ElGreco
Members-
Posts
244 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ElGreco
-
Polka, no nie badz taka, powiedz kto taki przedsiebiorczy jest? Chocby na PW. Pozdrawiam piotr
-
Mh......prawo jazdy mam i to zdobyte nie wirtualnie, ale pomysl na kierowce rajdowego? :megagrin::megagrin: Podoba mi sie. A czy egzamin bedzie trudny czy trzeba bedzie tylko przeslac konkretna kwote na konkretne konto? ;)) A tak na serio: Canid ? Czy Studium Kynologii?
-
A kto jest autorem tego kursu i gdzie mozna znalesc cos wiecej o tym? Moze to kynoterapeuci w ramach "bialego PR" robia dogoterapeutom kolo d.....?
-
Wlasnie zawitala do Polski, do Warszawy, mala suczka Kelpie o uroczym imieniu Bambi. Przyjechala z Czech i z tego co wiem bedzie biegala w Agility.
-
spacer-wyrywanie sie do obcych psow oraz szczekanie na te za plotem..
ElGreco replied to BlackSheWolf's topic in Wychowanie
[quote name='Rafka']Chcę jeszcze dodać, że często na szkolenie przyjmowane są psy bez minimum posłuszeństwa jednak w toku treningów uczą się wszystkiego od zera. Żaden pies budzący nasze wątpliwości nie jest dopuszczany do egzaminów lub zajęć. Podobnie pies, który zdał raz egzamin może w wyniku rożnych czynników może nagle przestać nadawać sie do pracy (pojawienie sie agresji w stosunku do psów lub/i ludzi, nadpobudliwość, choroba psa) - takie psy tez odsuwamy. Taki jest też główny cel zajęć szkoleniowych - zarówno na placu jak i w ośrodku (w dalszym etapie). Nikt z naszych trenerów nie odważyłby sie dopuścić do zajęć psa raz widzianego na placu - to rożni nasze egzaminy od egzaminów, w których mogą brać udział wszystkie psy a komisja widzi je po raz pierwszy. My znamy egzaminowanych przewodników wraz z psami i wiemy na co ich stać na co nie. Wiem, ze są w Polsce tacy egzaminatorzy i egzaminy, które ocenią psa przy pierwszym spotkaniu. Może mają większą wiedzę, może więcej odwagi nie wiem. Przez moje ręce przewinęły się dziesiątki psów, mam na koncie trochę wartościowych szkoleń ale nigdy nie uważam sie na osobę nieomylną w kwestii szkolenia i egzaminowania psów, dlatego taki system jaki przedstawiłam w powyższym poście będzie obowiązywał w Fundacji Dogtor o ile nie wypracujemy lepszego lub do kiedy będę miała cokolwiek do powiedzenia w kwestii selekcji psów terapeutycznych.[/quote] I tak trzymac:loveu: -
spacer-wyrywanie sie do obcych psow oraz szczekanie na te za plotem..
ElGreco replied to BlackSheWolf's topic in Wychowanie
[quote name='M&T']A ja naprawdę nie rozumiem, czemu Pan tak ocenia mojego psa, jak nawet go Pani nie zna :roll: Ja z nim jestem codziennie, widzę jak on do dzieci sam od siebie podchodzi, a co do problemu z psami to jestem pewna, że sobie z nim poradzimy i tak jestem szczęśliwa, że on po prostu chce się bawić, a nie z agresją do nich podchodzi. Na podstawie mojego psa od razu Pan zmieni zdanie o tej Fundacji? Trochę dziwne... No ciekawe, kto będzie się śmiał ostatni :roll:[/quote] Nie , nie zmienie zdania o Fundacji ktora ma bardzo dobra opinie, nawet poza granicami Polski, tylko na podstawie tego co napisalas. To organizcja w pelni profesjonalna i ufam ze ten wysoki poziom bedzie trzymac nawet za 40 lat. Zweryfikowac musze tylko swoje zaufanie do tego co pisza ludzie na forach, bo nie zawsze jest to w 100% zgodne z prawda badz faktyczna sytuacja. -
spacer-wyrywanie sie do obcych psow oraz szczekanie na te za plotem..
ElGreco replied to BlackSheWolf's topic in Wychowanie
[quote name='M&T']Nie zna Pan mojego psa, więc proszę tak nie mówić :roll: Mojego psa przyjęła Fundacja Dogtor[/quote] To znaczy ze musze zweryfikowac swoje , jak do tej pory dobre zdanie na temat tej organizacji. Przykre bo myslalem, ze chociaz oni trzymaja wysoki standard testowania i egzaminowania psow. Dziekuje za odpowiedz. Czekam na relacje z pierwszych zajec dogoterapeutycznych w wykonaniu Twoiego psa. :diabloti: -
spacer-wyrywanie sie do obcych psow oraz szczekanie na te za plotem..
ElGreco replied to BlackSheWolf's topic in Wychowanie
[quote name='M&T']przeszedł testy predyspozycji, dostał się i nadaje się - koniec.[/quote] Wspolczuje przyszlym pacjentom. A jaka organizacja przyjela twojego cudownego psa? -
spacer-wyrywanie sie do obcych psow oraz szczekanie na te za plotem..
