Jump to content
Dogomania

ElGreco

Members
  • Posts

    244
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ElGreco

  1. Ok, cofam swoje okrucienstwo. ;) Wracajac jednak do przestrog dla poczatkujacych, moje konkluzje sa takie: -srodwosko dogo/kynoterapeutow jest tak sklocone ze za 20 lat nie dojdzie do porozumienia. Z plewow zatem trzeba wyjmowac ziarna. Wybierac to co wydaje sie nam logiczne i po weryfikacji (wszechstronnej, od kwalifikacji wykladowcow, po lata pracy, stopien wyszkolenia psa, zawodach itp) zdecydowac sie na dany kurs. Przykladem moze byc kurs w Czenece, o ktorym pisal juz ktos w tym dziale- niby org. znana, medialna itp, a kurs do bani i podejscie wykladowcow tez do bani. - sa dwie organizacje ogolnopolskie ktore maja te same korzenie, mowia o tym samych (no moze prawie o tym samym) a kluca sie jak przekupki na straganie z marchewka, kto jest profesjonalista a kto pasjonatem. Nie szczedza sobie przy tym chamskich podjazdowek, pyskowek itp. Zeby wybrac ta jedna trzeba sie na trudzic niemilozebnie i do konca nie ma sie pewnosci. -potrzebna jest jedna organizacja, elitarna ktora wziela by do kupy wszystko, poskladala i z wysrobowanymi standardami dala przyklad ze sie da wspolnie dzialac. (Ech i Mglawica Andromedy za 200 mln lat nie zmieni tego chyba). -poczatkujacy zachlystuje sie informacja podana na ulotce, jej kompozycja graficzna itp. Powinien pod ta powloka na zimno ocenic na ile kurs cos mu da za pieniadze ktore wymaga. Bo szkoda by bylo wydac 1650 zl za kurs roczny czy tez 10 miesieczny tylko z powodu nieprawdziwej informacji ze po jego ukonczeniu mozna pracowac jako kynoterapeuta. Pozdr. Piotr
  2. [quote name='Anah']ahahahah...nie bądź okrutny![/quote] Skoro prowadzenie psa na zajecia w obrozy lancuszkowej, szkolenie psa z pomoca kolczatki itp. nie jest okrucienstwem zatem moj szczery zal. ;)
  3. [quote name='Miarka']Splagiatowany obrazek został zastąpiony obrazkami psów:multi: Szkoda, że przy okazji nie zmieniono treści i nadal są dwuznaczności wprowadzające w błąd nieuważnego czytelnika, który oczekuje w tym miejscu szkolenia innego rodzaju.[/quote] jaka przykrosc ze zmieniono zdjecia ;) Z ta dualnoscia to moze takie wewnetrzna rozterka, jak Szekspirowskie "Byc albo nie byc" dogoterapeuta czy kynoterapeuta.
  4. [quote name='puli'] I niestety, mam nieodparte wrażenie że nie przeczytałeś programu kursu. A ja własnie mam nadzieje ze na kursie bedzie uczył zastosowania i używania róznego rodzaju akcesoriów. Może z wyjatkiem dławika ze sznurka propagowanego przez jednego z "pozytywnych" szkoleniowców który nazwał go "behawioralną smyczą treningową" (aczkolwiek nawet drut kolczasty jest bardziej humanitarny od tego narzedzia) [/quote] Przeczytalem program kursu, bardzo dokladnie. Mam nadzieje ze wiedza o zastosowaniu i uzywaniu roznego rodzaju akcesoriow nie obroci sie przeciwko psu gdy bedzie sprawial problemy. Co do "behawioralnej smyczy treningowej" to ja zawsze sie smieje na to haslo. To tak jak obroze elektryczna nazwac "elektroniczna obroza behawioralna". Zreszta nie tylko ta nazwa wywoluje u mnie chichot, ale np. filmiki na YouTuBe z "agresywnymi" psami zamieszczanymi przez autora i tworcy "behawioralnej smyczy treningowej". Podobnie jak huser, reklamowany jako bardzo pozytywny sposob rozwiazania problemu szczekania. Grunt to dobra reklama i PR. Ludzie w to wierza. Podobnie jest z wszelkiego rodzaju kursami. ;)
