i godzinami potrafił obskakiwac drzewo z ruda kitką,nosił jeże. Znajoma wyżliczka poluje na łące na myszy. Moim zdaniem wyżły sa bardzo łatwymi psami w ułożeniu. Pogodne,ekstrawertyczne, otwarte,odważne,nie przejmuja sie głupotami,szybkie,łatwo sie ucza i maja wrodzona chęć do współpracy z człowiekiem.Tylko trzeba poświęcic mu czas,bawic się ,angazowac emocjonalnie. Są moim zdaniem o wiele,wiele łatwiejsze od gończych ,płochaczy,posokowców, małych terierów.I totalnie rózne od owczarków (własnie spojrzałam na Twój awatar :), mnie obecnie owczarki bardzo męczą na spacerach,te ich obieganie w kółko i siedzenie przewodnikowi na głowie,ciągle czegos chcą ;), nie jestem też przyzwyczajona,aby pilnowac psa na spacerach przed innymi ludzmi i psami,oczywiście pilnuje z uwagi na jej bezpieczeństwo,ale wiem,że z jej strony obszczekiwania nie będzie. Generalnie,mimo,że moja suka nie jest najbardziej inteligentnym wyzłem na świecie,raczej mieści się w dolnej granicy ( hehhe) intelektualnych mozliwości wyżła,to i tak właściciele innych psów z zazdrościa patrzyli i patrza na jej posłuszeństwo i odwoływalność,czyli można. Jak marzysz o wyżle,to bierz i nie szukaj erzaców,bo to wtedy nie będzie wyżeł :) Są czasem takie drobniutki węgry,czy nawet niemce sunie ,około 20stu kilo. Dwa filmy z moja suka,początek lata,ona 8,5 roku,reszta psów roczna [URL]http://www.youtube.com/watch?v=UOCEf2dJay4[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=Z46J0IsVTgs&feature=endscreen&NR=1[/URL] Ale faktem jest,że dla koleżanki,która miala psa wlekącego sie koło nogi,spacer z Saga był szokiem,że jej ciagle przy mnie nie ma i ona by juz zaczęła psa wołać. Ale tego mozna sie nauczyć,bo albo osiwiejesz albo nauczysz się jaki jest dystans Twojego psa od Ciebie i kiedy należy zacząc sie denerowac. jakos nad odwoływalnością wyżła nigdy nie myslałam pod zwględem problemu. Za to denerowała mnie bardzo pasja do zżerania goowien i smieci,splesniałego chleba oraz do tarzania się w padlinach,ludzkich odchodach oraz taplanie się w każdym zmętniałym bajorze,byle było mokre.
  16. Rozie,pieszczoszka,nadal szuka. Czemu jest obdarzona tak wątpliwa urodą :(
  17. można dopisac sie do wątku ze "swoimi" psami?
  18. jest mi bardzo przykro,że choroba poważna,ale dusje-to nie jest wyrok!!! jak sama żaba znosi wizyty u weta?
  19. Moniko,jeżeli masz podrosnięte dzieci,to ja osobiscie uważam,ze gamety dziecko,które ma niecałe dwa lata,może z lemurem poczekać,a zwierzatko z pierwszej dostawy może trafic do Ciebie,ale to juz lepiej ustalajcie sobie na PM.
  20. No niby trzeba dac facetowi czas,ale jak gdzies tam jest psina,która potrzebuje pomocy NA JUŻ i te trzy miesiace moga kosztowac zycie? a przynajmniej o trzy miesiące dłuższy koszmar?
  21. Psy potrafia wpaść w konkretna depresję,u teriera mojej koleżanki skonczyło sie na psychotropach,taki pies był rozbity. Potem sie poprawiło,gdy kupiła psa dla psa.
  22. mnie rozwaliła forma oznakowania psa niepełnosprawnego,super pomysł! Słoneczko,nie piesek.
  23. to nie są przygarniete psy,Plino.Może jedna,dwie sztuki. Pani Barbara również je kupuje.Ale OK,to sa psy cenne,rodowodowe. Te ogłaszane,równiez nie były psami przygarnietymi,tylko półtorarocznymi,rodowodowymi. To bedzie mój ostatni post,male musze to napisac. Najbardziej boli mnie to,że weterynarz,który chce się angazowac w pomoc bezdomnym zwierzetom,sam ten problem generuje,bez głębszej releksji. Bo nie poleca się klientom psów z pseudo,"że będzie zdrowszy".Bo jednym takim psem z pseudo jest własnie Flecher.
  24. Deer,ma prawo Sherry i masz prawo Ty,czyli dwóch na jednego,TZ,powinien poszukac z Tobą nowego czterołapego przyjaciela,choćby z uwagi na Ciebie i na Twój ból.
×
×
  • Create New...