Jump to content
Dogomania

ElGreco

Members
  • Posts

    244
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ElGreco

  1. Nie jestem usatysfakcjonowany:evil_lol: Czy "specjalista dogoterapii" nadawany jest w PZD z racji widzimisie jego członków czy z racji wykształcenia (pedagog, psycholog itp).? O tym że nie ma zawodu dogoterapeuty wiem doskonale, choć niektórzy próbowali nagminnie wmówić że pewien kurs daje uprawnienia panstwowe do prowadzenia dogoterapii.
  2. Aga.Aksa Powiedz mi, jak zwykle jestem bardzo dociekliwy i nudny, czy "specjalista dogoterapii PZD" to specjalista z racji wykształcenia czy też widzimisie członków PZD. No i kto weryfikował ich wiedzę na to żeby zostali tymi specjalistami. Bo jeśli chodzi o wykształcenie ok, choć nie wykształcenie mowi o tym że ktoś jest specjalistą w danej dziedzinie, no ale pomińmy to. Ja się czepiam, wiem, ale ale jak słyszę "specjalista dogoterapii " to odrazu mam masę pytan, choćby takie: gdzie zostały opublikowane prace o dogoterapii ktore są jednym z elementow tzw. standardów PZD aby zostać tym specjalistą dogoterapii-bardzo śmieszy mnie o określenie. Nie neguję kompetencji wykładowców tylko bardzo chciałbym wiedzieć-skąd się biora ci specjaliści dogoterapii. Tylko plisss nie odsyłaj mnie do źródła czyt. PZD, bo tam już nie potrafią odpowiadać na tak proste pytania.:evil_lol:
  3. O, ja też jestem ciekaw nazwisk prowadzących.
  4. [quote name='Flaire']Ale to jest drugi nabór. Jedna grupa już się szkoli.[/quote] Dokładnie , toż napisałem że z 15 osob zostało malutko. We wrzesniu odbedzie sie drugi nabór kandydatow.
  5. [quote name='Flaire']A więc to jednak ta grupa, o której tu pisałam. :-( Pan Janek miał mnie powiadomić, jak się coś zacznie, ale widocznie zapomniał. :-([/quote] :stormy-sad: a może nie. Bo nabór ma się odbywać we wrześniu.
  6. Informacja z ostatniej chwili dla osob zainteresowanych: Osoby chętne z psami do utworzenia cywilnej grupy ratowniczo-poszukiwawczej przy Warszawskiej GPR mogą kontaktować sie z st. instruktorem szkolenia Janem Lenard'em z GPR Mazowsze. We wrześniu będzie odbywał sie nabór do tejze grupy. Jednoczesnie informuje ze np. na 15 osob zostało metodą selekcji "twardzi zostaną" zaledwie 5 osób. Testy są trudne i nalezy sie porzadnie zastanowic czy podolacie razem z psem szkoleniu. Spotkac sie z p.Lenard'em mozna na ul Pstrowskiego w OSP w przyszla sobote.
  7. Zgodnie z tym co napisane jest na stronie PZD, tyle ilu jest specjalistów dogoterapi tyle powinno być prac wydrukowanych. A gdzie są? Nerianna- miło będzie jeśli będziesz miała swój wkład w publiacje dogoterapeutyczną. I to co napisałaś. Zachodnie badania- i owszem są i metody badawcze nie róznią się wiele od polskich, ale jak rózne są standardy życia osób niepełnosprawnych, czy też z potrzebami społecznymi to już inna bajka. Można czerpać ze wzorców zagranicznych , a i owszem, ale nie wszystkich, gdyż wiele z nich się w Polsce nie sprawdzi. W Niemczech sporo jest psów z tzw.:" listy psów agresywnych" które z powodzeniem pracują w dogoterapii. Czemu w Polsce nie? Pierwsze mentalność- rottek jest agresywny, pit bull zabójcą, a amstaff to już szkoda słów a tak poza tym to pies dresiarzy i mafi, drugie inne wychowanie psa i jego socjalizacja, trzecie przepisy wymusiły na potencjalnych właścicielach "agresorków" dbałosc o ich dobre wychowanie. Więc już na tak małym wycinku widać różnice. Dlatego wedłóg mnie trzeba najpierw stworzyć odpowiednie narzędzia badawcze, metody, przeprowadzić takie badania na grupach kontrolnych, opracować je a dopiero na końcu zastanawiać się nad zawoem dogoteraputy, a nie odwrotnie, najpierw zawód a potem myśleć że jakoś to będzie.