  5. [quote name='puli']Skomentuję to jako laik i potencjalny kursant (decyzja jeszcze nie zapadła) Nie rozumiem dlaczego szukasz na stronie ZKwP egzaminu psa terapeutycznego? :crazyeye: Dla mnie jest logiczne ze po kursie na którym zdobede podstawy wiedzy i umiejętności SZKOLENIA PSA, bede mogła pomyslec o egzaminie na INSTRUKTORA SZKOLENIA PSÓW w Związku Kynologicznym w Polsce A regulamin przyznawania uprawnien instruktorskich jest na stronie ZKwP w zakładce "Szkolenia". Z regulaminu mozna sie dowiedziec m.in. po co kandydatowi "zagadnienia komunikacji interpersonalnej" [I]§ 15 Egzamin praktyczny z umiejętności dydaktycznych i organizacyjnych przeprowadzany będzie przez komisję sędziowską złożoną z co najmniej 2 sędziów międzynarodowych wyznaczonych przez Prezydium GKSP. Pozwoli to ocenić czy kandydat na instruktora potrafi pracować z ludźmi oraz posiada predyspozycje dydaktyczne. Można być dobrym przewodnikiem w szkoleniu swojego psa, ale nie każdy posiada umiejętność przekazania nabytych wiadomości teoretycznych i praktycznych niedoświadczonym przewodnikom z psami, którzy biorą udział w szkoleniu grupowym. Kandydat na instruktora zdaje egzamin praktyczny z umiejętności prowadzenia zajęć grupowych, [/I] Ale do czego ma wystarczyć? Przeciez chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie wierzy w to ze w 64 godziny zostanie szkoleniowcem... :roll: Jak dla mnie oferta jest jasna: kursant ma sie uczyc szkolenia psów i nawiazywania kontaktów z ludźmi. A przecież jedno i drugie trzeba najpierw opanowac choc w przyzwoitym stopniu żeby w ogóle pomyslec o kynoterapii w jakiejkolwiek formie. Chyba ze specjalisci od róznych terapii uwazaja inaczej... :roll: Fakt że tanio nie jest ale wg. mnie oferta wygląda na wartą przemyslenia.[/quote] Znalazlem odpowiedz na swoje pytanie ktore chcialem juz zadac. Pod haslem dogoterapia i kynoterapia mozna sporo wyciagnac. Czemu ta informacja o szkoleniu nie znalazla sie w glownym dziale Dogomanii-Wychowanie ? tylko akurat w dziale Dogoterapia, skoro kurs to nic innego jak szkolenie na specjaliste szkolenia psow z mozliwoscia egzaminu na takiego w PZK? Skoro PZK nie ma wzmianki nawet o kynoterapii/ dogoterapii i szkoleniu psow do tego, to jaki jest wniosek? No i nadal nie doczekalem sie informacji gdzie w Niemczech, Holandii i Austrii doksztalcal sie pan Fryc. ? Czemu nie uzyskalem odpowiedzi? Bo pewno ta Holandia, Niemcy i Austria to jakies polskie miejscowosci, a nie panstwa. (znalazlem kilka takich na Polskiej mapie). Moze sie myle? (Tak, to jest ewidentna zaczepka, moze teraz otrzymam odpowiedz?)
