-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by brazowa1
-
Jak to mawia moja koleżanka,zapytana dlaczego woli pracowac przy psach,a nie kotach: "Bo pies cie dupą nie ugryzie"
-
Wiem Maupo. Ratowanie piesków, aby na nich zarobić. Szum medialny.Znam również takie stowarzyszenia,gdzie "uratowane" po pół roku były zabijane,w końcu już nikt o nich nie pamiętał. Kasy nie przyniosą, gawiedź żyje w przekonaniu,że pieski uratowane dupki w domach grzeją,organizacja zebrała kolejne punkty i pieniądze,aby psy poszły do chłodni. Bo już nie było dla nich miejsca,a przecież trzeba "ratować " kolejne.
-
Tak tylko...Otwartym tekstem , bo co tu i owijać w bawełnę. Mała jest bidna. A nie sądzę, aby jej się w schronie polepszylo. Odwiedzający schronisko wpierw wpadają w zachwyt, bo buldożek,ale jak suka wyjdzie na światlo dzienne,to miny im rzedną. Siedziała w pustostanie, nie wiem, czy tam do pilnowania była zostawiona ,czy co. Porobię jutro fotki, może jakiś filmik, tylko do pokazania.
-
Moje nie... bo oddanie domowego kota na śmierć w schronisku jest najbardziej obrzydliwe,co kotu można zrobić.Nawet ostatnie bydlę na to nie zasługuje. a propos bydlaków-moja kolezanka zgubiła kota, znalazłam go na necie, dzwonię do tej dobrej duszy, co kotu pomogła i cos mi sie nie zgadza. Kot z foty na 100% ten sam, ale zachwyty, jaka to cudowna, miła, rozmruczana , nakolankowa pieszczoszka , zupełnie do niej nie pasowały. To jest kotka-wariatka atakująca ludzi i psy. Znamy się od 11 lat, a dobra kobieta po prostu dała się nabrać.
-
Nieważne,czy to zmiana psa,czy ludzi, czy to pies się dostosował, czy ludzie :) ważne, że jest OK i z tego sie babki cieszmy. Jedna z ładniejszych historii na Dogo, zwłaszcza w dobie pseudobehawiorystów w psim świecie i pędu do załatwiania problemów farmakologicznie. Życzę pańci Fantowej wszystkiego najlepszego.
-
[quote name='zasadzkas']Cześć! A moją dobcię Milvę pamiętacie? Hania mi ją przywiozła. Uśpiliśmy. Niedowład zadu i postępujący zanik mięśni.[/QUOTE] Pamiętam Milvę,to chyba ona z Tarą jechała. Bardzo mi przykro zasadzkas.
-
Powinnam napisać,że :bidulek się zdenerwował... ale nie przejdzie mi przez palce. Dlatego nie mam kota. Użarcie bym zniosła,ale nasikanie...ojjjjjj,byloby pięknym za nadobne.
-
Yoda "zaprojektował" sobie swój własny dom u Pana Jacka:)
brazowa1 replied to asiuniab's topic in Już w nowym domu
[quote name='asiuniab']no właśnie, a ja nie; pewnie na to ma też wpływ, to że ja się staram nie spotykać psów na spacerze, bo mój Vinci szału dostaje, i z każdym rokiem jest coraz gorzej:([/QUOTE] Pomrów to nie piesek :) to taki bezdomny ślimak. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images61.fotosik.pl/45/02e539478e8ebae1med.jpg[/IMG][/URL] Prawda,że podobieństwo jest? ;) -
ale po co zaraz grube słowa. Jakie tam bydlę. Nieszcześliwy pręgusek, o miodowym umaszczeniu, czy my na pewno o tym samym kocie mówimy?
-
Chciałam tylko powiedzieć: cześć baby!
-
Ulv usunie, usunie, ta kobieta ma dobre serce. Szuwar, niech sobie tam zostanie na wieki amen. A jak świnia sobie radzi z rezydentką ciapkowską? Wredne Słonko,jak dla mnie to możesz tego gołębia trzymac nawet w kuchni,nie upieram się przy kurniku :) ;) to kiedy mam go przywieźć? w sumie zdrowy, tylko juz nie poleci. A jaki oswojony! Buzki daje. Bedziesz z nim szczesliwa :)
-
Misia już nie ma. Nette, dziękuję za to, co dla niego zrobiłaś, chyba dałaś mu najwięcej od czasu, gdy trafił do schroniska :( I tu nie chodzi tylko o puszki, ale o to, że one były od Ciebie właśnie dla niego. W końcu coś, co Misiek miał dla siebie, a inne psy korzystały gościnnie, bo zawsze było odwrotnie. Został po nim tylko ten filmik, który kręciłam dla Ciebie, żebyś mogła zobaczyć, jak się cieszą staruszki. Wielki żal,bo to był dobry pies.
-
Yoda "zaprojektował" sobie swój własny dom u Pana Jacka:)
brazowa1 replied to asiuniab's topic in Już w nowym domu
na spacerze widuje wysyp pomrowów,a niektóre maja umaszczenie jak Yoda :) -
Odchudzaniu Dino mówimy stanowcze NIE! Starych psów sie nie odchudza, można brać się za wagę psich seniorów, ale nie psich staruszków, a Dino wszedł już w tę kategorię wiekową. Kiedyś mieliśmy wymianę zdań z wetką schroniskową,ogromną miłośniczką psów,uważała tak samo. Dobre jedzenie i dużo, to jedna z największych przyjemności życia, nie można Dino tego zabrać, byłoby to dosyć okrutne odchudzać go teraz.
-
O słoneczko. A powiedz Ty mi prosze,czy nadal macie gołębie w "kurniku"?a bo jest taki jeden...
-
Yoda "zaprojektował" sobie swój własny dom u Pana Jacka:)
brazowa1 replied to asiuniab's topic in Już w nowym domu
On jest chyba z buldożkiem zmieszany,super pies. Jakos niefajnie wygląda to wzdęcie; wątroba? -
Astusiowy wdzięk.Trufla zbyt szybko przekroczyła TM :(
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo sie ciesze z tej decyzji :) :) :) pokażesz nam małą? -
nie przy tylu schorzeniach... świnka jest młodym psem ze zjechanym organizmem,cudów nie ma.
-
[quote name='Kasia25']Się zdziwicie jak ona pociągnie do 25 :)[/QUOTE] Oj, Kasia, Kasia, żeś Ty dociągnęła do tego pięknego wieku,to teraz tylko ta liczbę pamiętasz...Ale miło Cię widzieć :) w końcu :)
-
Beżka-Roksanka...MA CUDOWNY DOM :) :) :) Trojmiasto
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Współczuję,to jest bół po stracie członka rodziny,kogoś bardzo ważnego,chociaż na psich łapkach. Każdy zabiera ze sobą cząstkę naszej duszy i już nigdy nic nie jest tak jak było. -
Yoda "zaprojektował" sobie swój własny dom u Pana Jacka:)
brazowa1 replied to asiuniab's topic in Już w nowym domu
absolutnie zakochałam sie w tym psie,takiego jeszcze nie widziałam.