ElGreco replied to BlackSheWolf's topic in Wychowanie
[quote name='M&T']No właśnie problem w tym, że jak idzie inny pies to np. każę Mickiemu siąść i czekać aż on przejdzie, odwracając jego uwagę smakołykiem, ale Mickey nie wytrzyma dopóki nie powącha tego psa. Dopiero jak go powącha to może warować ile mi się podoba. Nie rozumiem tego :eviltong: i nie wiem jak zrobić, żeby wytrzymał bez podejścia do każdego psa...:shake: Ja naprawdę nie wiem, ile mam jeszcze razy powtarzać, że będziemy przechodzić szkolenia :roll: pod nadzorem wykwalifikowanych trenerów, którzy zajmują się dogoterapią od kilku lat. Więc naprawdę nie rozumiem, czemu Pani stara mi się udowodnić, że się do tego nie nadaję. Nie zna Pani ani mnie ani mojego psa. I zamiast pomóc mi z problemem, to Pani woli skupić się na dogoterapii, gdzie tu już jest po fakcie- zakwalifikowaliśmy się, będziemy na szkoleniach i to znaczy, że jednak się trochę nadajemy.;)[/quote] Drogie dziecie (bo chyba tak trzeba do ciebie sie zwracac). Ze zacytuje ciebie sama- ILE RAZY TRZEBA CI POWTARZAC ZE PSA NIE NAUCZY SIE BYCIA DOGOTERAPEUTA?!!!! CO Z TEGO ZE POJDZIESZ Z NIM NA SZKOLENIE?!!! ABY PIES ZOSTAL ZAKWALIFIKOWANY DO SZKOLENIA DO DOGOTERAPII MUSI ZDAC TEST PREDYSPOZYCJI. Z TEGO CO PISZESZ [B]TWOJ PIES ICH NIE MA!!!!!!!! SZKOLENIE TEGO NIE ZMIENI.!!!! Bardzo jestem ciekaw ktora to organizacja zakwalifikowala twojego psa do dogo. ? Moze pochwal sie tym. [/B] Kuriozum jest to co piszesz, ze pies jest nieodwolywalny w KAZDEJ sytuacji, ze wyrywa sie na smyczy do innych psow, i ze chcesz pracowac z takim psem w dogoterapii. Czyzby faktycznie brak wolontariuszy z psami prowadzil do tego ze obniza sie i tak juz nadwatlona opinnie o dogoterapii? Piotr -
Znalazlem w sieci, sadze ze warto aby przeczytaly to osoby ktore chca zaczac: [B] [URL="http://dogoterapia.blogspot.com/2008/08/i-nie-wd-nas-na-pokuszenie.html"]Kurs kynoterapii "...i nie wódź nas na pokuszenie..."[/URL] [/B] [LEFT][URL="http://bp3.blogger.com/_nrMDP9U1kxc/SJQuLljLmBI/AAAAAAAABAI/2MPnrR0dF7I/s1600-h/Dog-with-Bubbles-Poster-C10091723.jpg"][IMG]http://bp3.blogger.com/_nrMDP9U1kxc/SJQuLljLmBI/AAAAAAAABAI/2MPnrR0dF7I/s320/Dog-with-Bubbles-Poster-C10091723.jpg[/IMG][/URL] [I]"Jeśli kłamstwo powtórzyć dostatecznie wiele razy, to masy zaczną traktować je jak prawdę - stare hasło propagandystów odżywa w dobie Internetu. Terapia z udziałem psa nie jest wyjątkiem. W tej dziedzinie również głoszone są opinie, które wprowadzają w błąd początkujących.” [/I]Włodzimierz Cioć Oto kilka: [B][COLOR=#FF0000]!!![/COLOR]"Pod okiem kuratora oświaty przeprowadza się egzaminy dające kynoterapeutom uprawnienia do wykonywania zawodu. To sukces Polskiego Towarzystwa Kynoterapeutycznego. " [/B]Niepubliczne Studium Edukacji Nauczycieli w Bydgoszczy – organizator kursu kynoterapii - nie uzyskało akredytacji Kujawsko-Pomorskiego Kuratora Oświaty. Przyznanie akredytacji jest gwarancją jakości świadczonych przez placówkę usług edukacyjnych. Numer 17/2002 to tylko numer wpisu placówki do rejestru. Absolwent tego kursu uzyskuje [B]JEDYNIE[/B] świadectwo ukończenia formy doskonalenia zawodowego nauczycieli. (NIE uprawnienia do wykonywania zawodu!!!!) Świadectwo kursu jest jednostronne, co oznacza, że nie zawiera wykazu przedmiotów i liczby godzin. Absolwenci otrzymują natomiast do świadectwa dodatkowo kartę z informacją (o czasie trwania kursu, ilości godzin, wykazie przedmiotów) tzw. [B]REKOMENDACJĘ[/B] z ważnością [B]NA ROK[/B]!!!!!![/LEFT] [B][COLOR=#FF0000]!!![/COLOR]"Osoby nie posiadające wykształcenia pedagogicznego, oprócz kursu doskonalącego w zakresie kynoterapii, w trakcie tych samych zjazdów uczestniczą dodatkowo w pedagogicznym kursie kwalifikacyjnym dla nauczycieli lub kursie pedagogicznym dla instruktorów zawodu." [/B]Z zamieszczonego na stronie Studium świadectwa wynika, że „lub” nie istnieje. Jest to kurs pedagogiczny dla instruktorów praktycznej nauki zawodu, co oznacza, że krawiec po ukończeniu takiego kursu, może uczyć krawiectwa w szkole zawodowej. I tyle. Patrz wzory świadectw (zwróć uwagę na dolny lewy róg) [URL="http://www.rce.pl/"]www.rce.pl[/URL] [LEFT][B][COLOR=#FF0000]!!![/COLOR]"Prowadzący zajęcia to: nauczyciele akademiccy, dyplomowani, eksperci MEN" [/B]Zajęcia z takich przedmiotów jak kynologia prowadzi budowlaniec (handlujący folią samoprzylepną i nożyczkami) oraz osoba, której wiedzy z zakresu kynologii dostarczył 8 godzinny kurs na asystenta kynologicznego, legitymująca się świadectwem (nie dyplomem) o uprawnieniach pedagogicznych zdobytych już w 2005 roku.(sic!) Bywa, że zajęcia prowadzi inna, niż podana w wykazie osoba (bo czasy kiedy wykładowca był zarazem uczestnikiem kursu chyba już minęły). [B][COLOR=#FF0000]!!![/COLOR]"Osoba może pracować jako kynoterapeuta pod warunkiem, że uzupełni swoje wiadomości o WIEDZĘ SPECJALISTYCZNĄ z zakresu KYNOTERAPII. Tego jeszcze nie uczą na studiach kierunkowych. Tego nie można też nauczyć się w trakcie weekendowego kursu - trzy dni to za mało ! Można za to na 10 miesięcznym Kursie Kynoterapii." [/B]Aby uzyskać kwalifikacje pedagogiczne należy zrealizować ponad 300 godzin zajęć (elementy psychologii rozwojowej, wychowawczej i klinicznej, pedagogika specjalna, elementy medycyny rehabilitacyjnej, , pedagogika ogólna, teoria wychowania, mierzenie jakości, metodyka nauczania, dydaktyka, pierwsza pomoc, wolontariat) . Ile jest więc kynologii, a ile kynoterapii? 5 godzin? [B]Czego można się nauczyć w 5 godzin????[/B][/LEFT] [B][COLOR=#FF0000]!!![/COLOR]"By prowadzić terapię z wykorzystaniem psa, nie trzeba jednak być kynoterapeutą z certyfikatem."[/B] Hmmmm….chociaż to nie mit. Aby prowadzić terapie z użyciem psa trzeba posiadać odpowiednie kwalifikacje zawodowe. Brak odpowiedniego przygotowania specjalistycznego niesie ze sobą niebezpieczeństwo podejmowania działań intuicyjnych, bez uwzględnienia specyfiki rozwoju i funkcjonowania osób, z którymi prowadzona jest terapia.