Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. Pinczer z Trójmiasta nadal szuka domu. Waga max trzy kilo (powinien wazyc więcej),charakter wrednawy,słodki jest. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1098/04ebf778879044b8med.jpg[/IMG][/URL]
  2. Uwierz,że temu psu lepiej tam,gdzie jest,niz w schronie,w klatce. W schroniskach tez nie jest bezpiecznie,są inne psy,niekoniecznie pozytywnie nastawione.Wyobraz sobie zostac zamknietym na niedużej przestrzeni z kilkoma innymi psami i nie masz gdzie uciec,a one tez nie chca dodatkowego towarzystwa,to jest dopiero niebezpieczne,byc ciagle narazonym na atak. Tam,gdzie jest ma to,co najważniejsze: wolność i ciepło w tyłek,może się zimą połozyc w domu,a gdy mokro nie wyłazic na deszcz.W schronisku tez jadłby popiół ze zbożami do tego pod wpływem obnizenia odpornosci,namnozyłyby sie pasozyty wewnętrzne. Wolałabym ewentualna śmierć pod samochodem,ale przedtem mieć normalne zycie,jakie ten pies teraz wiedzie,niżeli spędzić bezpieczne od samochodów życie w klatce,w wiecznej tęsknocie za człowiekiem i wyjściem (plus zimno w budzie,które dla domowego psa jest dokliwe w dwójnasób)
  3. Myslę,ze bez problemu. Tylko ludzie spoza psiego kregu maja mocno negatywne nastawienie do klatki. Wola psa do schronu oddac (nawet swojego),niż "więzic" go w klatce czy "męczyć" kagańcem.
  4. brazowa1

    Metamorfozy

    Powtórze się,ale co tam-Malawaszka jest WIELKA.I w ogóle sznupkowe babki.
  5. Poczekajmy,co napisze Krzysiek
  6. I oby ubranko nigdy sie nie przydało.
  7. Ani nie schudł,ani nie przytył,czyli cały czas jest chudy jak był. Kurde,on jest zarabisty do ludzi,tak labowaty,jak tylko może być.
  8. Asperges,zawsze możesz iśc ścieżką, (na pewno tam jakieś są) lub zostawiac sobie znaki na drzewach,a jakby co,to Cię poszukamy,tylko naładuj komórkę i daj znać.
  9. też będę. Może uda sie jeszcze zwerbować Kasię 25,zaraz piszę.
  10. [quote name='Iljova']Co słychać u olbrzymka ?[/QUOTE] byla u niego koleżanka,ja do jutra uziemniona,ale postaram sie w tygodniu do niego wpaść. Wiem,że bez zmian.
  11. nie pisze,bo jest u psa bez zmian. Masakra,gdy sie patrzy na pieknego laba w schroniskowym kojcu. Nie wierze w jego choroby. Jeżeli na schroniskowej karmie i w schroniskowym stresie ten pies zyje i nie ma objawów chorobowym,to nalezy go traktowac jak zdrowego psa.
  12. eee,mała jest tak mała ,że bez przesady,zawsze mozna ja zamknąc w pomieszczeniu,gdzie sobie może rozwalać,chaty nie rozniesie. I drzwi nie wyżre.
  13. spokojnie,rozumiem. Sonia w schronie i zostanie tam na dłuuugie lata,więc zawsze mozna ja zobaczyc.
  14. Nikoniecznie. Sa psy z silnym lękiem separacyjnym,które sie do niego nie przyzwyczają i rozwalaja rzeczy do końca zycia,dopoty daja radę.Taki lęk nie musi miec nic wspolnego z porzuceniem i z przeszłoscią,właśnie w schronie czesto takie psy ladują,bo właściciele sie chętnie takich psów pozbywają.
  15. Oczywiscie Dino o wiele ładniejszy od Ruperta z filmiku. Rzuciłam,ale potem zaczełam znowu,wiec nie dołujcie sie dziewczęta. To Agatka miala rzucic,prawda? Jakby co-wszystko mamy na wątku,odkopiemy,wyegzekwujemy.
  16. brazowa1

    Metamorfozy

    a co ,jeżeli Pysi ktos szuka? I płacze za nią?
  17. a jakas młoda babka,usportowiona,Milus jezdzi na rowerze.
  18. Wrócił po trzech dniach,ale tylko na chwilke,nawet nie właził do schronu,tylko z daleka pomachał lapką,oczywiscie z wysokosci ramion swojej pańci,bo zgaga siedziała na raczkach. mam tylko nadzieje,ze ten dom sie nie skonczy,gdy pojawią sie dzieci....a wszystko mozliwe.
  19. Lionees, na czym polegala trudnośc Kamyka? co to było konkretnie,jakie zachowania?
  20. Azalio,a jak będzie wymagal specjalistycznej? albo chociaz takiej dla psów o wrażliwym zołądku? jemu często zdarzaja sie biegunki. Po gotownym-mniej,ale z reguły musi jeśc suche,bo łatwiejsze do podania.
  21. a rzuciłam,rzuciłam!zgodnie z obietnicą. hahhahahah,Zula,a pamietasz,jak tego dnia żeśmy sie napaliły fajek ?hahhahaha,dobrze,żeśmy nie zemdlały!
  22. Elu,jak zajrzysz na forum,napisz do Millarcki,oferuje bardzo konkretna pomoc,czy jesteś w stanie w którys z wskazanych przez nia dni,poświęcić kilka godzin? To normalne,że ogloszenia są zrywane,zawsze tak jest,dlatego trzeba ciągle wywieszac nowe.
×
×
  • Create New...