Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. brazowa1

    Metamorfozy

    Juz tu był,ale mija pierwsza rocznica Gromita w nowym domu,więc dostałam nowe fotki. Gromit-moje psie dziecko,kilka lat pracy. Przyszedł do schroniska,gdy miał rok,wyszedł gdy miał 9.Funkcjonował,jako świr,wariat,weterynarz ciężko wzdychał,gdy miał coś przy nim robić. Kontakt z ludzką ręką miał wtedy ,gdy był łapany do zatrzyków. Na imię było mu wtedy Wypłoch. Nie widziałam w nim nigdy świra,tylko głęboko nieszczęśliwego psa,w którego życiu dominuje lęk,bo był psem katowanym w swoim domu,zanim trafił do schroniska. Powoli pokonywał lęki,zaczął chodzic na smyczy,stał sie psem socjalnym ,witał się ze wszystkimi w schronie,przestał sie bac własnego cienia. Tak było,pierwsze fotki,gdy zaczelismy sie z Gromitem przyjaźnić. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/1218/8f2b56eb6e1a3d30med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/6480/20070401154gf9.jpg[/IMG][/URL] Pies w ciagu tego czasu nabrał masy,sierści,blasku w oczach,mimo,ze nadal pozostawał w schronisku. Po prostu potrzebował człowieka. Do domu w Niemczach,pojechał już jako ładny piesek. Stres był ogromny,bo pies jednak z taką przeszłościa i z lękami; odrzuciłam dwie kandydatury domów,wystawiłam na ciężką próbe cierpliwość fundacji For-Animals,ktora pośredniczyła,za co będę im wdzięczna do końca życia. Domek sie starał,jak o adopcje dziecka ;) i fakt-jest najlepszy. Ja do nich pisze po polsku,oni do mnie odpisuja po niemiecku i świetnie się rozumiemy :) [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images35.fotosik.pl/1027/e6940f771e90f08cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1215/3b5b621d29e7fd37med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images49.fotosik.pl/1187/91513919d80d6bb5med.jpg[/IMG][/URL] szkoda,że tu tak mało fotek mozna wstawic,bo bym Was zarzuciła ;)
  2. ale właścicielka oczywiscie sie dołoży do swojego psa? Wiem,ze to nie Twoja wina Piechciu,ale ciśnienie mi skacze na takie coś. Kasę dla rozmnażacza durna baba dała,psa nie wychowała,a teraz jak jej z rozwydrzonym kundlem nie po drodze,to sie go pozbędzie (za kasę innych ludzi). Powiedz jej proszę,ze każdy marzy o agresywnym kundlu,którego nawet właścicielka nie chce.
  3. końcówkę ogona zawsze miał białą,ale teraz mu się ta biel powiększyła.Albo teraz jest czystszy i bardziej widoczna. Ale ładnie wygląda,prawda Kasiu?
  4. Zorka,Pineska,Dorotka...jak to znieść ? Kasiu,bardzo Ci współczuję.Dorotkę zapamiętałam,jako najmilsza i najlepszą z psów jakie poznałam. Nie umiem pocieszyc,bo sie nie da.
  5. Nie potrafie pocieszyć :( Dorotkę poznałam,była psem-aniołem,taka okrąglutka,ufna,spokojna i dobra sunia.Wyglądała tak pieknie,nic nie zapowiadało,że za rok choroba ją zabierze :(
  6. [quote name='Olena84']Brązowa jak Ciebie dawno nie widziałam...[/QUOTE] cześć Olena :) może tu mnie mniej,ale w schronie dla psów-tak samo.
  7. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1215/3b5b621d29e7fd37med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1180/a6b217caa74acb80med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1176/2b9d9115b64e0030med.jpg[/IMG][/URL] On ja musi lubić. w ogóle stwierdziałam,że bardzo fajnego psa żeśmy wydali do adopcji zagranicznej,prawda ;) :) Ech Gromisiu,tyle wspólnych lat w błocie i smrodzie,a ty sie teraz byczysz na ostrzyzonej trawce. A na tej ostatniej fotce taki zamyslony,to na bank mysli o MNIE!
