Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. hahhahaha,tak,to Ewka! W torbie Lorka-sunia,która dwa lata temu została Ewie wcisnieta niby na tymczas, ze schroniska. Mówiła,ze zapamietała jamnika marmurkowego,bo sie rzucał w oczy urodą :)
  2. brazowa1

    Metamorfozy

    Magda! znalażłas dzikie jeże,a wyprowadziłas na przyzwoite psiaki!!!! Cuda! z błyskiem w oku!
  3. Doszedł tez nowy,pięciomiesieczny....niezwykle uroczy. gdyby ktos szukał szczeniaka,to kierunek schronisko Sopot!!!!
  4. Casablanka,sunia jest potężnym chi,jest mieszańcem w typie,poradzi sobie.
  5. Adonis Maks [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1082/bb1c5a424262d098med.jpg[/IMG][/URL] I oczywiście najlepsza ze wszystkich-Sagusia [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1091/260810c52bfaca28med.jpg[/IMG][/URL] dobrana para [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1091/ff5b103f93485b5dmed.jpg[/IMG][/URL] Czy widzicie ten wzrok???!!! [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1065/f0f7667f63aca376med.jpg[/IMG][/URL] A tutaj to chyba Kasia25 błogosławi Maksa,czy co... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1049/22905be747cb74bfmed.jpg[/IMG][/URL] cdn
  6. Poszukiwania Mimi,dzielily sie na część poszukiwawcza i nieoficjalną,czyli wracałyśmy z psami na piechotę ,lasem. Pieski ucieszone,zmęczone. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/904/f075e0d9f321f9c1med.jpg[/IMG][/URL] znajdz dwa psy [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1058/30a850c2465d3569med.jpg[/IMG][/URL] dziwne zdjęcie :] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1058/ecdf62ac4e938ffamed.jpg[/IMG][/URL] maleńka Lorka nad wodą [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/904/df790c22c6ee1e3fmed.jpg[/IMG][/URL]
  7. Na pewno słyszeliście o zaginionej chiłce Mimi [URL]http://www.dogomania.pl/threads/213402-GDYNIA-proszę-o-pomoc-w-poszukiwaniach-mini-suni!/page3[/URL] mam prosbę,przegladając ogłoszenia,pamiętajcie o Mimi. Moze ona juz u kogos jest,moze ktos będzie sprzedawał od niej szczeniaki,macie oczy i serca wyczulone na chiłki,gdybyście cos zauwazyli,chocby nawet na wyrost,dajcie znać. Województwo pomorskie.
  8. Ważne,ze widzieli nas okoliczni mieszkańcy-wiedzą,ze poszukiwania Mimi trwają. Ważne tym bardziej,że suczka w momencie zaginięcia miała cieczkę,jeżeli żyje na wolności,za niecały miesiąc będą szczeniaki. Gdy zaginęła Viza,zostala znaleziona właśnie przez szczeniaki,bo zlekcewazyć jednego psa łatwo,ale stado już bardzo trudno. Byłam mocno zbudowana faktem,ze tylu ludzi,dorosłych,mających swoje zycie,zajęcia,pojawiło się,aby wykorzystac te szansę na znalezienie suczki. Ja naliczyłam 14 osob. W sumie pojawili sie chyba wszyscy,którzy wypowiadali sie na wątku. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1091/40c0f5d282555f42med.jpg[/IMG][/URL] Właściciele Mimi są bardzo zaangażowani,wymęczeni stresem i gotowi do poświęceń,ale niektórych rzeczy sami nie zrobią. W pewnym momencie beda musieli wrócic do domu,dlatego dopóty jest nadzieja na odnalezienie Mimi,nie mozemy o niej zapominać i robic to,co we własnym zakresie jest mozliwe.
  9. Cudowna wiadomośc. Dziękuję. Miłosnicy labów jednak nigdy nie odpuszczają :) Proszę napisz czasem,co u niego słychać,jak nie tutaj,to na PM.
  10. Oj,Karola to pewnie młodego by najchetniej nie wypusciła ze swoich rąk!
  11. Sliczny! Oby wszystko było dobrze z jego charakterem,nie tak jak z tymi naszymi sopockimi gryzoniami. Chociaz po nim widac,ze super piesek juz teraz.
  12. Nie stac mnie na hotel,żaden. Ten w okolicach Trójamista to juz w ogóle,bo to sa po prostu klatki. Takie jak w schronie,tylko tam juz w ogóle NIKT z potrzeby serca do niego nie zajrzy. Inne,te pod dachem,to są małe klatki transportowe,gdzie trzymane sa psy w "hotelach przy lecznicy",mam znajomych,którzy pracowali w tych miejscach. Minimum 40 zł za dobę za takiego psa,a warunki....sami mówili,ze w schronie maja psy lepiej. Liko,nawet gdyby trafił sie supersponsor,który powie,ze opłaci jakis hotel ,to nie moze to byc Kasia,bo ona zadba jak o swojego,ale umęczy sie potwornie jego wielkością. Nawet wyjazd do weta,to juz bedzie utrudnienie. Misiek,gdy wie,ze na terenie schroniska jest wolontariusz,zaczyna szczekac i tak szczeka,az do chwili,gdy nie wyjdzie na spacer,co będzie,gdy za wszelka cene będzie chciał wejść do domu i będzie wołał Kasię?A on jest wytrwały.
  13. nie-jestem zdania,ze dopoty nie ma skrajnego przypadku zaniedbania psa i głodu,każde zycie jest lepsze od schroniska i zamkniecia w klatce na całe zycie. Przeciez niktóre psy spedza tam całe zycie,bez wyjścia w ciagu tych wszystkich lat,poza swój mały,betonowy boks.To jest dopiero piekło za życia. Roni wyadoptowany,no zobaczymy,co zycie pokaże,na razie nic o tych ludziach nie wiem.Ale na pewno zostali poinformowani o wpisach do karty zdrowia.
  14. jeżeli ktoś chce adoptowac Miska,to teraz,potem będzie bez sensu. Teraz jego wyniszczenie postepuje juz z tygodnia na tydzień,jest coraz zimniej. Oczywiście nie chodzi o to,aby wcisnąc go teraz komukolwiek,kto potem zwróci go z powrotem lub urządzi mi horror z zycia,bo sobie nie poradzi z tak duzym psem,który będzie zawadzał w kawalerce lub obudzi w nocy,bo będzie chciał kupę.A będzie chciał,bo męczą go biegunki-potrzebuje dobrej karmy. I DOMU. W razie,gdyby ktos myslał i nie mógł się zdecydowac,podaje telefon ,mój 605 325 725,moge sprawdzc na koty,nakęcic każdy film z psem obrazujacy nastawienie,jednego nie jestem w stanie sprawdzic-na małe dzieciaki,no bo jak?
  15. brazowa1

