-
Posts
11728 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by betty_labrador
-
[quote name='Gracjana']to piesz gdzie to jest :lol: bo ja za kilo skrzydelek place 6 cos...i tu juz tak nie za wesolo ;) )[/QUOTE] ekhm,... to na tym bazarku 6zl/1kg? a gdzie jeszcze sie zaopatrujesz? No nie bylam na tym bazarku i nie wiem dokladnie w ktorym miejscu? (moze wytlumacz od metra jak sie idzie?):lol:
-
[quote name='hanik']wątróba - taniocha:evil_lol: Tym bardziej, że dużo nie potrzebujesz. Ja porcjuję na małe ilości i mrożę. Tak samo sercs, żołądki i inne podroby[/QUOTE] ile tak watrobki kupujesz na raz? lub innych podrobow?
-
[quote name='Gracjana']a u mnie kurczaka (jesli chodzi o kosci oczywiscie) najchetniej jedza....... a naj mniej wolowe no ale tez sie skusza..a cielece tak posrodku staram sie dawac po rowno (raz to raz to) +- 4-5 razy w tygodniu daje papki no i wlasnie tam rozne wazywa (takie jakie mam w domu) i owoce (wszystko poza cebula), podroby (naj czesciej indycze) jogurt albo serek naturalny do tego. wszystko do siekacza...i mamy papke...:lol: jak nie masz takiego dziwadla to mozna to tez przepuscic przez sokowiroke i polaczyw sok z miaszem...(chodzi o warzywka i owoce) a surowe jajeczko 1 na tydzien tez lubia...;)[/QUOTE] jesli chodzi o papki to ja robie je recznie :D na tarce ;) nawet sie juz wprawilam(na najdrobniejszych oczkach). [B]Gracjana[/B] cos mi sie zdawalo ze wspominalas o jakims bazarku przy Walbrzyskiej, mozesz podac dokladniejsze namiary? Ty tam sie zaopatrujesz dosyc tanio?
-
[quote name='hanik']Nie zapominaj o wątróbce. W niewielkich ilościach, ale dawaj regularnie. Ma dużo witamin[/QUOTE] ok, ok (a droga?:diabloti: )
-
[quote name='hanik']EEEE - to pychotki kupiłaś :lol: Mój pies to by łapki lizał.:lol:[/QUOTE] hehe :D no i wszystko podzielilam po 200 gram :p
-
[quote name='hanik']Co ty u nas jeszcze nie ma grypki. Jak przyjdzie będziemy sie martwić:lol: Ja dzisiaj za kg. szyjek kurzych, łapek kurzych i sporą golonkę indyczą zapłaciłam 4 zł. Wcześniej za pól głowy świni 3 zł. Najdroższa jest cielęcina, potem chyba wołowina. Drób i świnki - taniocha.[/QUOTE] :crazyeye: kurcze te wszystkie pysznosci to razem kg? czy osobno kg.szyjek, kg lapek itd? jej tez chce tak tanio znalezc :shake: no tak ja dzis za te troche ponad 3 kg (lacznie kosci i przelykow) zaplacilam 12 zeta...(to drogo?)
-
[quote name='hanik']Nie zapominaj o podrobach. W niewielkich ilościach, ale trzeba dawać. Do warzywek możesz dodać surowe jajko ze skorupką.Urozmaicaj jak najwięcej:lol:[/QUOTE] narazie moimi podrobami (glownie) beda te nieszczesne przelyki-ale tez kupie cos innego by dawac na przemian. Sory ze to powiem, ale dzis jak dzielilam te przelyki i pakowalam do zamrazarki to na koniec tak spojrzalam na to i cofnelo mi sie wszystko...ble...no i chyba nie byly to przelyki same bo jakas mieszanina dodatkowo uszek cielecych, znalazl sie nawet kawalek (200gram) skory brzucha prosiaka(z malymi sutkami). Jakies odpady mi dala:lol:
-
dzieks :) pomysle-mam juz z czego wybierac :) (jak nie zbankrutuje... co myslisz o miesnych kostkach-jest to mieszanka miesa wieprzowego z drobiowym(choc teraz ptasia grypa wiec...)-mieso zmielone na drobne. Kostki kupowane hurtowo.
-
uff to good :) a co proponowalabys dla urozmaicenia?
-
no w sumie racja, tylko nie wyrzuce tego teraz a tak jakos glupio kupilam... nie wiem wiec. Jak dlugo lezec dlugo zamrozone w zamrazalniku przelyki?
-
dzis kupilam 2 kg kosci(cielecych) i prawie 2 kilo przelykow cielecych... miesa tym razem nie... Podzielilam przelyki na wiele mnbiejszych czesci, kazda ok.200gram, to bedzie na dzienna porcje rano+warzywka, i wieczorem 300 gram kosci. Narazie tak wymyslilam na tydzien. Moze byc?
-
dlaczego boi sie ruchu ulicznego?
-
no to mialas szczescie...na szczescie :lol:
-
moim zdaniem klatki nie naucza psy posluszenstwa na spacerach, to glupota zabraniac bawic im sie poza szkoleniami...