  6. Podnosze swoje pytanie, bo nie znalazlem odpwoiedzi, moze umknela. Piotr
  7. [quote name='puli']Nigdzie widze zeby sie zabierał. :roll: Z tego co widze w programie, kurs ma uczyc szkolenia psów a nie leczenia ludzi.[/quote] Obejrzalas filmiki i nie widzisz? Co do szkolenia psow. Mam nadzieje ze na kursie nie bedzie uczyl prowadzenia psa w obrozy lancuszkowej, ani elementow IPO, bo te elementy szkolenia , ktorymi sie na codzien pan Fryc zajmuje ni jak sie maja do szkolenia psow do dogo/kyno. Kazdy wybiera taki kurs jaki chce. W koncu to jego kasa. Tylko potem dziwie sie jak czytam ze kurs byl do bani, bo.... wiedza z przed 20 lat, wykladowcy przeczytali ksiazki i strescili je na wykladach, szkolenie psow odbywalo sie metodami tradycyjnymi, pies byl caly czas zestresowany, w drodze powrotnej samochodem wymiotowal itp itd. Informacji o ludziach i ich umiejetnosciach, tym czym sie zajmuja i w jaki sposob, szczegolnie w dziedzinie szkolenia psow, mozna znalezc w Internecie mase. Jak ta wiedze sie wykorzysta to juz indywidualna sprawa. Pula, zrobisz jak zechcesz. Warto czerpac wiedze u kazdego, bo u kazdego znajdzie sie cos pozytecznego dla siebie. (oby i dla psa). Skladowa tego da potem efekty w postacji jakosci pracy z psem a przedewszystkim kontaktu i wiezi jaka nawiazesz z psem. :) Pozdrawiam Piotr
  8. [quote name='puli']Nie zdziwiłabym sie. Znaczy że wczesniej terapia z udziałem zwierzat nie istniała....:roll: A to czy osoba szkoląca psa jest rehabilitantem czy kosmonautą, ma dla mnie najmniejsze znaczenie.[/quote] Istniala terapia z udzialem zwierzat i to na dlugo przed tym jak pojawila sie w Polsce. Psy w Polsce moze szkolic kazdy, nawet kosmonauta. Ale jesli zabiera sie ten kosmonauta za leczenie ludzi to uwazasz ze jest to w porzadku? Nie mam nic do pana Fryca, chcialem jedynie dowiedziec sie gdzie sie szkolil? To za duzo?
  9. [quote]Myślałam, że te filmy i artykuły w prasie powstały dlatego, że to właśnie umiejętności i poziom wiedzy wykorzystywanej podczas zajęć praktycznych z dziećmi czy osobami dorosłymi w różnych ośrodkach (czyli jak to napisałeś "w życiu") zwróciły uwagę mediów. Ale widocznie masz rację, powód pewnie był zupełnie inny - może ładne oczy? Albo nowa smycz Maryny? ;-) Czytając wszystkie posty Twoje i Rafki oraz fakt, że całkowicie zignorowaliście pytania osoby (puli), która chciała sie czegoś od Was dowiedzieć świadczy tylko o jednym. Interesuje Was tylko atak personalny na osobę pana Marka - i nic poza tym. Gdybyście rzeczywiście chcieli się czegoś merytorycznego dowiedzieć, to na spokojnie zadalibyście pytania, nie negując wszystkiego z góry, zainteresowałaby Was również osoba pana Wojtka. Nie chodzi Wam również o dobro osób biorących udział w zajęciach kynoterapii prowadzonych w różnych ośrodkach przez pana Marka i pana Wojtka, ponieważ nikt nie zapytał się jakie były efekty zajęć, jaka była opinia lekarzy, rodzin, dlaczego nadal ich zapraszano, itp. Widocznie te sprawy są dla Was najmniej ważne w całej kynoterapii.[/quote]Ifat Chcac zareklamowac swoja dzialanosc, najlepiej jest udzielic wywiadu gazecie, badz zaprosic TV. Poniewaz te media sa lase na nowinki (zapewniam cie ze nie zwracaja uwagi na to czy ktos ma umiejetnosci czy nie, wazne zeby material sie sprzedal), nie ma problemu z tego rodzaju promocja. Wiem jak to dziala, zapewniam cie. Czy mozesz mi przytoczyc pytanie Puli, bo mi umknela, to chetnie jej odpowiem. Chyba ze chodzi ci o to gdzie pan Fryc napisal o sobie jako o specjaliscie dogoterapii- to udzielilem takiej odpowiedzi- w pierszym podanym linku. Wlasnie z uwagi na dobro odbiorcow kynoterapii prowadzonej przez Pana Mirka i Pana Wojtka, spokojnie zadalem pytanie, gdzie Panowie w Niemczech, Austrii i Holandii sie szkolili? Czy tak trudno jest odpowiedziec na tak proste i jasne pytanie, nie doszukujac sie w nim atakow personalnych i zlej woli? Nie mnie oceniac dzialalnosc i efekty prowadzonych zajec przez obu Panow (skoro efekty