  8. [quote name='Nerianna']Czy to nie jest wszystko jedno, kto przeprowadza kurs? wazne jest, ze takowy kurs jest i sa na niego chetni, ze przeprowadzaja go ludzie kompetentni. fundacje dogoterapeutyczne nie powinny ze soba konkurowac, tylko sie wzajemnie wspierac... Przeciez chodzi tu o ludzi, ktorym sie pomaga. poza tym domomAnka nie powiedziala, ze tylko ich legitymacja jest jedyna i sluszna i ze tylko ona upowaznia do wejscia do placowek.[/quote] Nie powiedziała, ale robi wręcz coś odwrotnego. Wysyłając listy osob ktore zaliczyly kurs w Bydgoszczy do Kuratorium, ośrodków itp z informacja ze te osoby maja uprawnienia do prowadzenia zajec dogoterapii i dodajac info że to są uprawnienia państwowe, w przewrotny sposob podaje informacje ze tylko kurs w Bydgoszczy upowaznia do wejsc na teren placowek. Co nie jest zgodne z prawdą. I nie chodzi tu o jakas konkurencje, bo jest wiele fundacji ktore potrafia z calym szacunkiem dla wlasnej i cudzej pracy wspolpracowac ze soba. Chodzi o uczciwosc dzialan. Nie monopolizacje. A pruby powolania zawodu dogoterapeuty w Polsce , na chwile obecna sa nie poważne. Wręcz zabójcze. Gdzie sa prowadzone naukowe, rzetelne badania, że dogoterapia przynosi zamierzone efekty, gdzie publikacje naukowe tychze badan. Jak maja sie przepisy Polskie i Sanepidu dotyczace psow w szpitalach, domach opieki, hospicjach, domach dziecka itp? Kto tak na prawde ma nauczac kadre zawodowa? I z całym szacunkiem dla Pani Zofii, której pracę podziwiam i sznuję choć nie we wszystkim się zgadzam. Dziwi mnie że popiera Pani pomysł powołania zawodu dogoterapeuty na tym etapie na jakim dogoterapia w Polsce jest. No ale patrzac na to co w Polsce można i kto może nie dziwi mnie powoli juz nic.
  9. [quote name='dogomAnka']1. Powtórnie proszę o przeczytanie informacji o egzaminie i zaprzestanie wmawiania czytelnikom, że "Właśnie Tak!" narzuca komukolwiek konieczność zdania tego egzaminu. Stwarzamy szansę oceny swojego psa w egzaminie, który sprawdza MINIMALNE - jak słusznie zauważyła pani Zofia Mrzewińska - wymagania wobec psa terapeutycznego. Po to aby - jak pisałam wcześniej - pomóc ocenić właścicielom czy ich pies może pracować w dogoterapii. Członkiem komisji egzaminacyjnej będzie m.in. sędzia międzynarodowy prób pracy, trener psów - nie będzie to magister kynologii, bo taki stopień nie istnieje - ale myślę, że nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie podważał jego kynologicznej wiedzy i kompetencji. 2. Centrum Kształcenia Nauczycieli znajduje się w obiekcie, gdzie oprócz sal wykładowych, auli z zapleczem mutimedianym jest baza hotelowa i żywieniowa dla słuchaczy - takie są fakty. ElGreko widzi to inaczej, jak zresztą parę innych rzeczy.Tylko niepotrzebnie mówi o "dążeniu do prawdy i rzetelności". Wróżę mu dużą karierę jako politykowi. Tam podobnie manipuluje się prawdą. 