Jump to content
Dogomania

sota36

Members
  • Posts

    7770
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sota36

  1. Dzis Tonio umownie (bo nie wiem, kiedy sie urodzil, ale bodajze 15 grudnia 1991 roku) zaczalby 14 rok zycia - zyje! Tam wysoko w niebie...
  2. Znow mi sie sniles...
  3. My podajemy homeopatyki - krople walerianoheel - cos kolo25 zlotych
  4. Dziekuje za slowa otuchy. Wiem, ze Tonio czuwa nad nami i moim "pocieszkiem", ale tak mi Go brakuje, chcialabym sie wtulic w Jego futerko i mocno, tak mocno przytulic...
  5. Kabluj, kabluj! A faktycznie tez slyszalam, ze na starosc ( u mojego Staruszka tez takie cosik wystepowalo), dziecinnieja tez psiaki...
  6. Wracajac do "siurkow" - nie chcialabym byc psina u "pani", ktora w szczynach macza mi nos...
  7. Trzymaj sie psino!!!!
  8. Co do czipowania to chyba sie koleznaka nasza pomylila. Mysmy czipowali psa jakies 3 tygodnie temu i placilismy 75 zlotych, a nie 1600!! No, ale wiadomo to blad w pisaniu - to tak dla weryfikacji -
  9. Sniles mi sie "Paskudo"!!! Byles , jak zawsze, wesoly. :)
  10. ............. :( ................
  11. Dzis Wigilia - pierwsza bez Ciebie, ale jestes z nami i bedziesz na zawsze...
  12. No, no - jetem pelna podziwu!!! Jak ja kupowalam lopatke do kup (z braku psich na rynku, nabylam kocia do kuwet -bo to bylo jakies 10 lat wstecz) , pani z zoologicznego zrobila zdziwiona mine i niemal ze wrzasnela , ze dzieki mnie odzyskala wiare w ludzi, bo jestem PIERWSZA osoba odkad ma sklep (a miala go juz kupe lat), ktora o to pyta. ! Mile to bylo. P.S. WESOLUTKICH I TLUSCIUTKICH SWIATEK!
  13. Cholerne swieta - jak mi Ciebie brakuje!
  14. no i chwala Ci za to!!! Ale co z nimi robisz??? Nie wolno wrzucac ich do "ludzkich " smietnikow... Ale pewnie wrzucasz, no bo co...
  15. Jestem wrogiem luzno biegajacych psow!!!! I to dla ich bezpieczenstwa (w koncu to tylko zwierze i moze byc niewiadomo jak szkolone, ale wypadki chodza po ...psach - a potem jest placz, ze pies zostal sploszony i walnal go samochod...) . Kagancow nie lubie - ale jak stanowi prawo , to trzeba niestety. Co do czipow - dobre, ale fakt - czy staz na czytniki stac??? Choc z drugiej strony - moze ten obowiazek czipowania ma inny podtekst (np sprowadza czipy do miasta ktos, kto jest posrednio lub bezposrednio zainteresowany w takiej zmianie prawa...) Ale jeszcze wprowadzilabym ( i bezwzglednie egzekwowala) jeden przymusi i to na POWAZNIE - Twoj pies Twoja kupa - piszac zartobliwie! Bo choc wiadomo, ze trzeba sprzatac - kto to robi???
  16. wlasnie minely 2 miesiace...i 23 minuty
  17. Ja! Kochasm mojego psa , ale nie - za duzy....
  18. Jutro mijaja 2 miesiace... Bylam dzis u Ciebie, byl sliczny zachod slonca i ogniki swietego Elma - wiesz co to znaczy... "pocieszek" robil co mogla ja dalej tesknie...
  19. Ma na imie Agat a fotki wrkotce beda!!!!
  20. Pisalam, ze dlugo szukalam, ale nie wspomnialam, ze bylo to pod koniec lat ... 89 - tych, wiec byly pewne ograniczenia. nie wiem tez czy juz wtedy ktos w naszym kraju slyszal o testach psychologicznych, ale moze jest po porstu latwiej przyznac, ze ZK chcial wraz z hodowca zarobic, wiec wtedy nie przywiazywano zbytniej wagi do ...psychiki, ktora byla nczym lad nieznany - nie wiem, ale uraz zostal/....
