Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. [quote name='yunona'] Nie stresuj się mamuśka , bo wyłysiejesz;) Pozdrawiam.[/QUOTE] ale pojechałaś ,hahhahahahhaha.
  2. Na szczescie on sie nie obija,słabo,ale widzi. Andegawenko,jego jutro czeka jeszcze podróz do domu,u Betbet jest krótkoterminowo i tymczasowo,żeby go mozna było szybko przekazac i jakos przygotowac do drogi-własnie kąpiel.Inaczej ciotka przewożąca mogłaby zemdleć w drodze. Opiekunka Stwora bedzie Telma i to Ja musimy wspierac najbardziej,bo pierwsze dni sa trudne :(
  3. Betbet,tutaj masz pocieszkę ze str Andegawenki,która adoptowała slepego Szaraczka,staruszka. Napisał [B]brazowa1[/B] Czy Szaraczek w domu,tez w pierwszych dniach miał faze dreptacza? [INDENT][U][COLOR=darkgreen][B]Myślałam że zachodzi się na śmierć... [/B][/COLOR][/U][/INDENT]
  4. andegawenko,czy w razie czego dodasz otuchy i wspomozesz radą,w razie potrzeby pania stworkową? 16stoletni dreptacz ma jutro jechac do domu. Wiem,że pierwsze dni moga byc ciężkie.Dlatego tak wazne są osoby z doświadczeniem. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/197502-Stworek.-O-psie-który-poznał-głód[/URL].
  5. taaaaa,tylko w tym wszystkim została pokrzywdzona gameta ...straciła znajomych :() Popi niech sobie wcina ile wlezie i ile chce i niech pije do woli,tlusta tez bedzie sliczna
  6. zerduszko ,moge go dac na metamorfozy? ciagle mam nerwa ze Stworkiem,żeby wszystko bylo OK i w ogóle. Chyba czas odejść z dogomaniackiego młyna,bo mnie adopcje zżerają,nie mam już dystansu. Wy macie?
  7. Czy Szaraczek w domu,tez w pierwszych dniach miał faze dreptacza?
  8. Daj znac co i jak potem... a propos kąpieli. Zawsze irytuja mnie rady ludzi,żeby psa po wzięciu ze schroniska,nie kapac pierwszego dnia,tylko odczekac pare dni,tydzień.Bo sie biedaczek zdenerwuje i zestresuje. Pies i tak ma stresa,więc o co chodzi. Ktos kto tak radzi,chyba nigdy nie miał psa zabranego ze schroniska i nie trzymał go w mieszkaniu. Dla mnie-od razu po zabraniu ze schronu-spacer i kąpiel,zanim wejdzie "na pokoje" . Smierdziuszka trudno przecież pogłaskac ,wpuscic na kanapę,czy zwyczajnie przebywac z nim w mieszkaniu.
  9. Akuszko,koty uratowane róznia sie od tych wzietych z domowych warunków?
  10. Najwazniejsze,że żyjecie. żreć mógłby ciagle
  11. [quote name='AlfaLS']Natalii ewidentnie brakowało cierpliwości i miłości dla Czekoladki. Tylko tyle i aż tyle........[/QUOTE] a może jest zwyczajnie ograniczona? tez patrze i oczom nie wierzę.
  12. Puszczałam go z sukami,potem tez z dwoma pierdzielami-samcami, nie był zainteresowany. Czy lubi to mi nawet trudno powiedziec,bo ignorował je zupełnie. Toyoto,wiesz,że on z ucha ma połówkę??? Betbte pół godziny temu napisała,że spi.
  13. Ty masz najgorzej,bo nawet go kundlem nie możesz nazwać, la noblesse oblige...
  14. czemu one w schronie takie grzeczne i nic,tylko na legowiskach leżą????? własnie Stworek poszedł nocowac u Betbet i gryze paluchy z nerwów,bo tak łazi,ze az się zataczac ze zmeczenia zaczął. Głupie kundle.
  15. nie o piatej,daj mu pospać....niech spi dopoty nie wstanie,niech śpi,ile wlezie. Ty też. jesoooo. Telmo,on może u Was tez byc pobudzony,może tak być...początkowo,bo wszystkie sie uspokajają i zawsze.
  16. brazowa1

