Jump to content
Dogomania

ElGreco

Members
  • Posts

    244
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ElGreco

  1. Czy sunia pojechala juz do hotliku? I gdzie ten hotelik, bedzie mieszkac w kojcu czy w domu?
  2. [url]http://szczecin.wseit.edu.pl/kursy_i_szkolenia/dogoterapia_kurs_dla_zaawansowanych.html[/url]
  3. no73 Najpierw piszesz i pytasz sie o to czy kynoterapia i dogoterapia to rozne metody, a teraz nagle piszesz o slowotworstwie. Zdecyduj sie na jaki temat mamy dyskutowac. Czy rozmawiamy o metodach prowadzenia zajec, czy o poprawnosci jezykowej terminow?
  4. Matko, kolejne dziecko ktore znalazło swoja sciezke zyciowa. Poczytalem watek na forum szkolenia pozytywnego. Zanim wezmiesz sie za prace najpierw doucz sie. Podksztalc sie, zdobac wyksztalcenie kierunkowe. Pozdrawiam Piotr
  5. Tak szczerze? Zadajac pytania, ukladajac je w ciag logiczny tylko przyczyniamy sie do polepszenia prac w PTK. Na ich podstawie opracuja sobie nowe standardy, po to aby znowu odtrabic sukces. Pytanie tylko czemu mamy im pomagac w osiaganiu sukcesu. Niby czemu? Na pytania nigdy nie odpowiedza, bo :nie rozumieja ich bo intelekt im na to nie pozwala bo zadufanie w sobie nie pozwoli im na to a poza tym:przeciez sa prekursorami kynoterapii/dogoterapii w Polsce. Jeszcze troche i okaze sie ze nawet Borys Levinson uczyl sie od nich jak pracowac z psem z autystykami. A Delta Society zerznela ich standardy i przypisala sobie. Ze sciana nie ma co rozmawiac, z betonem tym bardziej. Niech sobie dziergaja w swoim Kole Gospodyn Wiejskich swoje kanony , standardy itp. I tak nie podejma dialogu, konsultacji spolecznych ze srodowiskiem. Przykladem jest chociazby ten watek. Gdyby PTK bylo takie na jakie sie kreuje, odpowiedzialoby na merytoryczne pytania. Rzeczywistosc, mam nadzieje, juz nie dlugo, da po tylku jak przslowiowa matka. Pozdrawiam Piotr
  6. No coz, jako nauczyciel masz tego czasu dosc sporo. Nie kazdy pracuje z dziecmi.
  7. Wyksztalcone umysly PTK, opracowywuja odpowiedzi na pytania? Czyzby? HerP-pochwal sie swoim wyksztalceniem. Wbrew pozorom jestes bardzo rozpoznawalna osoba, nawet pod tym nickiem.
  8. PTK ewaluowało. Brawo. Zmiana skladu wladz zrobila swoje, przynajmniej na polu publikowania materialow w internecie i w materialach na konferencje. Niestety nie w sferze mentalnosci. Jeszcze nie tak dawno w materialach z Konferecnji na Rehmed-expo 2008 mozemy przeczytac: "Kynoterapia jest to metoda wzmacniajaca efektywność rehabilitacji, w ktorej motywatorem jest odpowiednio wyselekcjonowany i wyszkolony pies, prowadzona przez wykfalifikowanego terapeute. " Str. 18 Rowniez w tych materialach,(do niedawna na stronach PTK mozna bylo znalesc podobnej tresci wpis) czytamy: ""Dogoterapia jest wszystko od zajec terapeutycznych, pprzez zajecia edukacyjne, pokazy na festynach, az do glaskania psa, karienia czy wyprowadzania na spacer. Od spotklan z wiezniami, pensjonariuszami domow starcow, hospicjum czy szpitala do spotkan rodzinnych. (...) Psy biorace udzial w takich zajeciach to zarowno psy specjalnie wyselekcjonowane i wyszkolone , ajk i psy, ktore jedynie wlasciciel uznal za nadajace sie do dogoterapii. (...)Moda, spowodowana wysoka efektywnoscia zajec terapeutycznych z psem, powoduje ze xza prowadzenie dogoterapii biora sie przypadkowe osoby z przypadkowymi psami, co nie zapewnia bezpieczenstwa tajkich zajec.(...) Kiedyś na forum PTK RMX, na pytanie o konsultacje ze srodowiskiem na temat zawodu napisal: [B]Środowisko kynoterapetów jest za powołaniem zawodu. W procesie legislacyjnym na konsultacje społeczne jest odpowiedni czas, pozwalający uwzględnić interesy wszystkich zainteresowanych środowisk. Gdy przyjdzie ten czas wszyscy zainteresowani będą mogli wyrazić zdanie o projekcie i zgłosić swoje uwagi i propozycje do ostatecznej wersji. Co chcecie konsultować teraz ? W czyim imieniu: własnym, fundacji, PZD czy może jakiejś grupy dogoterapeutów ? Czy powołać zawód ??? Sprzeciw wobec powołania zawodu terapeuty z udziałem psa\kynoterapeuty\dogoterapeuty jest działaniem na szkodę interesów środowiska osób prowadzących terapię z udziałem psa (dogoterapię bądź kynoterapię). Brak