-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by brazowa1
-
Do schroniska trafił tydzień temu,wyżarty przez nużycę,grzyba i pewnie coś bakteryjnego. Paskudnie wygląda i faktycznie dawno takiego zaniedbanego psa nie było. Psa znalazły wolontariuszki i odważnie przewiozły swoim samochodem - był bardzo grzeczny. Na imie dostał Tytus. Jak dla mnie jest mc azjaty,może na fotkach słabo to widac,ale na żywo-jest to pierwsze skojarzenie,jakie sie nasuwa. Wielkość owczarka,masywne grube łapska,gruby pysk. Nie sprawia klopotów,jest na to zbyt łakomy. Na pewno jest socjalnym psem,ale skołowanym i niewylewnym. Mizdrzy się do suk i rokuje na psa pozytywnie nastawionego wobec pobratymców. Dużo w życiu przeszedł,jest niestety,niestety STARYM PSEM.A to oznacza,że pewnie schronisko jest jego ostatnim przystankiem w życiu. Na razie walka toczyć się będzie o to,aby jego ostatnie lata życia nie były skoncentrowane na drapaniu się. Gdyby ktos dysponował witaminami dla psów,czy jakimiś kapsułkami omegan,wszystko sie przyda. Pies jest duży i zużyje tego duże ilości. Na ten miesiąc ma Lawete dzieki Marcie (dzięki!!!!),niech mu pójdzie na zdrowie,ale przed nim jeszcze długa droga do odzyskania normalnego wygladu i futra. Pies nie był zachudzony,wręcz przeciwnie,zreszta podobno widywano go żebrzącego pod sklepami.Oznacza to,ze właściciele widzieli stan psa i mieli go gdzieś. Daj Boże ,że nie wyglądają tak samo... z tego boku wyglada lepiej z góry znaaacznie gorzej
-
weteran wybył ze schroniska,oby juz na zawsze i definitywnie znalazł swoj dom. zostala sunia nr 130/11,obecnie największa schroniskowa przytulanka.
-
Uśmiechnięty Nikodem czeka na swój wymarzony domek.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
dzis za to dostał spory kawałek kiełbasy,bo jako jedyny nie był kąpany,moze następnym razem się załapie. -
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/869/17de1685821bc487med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1056/f8945437082ac48emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1046/929f062db38a8a62med.jpg[/IMG][/URL]
-
Zapchlony i zarobaczony szczeniak. Pączuś ma DS :).
brazowa1 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
podobnie jak Rossa-w awatarze benek,nigdy nie dośc opłakany,a w ogródku hasaja teraz trzy kurduple,wagowo musi sie przeciez zgadzać! Toyoto,może przeniesiesz watek do działu w nowym domu? -
Ale kto mógł wiedzieć. Czasem sie udaje,nawet w sytuacjach,gdy instynkt mówi nam cos innego. Nie wyrzucaj sobie Fono. Biedna kotka. Kolejna nauczka dla nas,że gdy trzeba sie opiekowac zwierzęciem,które teoretycznie jest czyjeś,to nic dobrego z tego nie wyniknie dla zwierzaka i dla nas. Fono,jak mozna Ci pomóc?
-
[URL]http://www.youtube.com/watch?v=E4Ss1d3VM2I[/URL] tu jest film sprzed trzech dni,a watek jest na pomorskich,owczarek wielkości osła. To jest przeogromny pies,gdy wyfruwa z boksu,raz mu sie zdarzył taki zryw to ja tez pofrunęłam,az sie zdziwiłam. On sie słucha ,bo chce,mimo,że zdaje sobie sprawę ze swojej wielkosci.
-
Fluidy,czy co-dwa dni temu myslałam o niej i o Tobie. Co sie dzieje-pani umarła,czy kota juz nie chce?
