Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. Mamo muninki,musze juz wyjść,ale po powrocie napiszę. Ciesze się,ze napisałas i ciesze się,ze tak o wszystkim myslisz.
  2. [quote name='Gabryjella']Nieruchawa bo dwadzieścia pięć to ona już ma co najwyżej do setki.[/QUOTE] hahHAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
  3. Na stronce info,że Korba od dawna w nowym domu. A kto chciałby zobaczyc psinkę,to tutaj [URL]http://www.youtube.com/watch?v=q_OyHStijf4&context=C384c1afADOEgsToPDskLzaaY0yLgat7U05hekcpRp[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=PWNCeEkrJrg&feature=context&context=C384c1afADOEgsToPDskLzaaY0yLgat7U05hekcpRp[/URL] to byla najlepsza droga dla Korby-ze pojechała do Niemiec. Tu była skazana,jako pies nieadopcyjny i agresywny.
  4. biedny maluch,no niech juz mu bedzie lepiej!
  5. [quote name='Gabryjella']Smęcicie baby, smęcicie strasznie[/QUOTE] bo smętna i nieruchawa założycielka wątku tegoż. Przepraszam,nie założycielka (dobrze,że sie zreflektowałam) tylko głównoprowadząca katarzyna dwadziśśśścia pięć.
  6. [quote name='brazowa1'] jest taki jeden staruszek,mały czarny w schronie,chyba tez trzeba go tu dopisac...mam wyrzuty sumienia,bo mu mało czasu poświecam :([/QUOTE] to był Gacek,odszedł na nowotwór :( Mikutek z jego boksu,ostatniego grudnia poszedł do dobrego domu :)
  7. [quote name='Nazwabez']Odwiedziłam wczoraj Mikutka (mieszka u sąsiadów mojego chłopaka). Najpierw wyszedł Pan, a za nim drepczący mały Mopi (bo tak się teraz nazywa). Wpatrzony w Pana jak w obrazek. Uśmiechnięty i przejęty wszystkim wokół. Przywitał się wesoło i pobiegł po plastikową butelkę, którą sam się bawił. Wzruszyłam się,bo on był taki smutny bez swojego pana,nigdy sie nie bawił,najwięcej leżał i jadł. Cudownie,że trafił do właściwych ludzi. Jak napisałaś o jego dreptaniu za panem,normalnie to zobaczyłam-jak kaczym krokiem,lekko kolebiąc sie na boki dryp-dryp-dryp u nogi swojego ludzia. Tu był wątek Mikutka,zaraz zmieniam tytuł. http://www.dogomania.pl/threads/203273-Pracujesz-masz-obowiązki-i-marzysz-o-psie.Tu-są-dwa-pieski-dla-Ciebie.
  8. Sunia po sterylce. Zmiana jaka w niej nastapiła,od chwili przyjścia do schroniska jest ogromna. Do swoich ludzi jest kruszynką,włażącą na kolana,,teraz jak zrobić,aby zechciała byc taka wobec obcych ;]
  9. też mamy taka perełkowata sunie w schronie,jest tak samo kochana,chociaz poczatkowo sadziła sie z zębiskami zawodowo.
  10. tez bym nie podała! Bałabym sie,ze zaszkodzi więcej od lęku. Cóż,każdy ma jakąś tradycje sylwestrową :) ja sie robie agresywna,gdy strzelają pod schronem,dwa lata temu wzięłam amstaffa i poszłam "tłumaczyć",a Rajsa wspierała moja siłę argumentacji.
  11. [quote name='brazowa1'] w jego boksie został Mikutek,może jemu sie uda. czasem jest tak,jakby musiala zostac zachowana równowaga. Gdy odszedł Kapselek,Piko z jego boksu poszedł do domu.. Teraz,gdy odszedł Gacek,Mikutek,mimo,że przez ponad rok niezauwazony i starszy,został adoptowany. Oto Mikutek
  12. Jejku,jak przczytalam o tej pani,do której wrócila Betty,to normalnie mi sie przykro zrobilo,wyobrażam sobie,co musiala czuc przez te krótka chwilę.
  13. jasne,że nie,czartek jest z tych,które by siedziały przy rozerwanej siatce i pilnował,żeby zaden nie wyszedł,a na widok opiekuna,łapką wskazałby winowajcę. To lisus.