sa pozytywne, to Bogu dziekowac). Jesli wspolpracuja z fachowcami to plus dla nich, pod warunkiem ze nie przejmuja ich kompetencji, jak to ma miejsce w wielu przypadkach tzw."kynoterapii" Po raz kolejny napisze, nie identyfikuje sie z kynoterapia, gdyz nie moge sie identyfikowac z ludzmi ktorzy nie majac przygotowania merytorycznego zabieraja sie do leczenia niepelnosprawnych czy chorych. Konczac, mam nadzieje ze uzyskam informacje o ktore zapytalem. Pozdrawiam Piotr P.S. Pierwszy material filmowy zamieszczony w watku-golden na obrozy lancuszkowej! to brak profesjonalizmu. Juz 10 lat temu przyjelo sie w swiecie dogo/kyno ze nie chodzi sie na zajecia w tego typu wyposarzeniu. 7 minuta filmu- dziecko siadajace na labku okrakiem i przytrzymanie psa (ktory ewidentnie nie chce tego) to tez wzbudza moje watpliwosci. Jest jeszcze wiecej ale.... tylko na podstawie tego filmu, ale nie bede sie czepiac.
  10. [quote name='awangardadob']Poniżej linki do artykułów prasowych [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cb8a1a9610f6a494.html"]pies jak lekarz.jpg | awangardadob | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl[/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/449344aa348966f8.html"]psia terapia 2001.jp...jpg | awangardadob | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl[/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ba468894d975de78.html"]terapeuta... 2001.jp...jpg | awangardadob | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl[/URL][/quote] Poprosze nadal o odwpiedz w jakich organizacjach w Niemczech, Aurtii i Holandii Pan Fryc zdobywal doswiadczenie kynoterapeutyczne. Ja tez mam wiele zdjec, filmow z wywiadami ze mna, ale nie uwazam tego za dowod moich kwalifikacji, bo do zdjec mozna zawsze ladnie sie przygotowac, do filmu tez, a w zyciu ....
  11. [quote name='Dymkowa']Mam przyjemność zaprosić na nowy sezon szkoleniowy :-) Oprócz zajęć indywidualnych (czas i miejsce umówione z właścicielami) oferujemy także szkolenia grupowe, które będą odbywały się w weekendy w Parku Praskim (od strony ZOO). Grupa ruszy po zebraniu m.in. 3 osób, przy czym liczebność każdej grupy nie będzie przekraczała 6 par pies-przewodnik. Kurs podstawowy obejmuje 10 spotkań, a proponowany program to: - jak stworzyć dobrą więź z własnym psem; - jak nauczyć psa spokojnego chodzenia na luźnej smyczy, nawet w silnych rozproszeniach; - zadania z zakresu obedience klasa “zero”; - jak radzić sobie z psim stresem i emocjami; - jak nauczyć psa bawić się, robić sztuczki i cieszyć życiem :-) Dla psów szczególnie pobudliwych, reaktywnych, z problemami z kontrolowaniem emocji, agresją lękową / na smyczy organizujemy specjalny kurs, realizowany według programu Control Unleashed Leslie McDevitt. Więcej informacji: [URL="http://www.canissapiens.pl"]KursySzkoła dla psów Canis Sapiens :[/URL] tel. +693 64 54 94 gg: 4088068[/quote] Jakie doswiadczenie z agresja lekowa macie? Tzn. czy macie doswiadczenie w tej materii? Piotr
  12. [quote]Dużo w tym agresji, nienawiści a brak faktów jak na kynoterapeutę. Myślę, że konstruktywna rozmowa w cztery oczy z Panem Markiem lub Panem Wojtkiem pomogłaby zweryfikować Państwa opinie lub wnieś do tej dyskusji więcej faktów, a nie opierać się tylko na bezpodstawnym obrzucaniu błotem[/quote] Nie jestem kynoterapeuta i nie przemawia przezemnie agresja a jedynie chec weryfikacji tego co pisze pan Fryc o swoich kwalifikacjach. Nie bede jechac do P.Fryca aby porozmawiac w cztery oczy, skoro oglasza sie na forum publicznym, mam prawo zapytac o jego kwalifikacje publicznie. Czy chec weryfikacji jego kwalifikacji jest agresja? Nie. Jesli ktos ma za cos placic to ma prawo pytac. Dalej oczekuje informacji w jakich organizacjach kynoterapeutrycznych w Niemczech, Austrii i Holandii pan Fryc zdobywal swoje kwalifikacje. Piotr
  13. Czy mozna dowiedziec sie w jakich organizacjach w Austrii, Niemczech i Holandii Pan Fryc zdobywal wiedze z zakresu "kynoterapii"?