uregulowań prawnych powoduje, że za prowadzenie terapii z udziałem psa biorą się ludzie bez podstawowego chociażby przygotowania merytorycznego i z psami, których bezpieczeństwo w żaden obiektywny sposób nie zostało sprawdzone. Zajęcia z udziałem psa sprowadzają oni do głaskania psa i przytulania się do niego, bądź wydawania psu komend i karmienia go bez uzasadnionego celu terapeutycznego. Już samo to powoduje wytworzenie w społeczeństwie nieprawdziwego obrazu terapii z udziałem psa i zniechęcenie rodziców oraz kadry ośrodków do udziału psa w zajęciach. Szczególnie jeśli mówimy o zajęciach terapii z psem (TP). W kontekście szkód jakie czynią takie działania dla środowiska osób zajmujących się terapią z udziałem psa na profesjonalnym poziomie, kwestia pobierania za powyższe "zajęcia" sporych opłat jest "tylko" dodatkiem psującym nam opinię. Rodzic czy kadra ośrodka nie zawsze rozróżnia efektywne zajęcia od wyciągania pieniędzy pod przykrywką zajęć. A negatywna opinia "idzie w świat" i powoduje później problemy z powtórnym wprowadzeniem zajęć z udziałem psa. Uregulowania prawne, w szczególności powołanie zawodu, jednoznacznie rozwiązały by ten problem. Sprzeciw wobec powołania zawodu osób\fundacji, które już funkcjonują jest dla mnie niezrozumiały - to one powinny być najbardziej zainteresowane ustaleniem kryteriów kto może, a kto nie powinien prowadzić zajęć z udziałem psa. W obecnej sytuacji każdy może nazwać się dogoterapeutą i nikt mu nic nie zrobi. Prawda ? A jak zweryfikować takiego "dogoterapeutę" ? Z kynoterapeutą już nie jest tak łatwo - aby używać tego tytułu należy mieć ukończony kurs "Kynoterapia" i odbytą praktykę. A to bardzo łatwo można zweryfikować u organizotra kursu - NSEN w Bydgoszczy.[/B] Klamczuszek z tego RMX'a nie zapytali, nie konsultowali. Gdzie tu wiarygodnośc PTK, prosze mi odpowiedziec. Zacznijmy moze od uczciwosci i merytorycznych wypowiezi, bo jak na razie PTK naklania rowniez do obchodzenia polskiego prawa, skoro jeden z jego przedstawicieli mowi o znalezieniu kruczka aby zatrudnic osobe w placowce oswiatowej. A z tego co wiem takie naklaniaie jest karane.
  9. Kiedy PTK zalozy Zwiazek Zawodowy Kynoterapeutow?
  10. [quote name='Miarka']Odpowiedź już padła, więc ją tylko przekleję Nota bene. Czy reprezentujecie oficjalne stanowiska organizacji - jakich ? Czy może wypowiadacie się jedynie w swoim imieniu ?[/QUOTE] A dlaczego niby mamy odpowiadac na twoje pytanie, skoro wy nie odpowiedzieliscie na zadne nasze? Chcecie dialogu to rozpocznijcie dyskusje na poziomie. Co do wyksztalcenia. Udajecie ze jestescie tempi i nie potraficie korzystac z google, czy faktycznie tacy jestescie? Pozdrawiam piotr
  11. [quote name='Miarka']Ropucha - by jak ptak wzlecieć - skrzydeł nie rozwinie. Błotem więc chlapie na wszystkie strony i skrzeczy "Patrzcie jaki ten PTaK uświniony !"[/QUOTE] To brzmi jak bajka dla dzieci uczestniczacych w zajeciach kynoterapii. Faktem jest ze na zadne zadane tu pytanie nie udzielilo PTK merytorycznych, zgodnych z prawda odpowiedzi. PTK stara sie od dluzszego czasu doprowadzic do tego aby zawod, ktory juz powstal, znalazl sie w grupie zawodow zaufania publicznego. Niektorzy pewno wiedza jakie zawody zawieraja sie tej grupie. Sa to np. adwokaci, lekarze itp. Czym jest zawod zaufania publicznego? To zawod, ktory charakteryzuje sie nienaganna postawa moralna, etyka zawodowa, zaufaniem spolecznym i poczuciem bezpieczenstwa, a takze, lub przede wszystkim, bezposrednia sluzba ludziom i dzialaniem w interesie spoleczenstwa zgodnie z obowiazjacym prawem. [FONT=Arial][SIZE=3][/SIZE][/FONT]I zgodnie z tym prawem, a wiec takze z Konstytucja RP, zawody zaufania publicznego moga tworzyc samorzady zawodowe, badz korporacje zawodowe. I tu pojawia sie ogromna szansa, ktora PTK prawdopodobnie chcialo wykorzystac. Mianowicie korporacyjnosc powoduje : [I]Przynależność do samorządu zawodowego jest obligatoryjna dla osób chcących wykonywać dany zawód, bądź powstaje z mocy prawa w związku z mianowaniem na dane stanowisko. Z reguły do samorządów należy [URL="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Organ_dyscyplinarny&action=edit&redlink=1"]sądownictwo