(M.Karwacka, Kwartalnik Pedagogiczno-Terapeutyczny,2006) Zatrudnienie w placówkach oświatowych reguluje: Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 10 września 2002 r. w sprawie szczegółowych kwalifikacji wymaganych od nauczycieli… (Dz. u. nr 155, poz. 1288, [URL="http://127.0.0.1:49152/lpAbc/lpext.dll/m_prawooswiat/node1062686/node1063179/akt329378/31.05.2004?f=templates&fn=abc.actver.htm&up=1&2.0&id=abc.akt.du.2002.155.1288&data=user"]zmiany[/URL]: dz. u. z 2004 r. [URL="javascript:jpa("]nr 122, poz. 1290[/URL]) W placówkach pomocy społecznej: Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 2 sierpnia 2005 r. w sprawie zasad wynagradzania pracowników samorządowych zatrudnionych w jednostkach organizacyjnych jednostek samorządu terytorialnego (Dz. U. z dnia 4 sierpnia 2005 r.(Rozporządzenie określa wykaz stanowisk pracowniczych, szczegółowe wymagania kwalifikacyjne oraz zasady wynagradzania pracowników samorządowych)Roz. III. Jednostki organizacyjne pomocy społecznej. [B][COLOR=#FF0000]!!![/COLOR]"Hanna W. powiedziała PAP, że zawód kynoterapeuty nie został jeszcze zatwierdzony, mimo że pozytywnie przeszedł wszystkie weryfikacje." [/B]Na pytanie o „pozytywne weryfikacje”, Biuro Korespondencji i Informacji Kancelarii Sejmu udzieliło odpowiedzi: ”nie możemy się odnieść do cytowanej przez Panią wypowiedzi, zwłaszcza, że jest ona bardzo lapidarna. Informacji o ewentualnych pracach legislacyjnych w Sejmie dotyczących interesującego Panią zagadnienia może Pani szukać w Sytemie Informacyjnym Sejmu na stronie [URL="http://www.sejm.gov.pl/"]www.sejm.gov.pl[/URL].” Ja nie znalazłam! Ale może to wyparcie;) [B][COLOR=#FF0000]:)[/COLOR]"Kynoterapeuta jest "bajkopisarzem", który na język zabawy przekłada ćwiczenia terapeutyczne[/B]"…tę pełną profesjonalizmu metaforę pozostawię bez komentarza. [B][COLOR=#FF0000]:)[/COLOR]"Polskie Towarzystwo Kynoterapeutyczne powstało aby: dogoterapeutom - pasjonatom pracy z psem na rzecz rehabilitacji osób niepełnosprawnych, bez prawnego umocowania swojej działalności i bez jednolitych standardów wyszkolenia ludzi i psów, dać możliwość przekształcenia w kynoterapeutów - fachowców, których tytuł i kwalifikacje zawodowe, zdobyte na certyfikowanych kursach, potwierdzi państwowy dokument." [/B]A że to mit, wskazują na to mity opisane powyżej A oto jeszcze jeden cytat wybitnego znawcy tematu: ”potrzebne jest hamowanie zapędów gniewnych radykalistów, którym wydaje się, że odkrywają Amerykę. Doświadczeni wiedzą, że to już było i nie sprawdziło się. Nie tędy droga.” W.C. Ano, nię tędy.... A teraz bardziej znanego autora: [B]Nie tylko ten kłamie, kto mówi wbrew własnej wiedzy, lecz ten zwłaszcza, kto mówi wbrew swojej niewiedzy[/B]. [URL="http://cytaty.eu/autor/fryderyknietzsche.html"]Fryderyk Nietzsche[/URL] Jeżeli chcesz ukończyć kurs, organizowany przez Studium bez akredytacji objęty patronatem osób, dla których profesjonalizm, wiedza i prawda znajdują się na końcu w hierarchii wartości i mieć tylko „kwit z pieczątką” – idź, ale:„wchodzisz na własne ryzyko” (W.C.) Jeżeli zależy ci na zdobyciu wartościowej wiedzy i kwalifikacji polecam: [B]Psychologia Zwierząt - zagadnienia podstawowe i aplikacyjne Organizowane przez Katedrę Psychologii Porównawczej i Ewolucyjnej Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie [/B]Zajęcia obejmują następujące zagadnienia: Metody analizy zachowania, Techniki modyfikacji zachowania, Podstawy treningu zwierząt, Interakcja człowiek - zwierzę, Psychologia zwierząt, Zagadnienia dobrostanu zwierząt hodowlanych, towarzyszących i doświadczalnych, Problematyka prawnej ochrony zwierząt. Kadra nauczająca: Kierownikiem studiów jest prof. dr hab. Wojciech Pisula - obszar zainteresowań: psychologia ewolucyjna i porównawcza, zachowania motywowane ciekawością, etologia zwierząt i ludzi. Wykładowcami są pracownicy naukowi PAN, SGGW, UW oraz SWPS.[URL="http://www.podyplomowe.pl/warszawa/studia_podyplomowe/oferta_edukacyjna_psychologia_zwierzat.php"]www.podyplomowe.pl/warszawa/studia_podyplomowe/oferta_edukacyjna_psychologia_zwierzat.php[/URL] lub [B]Studia Podyplomowe "Pies i jego rola w społeczeństwie" Organizowane przez Katedrę Genetyki i Ogólnej Hodowli Zwierząt SGGW Warszawa [/B]Absolwenci zdobędą wiedzę i umiejętności w zakresie: ustawodawstwa i zasad postępowania z psami hodowli i prawidłowego utrzymania i pielęgnacji psów wychowania i podstawowego szkolenia psów przeprowadzania testów psychicznych dla psów ras uznanych za niebezpieczne i ich mieszańców. Znajomość psychiki psów i jej potrzeb umożliwi im organizację punktów konsultacyjnych nt. podstawowego wychowania psów i, we współpracy z lokalnymi władzami, organizacje punktów zabaw dla psów. Absolwenci otrzymują świadectwo ukończenia Podyplomowych Studiów SGGW. [URL]http://pieswspoleczenstwie.sggw.pl/program.php[/URL] [COLOR=#FF0000]!!![/COLOR]„Pokazywanie w mediach tylko spektakularnego sukcesu pracy z psem a nie długotrwałego procesu terapii i poprzedzającego go zdobywania wykształcenia i szkolenia psa, powoduje złudzenie, że każdy człowiek i każdy pies może "leczyć"(...) Kynoterapia to nie głaskanie psa, tylko zajęcia wymagające odpowiedniego przygotowania osoby prowadzącej oraz odpowiednio wyszkolonego psa.(…) Coraz częściej rodzice i dyrektorzy placówek pytają o kwalifikacje, standardy pracy, programy i certyfikat psa. Chcą mieć gwarancję bezpieczeństwa i fachowości. Odpowiednie wykształcenie pozwala dać im takie gwarancje(...)” W.C. [B]I gdyby jeszcze osoby, które to wygłaszają miały takie kwalifikacje, wiedzę, o których mówią i reprezentowały „pewien poziom” to wszystko byłoby ok.!!! Ale to z czym mają problemy, to m.in. z mówieniem ze zrozumieniem, a przede wszystkim ze stosowaniem zasad, które sami głoszą!!!![/B] [LEFT][COLOR=#FF0000][B]:)[/B] [/COLOR]To co rewelacyjnie wychodzi panu W., to projektowanie, czyli przypisywanie innym swoich niedoskonałości. [/LEFT] [COLOR=#FF0000]:)[/COLOR] Myślę, że temat napisałam „ (…) językiem zrozumiałym dla każdego. Bez pseudonaukowego bełkotu pokrywającego brak doświadczenia i wiedzy fachowej jakim raczą nas domorośli specjaliści kynoterapii (…)”.(W.C. – zamieniłam tylko dogo na kyno….jakże inny wydźwięk ;)
-
Warszawskie Forum Organizacji Dogoterapeutycznych?