3. Pisząc o wybitnych specjalistach wykładających na kursie - mimo, że jestem kynologiem - nie śmiałabym pisać tak o sobie. Miałam na myśli zapraszane osobistości świata kynologii z zewnątrz. Czytając wypowiedzi niektórych listowiczów zastanawiam się czemu służy bezinteresowna (a może nie?) złośliwość i złe emocje. Nie lepiej zużytą energię wykorzystać dla budowania czegoś pozytywnego? Wydaje mi się, że skoro ktoś uważa, że mógłby pomóc w tworzeniu danego tematu, wskazanym pytaniem byłoby "jak mogę ci pomóc?" a nie "jak mogę ci przeszkodzić?" Ale może to już jest niemodne, a ja nie zdążyłam zauważyć. Cóż, mój błąd. Proszę wybaczyć, że nie będę już odpowiadała na posty dotyczące tego wątku, ale ta dyskusja niczego budującego więcej nie wnosi. Szkoda.[/quote] Szkoda, że mimo iż posądzasz nas o "złe emocje" sama sie nimi kierujesz. Nie odpowiadasz na pytania, bardzo rzeczowe jakby nie było. Co do kariery polityka i zwiazana z nia manipulacja prawda, masz chyba wprawę polityczną, czyż nie? Przytaczac dalej? A wracajad do meritum. Przytocze pewna ładną historię która miała miejsce w Gliwicach w pewnej Szkole w 2005. Szkoła ta dała ogłoszenie na stronach Urzędu Miasta, że poszukuje "dogoterapeuty" z wykształceniem pedagogicznym i odpowiednimi papierami. Zgłosiły sie 4 osoby. Pani dyrektor obejrzała papiery i odrzuciła 3. Mimo że osoby te miały i doświadczenie pedagogiczne i pracowały z psami od wielu lat w dogoterapii. Zostałą przyjęta osoba z....? Papierkiem z Bydgoszczy, mimo że nie pracowała z psami dłużej niż rok, a i w zawodzie też nie długo. Ktoś zapyta jakie to papiery? Tu zacytuję:" Tylko świadectwo ukończenia kursu w Bydgoszczy jest państwowym dokumentem stwierdzającym umiejętności dogoterapeutyczne nowego pracownika i dające mu uprawnienia do pracy jako dogoterapeuta"-koniec cytatu. Wiec DOGOMANKA nie mów mi że działania wasze nie maja na celu komercjalizacji dogoterapii. To już staje sie faktem. I niestety, listy dogoterapeutów, czy też osób kończących wasz kurs w Centrum, wysyłane do kuratoriów, ośrodków itp. padają na podatny grunt. Grunt osób niedoinformowanych, które coś słyszały o dogoterapii ale nie do końca. I na dodatek nie potrafią zweryfikować tak naprawdę wiedzy i umiejętności zdobytych przez 10 miesięcy. To się nazywa monopolizacją. Kolejna sprawa- nadal nie podajesz konkretów: kto uczy na kursie? Nazwiska, Dogomanka, nazwiska a nie "wybitny specjalista" itp. Sama wiesz jak potrafia działać tacy "wybitni specjaliści". Co do testów psów: Kto będzie testował psy? Poproszę również nazwiska. W końcu chce wiedzieć w czyje ręce do obmacywania oddaje swojego psa. I ostatnia sprawa: Czy listy psów które zdały testy u was w fundacji też przesyłacie do Kuratorium itp.?:diabloti: I co taki certyfikat daje? Jak długo jest ważny? Jak weryfikujecie psy, które zdały testy i "poszły w Polskę" ,że faktycznie dobrze pracują? Czy nie ukręcacie sobie sznurka na szyję.? Pomyśl o tym i może jednak łaskawie odpisz na pytania listowiczów. A , i jeszcze jedno.Kurs w Bydgoszczy, jak dla mnie, bardzo ściśle wiąże się z testami psów. Czemu? Jest taka udowodniona teoria , że najpierw sprawdzę a potem zainwestuję. Najpierw sprawdzę czy mój pies ma predyspozycje, a jeśli tak to może pójdę na kurs. Albo i nie, w końcu mam psa który się nadaje. To wystarczy. Kandydatami na kurs sa czesto ludzie ktorzy byli na testach. Więć jak nic , mi to wychodzi na jedno. Dlatego nie każ nam czekac na kolejne ogłoszenie o kursie, tylko odpowiedz w tym topiku. A jesli sadzisz ze pamiec skruszeje...no cóż:diabloti:
