Jump to content
Dogomania

Gemmei

Members
  • Posts

    302
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Gemmei

  1. Już po zabiegach. Teraz jeszcze trochę cierpienia i powrót do zdrowia. Oby szybko!
  2. Dziękujemy bardzo :) Sarunia jest już naprawdę świetnym towarzyszem życia. Długo to trwało, ale w końcu się całkowicie otworzyła i zaufała nie tylko mi, ale też innym bliskim nam osobom ;) Wszystkim Wam Dziewczyny życzymy Zdrowych i Pogodnych Świąt Bożego Narodzenia! Prosimy też o trzymanie jutro po 15:00 kciuków za Czarusia (labradora mojej mamy, "brata" Figuni). W Mikołajki został u niego zdiagnozowany guz z komórek tucznych, a tydzień później zerwał więzadło w kolanie. Jutro ma operację 2w1.
  3. Sarunia zdecydowanie ma swój własny pomysł na przedświąteczny chaos ;D nie pomaga, ale i nie przeszkadza :)
  4. Sarunia pozdrawia z kanapy! :) Przy okazji życzymy Wam miłych i rodzinnych przygotowań do świąt :)
  5. Wspólnymi siłami utrzymamy Kapselka w hoteliku :) Ja się tylko pytam gdzie ten wymarzony domek i jego człowiek? Tyle bidulek już czeka...
  6. Zgłaszam deklarację stałą od listopada 50 zł od mojego tz - Mieszko :) Podałam mu linka do tematu Kapselka i nr konta :)
  7. Wyniki miałyśmy wczoraj - "kał jest czysty" :) Sarunia zgodnie z zaleceniem weterynarza była badana w kierunki Giardia lamblia. Aktualnie jest już dobrze - biegunki nie ma. Przed nami niestety rozłąka na tydzień. Muszę jechać na kurs specjalizacyjny do Krakowa. Sarunia zostanie w hoteliku dla psiaków w miejscowości gdzie mieszkają moi rodzice. To będzie jej chyba 4 pobyt tam. Miejsce sprawdzone, więc zawsze martwię się mniej, nigdy nie powiem, że w ogóle ;). Rodzice niestety już 3 psiaków nie ogarniają. Ale są pod telefonem, gdyby coś się działo w hoteliku. http://hotelzwierzak.pl/ Pozdrawiamy!
  8. Razem z Sarunią serdecznie pozdrawiamy :) Ostatnio Sarcia miała przewlekającą się biegunkę. Mieliśmy 3 wizyty u weta z iniekcjami antybiotyków, później jeszcze ciągnęłyśmy leczenie doustne w domku i aktualnie już jest dobrze. Pobraliśmy też kał na badania mikrobiologiczne, zobaczymy jakie będą wyniki. Na szczęście Sarunia czuje się dobrze, jest pogodna i ma apetyt :)
  9. Gabi, ode mnie też będzie 20 zł. Tyle w tym miesiącu mogę jeszcze przelać. Proszę tylko o nr konta i dane do przelewu. Dżekuś miał to szczęście, że chociaż na starość doznał miłości. Nie odszedł samotnie...
  10. Cześć Dziewczyny ;) Dawno mnie nie było, choć powiadomienia o Kapselku cały czas dostawałam na maila i śledziłam. Szok, że dalej nie ma domku :( Ja za to odbiłam od dna, jakkolwiek to nie brzmi ;) i mogę wrócić do mojej stałej deklaracji na Kapselka - 50 zł. Prosiłabym o nr konta i dane do przelewów ;)
  11. Dziękujemy bardzo za miłe słowa i razem z Sarunią życzymy Wam Dziewczyny dobrej nocy ;) *Fotka zrobiona 3 min temu ;) Widziałam dzisiaj profil Azuni, Gabi mi podesłała. Trzymam za nią mocno kciuki!