ElGreco replied to megii's topic in Fundacje, szkolenia
Otworzylem forum i mozna czytac watki prawi wszystkie oprocz Hospicjum, ktory jest zarezerwowany dla Fundacji Razem Latwiej-zwierzeta przelamuja bariery ze wzgledu na poruszane konkretne przypadki. Nie ma problemu z logowaniem sie, gdyz znioslem wielostopniowosc. Pozdrawiam -
Warszawskie Forum Organizacji Dogoterapeutycznych?
ElGreco replied to megii's topic in Fundacje, szkolenia
Wyglad forum zmienil sie, ale nie maczalem w tym palcow. Proponuje zalogowac sie jeszcze raz. Pozdrawiam -
Warszawskie Forum Organizacji Dogoterapeutycznych?
ElGreco replied to megii's topic in Fundacje, szkolenia
Szanowne Panie Macie juz dostep do forum. Pozdrawiam Piotr -
Warszawskie Forum Organizacji Dogoterapeutycznych?
ElGreco replied to megii's topic in Fundacje, szkolenia
Witam Zeby jakiekolwiek forum moglo tetnic zyciem, potrzebni sa do tego ludzie. Co do dostepu do forum. Pod jakim nikiem sie zalogowalas? Jesli pod Megii to nie nie mam takiego loginu. Sprobuj jeszcze raz, najlepiej jesli logujac sie na forum uzyjesz tego samego loginu co na dogo. Pozdrawiam Piotr -
Warszawskie Forum Organizacji Dogoterapeutycznych?
ElGreco replied to megii's topic in Fundacje, szkolenia
Sluze juz zalozonym forum ;) www.dogoterapia.fora.pl -
ile kosztuje godzina dogoterapii?
ElGreco replied to iza_szumielewicz's topic in Dogoterapia i psy asystujące
Pani Zofio Ujela Pani to co chcialem powiedziec o psach do dogoterapii lepiej niz kto kolwiek. Laverna Wlasnie o to mi chodzi. Brak jest wsrod odbiorcow swiadomosci i wiedzy , o tym czym tak na prawde jest dogoterapia. Pokutuje pojecie dogoterapii jako przytulanie, glaskanie i zabawa z psem. Czyli same poczatki dogo, z lat '96. I co najgorsze, jest masa takich odbiorcow ktorzy nie sa zainteresowani dowiedzeniem sie czy tez poznaniem metodologii dogoterapii. Latwiej jest przeciez spojrzec na papierek i powiedziec OK, ma papierek ze jest dogo/kyno-terapeuta, mam czas wolny dla siebie, a teraz dzieci sie z pieskiem pobawia. Sami dogo/kyno-terapeuci nie ulatwiaja tego, niektorzy nawet nadal kutywuja taki poglad.:mad: Mam do ciebie pytanie: wg. [quote]jakich przepisow jedynym słusznym kursem w kraju jest "takiśmaki" [/quote] Jaka ustawa o tym mowi lub wskazuje ze taki a taki kurs jest obligatoryjny? W Niemczech, zanim osrodek przyjmie kogokolwiek do prowadzenia zajec z zewnatrz, grono pracownikow odbywa krotka pogadanke na temat tego co bedzie robione. Jesli osrodek przyjmuje np. silvoterapeute, to osoby ktore beda pracowac w trakcie takich zajec sa poinformowane na zajeciach wstepnych co to takiego ta silvoterapia i czym to sie je. -
ile kosztuje godzina dogoterapii?
