Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. [quote name='anka_szklanka']Mam nadzieje, że ten typ odpowie kiedyś za to co robi...[/QUOTE] Nie,nie odpowie. Ja mam nadzieję,ze Tomek będzie tragiczną historię pieska przekazywał dalej i tłumaczył,dlaczego piesek ma z hodowli i to dobrej. Tomek,istnieje także Urząd Skarbowy-baba chyba nie odprowadza podatku ze swojego dochodu?
  2. nie zdechłaby,psy sa bardzo twarde,może tylko zahaczyłaby dwiema łapkami o TM,ale by nie zdechła.
  3. Bardzo sie cieszę,najwazniejsze,żeby obie były ze sobą szczęśliwe,nie tylko piesek :)a jak pańcia zakochana,to nic,tylko się cieszyć :)
  4. Imie nie jest przeznaczeniem;niejeden Lucky siedzi po wsze czasy w schronie. Imię jest już oficjalne,zmienic nie mozna, mi Stworek kojarzy sie super [COLOR=lemonchiffon]sama go tak nazwałam)[/COLOR]
  5. Musze nagrac filmik,ciagle się do tego zbieram,będziecie mogły poznac go lepiej,także Telma,jeżeli jest tu nadal z nami (mam nadzieję). Jest staruszkiem,ale bardzo przytomnym,spowolniony,ale nie zdemenciały. Chyba merda ogonkiem na mój widok. Jest w tym samym boksie co był Smutas i bardzo mi sie z nim kojarzy.
  6. w świetle aktualnych relacji o zaniedbaniach w schronie,mozna powiedzieć,ze Iśka miała nosa dając nogę.
  7. jest jeszcze drugie opakowanie. Pies jest w schronie,pewnych rzeczy po prostu nie zrobisz. Tez nie wiem,jak długo będe tam mogła byc u niej codziennie :(
  8. Emma juz jest miesiąc,ma starą tabliczkę,tego sie nie poprawia z kazdym miesiacem,tylko z mijającym rokiem w schronie :( Chciałabym,aby każdy piesek trafił tak jak Wasz pupil. Noooo,nie wiem,czy piesek bedzie zadowolony z zamiany łozka na samodzielne legowisko,bo nie ma to,jak spac przytulonym do swojego stada :)
  9. Dlaczego wystarczylo Ci,ze baba uzywała słowa "hodowla"? czy gdybys kupował telewizor wystarczyloby Ci,ze ktos powie "świetnie działa",nie chciałbyś karty gwarancyjnej (rodowodu),czy paragonu? (umowa kupna,której tez pewnie nie było). Przykro mi,ale ten cymbał to bedzie robił nadal,dopoty będą chetni na "tańsze yorki". Współczuję przezyć i straty pieska.
  10. AlfaLS ma rację. Tu nie chodzi o doswiadczenie,czy jego brak,tylko zwyczajnie o serce. Problem nie tkwił w Czekoladce (naprawdę,ona nie jest wybitnie trudnym przypadkiem),ani w tym,ze dziewczyny dały psa osobie niedoświadczonej,tylko w tym,że Natalia ma problemy sama ze sobą.
  11. choocolate,przez okres letni na pewno nazbieracie,rezygnując z drobnych przyjemnosci na pieska z hodowli,rodowodowego. Mam wrażenie,ze forum traktujesz jako darmowe rozdawnictwo rasowych piesków. Musisz zdac sobie sprawę,ze jeżeli trafi się piesek do adopcji powder puff,to bedzie w takim stanie,że na wejściu wydasz mniej wiecej tyle,ile na rodowodowego szczeniaka.Plus nerwy i czas. Tu sie pomaga,a nie składa zamówienie na rasowego psa za free. jeżeli twoje intencje sa prawdziwe,zostan na forum,daj sie poznać.
  12. Betbet juz napisała za mnie-wszystko z rozwaga, nie na hura.Pamietajcie,ze w razie nieudanej adopcji pies nie ma dokąd wrócić,w pomorskim wraca do "swojego schronu", na południu może tylko wylądowac w schronie,gdzie dostanie szybko morbital,bo jest stary i nie wygląda za ładnie.Stąd daleko posunieta ostrozność,która rozumiem-moze irytowac,gdy patrzy się z zewnatrz.
  13. Spodziewałam sie jakiejś masakry w stylu zdrętwiały pies-deska siedzący za łożkiem. W ogole nie wiem o co chodzi-piesek reaguje na wołanie,nawiązuje kontakt,CSuje,przytula się do człowieka i potrafi sie wyluzować,lezy na boczku.Pewnie jest wypłochowata i ma swoje lęki,ale naprawde mozna z tym zyć i nad tym pracować,tylko trzeba chcieć. Furciaczku,mała miala szczęście,ze trafila do Ciebie.
  14. Izabela,masz super awatar-kopiowana Trufla ;)
  15. Zaraz pewnie sie zdenerwujecie,ale jestem przeciwna adopcjom zdjęć,zwłaszcza psów trudniejszych. Psa poznaje się osobiście i wtedy podejmuje decyzje o adopcji,lepiej nawet przejechac na darmo szmat drogi i zrezygnowac po zobaczeniu pieska,niż po dowozie do domu,stwierdzić,ze generalnie nie o to chodziło,ale głupio odmówić. Boję sie wysyłac psy w ciemno,bo potem juz im nie pomogę. Jedyny sposób w jaki mozna sprawdzić,czy właściciel ma szansę podołać trudom opieki geriatrycznej, to poprosic o podjęcie trudu podróży. Wiadomo-czasem sie wozi,ale gdy ktos zaufany zna przyszły dom. Zna,nie tylko zapoznał w czasie wizyty przedadopcyjnej. Wybaczcie,ale jestem świeżo po zwrocie maleńkiej suczki,która po dwóch tygodniach musiała wracac z pomorskiego w lubelskie,problem był w tym,że nie bardzo miała gdzie wracac i za co :( Dla pocieszenia dodam ,że nie wiem,w jakim miejscu był poprzednio Stworek,trudno sobie wyobrazic,co to było,skoro jego stan poprawił sie diametralnie w schroniskowym boksie.Pies nie wie,ze może byc jeszcze lepiej,co w jego przypadku jest błogosławieństwem. Podejrzewam,ze ma przetokę-kicha po wyjsciu na dwór.Ale to tylko takie moje gdybanie.