-
[quote name='souris']A taki zwykły kundelek przybłęda. Malutki, ale żywy jak stado jack russel terierków.:lol: Przynajmniej mam wesoło w domu, bo on ma 100000 pomysłów na sekundę.:lol:[/QUOTE] takie pieski sa the best :D zywe, ruchliwe sreberka :D
-
[quote name='souris']Behemot ja Cie nie chcę dołować, ale tak ne zostanie. Ja też się strasznie cieszyłam że mój piesek taki posłuszny, do momentu kiedy dorósł i stwierdził że jednak nie będzie słuchał. Szkolony od pierwszego dnia pobytu u mnie w wieku 10 miesięcy miał kompletnie w nosie moje wołania i komendy. Wrócił na lineczkę i sytuacja wróciła do poprzedniego stanu. Ćwicz ile możesz, postaraj się nakręcić suczkę jeszcze bardziej na patyczki albo zabawkę. Wtedy okres dorastania przejdzie bezboleśnie.[/quote] skad ja to znam....hehe [quote name='souris']A co do nagradzania. Nie wiem czemu większośc ludzi uważa że psu po pewnym czasie wystarczy samo słowo. Potem się dziwią że piesek zawsze usłuchany przestał nagle słuchać. Ja zawsze biorę smakołyki na każdy spacer ( mój pies ma ponad rok ) i nagradzam KAŻDE przyjście do mnie i głaskaniem i słowem i smakołykiem.[/QUOTE] ja tez biore na KAZDY spacer smakolyki ;)
-
[quote name='hanik']Zaczynasz od !0% [/QUOTE] od 10%? ok przejrze caly(taki mam zamiar, bo narazie czasu brak). Strone Magdy tez mam w przygotownaiu do czytania. Dzieki :)
-
no tak, masz racje w sumie :) jakiego masz psa, ze taki zywiolek? :razz:
-
o i Bianka bedzie z nami cwiczyc :D ekstra :D
-
czyli szczeniak powinien dostawac wiecej % masy swojego ciala? niechce popelnic bledu jak wezme nastepnego szczeniaka i np. chcialam sie do konca upewnic ze BARF jest dla niego bezpieczny i w jakich ilosciach.
-
[quote name='Gracjana']ale moja lexi wazy 7 kg i ja jej wlasnie dziennie tyle dzinie podaje czyli to nie mozliwe zeby to byo dla psa o wadze 30kg... czy teraz ja cos krece....:oops: :lol:[/QUOTE] ee?:crazyeye: to o co tu w koncu lata? ja juz wszystko ladnie zrozumialam. a tu takie watpliwosci?:razz:
-
[quote name='souris']Jeśli pies mi pobiegnie bez pozwolenia do innych psów, jest łapany przeze mnie a potem siedzi dłuższą chwilę przyglądając sie biegającym kolegom. Jest to dla niego straszna kara bo zaprzestał samotnych wycieczek do grupy innych psów po około 5 razach. Gdy pies jest nieznośny w domu zostaje wyrzucony do innego pokoju na minutę, też działa. Jak poleci za ptakami albo człowiekiem siedzi sobie też około minuty i lepiej mu to trafia do przekonania. Gdyby mi latał za samochodami bądź był agresywny nie zawahałabym się użyć kolczatki bądź OE ( jendorazowo ma sie rozumieć ) jednak na razie siedzenie przez dłuższą chwile jest dla niego tak uciążliwe ( piesek bardzo ruchliwy ) że szybko zaprzestaje zachowania nieporządanego. Czyli po jednej pogoni za ptakami zanim się rzuci następnym razem zastanawia sie chwilkę, ja wyłapuje moment, przywołuję psa i nagradzam. Dałam mu alternatywę i wybór. Nie jest to wychowanie bezstresowe,bo dla niego jest straszliwie męczące takie siedzenie,dopóki działa będę to stosować.[/QUOTE] ok, w porzadku, jesli to dziala na Twojego psa :) takie kary uwazam za w porzadku jesli skutkuja. Jestem ciekawa jeszcze jeslibys uczyla komendy zostan i musialby(np. do zawodow) siedziec minute w miejscu lub warowac? Bo Na Tosce wlasnie chyba nie podzialalby taki rodzaj ukarania ze ma posiedziec w miejscu, jak ja zostawie to potrafi dlugo dosc seidziec lub lezec w miejscu.
-
Zbyszek-czym sie zajmujesz? :)
-
no ale TY tez masz taki blad... patrzylas? :cool1: wiec jak to czytac?
-
no dobrze, ale spojrz w tabelke , i obliczone wartosci dla psa 30kg, wiec jesli przesledzisz, ze sa podawane wartosci kosci, miesa, podrobow i roslin, a ponizej sa porcje tygodniowe, oraz obok przykladowe wielkosci posilkow dziennych(co powinno byc rownoznaczne z wartosciami podanymi wyzej w dziennej dawce) to w tym drugim, porownujac z pierwszym zestawieniem wagowym tych rzeczy na dzien, wyjdzie ze tylko ilosc miesa sie zgadza, a reszta jakos tak dziwnie, sa zupelnie inne liczby, chcialam wiedziec skad to wynika, bo nie rozumiem.