ElGreco replied to iza_szumielewicz's topic in Dogoterapia i psy asystujące
[quote name='Laverna']El Greco, pozwole sobie ponowić swoje pytanie. Połowicznie na nie odpowiedziałes - mianowice wg Ciebie każdy, kto miałby profesjonalnie zająć się dogoterapia (- tak bede pisać, bo od jakiegoś czasu, dla mnie pomiędzy kyno i dogo jednak pojawiła się różnica) musi mieć wykształcenie kierunkowe -ok tu stanowisko jest jasne. A pies ?? Pewnie orientujesz się jakie kursy organizowane sa tu i ówdzie, wiec jestem ciekawa czy która koncepcja jest dla Ciebie słuszna? Mówie tutaj o kursach paromiesięcznych zakonczonych egzaminem, lub kursach Fundacji szkolących swoich wolontariuszy z psami, które muszą przepracować olbrzymią ilość godzin aby podejść do egzaminu, który odbywa sie "praktyce" a swój certyfikat co określony czas odnawiać.[/quote] Nie wiem czy odpowiem calosciowo, ale postaram sie. Wyjasnie tylko w czym nie widze roznicy pomiedzy kyno a dogo. Obie formy maja te same korzenie i ta sama terminologie, z ta roznica, ze jednak jedna poszla w komercje druga zas w non-profit.Takie jest moje zdanie. A teraz co do psow. Odpowiem na to podajac za przyklad organizacje z ktora wspolpracuje szpital w ktorym pracuje. Glowny nacisk kladzony jest na spawdzenie predyspozycji psa. I powiem szczerze ze jest to bardzo ostra selekcja, naprawde nie maja szansy psy, ktore nie maja takich predyspozycji. Dobrze i fachowo przeprowadzona selekcja predyspozycyjna jest skuteczna w 95 % i ulatwia niesamowicie pozniejsza prace. Polowe spraw zalatwia na wstepie. Nie traci sie czasu na korygowanie pewnych zaszlosci. Co do samego szkolenia psa. Z tym bywa roznie, ale kroluje szkolenie pozytywne. Wszystko zalezy od wyboru metody przez wlasciciela psa. Tak, wybor nalezy do wlasciciela. Szkoelnie trwa caly czas, umiejetnosci szkoleniowe weryfikowane sa co roku przez organizacje maierzysta. Jesli istnieje otrzba egzamin jest powtarzany co pol roku. Ja osobiscie preferuje ten duet w ktorym pies ma zdane PTI badz Obedience I. Z moich obserwacji wynika ze psy z Obedience I pracuja znacznie lepiej niz z PTI. Ale to moje obserwacje tylko. Moje zdanie jest takie: Pies powienien miec zdane przynajmniej PT I, dobrze jesli szkolony jest w Obedince. Szkolony musi byc caly czas i jego umiejetnosci powinny byc weryfikowane co roku. Pies powienien przechodzic od czasu do czasu obserwacji na zajeciach, cos jak superwizja. Napewno nie powinien pracowac 8 godzin dziennie z przerwami, jak to ma miejsce w niekorych organizacjach dogo. Wypalenie psa w tej pracy moze nastpic bardzo szybko, a przeciez nie o to chodzi. To sa tylko i wylacznie moje osobiste poglady, wynikajace z obserwacji i pracy z psami. Co do kursow roznych typow. Powiem tak, nie ma jedynie slusznej koncepcji. Kazda ma braki i kazda wnosi duzo dobrej i rzetelnej wiedzy. Kurs 10 cio miesieczny w Bydgoszczy ma ciekawe tematy wykladowe. Gdyby jednak mniejsza uwage zwracano na wyrobienie liczby godzinowej do uprawnien pedagogicznych, a wieksza poswiecono na kynoterapie bylby bardzo dobry. No i pod warunkiem ze wykladowcami sa ludzie ktorzy wiedza o czym mowia i potrafia poprowadzic zjecia ciekawie. Ale z umiejetnosciami pedagogicznymi wykladowow sie nie dyskutuje. Sama idea i tematy kursu 10cio miesiecznego jest ciekawa. Osobiscie mam sceptyczne podejscie do wszelkiego rodzaju kursow, ktore koncza sie wydaniem certyfikatu bez rzadnego egzaminu czy tez sprawdzianu wiedzy zdobytej w trakcie szkoelnia. Nie jest to motywujace, a jedynie robi z ludzi "zbieraczy papierkow". To oczywiscie tez moje osobite zdanie. Jestem za tym aby ludzie ktorzy pracuja w dogoterapii podnosili swoje kwalifikacje, poprzez udzial w kursach, konferencjach i seminariach. To rozwija i wnosi nowe spojrzenie na rozne sprawy. Co do kursow kilkudniowych. Sa swietna sprawa dla tych ktorzy dopiero wkraczaja w swiat dogoterapii. Przygotowane rzetelnie moga byc podwalina dla dalszego samoozwoju. Sa organizacje ktore prowadza stale kilkumiesieczne szkolenia wewnetrzne dla swoich wolontariuszy, pod kopniec ktorych wiedza weryfikowana jest egzaminem i sprawdzianem praktycznym na zajeciach. Wiele organizacji na zachodzie stosuje takie metody i swietnie sie sprawdzaja.Ale musimy wziasc pod uwage, ze to jednak inny status wolontariusza tam jest. [quote] Wiesz zadaje takie pytanie bo od jakiegoś czasu robie pewien rekonesnans, zarówno wśród ludzi, którzy zajmują się terapią kontaktową z psami jak i w innych środokowiskach (podczas wykładów ze studentami psychologii i pedagogiki, jak widzą dany temat) jak i lekarzy. Zgodze się z Tobą w innej sprawie - także uważam, że powinien istnieć zawód dogoterapeuty, ale na dzień dzisiejszy, widząc co sie dzieje i co robi PTK, które postawiło sobie to za cel, jakoś tego nie widze... Monopol na ten zawód jednej organizacji wg mnie moze sie okazać porażką na całej linii... Ale to tylko moje odczucia :) Pozdrawiam[/quote] Co do zawodu. Tak, powienien byc powolany, ale na zasadzie spolecznych konsultacji i wspolpracy przy tworzeniu wytycznych standardow tak szkolenia ludzi jak i psow. Na stan obecny w Polskim dogo, powolanie go moze jedynie wylac dziecko z kapiela i nie przyslozy sie zadnej ze stron,a wrecz moze saszkodzic, bo pojdzie w totalna komercje. Pozdrawiam i tyle na dzis moich wypocin. Piotr -
ile kosztuje godzina dogoterapii?
ElGreco replied to iza_szumielewicz's topic in Dogoterapia i psy asystujące
Kasiu Zupelnie nie zrozumialas co napisalem. Podalem jako przyklad, ze pracujac jako rehabilitant z psem placone mi jest za moj zawod. Rownie dobrze moze to byc pedagog, psychiatra, psycholog, logopeda, oligofrenoterapeuta itp. Gdzie napisalem ze tylko ktos taki jak ja ma dostawac wynagrodzenie? ! Gdzie napisalem ze chce miec wylacznosc na takowe zajecia?!! Gdzie wyczytalas w moim poscie nienawisc czy tez zlosc?! Uwazam ze osoby ktore zabieraja sie za dogoterapie powinny miec gruntowne wyksztalcenie odpowiednie do schorzenia z ktorym beda pracowac, miec psa przetestowanego i wyszkolonego, a nie takie ktore poczytaja troche i maja pieska ktory merda do wszystkich ogonkiem i juz. To za malo. Dogoterapia to odpwoiedzialnosc za to co robimy, za niepelnosprawnego z ktorym pracujemy. Gdzie napisalem ze KAZDY to pseudo terapeuta? Kasiu, plis przeczytaj jeszcze raz moj post. Pozdrawiam -
ile kosztuje godzina dogoterapii?