  10. [FONT='MS Mincho'][FONT=Courier New]Jak miło że ktoś poruszył nurtujący mnie od dłuższego czasu niesmak.[/FONT][/FONT] [FONT='MS Mincho'][FONT=Courier New]Kwestia uprawnień państwowych to nie praca nad projektem przez rok. Nad takimi rzeczami pracuje się długo. Do stworzenia odpowiedniego projektu potrzebni są specjaliści z dziedzin pokrewnych, takich które będą jednym z elementów składowych nauczania nowego zawodu. Kurs w Bydgoszczy pojawił się jak przysłowiowy grzyb po deszczu. I nagle okazał się tym jedynym, który daje uprawnienia do czegoś czego w polskim prawie nie ma.[/FONT][/FONT] [FONT='MS Mincho'][FONT=Courier New]Orzełek w koronie ma być tym orężem które powalić ma na kolana jego przeciwników. Ale niestety, to nie te czasy i nie ten sposób myślenia. A jeśli do tego dochodzą pieniądze i to nie małe? [/FONT][/FONT] [FONT='MS Mincho'][FONT=Courier New] [/FONT][/FONT] [FONT='MS Mincho'][FONT=Courier New]Orzeł tak naprawdę jest na świadectwie Centrum Edukacji Nauczycielskiej im. B.Lorentz, uczelni prywatnej, która swoją siedzibę ma w ..hotelu. Ale nie o tym tu mowa, bo swoja siedzibę może mieć i na Dworcu Centralnym w Warszawie. Wracając do orzełka na świadectwie- wcale nie zaświadcza o tym ze akurat ten kurs jest państwowy. Jedynie tylko mówi że Uczelnia ta ma uprawnienia państwowe-czyli jest w rejestrze uczelni pod opieką MENiS. A tak na marginesie: Orzełek jest ale na: świadectwie doskonalenia zawodowego nauczycieli dający uprawnienia pedagogiczne. Na dole również znajduje sie sygnatura MENiS która mówi o legalności tegoż =akredytacji ministerstwa.[/FONT][/FONT] [FONT='MS Mincho'][FONT=Courier New] [/FONT][/FONT] [FONT='MS Mincho'][FONT=Courier New]Świadectwo zaś kursu dogoterapii ma orzełka ale już sygnaturki MENiS nie ma. Nie jest wiec takie świadectwo żadnym dokumentem dającym jakiekolwiek uprawnienia PAŃSTWOWE jak uporczywie nam chcą co niektórzy wmówić.[/FONT][/FONT] [FONT='MS Mincho'][FONT=Courier New] [/FONT][/FONT] [FONT='MS Mincho'][FONT=Courier New]Również nie rozumiem czemu egzamin i kurs „Właśnietaków” ma być tym jedynym respektowanym przez dyrektorów, kierowników itp. Ośrodków w Polsce? Równie dobrze mogę zrobić to co proponuje koleżanka z 1 strony-heppening i wysłać listy kursantów innych kursów wystarczy że będzie orzełek w koronie na górze. Niestety potwierdzają się badania, że Polacy czytają coraz mniej a już prawie wcale ze zrozumieniem, a użytkownicy Internetu dochodzą najczęściej do połowy strony w przeglądarce bo im się nie chce przewinąć suwaka w dół. Po co przeczytać co jest na dole takiego świadectwa? Nie wspomnę o sięgnięciu do bardziej wiarygodnego źródła- MENiS czy też Kuratorium Oświaty?[/FONT][/FONT] [FONT='MS Mincho'][FONT=Courier New]Załóżmy zatem że czarny scenariusz się przyjmie i TYLKO Bydgoszcz będzie miejscem gdzie wydawane będą certyfikaty i dyplomy dogoterapeutów. Co zatem z innymi fundacjami które działają w Polsce od kilku lat, profesjonalnie i według europejskich i światowych standardów? Mają zapłacić za taki papier? Udać się na kurs? Udać się na testy? Tylko po to by jedni zarobili? A jeśli mam certyfikat ukończenia kursu Pet Partner Team w Delta Society i certyfikat Pet Therapy w ADE i nie zamierzam wydawać pieniędzy, nie małych, na kurs czy test w Polsce?