dyscyplinarne[/URL], piecza nad rejestracją osób wykonujących zawód, nad przestrzeganiem obowiązków zawodowych ([URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Etyka_zawodowa"]etyki zawodowej[/URL], obowiązku szkolenia, obowiązku ubezpieczenia itp.), działalność socjalna na rzecz członków. W tym celu ich organy są wyposażone w kompetencje do stanowienia norm generalnych i abstrakcyjnych, które bywają nazywane [URL="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Prawo_korporacyjne&action=edit&redlink=1"]prawem korporacyjnym albo wewnątrzkorporacyjnym[/URL], mimo że prawny charakter tych norm bywa często kwestionowany[/I]. Korporacyjnosc bardzo czesto doprowadza do nepotyzmu a jej czlonkowie niejednokrotnie ulegaja korupcji. Korporacja jeszcze do niedawna miala prawo np. dozywotnio pozbawic czlonka prawa do wykonywania zawodu. (Podwazone przez TK). Storzenie kynoterapii jako zawodu zaufania publicznego, w dodatku znajdujacego sie w tej grupie klasyfikacji zawodow, poddaje pod duzy znak zapytania zasadnosc i celowosc powolania samego zawodu. Pan RMX, na swoim forum zali sie ze niektorzy obecni oponenci powstania zawodu, kiedys byli oredownikami jego powstania. Moze RMX powinien zadac sobie pytanie: Co spowodowalo, ze ci ludzie zmienili tak diametralnie swoje zdanie.? Moze sposob dzialania PTK nie jest oparty na zasadach demokratycznych, gdzie podstawa funkcjionowania jest spoleczenstwo obywatelskie, z ktorym sie rozmawia a nie narzuca wlasnej wizji. ? Sadze ze losy dogoterapii i kynoterapii potoczyly by sie zupelnie inaczej gdyby tworcy PTK nie poczuli mozliwosci jakie otwieraja sie przed nimi, gdyby dzialali uczciwie wobec srodowiska i odsuneli od siebie potrzeby poczucia wladzy i sprawczosci. Oszukiwanie kursantow na kursie w Bydgoszczy o wielkosci zdobywania przez nich kwalifikacji jest jednym z wielu punktow ktore absolutnie nie kwalifikuja kynoterapie do nazwania jej zawodem zaufania publicznego. Bo nie wystarczy owolac zawod, ale trzeba charakteryzowac sie wysokim morale , etyka, profesjionalnoscia, a tego niestety PTK nie posiada. Pozdrawiam Piotr
  12. No wlasnie, jestem niezmiernie ciekaw listy organizacji ktore otrzymaly ankiete. Rozeznalem sie i juz wiem ze nie ktore takowych nie otzymaly- te ktore wiadomo ze nie sa za zawodem kynoterapeuty. Taka mala informacja dla osoby ktora zbiera ankiety i potem bedzie je opracowywac, nawet do celow statystycznych - w swiecie naukowym , aby badania byly wiarygodne musi wystepowac procentowy wskaznik odpowiedzi negatywnych. Jesli takowego nie ma, a wyniki sa pozytywne, w stopniu 5/2 , to wynik mozna wyrzucic do kosza, a badania sa nie wiarygodne i nie maja zadnej wartosci naukowej, ani statystycznej. Pozdrawiam Piotr
  13. [quote name='Anah']Na moja skrzynkę mailowa wpłynęła ANKIETA o treści: [CENTER][CENTER]Polskie Towarzystwo Kynoterapeutyczne poczyniło pierwszy krok w sprawie uzyskania statusu prawnego pracy kynoterapeutów/dogoterapeutów. Z dniem 1.07.2010 r. dzięki wieloletnim staraniom i na wniosek Polskiego Towarzystwa Kynoterapeutycznego został wpisany, do Klasyfikacji Zawodów i Specjalności, na potrzeby rynku pracy, zawód Kynoterepeuta (dogoterapeuta) pod numerem 323007. W związku z tym zwracamy się z prośbą o udzielenie odpowiedzi na pytanie: [B]"Czy jesteście Państwo za utrzymaniem wpisu zawodu do Klasyfikacji Zawodów i Specjalności czy za jego wykreśleniem ?" [/B] [B]TAK[/B] zawód ma pozostać w KziS [B]NIE[/B] zawód powinien zostać wykreślony z KZiS [U]Właściwą odpowiedź prosimy zakreślić kółkiem. [/U] Jeśli mają Państwo dodatkowe uwagi prosimy o ich przedstawienie: [/CENTER] [/CENTER] [/QUOTE] Ja nie rozumiem zupelnie poczynan PTK. Po co powolywaliscie zawod skoro teraz pytacie czy zawod pozostawic czy wykreslic. Czy przed rejestracja zawodu nie powinniscie przeprowadzic konsultacji spolecznych czy WOGOLE powolywac zawod? Czy ktos w ramach PTK robi badania statystyczne do pracy magisterskiej i ankieta jest mu potrzebna do tejze.? Bo nie znajduje innego wytlumaczenia. PO co zatem "tyle lat ciezkiej pracy nad powolaniem zawodu"? Sam fakt wpisania w klasyfikacji nie umożliwia