ElGreco replied to iza_szumielewicz's topic in Dogoterapia i psy asystujące
[quote name='megii'] Co do etyczności "zarabiania" na dogoterapii.. nie do końca rozumiem stanowisko ElGreko. Czemu jeśli ktoś pracuje jako dogoterapeuta na etat albo na pół etatu ma nie pobierać wynagrodzenia? a za co ma jeść i karmić psa? Wolontariat wolontariatem, ale za coś żyć trzeba. Popieram w 100% Lavernę. Zgadzam się z tym, ze pobieranie opłat od chorych może być nie do końca etyczne (zależy od sytuacji wszystko) ale np pozyskiwanie funduszy unijnych, rządowych czy innych jest chyba całkiem w porządku? [/quote] No widzisz, właśnie o to mi chodzi. Jeśli pracuję jako rehabilitant i w swojej pracy wykorzystuję wsparcie psa, to dostaję pieniądze jako rehabilitant. Akurat mam ten luksus ze do moich zarobkow dodany jest dodatek na psa. I nie pracuje jako dogoterapeuta tylko jako rehabilitant. Jesliby byl zawod dogoterapeuta to wtedy mozemy mowic o stalej pensji za wykonywanie zawodu. Poniewaz go nie ma jestem przeciwny braniu pieniedzy . Nie mam nic przeciwko pozyskiwaniu funduszy unijnych, rzadowych itp. Uwazam ze to jest ok. Inna sprawa ze kazdy kto ma lagodnego psa, przeszedl kurs, poczytal troche, czuje sie niemal Bogiem Kynoterapii=Dogoterapii, osoba wiedzaca najlepiej i najwiecej. Takiej osobie nie dal bym zlamanego grosza. [quote name='megii'] A jeśli chodzi o AAT, to uważam, że powinien w tych zajęciach brać udział terapeuta wykwalifikowany. Nie po skończeniu kursu dogo, nawet rocznego, tylko po studiach. Zwłaszcza że terapią może być "wszystko" - rehabilitacja ruchowa, zajęcia z logopedą, zajęcia z psychologiem, ortopedą, etc- trudno wymagać od jednego dogoterapeuty, żeby profesjonalnie prowadził zajęcia w każdej dziedzinie. Ja np w AAT uczestniczę jako dogoterapeuta, ale przy współpracy z rehabilitantami- oni wiedzą, jakie dziecko ma wykonywać ruchy, a ja wiem, jak nakłonić mojego psa do wykonania konkretnych komend i jakie ćwiczenia zaproponować dziecku. Często zdarza się też, że rehabilitanci proszą o nauczenie psa konkretnej umiejętności, która potem jest wykorzystywana :)[/quote] No widzisz, caly problem polega na tym ze Delta Society jasno okreslila w swoich standardach kto moze pracowac w AAT, w AAA, W AAE. Polacy zas, na sile probuja je zmienic i mowic ze w AAT moze pracowac kazdy byle by pracowal pod okiem specjalisty. Co do zawodu kynoterapeuty badz dogoterapeuty-dla mnie te dwa terminy sa rownozedne. Podkresle jeszcze raz co mi sie nie podoba. Nie podoba mi sie sposob w jaki srodowisko kynoterapeutow probuje przeforsowac i narzucic innym swoje pomysly. Nie twierdze ze sa one zle. Z wieloma rzeczami sie zgodze i uwarzam ze sa rzeczami madrymi i potzrebnymi. Proba jednak stworzenia zawodu zaufania publicznego kynoterapeuty w Polsce, skonczy sie korporacyjnoscia owego. Niegdzie nie spotkalem sie z propozycja PTK przedyskutowania problemu na forum publicznym. Na spotkaniu w ktorym uczestniczyly by rozne fundacj i osoby ktopre od lat maja wypracowane standardy. Czasami trzeba isc na kompromisy. Patrzac na dzialania PTK mam wrazenie z kompromis nie wchodzi w gre, gdyz wychodzi z zalozenia ze wlasnie wiedza najlepiej co jest najlepsze dla innych. W ten sposob nigdy nie bedzi porozumienia miedzy kynoterapeutami i dogoterapeutami. Liczne wypowiedzi przedstawicieli PTK wskazuja na to z nie sa zainteresowani rozmowami. A szkoda , bo uczymy sie cale zycie, nie tylko od przyjaciol ale i od "wrogow" rozwniez. Pozdrawiam Piotr -
ile kosztuje godzina dogoterapii?