  14. [quote name='Ifat'] Informacje, o które pytasz, znajdują się tutaj: [URL="http://www.jestem.edu.pl/strona.php?id=46"]link1[/URL] [URL="http://www.jestem.edu.pl/strona.php?id=52"]link2[/URL] [URL="http://www.jestem.edu.pl/strona.php?id=43"]link3[/URL] Nikt czegoś takiego nie napisał (Ty go tak nazwałaś/nazwałeś :razz:). Pozdrawiam[/quote] No ciekawe, nie nazwałem Pana F. specjalistą dogoterapii, bo go za takiego nie uwazam. A czytales informacje z linka 1 ? Sam o sobie tak napisal. Ten nagly powrot do "korzeni" wydaje mi sie raczej zauwazeniem koniunktury na wszelkiej masci kursy dogo/kynoterapeutyczne. To zaczyna byc modne i mozna na tym sporo zarobic, wiec czemu sie tym nie zajac-na powrot. Pytanie tylko czy wiedza przekazywana na kursie ma jakosc z przed 10 lat czy jest bierzaca, bo jak w kazdej dziedzinie tak i w tej nastapil skok. A i jeszcze jedno: Czekam kiedy w Necie pojawi sie jakas wypowiedz , kogos, o tresci: Dogoterapia/kynoterapia zajmuje sie od 30 lat.
  15. A ja mam pytanie, gdzie na stronie Pana Fryca jest jakakolwiek informacja o Polskim Centrum Terapii z udzialem zwierzat? Gdzie jest jakis link lub cos w tym rodzaju. ? I jeszcze jedno, jakie uprawnienia ma Pan Fryc aby pisac o sobie- specjalista dogoterapii? Jakie w zwiazku z tym ma wyksztalcenie kierunkowe? A i jeszcze jedno, prosze nie odsylac mnie do sieci haslem: prosze sobie poszukac w intenecie gdzie uzyskalem tytul dogoterapeuty , bo to nie na miejscu. Zupelny brak wiarygodnosci.
  16. [quote name='Miarka']ElGreco, nie generalizuj proszę. Nie jestem bezduszna i nie lekceważę psa terapeutycznego :shake: Dla mnie jest przyjacielem i pomocnikiem. Widzę, że różni nas to jak stres wpływa na psa. Według Ciebie jedynie negatywnie, według mnie niekoniecznie - oddziaływanie zależy od stopnia, czasu trwania i powtarzalności czynnika wywołującego stres. W tym wątku chcę jedynie zasygnalizować początkującym, że stres jest nieodłącznym elementem życia. Podlegamy mu wszyscy. Jest więc naturalne, że występuje również w pracy psa terapeutycznego. Dlatego nie demonizujmy stresu ! Rolą odpowiedzialnego przewodnika jest aby uodpornić psa na stres, a gdy pojawia się, aby był czynnikiem mobilizującym, a nie destabilizującym. Dlatego ma znaczenie i ważny jest dobór psa do stawianych przed nim zadań. Tak samo jak działanie przewodnika odpowiednie do reakcji psa na stresujący czynnik - w skrajnym przypadku wycofanie psa z zajęć. Proponuję aby moderator wydzielił temat stresu do odzielnego wątku i tam zainteresowani będą mogli przedstawić swoje racje i podyskutować o stresie głębiej. Może punktem wyjścia będzie przedstawienie wniosków do jakich doszła MaHa w swych rozważaniach ? To zapowiadało by merytoryczną dyskusję na poziomie.