powstanie automatycznie zawodu a jedynie mowi ze "nie jest to działalność prawnie zabroniona i jest grupa osób, która ją wykonuje." Najpierw powolujecie a teraz pytacie czy wykreslic. Troche za pozno na takie pytania. Poza tym : Aktualizowanie klasyfikacji, w celu dostosowania do zmian zachodzących na rynku pracy (polskim i europejskim), poprzez wprowadzanie do niej nowych zawodów/specjalności oraz wykreslania odbywa się co 2-3 lata w drodze zmian ww. rozporządzenia. Wnioskodawcami o wprowadzenie do klasyfikacji nowych zawodów/specjalności mogą być ministerstwa lub urzędy centralne, stowarzyszenia, związki zawodowe, organizacje pracodawców czy też inne instytucje merytorycznie kompetentne dla danego zawodu/specjalności. Wniosek powinien zawierać uzasadnienie celowości wprowadzenia zawodu do klasyfikacji, opis zawierający krótką syntezę zawodu i zadania zawodowe, a także informacje dotyczące wymaganego wykształcenia oraz regulacji prawnych danego zawodu, jeśli takie obowiązują. Rozporządzenie w sprawie klasyfikacji zawodów i specjalności na potrzeby rynku pracy n[B]ie reguluje kwestii dopuszczania do wykonywania zawodów. Nadanie nazwy i kodu [/B](oraz przypisanie do grupy), choć ma miejsce w akcie prawnym, [B]nie oznacza legalizacji zawodu w takim rozumieniu, że każda osoba legalnie może ten zawód wykonywać, niezależnie od posiadanych kwalifikacji i uprawnień. [/B] Wniosek o wykreślenie z klasyfikacji zawodów/specjalności mogą składać ministerstwa lub urzędy centralne, stowarzyszenia, związki zawodowe, organizacje pracodawców czy też inne instytucje merytorycznie kompetentne dla danego zawodu/specjalnośc. Organizacja wnioskująca powołanie zawodu po wpisaniu go do klasyfikacji zawodów może wystąpić z wnioskiem o wykreślenie zawodu, jednakże decyzję podejmuje Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, Departament Rynku Pracy po konsultacjach z partnerami społecznymi." Analizujac powyzsze sklaniam sie do tezy ze ktos zbiera dane GUSowskie , statystyczne do kolejnej matrycy korelacji, tym razem z innymi krzywymi. Pozdrawiam Piotr
  14. [quote name='Miarka']Za co dziękujesz PTK ? Jeśli już to trzeba raczej dziękować Borysowi Levinsonowi.:evil_lol: A na poważnie. PTK powinno ci podziękować. Pięknie pokazałeś w jaki sposób walczycie z kynoterapeutami ! Wszystkie chwyty dozwolone byle zniszczyć kynoterapię :shake:[/QUOTE] Powolujac sie na B.Levinsona widac ze nie mialas tej ksiazki w rekach. Pozdrawiam Piotr
  15. Trzeba byc kompletnym ignorantem: [url]http://www.cavioterapia.pl/[/url] Oczywiscie ten pan jest prekursorem tego rodzaju terapii. To tak zeby wszyscy zapamietali! No posmiewisko jak ta lala. :scream_3::scream_3::scream_3::scream_3::scream_3::shiny: Tak trzymac. Dziekuje ci PTK:happy1: Pozdrawiam piotr
  16. " W wyniku konsultacji ostatecznie zawód kynoterapeuta (dogoterapeuta) z kodem 323007 został umieszczony w grupie elementarnej 3230 ˝Praktykujący niekonwencjonalne lub komplementarne metody terapii˝. W grupie tej, według założenia przyjętego przez Międzynarodową Organizację Pracy, mieszczą się osoby, które mogą mieć za sobą względnie krótkie (w porównaniu np. z lekarzami) okresy kształcenia i szkolenia formalnego lub nieformalnego (praktyki, kursy), także wywodzącego się z tzw. medycyny tradycyjnej. Osoby te zajmują się profilaktyką i leczeniem, a [B]w warunkach polskich wspomaganiem leczenia (gdyż do leczenia uprawnia ukończenie odpowiednich szkół)[/B] chorób i dolegliwości fizycznych i psychicznych, zaburzeń i urazów oraz opieką nad pacjentami. ....." "W klasyfikacji zawodów i specjalności część pozycji [B]stanowią zawody/ specjalności, do których dochodzi się drogą kształcenia lub których wykonywanie wymaga posiadania określonych uprawnień - tzw. zawody regulowane prawnie.[/B] [B]Wymagania dotyczące kształcenia i szkolenia, egzaminowania lub innych form dokumentowania kwalifikacji potrzebnych do uzyskania uprawnień wyznaczają przepisy systemu oświaty, szkolnictwa wyższego oraz przepisy resortowe. [/B]Często także w tych przepisach wskazane są instytucje lub organizacje, które odpowiadają za proces edukacji, egzaminowania i wydawanie certyfikatów."