[/FONT][/FONT] [FONT='MS Mincho'][FONT=Courier New] [/FONT][/FONT] [FONT='MS Mincho'][FONT=Courier New]Uważam, że chodzi tu nie tylko o CENTRALIZACJĘ ale przede wszystkim komercjalizację dogoterapii. Jeszcze jak doda się do tego polecanie konkretnych hodowli gdzie psy pracują w dogo to jak to nazwać? [/FONT][/FONT] [FONT='MS Mincho'][FONT=Courier New]Na stronach dawnych, PZD są umieszczone nazwiska :dogoterapeutów, specjalistów dogoterapii, itp. Pytanie :Kto im nadał takie tytuły? Sami sobie ? Kto niby ma weryfikować wiedzę tychże? No i gdzie są te publikacje o dogoterapii? Powinno być ich masa. Jak na razie na rynku księgarskim mamy raptem 6 publikacji a dogoterapeutów aż około 100!!![/FONT][/FONT] [FONT='MS Mincho'][FONT=Courier New] [/FONT][/FONT] [FONT='MS Mincho'][FONT=Courier New]Co do kursu w Bydgoszczy: czy fachowcem jest osoba która uczy na tym kursie nie mając jeszcze magisterki? [/FONT][/FONT] [FONT='MS Mincho'][FONT=Courier New]Skoro tak przywoływani są tu wysokiej klasy specjaliści wymień Dogomanka nazwiska osób które uczą na tym kursie żebyśmy mogli poznać tych wykwalifikowanych fachowców i sami ocenić czy są oni faktycznie wybitni. Internet oferuje naprawdę olbrzymią wiedzą o dorobku naukowym ludzi-wystarczy poszukać i się przekonać.[/FONT][/FONT] [FONT='MS Mincho'][FONT=Courier New] [/FONT][/FONT] [FONT='MS Mincho'][FONT=Courier New]Dla jasności, jestem jak najbardziej za tym aby były testy psów, testy ludzi pracujących w dogoterapii, weryfikowanie ich wiedzy. Aby miało to ręce i nogi ale nie metodami jakie próbuje się wprowadzić. Nie oszukujmy ani siebie ani ludzi a tym bardziej dyrektorów placówek, instytucji zajmujących się niepełnosprawnymi , że tylko ten a ten osobnik ma prawo prowadzić dogoterapię. [/FONT][/FONT] [FONT='MS Mincho'][FONT=Courier New] [/FONT][/FONT] [FONT='MS Mincho'][FONT=Courier New]I nie obruszaj się proszę, to jest tylko dążenie do prawdy i rzetelności, z którą niektórzy mają problem, odpowiadając na wiele pytań wymijająco lub ignorując je.[/FONT][/FONT]
  11. ElGreco

    Papillony+off

    Markiz w wieku młodzieńczym [url]http://img529.imageshack.us/img529/7452/markiz13gf.jpg[/url]
  12. Nadmienie jeszcze dla ulatwienia ze dzieci sa sierotami spolecznymi z roznymi chorobami (FAS, Down, Autyzm itp.) z czego ponad polowa jest nie zdjagnozowana. No wiec kogo brak?
  13. [quote name='leszek']Hej Rzeczywistość placówek jest taka: - woźny - pielęgniarka - nauczyciel od tego - od tamtego - wychowawca - psycholog - terapeuta od tego - trener tamtego - fizjoterapeuta - dogoterapeuta? ;-) klient, rodzice, szersze środowisko w miejscu zamieszkania ... etc etc [/quote] Leszku rzeby rzeczywistosc była taka to by było całkiem, całkiem. A moze wyglądac tak: -Dyrektor środka -Gromadka dzieci -Wychowawca zmieniajacy sie codziennie z innym wychowawca (studenci pedagogiki) -Woźny Czego brak lub kogo? Kto zgadnie?