  8. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/1027/fb41a97fd1ebc078med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1205/20374b59d10e9a16med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1205/973fa597204ffed6med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1187/91513919d80d6bb5med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1170/83b5f801893e2288med.jpg[/IMG][/URL] CDN
  9. [quote name='Kasia25']Ja, ja , ja bym chciała!!!! Boję się na niektóre watki za Tobą włazić ale tu wiedziałam, że będzie GIT :)[/QUOTE] a czego sie Kasia boi,hę? Zrobił mu sie łałok,smiesznie to wygląda. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1213/da6d83b40c59454fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1187/93e4292bbe01d3f0med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1180/32656b35401c9223med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/1027/e6940f771e90f08cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1170/505ff80519786171med.jpg[/IMG][/URL] zaraz kolejne
  10. Cieszę się,ze pojedzie do sylwiaso,najbardziej fajne sa te odwiedziny łowiczanek,bo i fotki będą często i ciekawy spacer dla Kamyka. Może piłeczki mu porzucają.
  11. Niedługo roczek Gromita w nowym domu.W związku z tym,czy ktos chce zobaczyć pierwsza jesień Groma w domu? Piszemy sobie od czasu z pańcia gromitowa-ja po polsku,ona po niemiecku,ale jak widac nie ma barier,jak sie człowiek chce o pieska dopytac,a druga osoba chce sie pieskiem pochwalić :) Dostał koleżanke,na mordzie suka ma wypisane,że z Polski. Oczywiście dobrana kolorystycznie pod Gromita.
  12. Biedna glizda,miała krótki zywot.
  13. Nie zawsze księża sa tacy durni w odniesieniu do zwierząt. W Sopocie jest stary proboszcz,który nie tylko robi Msze w intencji zwierząt (zwierzęta mile widziane,a jego własny pupil lezy obok ołtarza) ,ale jako potrafi publicznie powiedziec,ze teraz pomodlimy sie za zwierzeta zaginione,aby odnalazły swoich właścicieli. A po nabożeństwie można pozbierac datki na schronisko.
  14. Nooo,ona była tak dramatycznie chora :( Dominika odwaliła wtedy kawał dobrej roboty.
  15. super kocię! Nawet ma ulubiony program rozrywkoway! ech,jakby każdy ast tak trafiał,jak sie Trufli udało. Ejże to chyba roczek minął,prawda?
  16. Niekoniecznie jest to ten odruch serca o jaki nam chodzi. Gdyby tak było,nie było by zwrotów do schronisk,czy ucieczek psów zaraz po adopcji.Problemem dla swiata zwierząt nie sa ci,którzy zwierząt nie lubią (bo oni ich po prostu nie biorą),tylko ci,którzy deklaruja miłośc do nich.Taka forma szukania psa jest dla ludzi,zwłaszcza spoza Twojego pokolenia (to nie zarzut ;),po prostu atrakcyjna.Zamawiasz pieska z katalogu,dowożą i masz pieska,tylko,że już nie wirtualnego.A te miłe pani,które przywiozły,wygladaja na takie,które go bardzo lubią. Więc,gdy cos jest nie tak,dzwonisz,żeby zabrały,bo przeciez nawet podpisałas,ze gdyby co, to psa im zwracasz. Nie byloby takich wątpliwosci z tymi domami,gdyby były blisko. Gdy wywieziesz Misię daleko ,już jej nie pomożesz. Moim zdaniem trzeba czekac na TEN telefon i przede wszystkim w takim zakresie,jaki jest możliwy, sprawdzic sunię.
  17. Bez przesady.Samotna starsza pani,ktora w razie choroby postawi psu kuwetę (pytanie,co jak pies nie bedzie chciał tam robić,przeciez tego trzeba psa nauczyć),bo na rodzine nie ma co liczyć. Co,jeżeli okaze się,ze Misia leje w chacie i znaczy tren.Lub w ogóle nie spałnia wymagań.Bo pomysł z kuwetą,świadczy o tym,ze pani,mimo,ze ma dobre chęci, to na psach nie zna sie w ogóle.A Misia nie jest psem z domu,tylko z podwórka.Zaś pomysł z tym,że pies ma spac w pomieszczeniu gospodarczym w ogóle jest podejrzany. Oznacza,ze pies w ogóle nie będzie wchodził do domu,mimo deklaracji. Czy to jest miejsce w którym ten pies w ogóle dostanie opiekę ,czy ktoś ,kto chce psa zamykac na noc w szopie/garazu/składziku/drewutni/wiacie (pomieszczenie gorspodarcze to szerokie pojęcie),zwróci uwagę na to,aby furtka byla zawsze zamknieta i w ogóle zadba o to,aby pies nie poszedł w długą? Przecież Miśka przez pierwsze dwa tygodnie będzie chciała wrócić do siebie. Jeszcze fakt,ze teraz karmia ją cztery osoby i wyglada jak pączek,a gdy będzie ja karmić jedna osoba i tym, co ze stołu zostanie, może wyglądać tylko gorzej. piechciu,a może uda Ci się wejśc razem z osoba karmiącą psa na posesję,pogłasac ją osobiście,zaprosić na kolanka,załozyć smycz,przejść kilka kroków na smyczy,to już cokolwiek powie o psie.