  17. I jeszcze jedna ciekawostka , jaka PTK rozsylalo na adresy roznych klubow ras: Szanowni Państwo! Pragniemy poinformować Państwa, iż od dnia 1 lipca 2010 r., za sprawą działań i dążeń Polskiego Towarzystwa Kynoterapeutycznego rozpoczyna w prawie polskim funkcjonowanie specjalizacja zawodowa KYNOTERAPEUTA posiadająca kod 323007, o czym mówi Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 27 kwietnia 2010 r. w sprawie klasyfikacji zawodów i specjalności na potrzeby rynku pracy oraz zakresu jej stosowania, opublikowane w Dzienniku Ustaw (Dz.U. 2010 nr 82 poz. 537). Polskie Towarzystwo Kynoterapeutyczne opracowało standardy pracy kynoterapeuty, jak również kwalifikacje prowadzących w/w zajęcia oraz certyfikację psów terapeutycznych. [B]Ponieważ wszelkie placówki oświatowe i terapeutyczne [COLOR=Red]zobowiązane są do zatrudnienia [/COLOR] pracowników zgodnie z kwalifikacjami zachęcamy do zapoznania się z wytycznymi dotyczącymi osiągania kwalifikacji kynoterapeuty.[/B] Dostępne są one na stronie internetowej Polskiego Towarzystwa Kynoterapeutycznego([url]www.kynoterapia.eu[/url]). Starając się o doprowadzenie do zaistnienia zawodu kynoterapeuty, stworzyliśmy standardy oraz odpowiednie kursy szkolące przyszłych terapeutów. Obecnie w Polsce jest wielu kynoterapeutów pracujących zgodnie z wymogami Polskiego Towarzystwa Kynoterapeutycznego, w którego posiadaniu jest lista certyfikowanych terapeutów. W celu sprawdzenia, bądź potwierdzenia kwalifikacji osób już pracujących, na prośbę odpowiednich organów lista ta będzie udostępniana. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt drogą e-mailową lub telefoniczną z zarządem Polskiego Towarzystwa Kynoterapeutycznego." podpisano Hanna Wojciechowska Prezes Zarządu PTK" No wiec Szanowna Pani H. W. Rzadna placowka nie jest zobowiazana do zatrudnienia kynoterapeuty. Prosze nie wprowadzac w blad. Ja rozumiem ze slowa moga manipulowac rzeczywistoscia, ale rzeczywistosc czasmi potrafi sciagnac na ziemie. Piotr
  18. [quote name='klaris']Proszę dobrze przeczytać, zanim Pani się do czegoś przyczepi, nie pisze o tym jednym kursie, a o różnych i o możliwościach. I tak w myśl ustawy nie można, ale jak napisałam wcześniej, wystarczy dobrze poszukać. Każda ustawa, każdy przepis ma masę drobnych kruczków i furtek, które dają pewne możliwości. Piszę o możliwościach jakie są obecnie i były wcześniej, a nie o przyszłości, na to jeszcze jest czas. W myśl tych furtek w chwili obecnej dyrektor placówki oświatowej może zatrudnić osobę bez wykształcenia pedagogicznego, a tylko po kursie. Trzeba tylko chcieć poszukać. Zupełnie inną sprawą jest czy jakikolwiek dyrektor zaryzykuje zatrudnienie osoby jedynie po krótkim kursie dla wolontariusza. [B]Niestety wiem, że tacy są.[/B] Stąd uważam, że ustalenie tego niezbędnego minimum wymagań jest ważne. A od bardziej światłych dyrektorów i terapeutów będzie zależało czy będa chcieli doszkalać się i kadrę - tak jak to jest obecnie( kto chce, to szuka i uczy się dalej)[/QUOTE] I bardzo dobrze, ze sa tacy dyrektorzy ktorzy nie zatrudnia ludzi bez odpowiednich kwalifikacji. przeraza mnie co innego- to kombinowanie, szukanie furtek, wyjsc, jak ominac prawo. To kombinatorstwo jest dla mnie nie do zrozumienia. Prawo jest po to aby je przestrzegac. To jak z prawem jazdy i przepisowa jazda. To kombinatorstwo wlasnie, chocby w tak waskim zakresie jak jazda w ruchu drogowym, owocuje wypadkami, pijanymi kierowcami za kierownica. W koncu kombinuja , szukaja furtek w prawie, zawsze maja jakies wytlumaczenie. To jest PTK pojecie etyki-szukanie furtek w prawie. I mowicie o zawodzie zaufania spolecznego. Smiech na sali. Zmiencie o 360 stopni swoje pojmowanie a moze bedziecie do rzeczy, bo jak na razie jestescie tylko takimi cwaniaczkami co to w korku wciskaja sie na chama na bus pas a potem zadaja wpuszczenia w ciag. P.S. Klonujecie sie tutaj jak nie wiem co. Moze warto by pisac z innych komputerow. (powtarzalnosc IP) Pozdrawiam Piotr