ElGreco replied to iza_szumielewicz's topic in Dogoterapia i psy asystujące
[quote name='przyjacielpies']Witam Zacznę od tego....... cennik Pan Piotr wkleił ode mnie!!! Zanim zacznę... to powiem tylko tyle...ze względu na to, iż pozyskiwałam środki unijne na rozpoczęcie mojej pracy (dzięki temu zdobyłam fundusze na samochód, na zabawki dla dzieci i psa itp) musiałam ustalić cennik (była to część aplikację z biznes planem włącznie) bez tego nie mogłabym otrzymać owej dotacji...Stąd taki a nie inny cennik!!!, MUSIAŁAM DOKONAĆ KALKULACJI jak to wygląda w rzeczywistości... nie mam potrzeby nikomu udowadniać, iż jest inaczej....(to OCZYWIśCIE DOTYCZY SIę MOJEJ ETYKI) Więc Drogi Panie Piotrze,nim zaczął Pan pisać o hienach, o nieetycznych zachowaniach, mógł Pan porozmawiać.... a teraz dalej.................. A czy ktoś pisał, że w hospicjum pobiera się opłaty? nie przypominam sobie... i nie rozumiem tego tonu w stylu "czy ta osoba" (jak już coś wklejasz to napisz skąd....) A nie tak.... A co do opłat za zajęcia z psami, skoro są zajęcia np w przedszkolach z muzyki, z rytmiki, zajęcia plastyczne, taneczne, z j. angielskiego, to nie rozumiem dlaczego nie ma być z zajęc z psami.... Ja pracę z psami traktuję bardzo poważnie!!!. Poświęciłam się temu całkowicie. I bardzo dużo czasu trwa dzienna otoczka wokół tej pracy, którą stricto wykonuję. O tym już jednak pisałam. Psy muszą być odpowiednio przygotowane do zajęć i muszą mieć odpowiedni relaks po zajęciach....Potrafię pozyskiwać środki, które pozwalają mi na to, aby placówki, nie musiały ponosić kosztów związanych z zajęciami.... Na bieżąco studiuje fundusze unijne, piszę aplikacje i inne rzeczy... Więc nie obrażaj nikogo Drogi Panie Piotrze takim tonem, jeśli go nie znasz, jeśli nie miałeś okazji porozmawiać, popatrzyć jak ktoś pracuje itp. i nie używaj słów typu "hiena" I pisanie o NIEETYCZNYM ZACHOWANIU jest.................... a zresztą..... jak Ci jest lżej, jak kogoś tak bezpodstawnie oceniasz.........to cieszę się, że Ci podesłałam temat..... Znam wielu wspaniałych ludzi, którzy pracują np. w hipoterapii....i nie słyszałam, by ktoś mówił O ICH NIEETYCZNYM ZACHOWANIU......... Czy masz za złe ludziom, którzy pracują w hipoterapii. O co Tobie tak na serio chodzi...i czemu ma służyć ten atak... Czy na stronie, z której wkleiłeś ten cennik jest chociaż w jednym miejscu napisane, iż ktokolwiek pobiera opłatę za zajęcia w hospicjum? znalazłeś coś takiego???? jeśli nie to, o jakich hienach Ty piszeszi??? Moja córka pracowała jako wolontariuszka w hospicjum, syn jako wolontariusz w zoo, ja również często jestem w miejscach, gdzie jestem, że tak powiem gościnnie i nikt nie daje mi za to nawet złotówki, i robię to z przyjemnością wielką, za uśmiech....więc daruj w końcu sobie ten atak... z pozdrowieniami CZŁOWIEK ........co do głębokich odczuć...... to należy więc wrzucić chyba hipoterapeutów, muzykoterapeutów i innych do nieetycznego wora!!! no brawo, brawo........ pomysł całkiem, całkiem.......[/quote] Pani Przyjacielpies Gdzie napisalaem, ze pobiera Pani pieniadze za prace w hospicjum? Temat hospicjum zakonczylem wyjasnieniem o co tak na prawde poszlo na konferencji na ktorej miala Pani prelekcje, miedzy Pania a dr. Zaplatka. Cennik wkleilem, poniewaz tytul watku dotyczy "ile kosztuje godzina dogoterapii". Ze akurat na Pani stronie ow cennik widnieje , poszedlem po najmniejszej linni oporu. Zeby nie czula sie Pani pokrzywdzona, zamieszcze za moment cenniki oferowane w dwu innych organizacjach. Pytanie o moralnoc czy etyke zadalem tlko w kontekscie - czy mamy prawo brac pieniadze za zajecia dogoterapii jesli nie mamy kierunkowego wyksztalcenia w przypadku zajmowania sie konkretna jednostka chorobowa. Przejzalem bardzo dopkladnie Pani strone i poczytalem ja rowniez bardzo dokladnie. Jestem pelen podziwu dla tego co Pani robi. Moje watpliwosci budzi jedynie to czy ma Pani kwalifikacje do tego aby prowadzic zajecia typu AAT bo informacja "terapeutka" nie jest do konca pelna. Aby cprowadzic zajecia AAT trzeba miec naprawde wyksztalcenie kierunkowe i pracowac w zawodzie, byc specjalista w swojej dziedzinie. Pozdrawiam Piotr -
ile kosztuje godzina dogoterapii?
ElGreco replied to iza_szumielewicz's topic in Dogoterapia i psy asystujące
Poniewaz tytul watku byl: Ile kosztuje dogoterapia, znalazlem odpowiedz na to pytanie na jednej ze stron osob z forum. Pozwole sobie wkleic: [LIST] [*][B][FONT=Verdana]zajęcia grupowe typu AAA i AAE[/FONT][/B][/LIST] [CENTER][B][COLOR=olive][FONT=Verdana]od 30,00zł do 70,00zł[/FONT][/COLOR][/B][/CENTER] [LIST] [*][B][FONT=Verdana]zajęcia grupowe typu AAT[/FONT][/B][/LIST] [CENTER][B][COLOR=olive][FONT=Verdana]od 40,00zł do 80,00zł[/FONT][/COLOR][/B][/CENTER] [LIST] [*][B][FONT=Verdana]zajęcia indywidualne AAA i AAE[/FONT][/B][/LIST] [CENTER][B][COLOR=olive][FONT=Verdana]od 15,00zł do 40,00zł[/FONT][/COLOR][/B][/CENTER] [LIST] [*][B][FONT=Verdana]zajęcia indywidualne AAT[/FONT][/B][/LIST] [CENTER][B][COLOR=olive][FONT=Verdana]od 25,00zł do 35,00zł[/FONT][/COLOR][/B] [B][/B] [COLOR=black]Pytanie zasadnicze-czy za wizyty w hospicjum tez pobiera ta osoba pieniadze? [/COLOR][/CENTER] [FONT=Verdana][COLOR=black]No i w zwiazku z tym mam zagwostke[/COLOR]- czy etycznym jest branie pieniedzy za dogoterapie czy tez nie?[/FONT] [FONT=Verdana]W moim glebokim oczuciu - jest nieetyczne. No ale to chyba na inny watek, temat.[/FONT] [FONT=Verdana]Pozdrawiam[/FONT] [FONT=Verdana]Piotr[/FONT] -
ile kosztuje godzina dogoterapii?