  16. O dzięki,zapytam. Na razie dostaje ten Caniviton od Ciebie,dostaje od tygodnia. A powiedz mi prosze,co ten lek ma robić,bo nie moge na google go znaleźć?
  17. Dla niej bedzie ciężko,bo łysawa, ze stwierdzonym rakiem w srodku. Ale ona sama-psychicznie czuje sie nieźle,bardzo prosi o spacerki,jest miła.
  18. [quote name='zerduszko'] A z dobrych wieści, Swiss nauczył się warować naprowadzany zamknięta dłonią ze smakołykiem [/QUOTE] Zerduszko,jak pracowałas ze smakołykami,żeby reki nie odgryzł? Podziel sie wiedza :) Moze piwo i ciacha to była metoda włascicielki? Dala mu sie nażrec słodkiego,popic piwem i miala spokój.
  19. Lucky,to nie tak...że zabiora i zyje w pięknym miejscu,jakim jest schronisko. bo do konca życia,kraty,bieganie w kółko po kilku metrach kwadratowych,nadtłok innych psów,taki pies w 90% juz nigdy nie zobaczy trawy,nie przejdzie po niej,nie pójdzie na spacer,a był psem nauczonym wolnosci. Uwierz,teraz mu lepiej.I uwierz mi,czasem lepiej zakonczyc zycie pod samochodem niz do konca zycia w klatce z której nie ma wyjścia.Wiem,że ten pies irytuje ,bo sie go boisz,gdy atakuje,ale jeżeli chodzi o niego samego-sytuacja w jakiej jest,jest lepsza,zwłaszcza,ze zagłodzony chyba nie jest. Pozbyli sie jej,bo cos im zniszczyła,gdy wyszli z domu,no i spowszedniała,stała sie juz nieatrakcyjna,nudna,urosła. Tak konczy 50% szczeniaków adoptowanych ze schronisk. Psy nie spełniaja oczekiwań,ludzie sie szybko nudza. Opowiadanie "Dobra Pani" Orzeszkowej czytali wszyscy,ale mało kto wyciaga wnioski. To jedna z tych bezowych szczeniat na fotkach. Wyrosła na cos a la charcik. a propos snów. Piesek dojrzewa,to może wiązac się z dorastaniem,zmieniaja mu sie hormony,zaczyna rozumiec więcej rzeczy. Mozna obudzic psa,gdy widzisz,ze nie jest mu fajnie snić,tylko delikatnie,żeby nie przestraszyć,np głosniej przestawic jakis przedmiot,zawolac lub...otworzyc lodówkę :) Tego,co psy pamietaja ze wczesnego dzieciństwa-nie wiemy,na pewno to,co przezył,wplynie na całe jego zycie,jakies lęki-one moga mieć podłoże w schroniskowym dzieciństwie. Co do sterylki-tak lepiej wczesniej,wiek 8-9-rok ,zanim "zacznie sie interesować" tak,ze stanie to się kłopotliwe,bo pewnych nawyków,które wytworza mu sie w główce kastracja może nie zmienić.Poczytaj,w jakim wieku najlepsza jest kastracja,to tez zalezy wszystko od psa,od tego jak dojrzewa,od tego,czy cos wskazuje na problemy. Na pewno pies kastrowany jest łatwiej tolerowany przez inne samce (wazne na spacerach) i on sam łatwiej je toleruje. Emma.... :( [URL]http://www.youtube.com/watch?v=UKLxjRntZdc[/URL]
  20. Miejmy nadzieje,ze nie zaszkodzi jej słodkie.
  21. Wszpasiu,tylko to szycie na reprezentacyjnym zdjęciu jest juz zabliznione,zdjęte szwy,nieopuchnięte. Rana Isi jest swieża,nie porównuj teraz. I pewnie wybrali super udany szew, pokazowy. Ciesz się,ze popryskane alu,to zawsze maskuje widok,gorzej jak sie już zaczyna ścierać.
  22. Nie,jeszcze sie przyczajamy,ale pies jest pod stała obserwacją lokalnej kociary-karmicielki (bardzo dobra osoba),więc nie moze mu dziac sie krzywda-w razie czego natychmiast bede informowana. W tym wypadku brak info,to dobre info,bo na poczatku babka dzwonila duzo i narzekała dużo. PS .Czy wiecie,że karmicielki kotów wolnobytujacych rywalizuja ze sobą,która wiecej kotów karmi ,która bardzo sie spala,wydaje kasy i obrabia wiekszy rejon?
  23. O Boze,straszne,biedna suka. Wszpasiu,trymer w zadnym wypadku nie moze rwac włosa w połowie-jak tak sie dzieje,tzn,ze jest za ostry. Wa wyrywac.Oczywiscie z wyczuciem.Ale teraz to i tak lepiej jej nie dotykac.
×
×
  • Create New...