  12. Cześć Dziewczyny ;) Wrzucam wiosennie kilka fotek Saruni. Od razu sprostuje, że ta kanciapka Sarci pod biurkiem została przez nią wybrana i dlatego przeze mnie wtórnie zaaranżowana :) mimo, że ma legowisko z widokiem na świat przez okna do podłogi ;) Zapewne siedzenie w moim nogach "z daszkiem" daje jej większe poczucie bezpieczeństwa, bo lęki do partnera czasem jeszcze ją łapią, ale już nie sika! *.* Wczoraj się zabezpieczyłśmy od kleszczy i możemy chodzić na leśne wyprawy. A w weekend, jak wszystkie zamówione rzeczy dojdą, to będziemy aranżować balkon i w końcu będzie mogła się powygrzewać tam na słoneczku, co bardzo lubi ;) Pozdrawiam Was serdecznie!
  13. Ja tam się wcale Saruni nie dziwię, że miewa swoje demony. Jakiś czas temu bardzo dużo zmian zaszło w moim życiu (i tym samym w jej życiu) i jedynym niezmiennym aspektem dla niej jestem ja. Niedługo stuknie rok od tych największych zmian i już się powoli w tym wszystkim odnajduje :) Przy mnie samej zachowuje się totalnie swobodnie i w pełni mi ufa. Także chociaż wtedy może totalnie odpuścić :) a ogólnie jest jest źle - tak z 10-20% czasu jest w większym napięciu (jak mam dyżur i zostaje z kimś innym, albo gdy w jakiś sposób zaburzy się jej codzienny rytuał i się zestresuje).
  14. Walczymy z Saruśkowymi demonami! ;)
  15. PS: Później powrzucam więcej fotek. Najpierw muszę je zmniejszyć, bo forum inaczej ich nie załącza.
  16. Hey Dziewczyny ;) Saruśka nic nie niszczy i jest ogólnie grzeczna. Ale jest lękowa i sika czasem w sytuacjach dla niej stresujących. Zasikała jakieś 3 tygodnie tenu klatkę schodową i sąsiedzi przyszli skarżąc się na zapach. Był to zapłon na behawiorystę, który jednak nie powiedział nic czego bym nie wiedziała ;) Trochę pracy przed nami. Mnie akceptuje w pełni, z rodzicami raczej też okey. Ale młodzi mężczyźni są problemem - mój brat, partner. Najgorsze z tym ostatnim, bo to on się nią opiekuje jak jestem na dyżurze. Ostatnio jest już lepiej ;) także idziemy do przodu.
  17. Pozdrowienia od Saruśki! Wczoraj był u nas behawiorysta. Mamy nad czym pracować ;)
  18. Cześć Dziewczyny ;) Byłam na wizycie PA w potencjalnym domku dla Żelki ;) Wszystko zapowiada sie super. Bardzo konkretna rodzinka. Pani mieszka z córką w wieku wczesnoszkolnym. Mają kotkę, która wcześniej chowała się z jamniczkiem, który przeżył z paniami 15-16 lat. Wcześniej Pani też miała psiaki w domu rodziców i najbliższej rodziny - 3 spanielowate. Panie często się wymieniają obecnością w domu w ciągu tygodnia (córka czasem chodzi na późniejsze godziny do szkoły, a Pani czasem ma popołudniówki w pracy), więc rzadko sunia długo będzie siedziała sama (z kicią ;)). Panie zostały uczulone na potencjalne ucieczki sunieczki i oczywiście nie będą jej spuszczać ze smyczy. Przy ich ulicy jest zresztą wybieg dla psów, na który z czasem zapewne się wybiorą ;) Omówiłyśmy sprawę spacerów, jedzenia, spania, szczepień, odrobaczenia. :) Absolutnie nic nie mam do zarzucenia.
  19. Cześć dziewczyny! Ja chyba zapomniałam przelać deklaracji za grudzień ;) Zrobię to razem ze styczniową. Przepraszam!
×
×
  • Create New...