    Metamorfozy

    Mijały lata-dosłownie. Nawet trudno opowiadac wszystkie perypetie,zanim trafił do domu,poszukiwania tegoż itd... Grunt,że listopada 2010 MA DOM. Jak mu jest? Ano tak: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images39.fotosik.pl/579/bc15c1c5ff658adbmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images49.fotosik.pl/584/3f7510d4796142e8med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images49.fotosik.pl/584/9df2b28f766e73d9med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images35.fotosik.pl/351/2a2ba58ce47e7fa9med.jpg[/IMG][/URL]
  17. brazowa1

    Metamorfozy

    nie marzylam nawet,że tego psa,kiedys umieszcze na metamorfozach. Mój Gromit. Pozwólcie,ze zajme dwa posty na jego zdjęcia-zasłuzył sobie na to. Miał rok,gdy trafił do schroniska,wyszedł,gdy miał 9.Przez pierwsze 5 lat,nie dotykała go ludzka reka,był przerazony i wypłoszony,jedyny bliski kontakt z człowiekiem miał w czasie szczepien i przeglądu wet-wyciągany na chwytaku. Jeszcze wtedy miał na imie Wypłoch. Przed schroniskiem nie było lepiej,był psem katowanym przez patologiczna rodzinę. Kiedy go poznałam,wygladał tak: [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/6480/20070401154gf9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/851/20070401153cn6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img516.imageshack.us/img516/141/20070401158bu0.jpg[/IMG][/URL] Zaprzyjaznilismy się,z tygodnia na tydzien pies rozkwitał,przytył,dostal pieknej siersci,uczył się. Z Wypłocha,ktory od lat nie opuszczał kojca i początkowo bał sie śmietników,smyczy,ludzi,zamieniał sie w ciekawskiego Gromita.Zmienił imie,zmienił kojec,po paru miesiacach było juz tak: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/560114c2f4b09ced.html"][IMG]http://images28.fotosik.pl/68/560114c2f4b09ced.jpg[/IMG][/URL] Wygladał o niebo lepiej,ale ciagle był w schronisku,ciagle bezdomny....
  18. Dostalam wczoraj nowe :),wiem,że jest szczęśliwy i że ta pani go rozumie. Widze to. Wiem i czuję,ze jest mu bardzo dobrze. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/584/9df2b28f766e73d9med.jpg[/IMG][/URL] zobaczcie,ma zamkniete oczy,gdy Gromi wacha jej twarz,siedzi bokiem,ona czuje tego psa!!!! [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/584/3f7510d4796142e8med.jpg[/IMG][/URL] spotkanie z owczarkiem córki,spoko,spoko,akceptuja się,zobaczcie Gromit wyglada koło niego,jak baletnica :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/586/d7ef220f6a65618bmed.jpg[/IMG][/URL] ładnie ubrany [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/579/bc15c1c5ff658adbmed.jpg[/IMG][/URL] Czy może byc większa ulga ?
  19. trzy schrony trójmiejskie maja czytnik.
  20. Betbet,napisz prosze,ze on juz sie uspokoił po moim wyjściu. I jakby co-do kibelka,mała przestrzeń zawsze wymusza szybsze położenie sie spać. ma nerwy chłopak-to niemalże tak samo,jak my-tylko my chyba większe.
  21. becia,ale ja myslałam o odebraniu pieluszek,tych dla gameciaka :] jak ze Stworem sie uda i juz wyląduje w domu ,to zmianiam baner.
  22. Zaraz jade do schr. I oby wszystko poszło zgodnie z naszymi zamiarami :) Betbet,słoneczko nasze dogomaniackie. Aaaaaa,obgadamy dzisiej jedna kwestię,przypomnij mi prosze,jakbym w ferworze zapomniała. I pieluszki mam zabrac!
  23. i znowu spam na wątku innego psa w potrzebie. zaczyna mnie to potężnie irytować.
  24. warto wysłac do Głównego Koła łowieckiego (może teraz będą szybciej reagowac) i także do OTOZu,tam maja taka sprawnie działająca panią,tą ,która wypowiada sie w reportazu o dziku.
×
×
  • Create New...