-
Posts
7770 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sota36
-
Moze nie ma tendencji do tycia , ile przybiera na wadze - nie potrafie wytlumaczyc tej subtelnej roznicy - w chorobach watroby sa jakby to powiedziec... - "spalane" miesnie - jest zamik miesni , to swiadczy (tak mowil wet) o zlej gospodarce bialkowej. I wlasnie karmy weterynaryjne powinny to stabilizowac. Atos dostaje zarelko w 3 porcjach - sniadnko, obiadek i kolacyjna ( najmnijsa ilosci karmy) i na "pol" - glodnego idzie spac... by tej watrobki nie obciazac. wiec chyba dobrze? Wieczorem go zwazymy i porownamy wyniki z masa jego sprzed tygodnia...
-
Może rzeczywiście masz rację W kwestii tej wątroby i jej funkcjonowania - no wlasnie nie wiem, tylko sie zastanawiam i dlatego pytam... Kto pyta nie bladzi... Bo sadze, ze cos musi w tym byc, a ja MUSZE wiedziec... Wet mowil, ze NA PEWNO nie bedzie chodzil glodny... Ale wiadomo jak to jest z wlascicielami swoich ulubiencow - chca byc juz nie pewni, a pewniejszi... - :) A kto jak kto - ale "przepal" to ta moja psina ma! Ale chce go zwazyc po tygodniu wcinania karmy, bo cosik mi sie wydaje , ze przybral - ale to dobrze - teraz trzeba kontrolowac wage - bo faktycznie troche byl za chudy na domowym jedzonku, ale domowe jedzonko trudno zbilansowac, zeby bylo i dobre dla watrobki i pies nie chudl...
-
Tak, tak - rozumie o co Tobie chodzi. Tylko , ze ja zastanawiam sie , czy aby te normy w karmach weterynaryjnych sa optymalne dla schorzen watroby (w przypadku stosowania Hepaticu) - bo chodzi przeciez o to , by jej nie przeciazac, a pies by nie chodzil glodny. Wiec tak na moj "chlopski" rozum - przeciez to musi miec jakis zwiazek - ilosc i tresciwosc karmy a prawidlowe funkcjonowanie watroby. p.S. fajna ta Twoja briardka...
-
Dzieki - przeczytalam topic - ale klopot jest w tym, ze Atos musi jesc karme weterynaryjna! A tu glownie piszesz o normalnym jedzonku, ktore nie jest juz dla mojej psiny. A to musi byc jakas roznica, prawda?
-
No zdrowy to on moze taki nie jest - coz starosc nie wiecznosc, ale ciesze sie, ze mu lepiej... :):):):) P.S. a worek z karma jest dobrze schowany... - hehehe...
-
tak jak mowilam - stosuje sie do wskazac weta i owej przeliczeniowej tabelki. A fakt - Tos to niejadkiem raczej nie jest!!! Uspokoilas mnie troche, bo mysle, ze moj problem lezy w tym, ze to JA nie potrafie sie PSYCHICZNIE przestawic na te suche karmy, bo one wygladaja tak "niewinnie" , nie to co micha z miechem warzywami i ryzem - :) Dziekie za odpowiedz i czekam na dalsze....
-
Witam - mam psa, niecale 30 kg. i przeszedl na karme Royala - Hepatic. Wg opisu i zalecen lekarza powinien dziennie jesc 360 gram tej karmy dziennie. Podaje mu to w 3 porcjach. Ale ... moj Atos wyjada wszystko! I mam wrazenie, ze moze dostaje zbyt malo karmy??? Dodam, ze ciezko mi sie na gotowa karme przestawic, bo dotychczas jadal posilki przygotowywane przeze mnie. Prosze odpowiedz. Dziekuje.
-
Niektore firmy - te lepsze - produkuja takie sosy do suchej karmy - polewa sie karme saszetka i sos robi jedzonko bardziej necace dla psa - mozesz popytac - nie wiem czy sa w Polsce juz, ale chyba tak.
-
A ja wiedzialam, ze Flaire pomoze...
-
no to te krople odpadaja... A swoja droga - przegladalam siec - troche sie przestraszylam owego Anafranilu, kiedy przeczytalam , ze to lek psychiatryczny, antydepresyjny, a te leki nie naleza do - delikatnie mowiac "bezpiecznych" . Przemysl to.
-
Nie znam tego leku, ale bylabym ostrozna, skoro wet nie moze w tej materii pomoc. A zastanawialas sie nad kroplami - Valerianaheel? Nasz wet to przepisal , ale dostaje sie go bez recepty - przynajmniej tak bylo w tamtym roku. To krople uspokajajace, ale HOMEOPATYCZNE, wiec moze cos Twojemu psiakowi pomoga w stanach lekowych, moj zazywa w czasie burzy i mysle, ze lepiej ja znosi - zapytaj weta o te krople, czy mozna je stosowac w przypadku Twego psa zamiast Anafranilu.
-
ano czytam - wiec jesli znajdziesz lub zapamietasz ze chetnie poczytam to fajnie - wieczorem sprobuje zabawic sie w archeologa i poszperam w necie. A tak swoja droga to prostata to swinstwo - no coz ale to MESKA choroba - hahaha (slabe to dla mnie pocieszenie)
-
No wlasnie niestety! po badaniach kompleksowych krwi i USG okazalo sie , ze przerost prostaty z cystami. Nie ma klopotu z oddawaniem moczu, ale czasem robi tzw. olowkowe kupki - jak to wet okreslil kiedy jest zapalenie tego narzadu. Na Brynowie i id razu zasugerowali - operacje, podobnie jak i nasz wet , wlasnie w Batorym. Tylko sie boje z powodu tego wieku i powiekszonego serca, co tez wyszlo na USG. Do FLAIRE - napisalas, ze 'ostatnio czytalas o narkozie" - mozesz dac namiary co i gdzie - o ile pamietasz, rzecz jasna - tez chcialabym wiedziec wiecej. aha - i sorki za wapdke o kiltix.... - :( Do MECKA - dzieki za info o monitorowaniu serducha - nie pomyslalam o tym w mojej panice.