[/quote] Toz przeciez napisalem ze stres wpisany jest w prace. Bez jego istnienia nie byloby odkryc, rewolucji itp. po prostu bez niego nie da sie zyc. Grunt zeby z jego poziomem i dlugoscia, oraz czestotliwoscia nie przesadzic, a psa nauczyc radzic sobie z nim, z nasza pomoca. Długotrwaly stres moze zabic. Niestety, czesto kosztem psa, wielu kynoterapeutow przesadza. Widzac usmiech na twarzy dziecka, nie zwracaja uwagi na to co dzieje sie z psem i nawet jesli ten daje ewidentne znaki, ze ma dosc, "terapeuta" brnie dalej. Dlatego tak waznym jest dobor psa, jego socjalizacja!!!!! i umiejetnosc pracy z nim, a przedewszystkim znajomosc psychiki psa. Dobry wlasciciel psa, bedzie potrafil czytac go. Myslimy podobnie tylko inaczej wyrazamy ten sam problem. ;) Pozdrawiam Piotr
  17. [quote name='Miarka']Współczuje Ci, że nie dobrałaś sobie odpowiedniego psa. Ale tak często bywa gdy brak jest doświadczenia. Esme8 ma pozytywne doświadczenie ze swoim. Bądź więc odpowiedzialną właścicielką, nie męcz swojego psa, daj mu spokój z dogo i poszukaj innego, takiego dla którego praca w terapii będzie przyjemnością, a nie stresem. Ci co świadomie wybierali swojego kolejnego psa potwierdzają, że nie ma porównania z poprzednim. Dopasowanie psa procentuje. Wszystko idzie lżej i szkolenie psa i praca na zajęciach. Powodzenia ![/quote] Miarka Bez znaczenia czy dobierzesz sobie psa odpowiedniego do pracy, z doswiadczeniem czy bez, stres jest wpisany w prace. Wazny jest poziom tego stresu. Im lepiej dobrany pies, im lepiej komunikuje wlasciciel z psem, im lepiej go rozumie, jego potrzeby, tym szybciej wylapie ze pies czuje dyskomfort. Tym szybciej zapobiegnie zestresowaniu psa i konsekwencji tego stanu. Pies zestresowany np. 8 godzinna praca w dogo (patrz system pracy psow kynoterapeutow), bedzie wypalony po 3, 4,5 latach pracy. Tylko czy tego chcemy? Nie zuawazenie tego, ze pies sie stresuje w pracy dogo/kyno jest albo bezdusznoscia albo lekcewazeniem psa. Pani Beata napisala prawde. Wystarczy poczytac naukowe publikacje na temat poziomu kortyzolu u psow pracujacych aby zauwazyc ze psy sie stresuja przed sama praca, jak i w jej trakcie. Poziom hormonu stresu spada dopiero okolo 3 godzin po wykonaniu pracy. Podobnie sie dzieje w czasie szkolenia klikerowego, szczegolnie przy ksztaltowaniu. I co z tego ze pies sie cieszy, ze bedzie pracowac? Stres jest i bedzie. Sadze, ze MaHa moze cos o tym wiecej napisac, bo ma doswiadczenie naukowe akurat w tej dziedzinie. Pozdrawiam Piotr
  18. [quote name='Miarka']ElGreco, odpowiedź nie była do Ciebie, więc niepotrzebnie zmieniasz temat. Wiem jak wszyscy, że ElGreco to nie BQ, ani nie Anah. Przeczytaj regulamin, to zobaczysz, że Beata Kulisiewicz złamała go więcej razy niż ja. Czytaj źródła z których korzysta, a nie tylko Beatę to dostrzeżesz świat, który jest inny niż tworzona przez nią fatamorgana :evil_lol:[/quote] Czytam bardzo duzo, nie tylko zrodla z ktorych korzysta pani Beata, a ja sama-czyt. blog +jej autorstwa ksiazki, rowniez znajduja sie na liscie moich lektor. I niestety, swiat ktory zwiazany jest z dogoterpaia i kynoterapia jawi mi sie paskudnie, wlasnie fatamorganicznie, zeby nie rzec jak Matrix 3 Reaktywacja. Strzepilem tu na forum jezyk w innych watkach o braku zasad prowadzenia dogoterapii, o tak zwanej "etyce" kursow PTK i co.... temat wraca jak bumerang. nic sie nie zmienilo w tej sprawie. Certyfikaty wydawane zaś przez PTK po 10 kursie i wmawianie ludziom ze daja uprawnienia zawodowe do prowadzenia zajec kynoterapii to dla mnie wlasnie tworzenie fatamorgany