ElGreco replied to iza_szumielewicz's topic in Dogoterapia i psy asystujące
[quote name='przyjacielpies']Gdy brałam udział w międzynarodowej konferencji z okazji 20lecia dogoterapii w Polsce i mówiłam o tym, że hospicja to miejsca, gdzie powinny pojawiać się psy, to jeden lekarz ....... wdał się ze mną w ostrą polemikę, wmawiając mi, ze ja chce tym ludziom dawać złudną nadzieje (że pies nic mu nie da)... [/quote] No niestety moja droga, w tym momencie mijasz sie z prawda. I to grubo. Mialem przyjemnosc byc na konferencji. Lekarz o ktorym piszesz, Pan dr Zaplatka ze Szpitala w Dziekanowie Lesnym jest akurat ta osoba ktora umozliwila wprowadzanie psow na teren szpitala, na dodatek sam pracuje z psem w ramach wykonywania zawodu. Moze warto aby przypomniec co tak na prawde spowodowalo ostra polemike z panem doktorem i uczestnikami konferencji.( Z notatek z konferencji i nagrania, wiec troche nie literackie) Swoje wystapienie poswiecilas : Hospicjum-miejsce spotkan- Dabrowa Gornicza W Hospicjum stosuje sie dwie metody: -dogoterapie, (nowofunland) -metode Dr Simontona Haslem przewodnim jest :Spotkalem ciebie czlowieku Mowilas o "afirmacji choroby", o "tworzeniu przez chorych dwuletnich planow zdrowienia"-czyli o tym z czego sklada sie miedzyinnymi metoda dr Simontona, ([LEFT][COLOR=#a41111]Metoda Simontona[/COLOR][/LEFT] - wszechstronny i spójny, poznawczo-behawioralny program samopomocy emocjonalnej dla chorych na nowotwory złośliwe i osób ich wspierających) TO wlasnie wzbudzilo w sluchaczach oburzenie. Gdybys skoncentrowala sie na czystej dogoterapii, czyli opowiedziala o : czestotliwosci wizyt czasu trwania wizyt srodkach bezpieczenstwa na terenie placowki wspolpracy z personelem itp. czyli to o co cie pozniej ludzie pytali i nie do konca otrzymali odpowiedz. a nie na rozkladaniu na czynniki pierwsze samej metody Simontona ktory wzbodza mase krytyki, nie tylko w swiecie medycznym, nie bylo by niesmaku po konferencji. Glowny zarzut jaki byl poroszany to zlamanie zasad etycznych w stosunku do samych chorych, ktorych sie oszukuje, kazac tworzyc im "dwuletni plan zdrowienia", w chwili kiedy maja oni samoswiadomosc, ze za tydzien , dwa umra. Traf chcial ze na konferencji byly osoby ktore pracuja z psami w hospicjum w Warszawie od 2005 roku i sa pionierami dogoterapii hospicyjnej. Nie pisz wiec [I]ze "to jeden lekarz ....... wdał się ze mną w ostrą polemikę, wmawiając mi, ze ja chce tym ludziom dawać złudną nadzieje (że pies nic mu nie da)..."[/I] bo miejasz sie z prawda. Pozdrawiam -
Jak to "ugryźć", żeby potem nie bolało?
ElGreco replied to Juta's topic in Dogoterapia i psy asystujące
RMX AAT to nie rehabilitacja. Jesli przywolujesz terminologie Delta Society, to nie piszcie ze " jest to zestaw ćwiczeń ukierunkowanych na konkretny, zaplanowany cel rehabilitacyjny, do których układana jest metodyka w porozumieniu z rehabilitantem lub lekarzem prowadzącym. " W ten sposob zmieniacie calkowicie znaczenie terminu AAT. Dotyczy to rowniez informacji kto wedlug Delty moze pracowac w AAT, AAA i AAE. Jesli uzywacie terminologii Deltowskiej, to nie przinaczajcie tego co jest napisane nie tylko w ich standaradach, ale rowniez na stronach , publikacjach itp. Piotr Ps. Po raz kolejny odpwoiadam, nie jestem uprzedzony do osob zalozycieli PTK, bo ich nie znam. Mam zastrzezenia do ich dzialan. Ot tyle. -
Jak to "ugryźć", żeby potem nie bolało?
ElGreco replied to Juta's topic in Dogoterapia i psy asystujące
[quote name='rmx']Skończyłem studia z tytułem magistra. Nigdy nie prowadziłem zajęć z niepełnosprawnymi - znów coś wymyślasz ? Pani Hanki sam zapytaj, albo dobrze poszukaj - jest opublikowane jej wykształcenie uprawniające do pracy z osobami niepełnosprawnymi. rmx[/quote] RMX Nadal poprosze o odpowiedz na moje pytanie dotyczace wykształcenia Pani Hanny. Moze ulatwisz mi zadanie i podasz linka lub zrodlo gdzie jest opublikowane jej wyksztalcenie. Z racji odleglosci i nie znajomosci pani H. nie mam jak jej zadac tego pytania. Magistra mozna miec z wielu dziedzin nie zwiazanych z psychologia, pedagogika, resocjalizacja itp. [B][I]Nigdy nie prowadziłem zajęć z niepełnosprawnymi - znów coś wymyślasz ?[/I] [/B]Z moich skromnych wiadomosci "u samego zrodla" wiem ze jest zgola inaczej . Nic nie wymyslam. Pozdrawiam Piotr Wiecej nie bede sie czepial, bo najwyrazniej nie potrafisz odpowiadac na proste pytania. Sherlockiem Holmesem sie nie fascynuje wiec nie kaz mi bawic sie w detektywa -
Jak to "ugryźć", żeby potem nie bolało?
ElGreco replied to Juta's topic in Dogoterapia i psy asystujące
[quote name='rmx']Co widzisz złego w powołaniu zawodu kynoterapeuty i wpisaniu go w system prawny Rzeczpospolitej Polskiej ? W wyprowadzeniu terapii z psem z podziemia ? W zalegalizowaniu prowadzonych zajęć ? To jest w tym zapisie, mówiąc innymi słowami. Myślę, że po prostu nie odpowiada Ci nazwa kynoterapia, chociaż tak zgodnie z regułami języka polskiego powinna nazywać się terapia z udziałem psa. Analogicznie do hipoterapii, kynologii czy kynofobii.[/quote] Rok temu dalem Ci odpwoeidz co widze zlego w powolaniu zawodu kynoterapeuty, jako zawodu zaufania publicznego (dlaczego jestem przeciw korporacyjnosci zawodu kyno/dogo rowniez napisalem) i wpisaniu go w system prawny RP. Jak widac nie przeczytales lub pominales moj post. PTK powinno zaczac rozmawiac z innymi fundacjami, organizacjami ktore prowadza dogoterpie, a nie wszedzie rozpowiadac ze tylko ono prowadzi zajecia profesjonalne i na dodatek kurs w Bydgoszczy daje uprawnienia panstwowe-co jest totalna bzdura- sam o tym piszesz RMX. Niechec srodowiska do PTK nie wziela sie z nikad, z powietrza. Podobnie jak niechec do PZD. Klapki na oczach, zapatrzenie sie na tylko na swoje racje, akceptacja tylko tych ktorzy kiwaja poslusznie glowkami i pod niebiosa wychwalaja PTK i jego dzialania, agresywny PR i proba narzucenia innym swoich racji bez konsultacji , nie przysporza wam sympatii. Moze warto zastanowic sie czemu jest sie nielubianym, a nie miec muchy w nosie?