  18. Wasza Bella,owczarek,który pojechał do Sopotu ma się świetnie,własciciele zakochani :) pańcia nosi w komórce zdjęcia pieska,mamy stały kontakt .
  19. brazowa1

    Metamorfozy

    Bardzo piekny widok,gdy mieszańce ćwicza na wysokim poziomie :) chyba nic tak nie buduje pozytywnego obrazu kundelków. Gwarantuję,ze ta druga potrafi to samo,popatrzcie jak siedzi :)
  20. Piękny wiek,musiala miec dobre zycie. Jest mi bardzo przykro,to jedne z najgorszych przezyć-utrata przyjaciela po tylu latach. Trzymaj sie Zulko.
  21. Piechciu,ta sterylka zawsze będzie wygraną. Bo na bank jest w ciąży jeżeli mineło troche czasu od ostatnich szczeniaków.Albo zaraz będzie. Gdy sie oszczeni,to chocby znalazł sie super dom i tak zostanie zimą,tam gdzie jest,ona plus maluchy,na 7 tygodni. Jeżeli w ciągu opieki posterylkowej okaże się,ze mała jest super miziakiem,dom lub DT znajdzie się w mig. Jeżeli w tym czasie okaże się,ze to mała diablica,odstawisz ją na miejsce. Generalnie te dwa tygodnie spedzone u Ciebie,rozwiążą większośc pytań,jakie dotyczą suki. Bo na razie nic prócz fotek-nie wiemy,a brak info jest głównym problemem w adopcji.
  22. ja tylko na chwilkę. Wybrzydzajcie w domach i nie dawajcie jej nigdzie,gdzie nie jesteście pewne,że warto. Nie zawsze bylejaki dom,z "pomieszczeniem gospodarczym",czy kuwetą na balkonie,będzie lepszy od tego,co ma teraz. Bo teraz wyglada jak beczka na kaczych lapach,a z takim futrem niestraszne jej syberyjskie mrozy.Prędzaj zabiją ją upały. Jak tak wyglada pies bezdomny,to tylko należy się cieszyć. Można jej przeciez zrobic budkę,wypchac kocami,sianem tam na miejscu i na spokojnie szukac miejsca,czy DT,czy stałego.Karmią ją solidnie i dużo,a to znaczy,że ma sporo odwiedzin. Jedyne,co jej realnie w tej chwili zagraża to kolejne szczeniaki,które pojawią sie niebawem. Przy sterylizacjach suk bezdomnych zawsze pomaga OTOZ Animals,jeszcze sie nie spotkałam,żeby odmówili kasy na sterylkę. Jakby co służę kontaktem. Piechciu,sterylka najwazniejsza.Jak tylko możesz, bierz ją,w razie czego odstawisz ja z powrotem na miejsce. Przez ten czas dowiesz sie podstaw-tego,czy suka gryzie i na ile jest domowa. No,trudno,skoro w tym miejscu wyglada jak wygląda,to dramatu i koszmaru dla suki nie ma,raczej dla Ciebie,bo Ty sie przywiążesz. Tylko powiadom osoby,które dokarmiaja (choćby kartka powieszona),ze suka zabrana na leczenie,zostaw ewentualnie Twój nr telefonu,wszystko po to,aby potem te osoby nadal do niej przychodziły.
  23. hahhahaha,padłam!!!!! jaki piękny lot kury!!! koleżanka,która pracowała w schronie, w karcie Koksa napisała "pies będzie atakował zwierzęta gospodarskie,nie nadaje sie na wieś",zaraz po tym,jak odesłała z kwitkiem buca,który przyszedł zaoferować Koksowi łańcuch na wsi,w sumie,już miał Koksa obiecanego,([EMAIL="`#!@%$!!^%&WGS^$"]`#!@%$!!^%&WGS^$[/EMAIL]) Afixon,jak to zrobiłeś?
  24. mozliwe,że jej ktoś nie chce znalezc.
×
×
  • Create New...