  21. to ja Wam opowiem wlasna historie z psem z doskonalaym rodowodem, dobermanem. Dlugo szukalam, szukalam i znalazlam - kupilam, mial bardzo dobre pochodzenie i wyobrazcie sobie, ze ...byl agresywny!!! Zaraz uslysze, ze to moja wina, ze zle go wychowalam - nie jest to prawda, gdyz m.in. juz w szczeniectwie zaczal uczeszczac na tresury organizowane przez ZK. Bardzo zalezalo mi na nim, bo od dawna marzylam o dobermanie. Pies atakowal - pogryz mnie, babcie i to dosc dotkliwie. A co sie okazalo - calkiem przypadkiem na jednej z wystaw - zaczepil mnie facet, ktory zapytal przygladajac sie psu , czy pies pochodzi z tej a tej hodowli ( bardzo sprawdzonej...). potwierdzilam. I co uslyszalam?? Pan ow powiedzial, upewniwszy sie co do pochodzenia psa, ze jego ojcem jest ten a ten ,tu cytuje, bo choc to bylo dawno slow nie zapomnialam - "Niech pani uwaza, bo ojciec to ludojad". Zaczelam wiec bacznie sledzic historie ojca - reproduktora mojego psa.Przezylam szok. Ojciec byl agresywnym zwierzakiem . Szczeniak tez wyrosl na agresywnego psa. I myslac o tym nie potrafie zrozumiec jak mozna bylo (chodzi o postawe ZK), skoro instytucja ta stoi na strazy wzorca rasy (i psychicznego i fizycznego) dopuscicdo tego, ze owemu psu wydano zezwolenia hodowlane??? Stad argumenty, ze posiadanie rodowodu jest pewnikiem co do wzorca rasy jest dla mnie nie na zbyt wiarygodne - wlasnie dlatego, ze to sama przezylam.
  22. Moj szczeniak ma skonczone 5 miesiecy, ale jeszcze sie zdarza, ze "podsiurkuje", np z radosci, lub jak sie przestraszy. Tez mialam klopot z sikaniem, tak do 4 miesiecy, bo pozno byl kupiony (mial wtedy ledwie co skonczone 3 miesiace, i byl wychowywany w ogrodzie, wiec nie traktowal wyjsc na spacer jako czasu kiedy moze sikac - wiec lal, lal i lal. Ale oduczylismy go i sie sprawdza! Zrob tak - wyprowadzalismy go co 2 godziny - wysikal - do domu! I to zaraz. U nas jest fajnie, bo mamy ogrodzone podworko wiec psina sie nie rozpraszal na swiecie zewnetrzym. Obserwowalismy go w domu i kiedy - to wazne - zaczynal sikac - probowalismy (udawalo sie) mu to przeszkodzic, klasnieciem, mozesz uzyc jakis innych odglosow (znajoma rzucala obok sikajacego psa metalowy lancuszek - miala panele wiec halas tez byl dla psa niemily, inny slyszalam rzucal puszka z piwa wypelniona grochem - naturalnie tez obok psa) ) i glosnym i stanowczym podniesieniem glos - "Fe" , przestawal sikanie i szybko psa pod pache i na podworko. Jesli zdarzyl sie wysikac w domu (no wtedy to nasza wina, bo nie uwazalismy na niego), to szybko sprzatalismy, nie karcac psa - tak jakby nic sie nie stalo. Kiedy troche stal sie ciezki, to trzeba bylo szybko z nim wyjsc - szedl sam ale wtedy sikal na korytarzu czesto, wiec trzeba to bylo posprzatac. Tak zlapal w ciagu chyba tygodnia teraz mamy spokoj, Jeszcze to "posdiurkiwanie", ale to mu przejdzie, jak mowi wet (coraz mniej tego), kiedy "mlodemu" wszystkie miesnie beda pracowac - chodzi o jakies "zwieracze" kontrolujace trzymanie moczu, czy cos podobnego. Mam nadzieje, ze jasno wyklarowalam i jakos sie te wiadomosci przydadza P.S> moj szczeniak tez mial tylko podstawowe szczepienia - byl w trakcie profilaktyki, tylko jak pisalam - mam "luksus" podworka ogrodzonego, choc wirusy sa wszedzie, ale pytalam weta czy moge juz go wyprowadzac - pozwolil - zapytaj swojego, czy przy tych szczepieniach, ktore psina ma - mozna go w miare bezpiecznie wyprowadzac.
  23. Wlasnie ubieramy choinke - pierwsza bez Ciebie....
  24. A to mi nowina na zakonczenie dnia!!! Super - wycaluj Dzekusia i powiedz mu, zeby nas juz tak nigdy nie straszyl!!!!
  25. Ja rozpaskudzam mojego malucha serkiem bialym, miodem, jogurtem, rybka gotowana lub innym mieskiem, Sa tez sosy, ktore mozna kupic w skleach z karma wtakich saszetkacha, ale ja nie probowalam, wiec nie wiem..., Czasem tez podleje ciut mlekiem, posypie zoltym serkiem itp.
×
×
  • Create New...