  19. Taka ciekawostka z listy na yahoo z 2005 roku: > Jeszcze raz Ci wytlumacze, mam nadzieje po raz ostatni. Jak doskonale wiesz nie ma zarejestrowanego zawodu dogoterapeuty, tak jak i paru innych np. psychologa, co nie przeszkadza wykonywac taki zawod w placowkach publicznych majac wyksztalcenie potwierdzone odpowiednimi dokumentami. Kurs prowadzony przez Niepubliczne Centrum Ksztalcenia Nauczycieli jest forma doskonalenia zawodowego nauczycieli. Osoby z wyksztalceniem pedagogicznym doskonala swoja profesje rozszrzajac ja o dogoterapie. Osoby bez wyksztalcenia pedagogicznego koncza kurs pedagogiczny, którego rozszerzeniem, mozesz nazwac to specjalizacja, jest kurs dogoterapii. Sluchacze dostaja swiadectwa ukonczenia z pieczatka z orzelkiem honorowane przez placowki oswiatowe. Jak do tej pory jest to jedyny kurs, ktory pozwala na oficjalna prace w > placowkach oswiatowych. Kurs odpowiada zakresem wiedzy stopniowi specjalisty wg programu szkolenia Polskiego Zwiazku Dogoterapii i to mowi samo za siebie. > > Co do numerów, akredytacji itd. - po to podalam numer telefonu do > organizatora aby wyjasnic sobie u zrodla tak szczegolowe kwestie. > > Na tym dla mnie konczy sie ten temat. > > Na marginesie. Jak widac po rezultatach Polski Zwiazek Dogoterapii nie jest > martwa organizacja tylko dziala, moze nie efektownie ale za to efektywnie. > Bo nie o widowiskowe akcje chodzi w dogoterapii, tylko o dobro pacjenta. A > dzieki dzialaniom czlonkow PZD wreszcie wprowadzane sa standardy > kwalifikacyjne tak dla dogoterapeutow jak i dla psow. Powoli konczy sie czas > "dogoterapeutow" bez uprawnien z przypadkowymi psami. > > Pozdrawiam, > > Hanka Wojciechowska > Bydgoszcz Nie rozumiem wiec czemu tak bardzo wypierasz RMX milowy wklad w tworzenie standardow jeszcze jak P.Hanna byla w PZD (dawne "Wlasnie TAK") Od poczatku, jak tylko sie odlaczyliscie z PZD, wprowadzaliscie w blad, ze kurs daje uprawnienia do pracy jako kynoterapeuta w placowkach oswiatowych. Pytania o akredytacje MENiS: szliscie w zaparte, ze macie, albo pomijaliscie milczeniem. Zrodlo jednak nie potwierdzalo waszej teorii. Sprawdzaly to liczne osoby na grupie dyskusyjnej na Yahoo. Ja nie bede sie juz spieral ze sciana. Lista jest, wpisy sa, pelne kultury wasze wypowiedzi rowniez. Oczywiscie zgodne ze standardami PTK, sie rozumie. Piotr
  20. [quote name='rmx']Chyba niedokładnie przeczytałeś Żałuję, że nie ma na starej stronie PZD ( [URL="http://pzd.webpark.pl/page7.html"]http://pzd.webpark.pl[/URL] ) opublikowanych egzaminów psów, bo każdy mógłby przekonać się, że to właśnie PTK wyeliminowało podstawowe wady egzaminów CGC i TDI i ich pochodnych z owego czasu, podnosząc poprzeczkę wymagań. [B]Standardy PTK są kamieniem milowym w rozwoju polskiej terapii z udziałem psa.[/B] Niewygodna to dla niektórych prawda, dlatego za wszelką cenę usiłują umniejszyć ich znaczenie[/QUOTE] Chciales chyba napisac: [B]Standardy PTK są kamieniem milowym w rozwoju polskiej kynoterapii. [/B]Przeciez kynoterapia to : [FONT=Verdana][SIZE=2]Kynoterapia jest to standaryzowana przez Polskie Towarzystwo Kynoterapeutyczne metoda wzmacniająca efektywność rozwoju osobowości, edukacji i rehabilitacji, w której motywatorem jest odpowiednio wyselekcjonowany i wyszkolony pies. Gdzie tu masz haslo "terapia"? RMX jak tak bardzo chcesz przytoczenia standadow testowania psow opracowane przez PZD, a ktore oparte byly na [B]Sprawdzonych [/B]CGC i TDI ( uwazasz sie za madrzejszego niz ludzie ktorzy opracowaywali te testy?) to z wielka przyjemnoscia je tu wkleje, porownujac w tabeli z pierwotnymi PTK. Pozdrawiam Piotr PS. Nie odpowiedziales mi na pytanie: Nie bylo cie przy zakladaniu PZD? [/SIZE][/FONT]