    Dolar :)

    Tak? wychowanie od szczeniaka przy dzieciakach to gwarancja? To dlaczego,notorycznie trafiają do schronu psy,wychowane od malucha w domu,przy dzieciach,własnie z uwagi na to,że stały sie "agresywne"? To,że pozbyli się Saszy-OK,trudno było skomentować,ale to,ze mając psa "agresywnego",który niemal odryzł dziecku pół twarzy,w ciągu kilku dni pocieszaja sie psem podobnej rasy,uwazasz za normalne? W swietle tego mamy uwierzyć,ze Sasza zaatakowala dziecko? Rodzic zaatakowanego dziecka,kupuje nastepnego psa? Czy raczej mówi:dzieci sa za małe albo nigdy więcej żadnego psa. Ale terraryści nigdy nie grzesza empatią.
  16. niestety siedzi i doszedł nowy szczeniak.Pięciomiesięczny.
  17. Rozumiem,ze pozbycie sie Saszy jest naszą winą....bośmy zle doradzały albosmy nie doradzały.Wiesz,starczyło,zeby dzieci sie z psem nie "bawiły" i nie tykały psich zabawek. Tylko i aż tyle. a czego sie spodziewałaś? zachwytów nad nowym,lepszym pieskiem? Ze do szkoły poszedł? szkoda tylko,ze dla Saszy tej szkoły nie było,bo jak sie okazuje,potrafisz do niej dotrzeć. Saszę na pewno Twoje płakanie bardzo pociesza.
  18. brazowa1

    Dolar :)

    [quote name='choleraa'] Brązowa sugerowala mi oddanie Saszy juz dawno temu, powiedzialam wtedy, ze jesli bede musiala sama znajde jej dom. Znalazłam, bez dzieci, bez zwierzat, z kims kto jest z nia caly czas..[/QUOTE] to nie ja sugerowałam,to TY sugerowałaś. Ja napisałam,ze lepiej szukac jej nowego miesca,bo jak ktos mysli o pozbyciu sie psa,to zawsze to zrobi,tylko przesuwa sie w czasie.Po raz kolejny sie potwierdza.
  19. brazowa1

    Dolar :)

    A ja myslę,ze sytuacja wygladała tak-mąż choleraa nie lubił Saszy,bo Sasza jego nie lubiła. A zapewne nie lubiła dlatego,że sie na nia wydzierał.Nieraz było pisane o tym,ze co ach,ach bedzie,gdy kamyk wróci z wyjazdu,bo Sasza juz krzywo na niego patrzy,a tu sie odzwyczai. Więc ,gdy była okazja,bo pies warknął na dziecko,gdy dotykało psich zabawek,to Sasza wyfrunęła z chałupy. Poza tym,bylo to pewnie nieraz omawiane w tym domu,skoro suka wybyla w ciągu jednego dnia;pan mąz zarządził pozbycie sie Saszy i kupil sobie swoja zabawkę. Poza tym,jeżeli dziecko przezywa traume po psim ataku,to rodzice w ciągu kilku dni,nie kupuja sobie nowego psa w podobnym typie.Więc tez już nie wierze w dramatyczny atak Saszy na dziecko. choleraa,nie boisz się,ze gdy staniesz sie starsza lub mniej posłuszna,chłopcy dorosną,to pan mąz pozbedzie się Ciebie,jak tej suki? Powód zawsze się znajdzie. Za pare dobrych lat,gdy do tego dojdzie,pomyśl wtedy,ze sytuacja z Saszą,powinna dac Ci do myslenia,ale zignorowałaś.
  20. brazowa1

    Dolar :)

    A co będzie z buldogiem,gdy zacznie sprawiac problemy? To trudna rasa.Szybko Wam poszło,bardzo szybko,wymiana na lepszy model. Jest mi cholernie przykro. Powodzenia Dolar,dobrze ze jestes w typie rasy,nowy dom bedzie latwiej znalezc. Nie będę tu juz zagladac i psuć dobrego nastroju,cieszcie sie nowym psem...
  21. ***** mać. Zajebiscie szybko poszło.
  22. Debajo,Ty masz jamniczka? opowiedz o nim trochę :)
  23. Słonko,dla Was czas-ZAWSZE! I z ochotą. Ciesze się,ze teraz Diance latwiej oddychac. Alisiu! Rosnij zdrowa!
×
×
  • Create New...