  19. [quote name='Miarka']Beatko, wiem, że nie zamilkniesz :lol: A ja na razie pozostanę anonimowa bo "taka głupia to ja już nie jestem. Może i głupia, ale taka to już nie". Wiem, że miałabym cię na karku, bo mściwa jesteś. :angryy: Kiedyś maskę zdejmę, ale powiem Ci to prosto w oczy, bo chcę zobaczyć twoją minę. Zdziwisz się, tak jak zdziwili by się wszyscy gdyby znali twoje początki w dogo ...[/quote] Nie rozumiem czemu uwazasz ze pod nikiem ElGreco jest Beata. Moze pod nikiem Miarka tez jest Beata, moze pod wszystkimi nikami jest Beata? Akurat nie trafilas, bo pod nikiem ElGreco jest zupelnie ktos inny. Odnosnie poczatkow w dogo- ty chyba tez zaczynalas mizernie, ptykajac sie o swoje bledy? A moze urodzilas sie odrazu z profesjonalizmem? Kazdy zaczynal od "piaskownicy", niektorzy dalej w niej zostali, ale sa tacy, jak wlasnie Pani Beata i wielu innych, ktorzy ucza sie stale i powoli staja sie "architektami dogoterapii". Tobie tez polebcam ta sciezke. A tak wracajac do tematu: mam nadzieje ze pani Beata nie zamilknie i bedzie wypowiadac sie w tym i innych watkach poswieconych dogo/kynoterapii, gdyz jej uwagi sa bardzo cenne. Zamiast sie oburzac, czuc urazonym, trzeba sie uczyc, jak nie popelniac bledow aby nie krzywdzic tych dla ktorych pracujemy. Polecam wglad w siebie zarowno PTK i wszelkiej masci kynologom jak i PZD i dogoterapeutom. Piotr
  20. [quote name='Miarka']Po co ta maskarada z kolejnymi nickami ? Nie możesz po prostu podpisać się Beata Kulisiewicz ?[/quote] Miarka, po co ta maskarada, może teraz ty przedstawisz się z imienia i nazwiska, skoro podajesz cudze, choc wiesz że łamiesz regulamin forum? A moze wstydzisz sie je podać?
  21. A kto będzie prowadzącym warsztaty? Na stronie nie ma takich informacji. Można prosić o więcej szczegółów?
  22. Equus Poczytaj watki na forum a znajdziesz odpowiedzi na wszystkie watpliwosci i pytania jakie zadales w poscie. Pozdrawiam.
  23. Smerfetko123 Bynajmniej moj jad nie byl skierowany do ciebie, tylko tak ogolnie. Zbyt bardzo dos iebie to przyjelas. Ja rowniez uwazam ze nie ma zadnej roznicy miedzy kynoterapia, dogoterapia, canisterapia, psioterapia, czy tez terapia z udzialem psow. Pozdrawiam
  24. [quote name='smerfetka123']....jak odpukać coś się stanie to zapewne atak będzie na wszystkich kynoterapeutów, brak słów[/quote] Zapewniam cie , ze jak cos sie stanie to kynoterapeuci-profesjonalisci, zwala to na dogoterapeutow- amatorow i wielbicieli psow.:diabloti:
  25. Fundacja Husky team [URL]http://www.fundacjahuskyteam.pl/news.php[/URL]
×
×
  • Create New...