  21. [quote name='rmx']Od lat jak mantra wciąż te same nieprawdziwe tezy przedstawiane są jako pewnik. Chociażby powyższa. Proponuję sięgnąć do źródeł i ocenić owe standardy PZD, zwracając uwagę czego dotyczą oraz na nazwisko autorki. A następnie porównać ze standardami PTK szczególnie z zakresem, które obejmują. Mam nadzieję, że ta wycieczka do korzeni prób standaryzacji dogoterapii w Polsce przywróci niektórym pamięć i raz na zawsze zamknie temat [I]"bazowania na standardach PZD"[/I]. Na szczęście stara strona PZD wciąż jeszcze funkcjonuje w otchłani internetu pod adresem [URL="http://pzd.webpark.pl/page7.html"]http://pzd.webpark.pl[/URL] [URL="http://pzd.webpark.pl/page7.html"] [/URL][/QUOTE] WIdac tez kto walnal bubla. A wracajac do standardow. MaHa mowi o standardach testowania psow a nie standardach szkolenia ludzi. RMX, z tego co wiem ciebie nie bylo w grupie tworzacej PZD? HerP to ze ktos jest za wykresleniem zawodu nie znaczy ze nie moze dyskutowac i poznac zdanie opozycji. To jest prawo demokracji. Moze uda ci sie logicznie oswiecic nas, kim jest kynoterapeuta. No i jeszcze jedno, merytoryczna rozmowa nie polega na wrzucniu slow jak leci, ktore tworza zdania nic nie znaczace. Jest taka dziedzina : Erystyka-sztuka prowadzenia sporow. Moze warto zapoznac sie HerP z tym terminem? Bo jak na razie twoje wypowiedzi nie wnosza nic nowego i konkretnego. Pozdrawiam Piotr
  22. [quote name='misie'] to proszę zaproponujcie coś równie dobrego, i po połączeniu tego wyjdzie coś naprawdę fajnego, współpracując z Fundacją niemiecką zajmującą się dogo, wiem, że innym krajom czegoś takiego brakuje i nie uważają za złe wprowadzania standardów...[/QUOTE] Zapytaj moze czy chcieliby aby wprowadzono zawod ? Nie wiem jaka to fundacja, ale te ktore znam maja swoje standardy i o niebo lepsze niz polskie PTK. Nie mowie ze standardy PTK sa zle (wskaz gdzie to napisalem), tylko ze wymagaja daleko idacych zmian. (znowu chyba jednak nie doczytalas) Wskaz tez gdzie konkretnie zezwala sie na lezenie na psie w trakcie zajec, gdzie uzywa sie gumeczek i innych tego typu "pomocy" w trakcie zajec, gdzie pies pracuje po 6 godzin . Jestem bardzo ciekaw, bo jesli tak sie dzieje to znaczy ze lamane jest prawo federalne. Pozdrawiam Piotr
  23. [quote name='misie'] podział był i jest - na tych co uważają, że PTK zrobił słusznie i na tych co uważają, że zrobił nie słusznie - nie proponując nic w zamian - jest dobrze jak jest - a nie było, dobrze bo - nie mogłam np być zatrudniona jako kynoterapeuta - bo nie było takiego zawodu, teraz jest i nie ma z tym problemu. czytam ze zrozumieniem i na teren PL PTK jest prekursorem wprowadzenia standaryzacji, której się wszyscy boją.