-
Kastor. Kolejny wielkopies,który miał przechlapane.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wykąpany,w czasie kapieli jest wspaniały,oby każdy pies był taki i wcale nie jest otyły,tylko zwyczajnie gruby,mam wrażenie,że od przenosin zrzucił troche . -
"Zlot pingwinów"???? jakie pingwiny,no ja cie... Akuszko,krowy od pingwina nie umiesz odróżnić???
-
Nasze psy i inne zwierzęta, które odeszły w 2011 roku ...
brazowa1 replied to Maupa4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gołębiewo,trzynascie lat w schronisku,gdy przyszedł mial poł roku. Kilka miesięcy wczesniej odszedł jego boksowy kolega Bajek-tyle samo w schronie :( -
Były trzy psy,które razem przyszły do schroniska.Wigor,Gołębiewo i Bajek,w tym samym wieku,wylądowały w tym samym boksie. Juz na lata. Wyfrunął tylko Wigor,po 9ciu latach.Gdy odszedł Wigor,w ciągu kilku tygodni zabrał sie Bajek,trzy dni temu Gołębiewo. Brak go będzie,zawsze trzeba było uważac na palce,gdy brał jedzenie. Jak to dobrze,że jakas dobra dusza rzuciła do schroniska kilkadziesiąt kilo kiełbasy (likwidacja firmy garmażeryjnej),więc chociaz przez ostatni miesiąc zycia dostawał codziennie kiełbaskę z tabletkami,rarytas na jaki musiał czekać 13 lat schroniskowego życia.Trudno uwierzyć,że ich nie ma-przeciez zawsze były takie młode! Gdy kiedyś,kiedyś tam,bedziecie przechodzic obok Tęczowego Mostu i zbiegnie z niego Wigor,to te dwa szczekajace z dołu na Wigora pieski,maja imiona: Bajek i Gołębiewo,przygarnijcie je . Gołębiewo ,w tle Bajek
-
a gdzie fotki z wakacji????
-
aaaa,moja kumpela ze schronu tam była (z czyms takim małym w torbie,czarnym,podobnym do nietoperza),jakbym wiedziała,że Ferka sie wybiera...aj,szkoda. Kumpela znała Harutka,ale nie miała okazji poznac Yunony. Podobno smiesznie było,jak pojawiły sie wpierw kamery,a w ślad za nimi wylegli politycy-jak muchy do gówna.
-
Zapchlony i zarobaczony szczeniak. Pączuś ma DS :).
brazowa1 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Corgi kujawski... [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg840/scaled.php?server=840&filename=dsc0128k.jpg&res=medium[/IMG] przez ten awatar zawsze widziałam Cię z grupa podhalanów...normalnie siła sugestii rządzi -
Życie Pinesi wisi na włosku ... Pineska odeszła ... [']
brazowa1 replied to Pinesk@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pineska nie jest gruba,tylko okragła,a poza tym jej wolno,prawda? ona głodowała. Parę postów wczesniej pisałam o jamniczce (tez ze schronu) Maupce,ktora była u Niziołka. Tak jak zdiagnozował i dobrał leki,że suczka,która parę dni przed wizyta,była dwa razy reanimowana i lezała nieprzytomna,dusiła się (właścicielka juz podjeła decyzje o eutanazji,tylko jej stały wet był za leniwy,żeby wpaśc na domową wizyte o 22),teraz jest w takiej samej kondycji fizycznej jak przez krytycznym załamaniem. -
Iza - Uratowana przed głodową śmiercią - Za TM :(
brazowa1 replied to Ewa OTOZ Animals's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Redpit,a jak tam piesek K9? ma jakies widoki na pozostanie u Was? -
dziewczynka nr 130 poszła. Szorstkie przerażenie zamieniło sie w upiorną czułość,jak sie przylepi,nie ma siły,żeby odlepić.Najchętniej wtopiłaby sie w człowieka. Mała jest ,jakies 35 cm,a szorstka jak papier ścierny. Szczeniak 122/11,czyli schroniskowy weteran czeka nadal,aż żal psa,każdego dnia szkoda :(