-
super , ze masz te swoja psine - od nas - ode mnie i od Tosia ucaluj ja w nos ( UWAZAJ - zeby nie zlapala Cie zebami za nochala :) ) zycie z psem to fajna sprawa!!! zreszta - sama zobaczysz, choc zdanie mozesz zmienic, kiedy pogryzie Ci nowe pantofle - ale na krotko - bo i tak - mimo tego ja kochasz!
-
wiem, ze tez firma pewna ( na pw odpowiem jaka - nie chce reklamowac) produkuje specjalistyczna karme dla owczarkow , z nastawieniem nie tylko na kosciec ale rowniez na siersc.
-
Sadze , ze cos z profilaktyki z pewnoscia - przede wszystkim ograniczac np ilosc tluszczy, czy innych paskudztw, ale wiesz - organizm sie niestety i u psow zuzywa... Moj najpierw przyjmowal silivet i spoko, ale po 4 misiacach musi juz silniejszy lek. Jednak jego forma jest dobra, wiec wet powiedzial, ze sobie poradzi, ale "Mlodosc, nie wiecznosc..."
-
Jakby kogos interesowalo to, to Tosiek wcina Hepatic - jest spoko - nie ma klopotow z trawieniem (kupy "fajne", nie wymiotuje - a zdarzalo mu sie wczesniej i to czesto ...) wiec oby tak dalej - karma sie jak narazie spisuje - zobaczymy dalej, bo niewiele mozna powiedziec po takim krotkim czasie (chodzi mi o wplyw na watrobe).
-
wapno mozna przedawkowac - wtedy m.in. wystepuja problemy z sierscia - robi sie taka przerzedzona i pojawia sie swedzenie i taki niby lupiez, poza tym moga wystapic takie jakies strupki. A wiec ostroznie. A wet mowil , ze pies nie musi, nawet to nie jest konieczne by mial urozmaicony posilek - to znaczy zeby mu menu zmieniac. Bo w jelitach u psow wlasnie dlugo flora bakteryjna sie wytwarza do prawidlowej przemiany (nawet mowil jak dlugo, ale juz nie pamietam - kilka tygodni przeszlo??) i pies przy zmianie jedzenia nie jest w stanie sie z tym uporac - w przeciwienstwie do czlowieka przykladowa, kiedy idzie to szybciutko . Nie wiem czy wiecie z mojego "wyjasnienia" o co biega???
-
Jajak surowego raczej bym nie polecala, co innego samo zoltko. Zalecam papka z siemienia lnianego - faktycznie moj pies tez ja jadla, oprocz tego ze dobra na siersc to jeszcze na jelita (oczywiscie jesli watroba jest ok - a to sprawdzi wet przy badaniu krwi - POLECAM) . Kupisz zwykly len (nie ten w expresowkach!!!) do garnka wlewasz z litr wody i gotujesz jakies 40 min, dolewajac wody - tak zeby bylo owego sluzu (bo taka len przybierze posac) jakies ponad pol litra. i podajesz - bez ziaren!!!_ do jedzonka - moj nie oponowal. Na dwie porcje - dziennkie jakies 3/4 szklanki.
-
Jutro - o ile zapamietam - zapytam naszego weta! to Ci potem napisze czy faktycznie wapno mozna przedawkowac...
-
Ja z kolei polecam niedrogi szampon Hau z olejem norkowym! Moj pies (mieszaniec po owczarku) kest juz lata w takowym kapany - super siersac - blysczy sie jest mocna mimo wieku psa ( ponad 12 lat) Dodatkowo polecam preparaty dla ...zwierzat futerkowych z biotyna! Tez Atosowi podawalam w okresie linienia, ale nie tylko i do zarcia lyzeczke oleju z oliwek - i siersc fajna i kupka super - oczywiscie jesli watrobka ok - bo u nas juz niestety nie i tosiek wcina Hepatic....
-
Dzeki i prosze o dqlsze wyrazenie swego zdania!
-
A co powiedzielibyscie kiedy pies ma swoje lata ( ponad 12) i ma powiekszony gruczol prostaty z cyctami. lekarz sugeruje kastacje. Czy ktos z Was ma cos do powiedzenia na ten temat? Licze na odpowiedzi tych, ktorzy maja starsze psy... Dzieki.
-
Nie ma cyst na watrobie ale jest powiekszona prostata. Dostal Tosiek essentiale forte i Hepatic (karme rzecz jasna). Bedziemy leczyc prostate, a za niewdlugo ...kastracja - i co mu przyszlo w 13 roku zycia? :) Mamm nnadzieje, ze te prostate opanujemy. Dzieki za otuche i trzymani kciukow!!!!
-
Z trawa to roznie bywa - otoz - po pierwsze pies zjada trawe, by zwrocic tresc zoladka, np przy wylizywaniu siersc dostaje sie do przewodu pokarmowego i zalega - stad to sposob na podraznienie zoladka i wymioty gotowe. po drugie - pies wcina ,lub jak ja to zartobliwie nazwywam 'pasie sie" i trawe wydala druga srona , bo brakuje mu czegos tam - jakiegos skladnika pokarmowego - zwrociliscie z pewnoscia uwage, ze psy wybieraja sobie odpowiednia trawe. Po trzecie - i tu niestety na przykladzie mojej psiny - je i wymiotuje zolcie - swiadczy to o klopotach z watroba...