  14. Moniko Po pierwsze, większość Fundacji [B]nie przyjmuje psów z tzw. listy[/B], a jak by nie patrzeć twoja sunia, mimo przedniej urody i jak piszesz cudownego charakteru jest przedstawicielem jednej z tych ras. Druga sprawa to reakcja lekowa na szczekanie w nowym miejscu. Pies który w taki sposób reaguje, [B]bez względu na rasę[/B] raczej ma nikłe szanse na zostanie dogoterapeutą. I trzecia najważniejsza sprawa. [B]Wada serca[/B]. Pies do dogoterapii [B]MUSI być CAŁKOWICIE zdrowy. [/B]Chodzi ty i o zdrowie psa i zdrowie psychiczne pacjenta. Wyobraź sobie że podczas zajęć któreś z dzieci wyda z siebie nieartykuowany dźwięk, czy też zrobi gwałtowny ruch i twoja sunia dostanie ataku? Jak to przeżyje pies? Jak to przeżyje dziecko? Nie narażaj swojej suni na niepotrzebne przeżycia, czego byłas świadkiem w czasie wizyty w pokoju fundacji o której piszesz. Chcesz cieszyć się nią jeszcze długo, więc może niech pozostanie ona terapeutą dla skołatanych serc i zmęczonych twich bliskich. Pozdrawiam ciebie i sunię. ElGreco
  15. [URL="http://www.naukawpolsce.pap.pl/nauka/index.jsp?place=Lead01&news_cat_id=249&news_id=6376&layout=6&forum_id=1584&page=text"]http://www.naukawpolsce.pap.pl/nauka/index.jsp?place=Lead01&news_cat_id=249&news_id=6376&layout=6&forum_id=1584&page=text[/URL]
  16. [quote name='Mek']Ale skoro patronuje temu uniwersytet to raczej musi być wszystko w porzatku[/quote] Wcale nie musi, uniwersytet im.Kazimierza Wielkiego miał już jakieś kłopoty z MEN. Doczytałem ze są to studia KWALIFIKACYJNE. Pytanie do czego?
  17. 1. co dają ste studia podyplomowe? 2. to jednak drogo 1600*3=4800 3. kto będzie wykładał 4. czy mozesz odpowiedzieć na moje pytanie z wątku o uprawnieniach dogo z kursu?
  18. ElGreco

    Znacie sie na kotach?

    No to ja tylko moge polecic [URL="http://www.forum.miau.pl"]www.forum.miau.pl[/URL] gdzie o kotach to wiedza tam wszystcy bo każdy ma kota na punkcie kota :evil_lol:
  19. Czy Łochów jest dla ciebie w miarę blisko?
  20. Zofio Lepiej i ładniej bym tego nie ujął.:) Pozdrawiam
  21. Ja się tylko zastanawiam nad jednym. Czy w takim razie wymagania jakie stawiamy wobec osrodka do którego idziemy z wyszkolonymi i ludzmi i psami są za wysokie i czy mają sens. Bo stawiamy własnie podobne warunki jakie podał Leszek, nie oszczędzając przy tym i siebie i psów (standardy) jak napisała Rafka. Czy tego nie da się pogodzić? I poprostu jeśli takie obopulne wymagania nie zostają spełnione poprostu nie prowadzić zajęć.? Wiem że zabrzmi to może okrutnie ale... No własnie, aby dogoterapia miała sens musi byc prowadzona w odpowiednich warunkach: czyli- wykształcony człowiek+ wyuczony przewodnik+ wyszkolony pies<=> współpraca psychologa, pedagoga itp ośrodka + ośrodek spełniający normy = etyczne prowadzenie skutecznych zajęć.
  22. Niestety: Stowarzyszenie Dobry Pies zawiesił szkolenia.
  23. No Leszku, czakamy na odpowiedź..:))
  24. Rafka TY czytaj uważnie :evil: !!!!!!
  25. Książke można nabyć pobierając formularz ze strony Fundacji Przyjaciel: [url]www.przyjaciel.pl[/url]
×
×
  • Create New...