  14. Duzo zdrowia i szczęścia Zulko!!!! Jak Dino? Mocno strzelali? ja w Sylwestra zawsze szczegolnie mocno wspominam mojego poprzedniego psa,który nie bał sie niczego na świecie,prócz wystrzalów. Wtedy znienawidziłam Sylwestra i mimo,że minęło 10 lat od smierci ukochanego psa,spinam sie na odgłosy "świętowania",całe szczęście ,że nie zaszczepilam swojego nerwa mojej suce
  15. Nie.Gdy zalożysz psu ubranko,a pies jest na duzym,okrytym do połowy terenie,zafundujesz mu mokry kompres,który nigdy nie wyschnie. Ubranko,sprawdza sie tylko w krytym boksie,gdzie pies nie może sie przebiec i może zrobic kilka kroków.Równiez,gdy pies jest na wybiegu,gdzie są pieski skore do zabawy (a i Szorstek i Jęzor uwielbiaja sie bawic piłkami oraz w szarpanie),rezykujesz,że stanie się żywą zabawką dla innych psów.
  16. Wiek sprawdze. Ale na staruszka mi nie wygląda. Jak trafił,to najmniej istotna informacja,poniewaz 90% ludzi kłamie oddając psa do schroniska. Błyskawicznie odnalazł sie w psiarni,szybko zaaklimatyzował i nie miał tego rozbicia,jakie towarzyszy psom nieobytym ze środowiskiem boksów i psów.
  17. Akacha,odezwę sie na PM. Tylko,że on jest mieszańcem,drobniutkim rociem,przeslę Ci wiecej fotek. Dziękuję za odew.
  18. [quote name='kingula']Boszzz, wysyp samków w schronach :( Brązowa, sprawdzany był tatuaż? Wiadomo coś o psie?[/QUOTE] Chipa nie ma. Tatoo sprawdzała koleżanka bardzo ,bardzo pobieznie,na ile pies pozwolił. Jeżeli ma w pachwinach,to w ogóle nie zobaczę. Jest OK,bardzo ładnie bawi sie piłką,nie jest agresywny,ale jak coś mu nie pasuje,to sie wyszczerzy,ale to akurat zrozumiałe.Jest krótko w schronisku i nie musi każdemu ufać.
  19. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1246/3aab92a800c9e8a5med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1284/b31aba8d80ad41fbmed.jpg[/IMG][/URL] woj pomorskie,samiec kontakt [EMAIL="brazowa1@wp.pl"]brazowa1@wp.pl[/EMAIL]
  20. ssamojedy nie maja swoich watkow pomocowych,a szpic,więc wkleje tutaj Pies ma ok 5ciu lat,nie był domowym pupilem-widac po sierści. Trafił do schroniska w szelkach,na smyczy chodzi bardzo ładnie. Jest przyjazny,ale nie jest typem miśka,z ktorym "mozna zrobic wszystko",ma wyznaczone granice tzn gmeranie w uszach be i gmeranie w pachwinach be. Więc do tej pory nie wiadomo,czy pies jest rodowodowy. Nos rózowy.Samodzielny i twardy. Nie ujada i nie usiłuje sforsowac ogrodzenia. Przepięknie bawi sie piłkami. woj pomorskie. Nie chce go oglaszac poza Dogo,bo nie wezme na siebie odpowiedzialności,że go podam na tacy do pseudo. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1284/b31aba8d80ad41fbmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1246/3aab92a800c9e8a5med.jpg[/IMG][/URL]
  21. piesek uratowany przze Fundacje Rottka :)
  22. Nie,Agatko,właścicielka poprzedniego hotelu Kamyka tez pisała,co jadł.Tzn nie uzyła tej nazwy,ale dało sie po opisie wywnioskować. Ale to dywagacja na marginesie. Wątrobowce widzialam i widziałam efekty leków i odpowiedniego zywienia u psów staruszków-były pozytywne. Generalnie u kotów jest bardzo źle jak siada watroba, z nerami,nawet chorymi sobie radzą, a u psów odwrotnie.
  23. Wiktoria,z NFZ tez można dostac sie do specjalisty, mozliwe,że potrzebujesz pomocy.
  24. Charly ma rację,szczęście,że to wątroba,a nie nerki.U psa po schronisku,gdzie jedza z reguły najtańsze suche,może się zdarzyć,u psa,który od dwóch lat jadł Hussa,bylo nie było dobrą karmę,chyba nie powinno. No nie wiem,nie znam się az tak na watrobie.
×
×
  • Create New...