[/QUOTE] No na "teren PL PTK" nie jest prekursorem standardow. Sorry ale PZD bylo i jest prekursorem, z ktorego PTK sie wywodzi razem ze swoimi standardami. Standardy PTK wymagaja bardzo duzych zmian, zarowno w testowaniu psow jak i samej pracy z psami (godziny pracy psa, chociazby) Nie sadze zeby ktokolwiek bal sie tych standardow, gdyz nie spelniaja europejskich norm (proponuje poszperac w ADEu, TAT itp.) [QUOTE]Nie uważam , że kunoterapeutą może być każdy, ale wystarczy, że [B]opiszemy w opisie [/B]zawodu kto nim może być i jakie kwalifikacje dany "stopień" zawodowy zajmuje ze swoim wykształceniem - i tak np. wolontariusz - musi posiadać chęci czy coś pozatym? samych kynoterapeutów można podzielić dalej, tak proponuje PTK - ma to ręce i nogi - napisałam wyżej, że można to dopracować tak, żeby wszyscy byli zadowoleni...[/QUOTE]Czy udaloby ci sie pisac z interpunkcja? Chocby nowe zdanie z duzej litery? 1. Wolontariusz to wolontariusz. I moze to byc nawet pan dozorca. Ustawa wyraznie mowi kto to jest wolontariusz i jakie wymagania stawia mu sie, gdy chce zajmowac sie dana dziedzina. 2. Kynoterapeuta/dogoterapeuta poprzez wpisanie do danej grupy zawodowej w rozporzadzeniu, ma takie same uprawnienia jak chociazby technik dentystyczny, technik weterynarii , technik budowlany(chociaz ich edukacja trwa dluzej niz kynoterapeutow i program zatwierdzony jest przez Min. Edu.) itp. Czyli moze wykonywac TYLKO i WYLACZNIE zadania zlecone przez specjaliste w danej dziedzienie. I dobrze, bo nie wyobrazam sobie aby rehabilitacja, o ktora ciagle zaczepia PTK, zajmowaly sie osoby nie majace pojecia i wiedzy z anatomii czlowieka i patologii fizjologii. Pozdrawiam Piotr
  24. [quote name='misie']ilu człowieku znasz kynoterapeutów żeby móc się wypowiadać w ten sposób? nie znasz mojego wykształcenia ... Nie wiesz czy się rozwijam poszerzając swoją wiedzę - a jednak mnie obrażasz, mówiąc że nie jestem specjalistą...[/QUOTE] ze zacytuje w twoim stylu: Czlowieku, zabolalo? Powiedz mi czy to bylo skierowane do Ciebie personalnie ze sie tak obruszyles? Troche glebokich wdechow i wydechow dobrze zrobi zanim sie cos napisze. To naprawde pomaga w czytaniu ze zrozumieniem. [QUOTE]Po to są standarty, które można dopracować - dookreślać, i nie uważam, że tu będzie koniec PTK - oni zostaną tu prekursorami - a ich myśl powinna być tylko rozwijana, można po dookreślać terminy... a nie wnioskować o usunięcie zawodu. Pozatym z tego co mi wiadomo to PTK wnioskowało o utworzenie zawodu KYNOTERAPEUTY, a nie dogo - więc pretensje proszę kierować pod inny adres... A standardy są potrzebne - bez nich to nie terapia a szamaństwo, niektórzy wiedzę mają a inni myślą że ją mają. Na jakich specjalistach nam zależy? to może zaczniemy: [FONT=Verdana][SIZE=3][B]STOPNIE KWALIFIKACJI: ? [/B][/SIZE][/FONT]proszę zaproponować - krytykować łatwo - jak Wy byście to widzieli, łatwo jest oskarżać, trudniej jest tworzyć przez ostatnie 8 stron - nie "spłodziliście" nic kreatywnego - jęcząc nad swoim losem... [/QUOTE] Nadal proponuje czytac ze zrozumieniem. Poza tym w gwoli scislosci nie PTK jest prekursorem stadnardow dogoterapii/kynoterapii. O szmanstwie mozna mowic w przypadku kiedy za rehabilitacje, terapie itp. biora sie ludzie ktorzy sadza ze ukonczenie kursu z panstwowym papierkiem daje im prawo do wykonywania zawodu kynoterapeuty/dogoterapeuty. W krajach cywilizowanych aby moc zajmowac sie zawodowo czyms trzeba przejsc caly system szkolenia. A w Polsce? Wystarczy ze pojdzie sie na kurs np. do Bydgoszczy (obecnie tylko tam daja zaswiadczenie Panstwowe -zawodowe, dlatego daje jako przyklad) aby zalozyc dzialalnosc gospodarcza jak tu: [url]http://kynoakademia.pl/O-Nas/[/url] i rznac po kieszeni, mimo malych kwalifikacji. I wbrew pozorom, kurs pedagogiczny nie daje uprawnien nauczycielskich. Piotr
  25. [quote name='jjuzwa']....... Jestem ciekawa ilu ludzi po kursie pedagogicznym jest przekonana o swoich kwalifikacjach?[/QUOTE] Dla pieniedzy? Wielu.
×
×
  • Create New...